01.10.04, 12:28
miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,2314945.html
Kfiatek, Emula, a jak tam wy?
Grzeczne jesteście i ładnie się ubieracie? Mundurek i te sprawy?
Obserwuj wątek
    • pieszczoszka13 Re: Nono 01.10.04, 12:45
      O rany, ci nauczyciele mogliby wreszcie wyluzowac:-/ Przeciez powinni zwracac
      uwage na poziom wiedzy ucznia a nie na jego stroj... bez sensu, nie ch sie
      kazdy ubiera jak mu sie podoba, przeciez dziewczyny nie chodza po szkole nagie,
      tylko po prostu jednego dnia ta zalozyla stringi i bylo jej widac, inna za
      krotka spodnice, kolejna uzyla nowej szmonki.... moim zdaniem to wszystko jest
      w granicach akceptacji i nauczyciele powinni dac sobie spokoj i pozwolic
      uczniom czuc sie we wlasnej szkole swobodnie!
      • pierans Re: Nono 01.10.04, 12:55
        taktak, precz z preczem (ziew)
        • misiania Re: Nono 01.10.04, 13:57
          hyhy, Pieranso okrutna ;)
          • pierans Re: Nono 01.10.04, 14:01
            polegaj na mnie jak na Misiani :-))
            • kwiat_paproci Re: Nono 01.10.04, 20:57
              a u nas jest 99 % luz w tej sprawie, mimo że średnia wieku nauczycieli, to
              pewnie z 60 lat ;-) Dlatego jak się na ulicy widzi młodzieńca wyglądającego jak
              żul i niewiastę kompletnie zdegenerowaną, to na bank jest z mojej szkoły. Jedyne
              uwagi, jakie słyszałam na temat ubioru, to do dziewczyny w biodrówkach na
              łacinie: "Proszę nie przychodzić na lekcje w opadających spodniach" i do mnie
              delkiatna sugestia również na łacinie, że "Katon to by cię ukarał za te
              świecidełka" ;-) Nic więcej.
              • kiciaf Re: Nono 02.10.04, 09:58

                Dzieciątko moje weszło w wiek kiedy posiadać zaczyna już własne kosmetyki (wiek
                kiedy korzystało wyłacznie z moich zaczyna powoli mijać) i usiłuje ich używać
                wszędzie gdzie się da. A ponieważ jednak gro czasu spędza w szkole i tam są
                różni tacy (brrr) na których chce wywrzeć odpowiednie wrażenie to
                eksperymentuje głównie tam. Ze skutkiem różnym...
                Ale za to znam już jej wszystkich nauczycieli... ale chyba wola bym poznać ich
                hm.. w nieco innych okolicznościach.
        • ignatz Re: Nono 02.10.04, 15:25
          Nieno, nie wierzę że zapomniał wół... przecież to jak wczoraj :-)
          • kiciaf Re: Nono 04.10.04, 09:38
            Nene wół nic nie zapomniał. Owszem kontesowałam, nie powiem. Kiedyś nawet
            musiałam pisać podanie o powtórne przyjęcie do szkoły ( nie sama bynajmniej ok
            30% szkoły razem ze mną).
            A teraz kierują mną wględy estetyczne.
            Wiesz Ignatz co za dużo, to jak pisanka wielkanocna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka