kanuk 01.03.10, 05:32 Cokolwiek-cokolwiek zbedna -zbedna nautyczna-nautyczna metoda - metoda powiedzenia - powiedzenia "yes". Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
piotr_c Re: Aye-aye 02.03.10, 08:36 Być może to powtórzenie wynika z czasem trudnych warunków do słuchania potwierdzeń. W końcu kapitan musi mieć pewnośc że wszyscy usłyszeli "Opuścic okręt! " zanim sam sie wyprowadzi . A inaczej to moze być plama na honorze Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Aye-aye 08.03.10, 12:51 piotr_c napisał: > "Opuścic okręt!" W przypadku powyższej komendy, to uważam, że wyrażenie "aye-aye" jest skrótem od tradycyjnego "ajajaj....". Odpowiedz Link Zgłoś
piotr_c Re: Aye-aye 08.03.10, 17:35 Ale dobrze wyszkolony marynarz powinien tak zareagowac na kazdy rozkaz, np "wydać dodatkowy rum" albo "wolna wachta na ląd" a tu nie spodziewam sie jęków. Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Aye-aye 08.03.10, 19:03 Specjalnych jęków nie, ale o komendzie "wydać dodatkowy rum" - "ajajaj" oznacza "znowu? jeszcze po wczorajszym mnie gowa boli!" "wolna wachta na ląd" - "ajajaj" oznacza "to ja już wolę służbę poza kolejnością. tam znowu będą dziewczynki/chłopcy/prochy/gorzała (niepotrzebne skreślić)" Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Aye-aye 09.03.10, 09:18 piotr_c napisał: > :)) Wydzielasz negatywne fluidy :)) Pitolisz... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
rigel Re: Aye-aye 09.03.10, 13:18 piotr_c napisał: > Nareszcie padło to słowo :) Historia zatoczyła koło? Tylko teraz zamiast szefa dostępu do kompa broni Plażynka lub jej młodsza siostra ;) Odpowiedz Link Zgłoś