Dodaj do ulubionych

przyjechała

08.04.04, 14:00
nawet terrorysci mnie zawiedli.
Obserwuj wątek
    • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 14:09
      nie mów?!
      i jak, jak?
      co już zdążyła palnąć?
      (czuję się jak w interaktywnej grze jakieś komp - simsy np)
      • emusia Re: przyjechała 08.04.04, 14:13
        przyszla i tak przywitala sie ze mna i z siostra (tate juz witala na lotnisku),
        poszla zadzwonic do tego jej norskiego meza, rozpakowala sie, usiadla na
        kanapie, napila sie kawy po czym sobie przypomniala ze sie z mama nie witala. a
        mama jej drzwi otworzyla. hmmmm. ponadto ojej ona lubi kawe z mlekiem, nie
        czarna jak jej mama podala. a pozatym zostalam juz uraczona opowiescia jak to
        nie chcieli jej na samolot wpuscic, ale niestety puścili (kurwa, i po co?). i
        zapomniala jak jest czekolada po polsku. caly czas mi z szokolaą tu skacze.
        kurwica mnie trzasnie. co jaki czas mam was informowac o poczynaniach babci?
        • nioszka Re: przyjechała 08.04.04, 14:15
          najlepiej na bieżąco.
          nie gromadź w sobie negatywnych emocji :-)
          • czarnajagoda Re: przyjechała 08.04.04, 14:18
            a i my z wypiekami na twarzy (tudzież w piekarniku) będziemy śledizić rozwój
            wypadków, i w razie potrzeby dobrą radą wspomagać...
          • brezly Re: przyjechała 08.04.04, 14:20
            I nie rzucaj qurvami, bo one sa mocniejsze w domysle.
            Jest norski maz? Pewnie ma ze 12o ha lasu, jest sie gdzie chowac.

            A nie rzucila na powitanie czegos w stylu
            'juz_zapomnialam_z_jakiego_syfu_wyjechalam' np. : 'Boze Jedyny w Trojcy, jak tu
            u was w tej Polsce brudno'?!
        • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 14:17
          > co jaki czas mam was informowac o poczynaniach babci?
          Tak! co sie gupio pytasz

          cza jej bylo powiedziec, ze kawa czarna jest specjalnie, bo wszyscy wiedza, ze
          babcia lubi z mlekiem ...

          i wywracajcie oczami wszyscy (moze z wyjatkiem taty i kota, biedny kot, jeszcze
          mu sie co stanie, jak tak bedzie wywracal) za jej plecami.
          • emusia Re: przyjechała 08.04.04, 14:24
            caly czas wywraam. i wywalam jezor. a norskiego maz jest w norwegi tylko dzwoni
            do niej. caly czas gaworzyccos tam po norsku do tego telefonu. błe.

            kot sie obraził na babcie. babcia znowu skrytykowała go, ze jest gruby i ma
            garba (wiem, ze ma, ale to nie powod, by mowic, ze trzeba go uspic, to sie nie
            bedzie meczył. 8 lat juz kot z garbem zyje i nie wyglada na zmeczonego).

            i sie dowiedzialam ze jestem slicnza dziewczynka. no bystra to ona jest.
            • brezly Re: przyjechała 08.04.04, 14:27
              Ale reality show jest dobry. Moze zaczniesz jakies esemesy przyjmowac, Emula, co?

              Ja lubie obserwowac np. jak dwie takie babcie z przeciwnych kierunkow leca do
              jednego pustego miejsca w autobusie.
              • emusia Re: przyjechała 08.04.04, 14:31
                zawiazalam sobie czerwona nitke na kostce. to od urokow. bo ja sie jej boje.

                kochana mamuska.
                babcia do mojego taty: waldusiu, ale masz sliczne dzieci (ton wskazuje na to,
                ze ja i siostra jestesmy dziecmi jedynie tatusia)
                moja mama: po mnie to mają.

                małe zwyciestwo ale i dobre. babcie na 5 minut zatkało.
                • brezly Re: przyjechała 08.04.04, 14:33
                  Mowie raz jeszcze: tatus musi byc wziety pod szczegolna ochrone. Serio. On jest
                  w sytuacji klasycznie psychiatrycznej.
                • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 14:34
                  A Tata? nie od-palnie jej jakiegos textu?
                  • nioszka Re: przyjechała 08.04.04, 14:36
                    Brezly ma racje
                    • emusia Re: przyjechała 08.04.04, 14:39
                      tatuska nie winie za nic. rodzicw sie nie wybiera. widze po nim, ze chetnie by
                      przeszedł do mojego obozu.

                      babcia stwierdzial ze mam sliczne długie włoski. i ze ładnie mi w rudym. jakby
                      wiedziala jakie powody mna kierowaly przy wyborze tego koloryu... hihihi...
                      • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 14:47
                        w sumie to szalenie romantyczne bylo:
                        Twoja Mama i Twoj Tata razem -
                        pokochali sie
                        sa razem
                        i maja slodkie dzieciaczki
                        (i kota)

                        wieje romantyzmem, nespa?
                        • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 14:48
                          w sensie na przekór JEJ
                          bo mi sie to zgubilo powyzej
                          • brezly Re: przyjechała 08.04.04, 14:52
                            Takim wszystko jest na przekor. Taka topologia psychiki. Wlasny punkt widzenia
                            zastepuje horyzonty myslowe. + rozkosznosc, ofkooz.

                            Ma to swoje dobre strony. Wyglada mi na to ze jak Emu sie wkurzy to JEJ na zlosc
                            Nobla z astrofizyki dostanie, chocby miala przy tym teleskopie w krotkiej
                            spodniczce stac.
                            • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 14:56
                              ale to nie znaczy ze maja terroryzowac wiekszosc w jej (wiekszosci) wlasnym domu
                              jednak mamy czlowieka z marmuru/zelaza w etosie a nie czlowieka z gutaperki
                              forza emusia!
                              • brezly Re: przyjechała 08.04.04, 14:58
                                Absolutnie nie znaczy. Mnie sie przypomnial stary marynarski obyczaj przeciagana
                                pod kilem, np.
                                • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 15:00
                                  totez namawiam emu na uczciwy tradycyjny smigus-dyngus
                                  i okna mozna umyc przy okazji
                                • Gość: kanuk Re: przyjechała IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.04.04, 15:02
                                  Brezly,jak dostane zdjecie Bapci,to powiem tack :)
                                  • brezly Re: przyjechała 08.04.04, 15:08
                                    Ja nie mam. Nie prosilem i nie chce. Wole polegac na wyobrazni. Poza tym:
                                    cenimy ja nie za wyglad, glownie.

                                    PS. Kanuk, czy ty masz jakas uczciwa skrzynke inna niz gazetowa, bo cos tam mam
                                    dla ciebie, a duze.
                                    • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 15:41
                                      no wlasnie kanuk, bo ty jakis nieuczciwy jesli chodzi o skrzynki
                                      • nioszka Re: przyjechała 08.04.04, 15:44
                                        aleale żadnych wieści z frontu :-(
                                        • Gość: kanuk Re: przyjechała IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.04.04, 15:50
                                          kanuk@gazeta.pl ma sporo miejsca. wlot pajeczyna zarosl coprawda... a te inna
                                          to musze odrdzewic, pomalowac , w ramach wiosennych porzadkow.
                                          • fdj Re: przyjechała 08.04.04, 15:53
                                            Wracając do tematu, Emusi bym podrzucił książkę Chmielewskiej "Nawiedzony dom".
                                            Zwłaszcza fragmenty, jak para głównych bohaterów uskuteczniała zniechęcenie do
                                            dalszego wspólnego zamieszkiwania sublokatorki - równie starej, jak ich babcia.
                                        • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 15:53
                                          jedza obiad
                                          daj sie emu pozywic, z sil opada dziewczyna
                                          zlosc zzera przeciez
                                          • fdj Re: przyjechała 08.04.04, 15:54
                                            Wrzody też przez babcię?
                                            • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 16:01
                                              za mloda na wrzody
                                              • nioszka Re: przyjechała 08.04.04, 16:03
                                                na złość i nienawiść też
                                                kurcze nie chciałabym być w takiej sytuacji
                                                babcia może jest okropna, ale to w końcu babcia
                                                • fdj Re: przyjechała 08.04.04, 16:06
                                                  Babcia nie babcia, celuj w nią kapcia (noco)
                                                  • edzioszka Re: przyjechała 08.04.04, 16:24
                                                    ale okropni jesteście - ja bym chciała mieć babcię, a już nie mam niestety :(
                                                  • fdj Re: przyjechała 08.04.04, 16:25
                                                    Z powyższego widzę, że jak ładnie poprosisz, to Ci Emusia babcię wypożyczy. Na
                                                    tydzień nawet ;-)
                                                    (Wypożyczalnia Babć Sp. z bardzo o.o.)
                                                  • czarnajagoda Re: przyjechała 08.04.04, 16:27
                                                    a ja mam, chociaż bym nie chciała, dlatego rozumiem Emulę...
                                                  • oxycort Re: przyjechała 08.04.04, 16:27
                                                    Aha, dylemat 'być czy mieć' nadal aktulny...
                                                    ~~
                                                    ox
                                                  • edzioszka Re: przyjechała 08.04.04, 17:35
                                                    widocznie tak to już jest, że najbardziej się tęskni za tym czego się nie ma..
                                                    pilotowałam kiedyś emerycką wycieczkę - panie i panowie, przeciętna wieku pi
                                                    razy oko 60.. coż, trudno mu było grupę do porządku przywołać, no bo przecie z
                                                    racji wieku wiedzieli wszystko lepiej.. mimo, iż prosiłam, by się nie oddalać
                                                    na stacji benzynowej od autokaru, bo zaraz odjeżdżamy - dzie tam, starsze panie
                                                    zaczęły przebiegać z laseczkami przez autostradę, wylukały kawałek lasku i
                                                    chciały siusiu w zgodznie z naturą robić.. ale było w nich mimo wszystko coś
                                                    roztkliwiającego - przez cały wyjazd byłam adoptowaną duchowo wnusią, której
                                                    się podtyka różne smakołyki, nawet parę drobiazgów dostałam na pamiątkę na
                                                    drutach wydzierganych, święte obrazki i różaniec cobym na złą drogę nie zeszła
                                                    tyż :)
                                          • oxycort Re: przyjechała 08.04.04, 16:05
                                            Aha, jak nic wyszła z siebie (na pole).
                                            ~~
                                            ox
                                            • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 16:07
                                              i sama sie błąka ;-(
                                              ani chłopa ani sympatii ...
                                              ciężki żywot emusi
                                              • nioszka Re: przyjechała 08.04.04, 16:10
                                                hehe może Tirego szuka??
                                                oferował się przecież
                                                • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 16:15
                                                  mam nadzieje, ze wlozyla czapke na glowe bo zimno i wieje
                                                  • oxycort Re: przyjechała 08.04.04, 16:18
                                                    yhy i apaszkie...
                                                    ~~
                                                    ox
    • fdj Re: przyjechała 08.04.04, 15:51
      emusia napisała:

      > nawet terrorysci mnie zawiedli.

      I to jest qva tekst roku ;-)))
    • oxycort Re: przyjechała 08.04.04, 16:29
      Aha, chyba zostaliśmy odcięci...
      (Co się tam dzieje!?! Nie zniosę tego dłużej!)
      ~~
      ox
      • emusia Re: przyjechała 08.04.04, 16:47
        jestem, jestem.
        u kolezanki byłam, bo nie zdzierżyłam. a rodzinka gdzies wlasnie pojechala.
        przez jakis czas nie bede widziec babunia. trwaj chwilo.

        • pierans Re: przyjechała 08.04.04, 17:18
          to ci nie przerywam slodkich chwil
          • emusia Re: przyjechała 08.04.04, 18:52
            i fajnie było. ale sie skończyło. za sprawą słownika polsko niemieckiego, który
            nieopatrznie zostawiłam na biurku.

            -co marysiu uczysz sie niemieckiego
            -tak (nie mam sie co rozwodzic nad tym, bo i tak mnie nie bedzie słuchac i w
            połowie zdania mi przerwie)
            - a jak ci idzie z niemieckiego?
            -super (co bede babcie martwic, ze do tej pory mialam dwie paly z niemieckiego,
            ale w poniedzialek poprawilam jedna na słaba trójczyna, a druga na5 tylko
            dzieki temu, ze moja kolezanka umie niemiecki i dobrze podpowiadac)
            - no bo to jest wazne (pół godzinne bleblble, być może jezyki i ważne są, neich
            jej siedzi, ale w to, że ona najlepiej umiała niemiecki z całej szkoły i że po
            roku nauki była w stanie oprowadzać grupę niemiecką po krakowie opowiadajacim o
            naszych pieknych zabytkach to nie uwierze.)

            tak. ale dam rade. bedzie dobrze, nie?
            • tato1966 Re: przyjechała 09.04.04, 07:50
              Oprowadź Babcię po Krakowie, opowiadając tylko po niemiecku. Takie małe
              Sonderaktion...
              • tato1966 Re: przyjechała 09.04.04, 07:51
                A jak Babcia będzie chciała iść do Wawelskiego smoka, odpowiedz:
                - Nic tam po nas, Babciu, on tylko dziewice uważa...
                • emusia Re: przyjechała 09.04.04, 09:29
                  ufff babcia pojechała do sklepu. jak na razie pokłóciłam się z nią już ajkieś 5
                  razy. m. in. o to, że nie pozwoliła mi słodzic herbate, bo cukier powoduje ze
                  cżłowiek sie robi nerwowy.
                  • fdj Re: przyjechała 09.04.04, 09:31
                    Szybko, posłodź jej, jak się odwróci!
                    • emusia Re: przyjechała 09.04.04, 09:37
                      pozatym dowiedzialam sie ze sol to jest z morza. jak dodtad myslalam ze z
                      kopalni, ale skoro babcia uwaza ze odparowuja wode morska, tak coby sama sol
                      zostala.....
                      i jeszcze mnie wzieła na spytki cobym jej opowiedziala o moich przyjaciolkach.
                      zastanawialam sie czy jej nie opowiedziec jak to pod wpływem głupawki
                      wymyśliałam z ulą, że ona będzie moim mężem, ja będę jej żoną, aśka udzieliła
                      nam ślubu jako ksiądz a magda robiła za kamerzyste. i teraz ula ciągle chce,
                      żebym sie jej oddała. mnogłabym zataic tą głupawke przed babcia. pomyslałaby,
                      że tio na poważnie i by sie mnie bała, ze ja zgwałce. i by mi dała swiety
                      spokoj. jak wroci ze sklepu to jej opowiem.
                      • nioszka Re: przyjechała 09.04.04, 09:40
                        aha Emusia a może o wujkach i ciociach jej opowiesz??? o Molierze, pożegnaniach
                        itd...
                        • pierans Re: przyjechała 09.04.04, 10:19
                          i o sandalkach, opadajacych kolanowkach, kiteczkach, etc.
                          • kwiat_paproci Re: przyjechała 09.04.04, 10:23
                            yhy, yhy. O rany, co za emocje :-O Ledwo co doczytałam ten wątek do końca...
                            • emusia Re: przyjechała 09.04.04, 10:30
                              i opowiem jej ze wszystkich wujkuw i ciotki kocham oraz ze jestem maskotką dla
                              paru facetów starszych od mojego taty... ciekawie moze byc :-)
                              • pierans Re: przyjechała 09.04.04, 10:42
                                A ktory to wujek jest starszy od Twojego Taty?!
                                • oxycort Re: przyjechała 09.04.04, 11:04
                                  Aha, naszo fspulno fotke mu pokaż Emu (hyhyh, babunio kojfnie jak nic).
                                  ~~
                                  ox
                                  • pierans Re: przyjechała 09.04.04, 11:22
                                    i Rodzice Emu takze
                                  • emusia Re: przyjechała 09.04.04, 13:40
                                    a na deser pokaze babci moja i wujka rigla wspulna. ale sie ucieszy.
                                    • baloo Re: przyjechała 13.04.04, 15:38
                                      se tak czytam i czytam i tak se mysle, ze babcia to zuch kobita - coraz
                                      bardziej ja lubie ;o)
                                      tylko niepotrzebnie sie na samolot wykosztowala. Na miotle wyszloby taniej
                                      chyba.
                                      • fdj Re: przyjechała 13.04.04, 15:52
                                        Mogłaby tak jeszcze na smoczej łodzi. Może jakaś burza po drodze... ;-)
                                      • tiresias warum & porkła 13.04.04, 15:58
                                        możesz emula porozmawiać z nią o kwestiach aktualnych bilateralnych
                                        (aprop. byłem na rynku i usmiechałem sie do wszystkich młodych panienek w
                                        towarzystwie staruszek. staruszki reagowały przyjaźniej. smutne to).
                                        no to może jej znienacka zadaj to pytanie w zw. z:

                                        Norwegia nie dla nas!
                                        20.03.2004 08:52 (aktualizacja 09:14)
                                        Przyjęcie zmian w ustawodawstwie, ograniczających napływ pracowników z
                                        większości nowych państw członkowskich UE w okresie przejściowym do siedmiu
                                        lat, zaproponował w piątek rząd norweski.

                                        Zgodnie z proponowanymi przepisami, obywatele ośmiu państw wchodzących 1 maja
                                        do UE - Estonii, Litwy, Łotwy, Polski, Republiki Czeskiej, Słowacji, Słowenii i
                                        Węgier - przed wystąpieniem o zgodę na pobyt i zatrudnienie w Norwegii będą
                                        musieli znaleźć tam sobie pracę na warunkach płacowych odpowiadających
                                        norweskiej średniej. Nowe reguły nie będą dotyczyć Cypru i Malty.

                                        Według minister samorządu lokalnego i rozwoju regionalnego Erny Solberg,
                                        Norwegia musi podjąć takie działania, ażeby zapobiec obniżeniu przez
                                        zagranicznych pracowników poziomu norweskich płac, a także nadmiernemu
                                        obciążeniu tutejszego systemu bezpieczeństwa socjalnego. Przejściowe
                                        ograniczenia mogłyby obowiązywać do siedmiu lat.

                                        Zdaniem Erny Solberg, "nawet z przejściowymi ograniczeniami dla pracowników, po
                                        1 maja obywatelom nowych państw UE i tak łatwiej będzie wejść na (norweski)
                                        rynek pracy". Minister dodała, że w przyszłości Norwegia będzie potrzebowała
                                        zagranicznych pracowników i jest przychylna imigracji z UE. Według niedawno
                                        opublikowanych prognoz, rząd w Oslo nie spodziewa się masowego napływu
                                        cudzoziemców do Norwegii.

                                        Norwegia nie jest członkiem UE, ale jej granice są szeroko otwarte dla
                                        obywateli Unii z racji przynależności do Europejskiej Przestrzeni Gospodarczej.
                                        4,6-milionowe skandynawskie państwo jest trzecim producentem ropy w świecie, a
                                        pod względem dochodu na jednego mieszkańca należy do najbogatszych krajów
                                        świata. Norwegia jest państwem wysokiego standardu życia, wysokich zarobków i
                                        szczodrych świadczeń socjalnych, gwarantującym opiekę nad obywatelem od kołyski
                                        po grób.
                                        ---
                                        mariola wertowała najnowszy numer magazyny globalnego 'od kołyski aż po grup'
                                        zagryzając słiit śledziem
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka