Dodaj do ulubionych

Jak postepowac z facetem........

IP: 195.205.69.* 30.08.01, 09:24
ktory boi sie kobiet...( serio!), bo....mial niewielkie doswiadczenie z nimi!
Obserwuj wątek
    • iwa100 jak saper z mina...ostroznie, ostroznie..... 30.08.01, 09:37
      • chris_45 Re: jak saper z mina...ostroznie, ostroznie..... 30.08.01, 09:41
        delikatnie....
        i nie skrzywdzić, bo my bardzo delikatni jesteśmy...
        • iwa100 delikatni?.... 30.08.01, 09:44
          a gdzie, jesli pozwole sobie zadac to pytanie
          tu nie ma zadnych podtekstow,
          chce rzetelna info do ogolnej wiadomosci.....
          • Gość: ana Re: delikatni?.... IP: 195.205.69.* 30.08.01, 09:52
            Bez ogolnikow prosze! Gdzie konkrety?
            • chris_45 Re: delikatni?.... 30.08.01, 09:55
              ale jakie było pytanie, konkretnie ?
            • Gość: aniela Re: delikatni?.... IP: *.mst.gov.pl 30.08.01, 09:58
              a konkretnie to zawsze cieply posilek miej na podoredziu, w drzwiach czekaj z
              kapciami ciepłymi i pilotem od telewizora (niezbyt skomplikowanym najlepiej ) :))

              Gość portalu: ana napisał(a):

              > Bez ogolnikow prosze! Gdzie konkrety?

              • chris_45 Re: delikatni?.... 30.08.01, 10:03
                Anielo ...o co tu biega ?
                Ja jestem tylko zwykłym facetem i nie pojmuję,....
              • Gość: ana Re: delikatni?.... IP: 195.205.69.* 30.08.01, 10:04
                Ale ten facet boi sie kobiet, dlatego mieszka sam!!!!!! Metoda na cieple kapcie itp. odpada,a propos
                -czy ty jej czasem nie stosujesz?
                • Gość: aniela Re: delikatni?.... IP: *.mst.gov.pl 30.08.01, 10:08

                  aha chris, dlatego mówię w prostych żolnierskich słowach :)
                  ana: owszem stosuję i nie zauważam objawów strachu żadnych :) skoro mieszka
                  osobno to zacznij od mącenia powietrza firankami rzęs ;)) kapcie będą potem :)

                  Gość portalu: ana napisał(a):

                  > Ale ten facet boi sie kobiet, dlatego mieszka sam!!!!!! Metoda na cieple kapcie
                  > itp. odpada,a propos
                  > -czy ty jej czasem nie stosujesz?

                  • mreck Re: delikatni?....bardzo! 30.08.01, 10:16
                    Facet jest aż tak delikatny? a skad wiesz że na niego eee, działasz?
                    może jest aż tak delikatny że nie umie odrzucić twoich eee, awansów?
                  • chris_45 Re: delikatni?.... 30.08.01, 10:16
                    Aniela - umiesz dowalić
                    Teraz Ci lepiej ?
                    Napadać na prostego faceta...
                    Feeee
                    • Gość: aniela Re: delikatni?.... IP: *.mst.gov.pl 30.08.01, 10:19
                      oj. coś nie tak powiedziałam ?:) za krótko w wojsku byłam więc nie umiem się
                      zachoać :)) rękę na zgode wyciągam :)

                      chris_45 napisał(a):

                      > Aniela - umiesz dowalić
                      > Teraz Ci lepiej ?
                      > Napadać na prostego faceta...
                      > Feeee

                  • Gość: ana Re: delikatni?.... IP: 195.205.69.* 30.08.01, 10:17
                    Anielo! Nie chodzi o zdobycie faceta, a o postepowanie z nim. Etap trzepotania rzesami, etap 2 i 3
                    mam za soba.
                    • Gość: aniela Re: delikatni?.... IP: *.mst.gov.pl 30.08.01, 10:20
                      etap 4: kup piwo na 1 września i obejrzyj z nim mecz :)) powinno zadziałać :)

                      Gość portalu: ana napisał(a):

                      > Anielo! Nie chodzi o zdobycie faceta, a o postepowanie z nim. Etap trzepotania
                      > rzesami, etap 2 i 3
                      > mam za soba.

                    • mreck to dobrze że się boi, wokół tyle harpii 30.08.01, 10:20
                      jeszcze ci go któraś zabierze?
                      tMusisz tylko nam sprecyzować co właściwie chcesz osiagnąć, bo my faceci wiemy
                      jak on może zareagować tylko napisz nam jakiego skutku oczekujesz :)))))
                      • Gość: ana Re: to dobrze że się boi, wokół tyle harpii IP: 195.205.69.* 30.08.01, 10:38
                        Oj, rzeklabym, ze to dosc atrakcyjny przedstawiciel plci meskiej i pewnie chetnych kobitek, by go
                        upolowac nie brakuje. Tyle tylko ze podkochuje sie we mnie, ale- brakuje mu spontanicznosci,
                        inicjatywy.....oh, za duzo napisalam.
                        • mreck Re: to dobrze że się boi, wokół tyle harpii 30.08.01, 10:48
                          absolutnie nie za dużo, chyba że jesteś bliska dekonspiracji.
                          Ja tam nie wiem czy warto, żeby się bardziej ośmielał, bo jak za długo sie
                          hamował to osmielony może być nie do wytrzymania?
                          Przyjrzałaś mu sie krytycznie? jesteś pewna że to ten? Jesteś pewna że to nie
                          sztywniak, angielski flegmol, tylko uroczy, delikatny men?
                          Spróbuj wyciagnąć go na wycieczkę do wiednia. Pare dni, kilka noclegów, nowe
                          miejsca, nowe sytuacje.
    • Gość: packard Re: Jak postepowac z facetem........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 00:40
      Normalnie, czyli:
      - dawać mu wtedy kiedy chce (w miare mozliwości)
      - nie zmuszac do bezczynnosci przed telewizorem
      - nie robić problemów z pójscia z kumplami na piwo, mecz, ryby itp.
      - nie kazać towarzyszyc w długotrwałym wybieraniu jakiejś bielizny, kosmetyków
      itp. w sklepie
      - nie pytac co chwilę "kochasz mnie?"
      - nie pytać "jak wygladam" (bo co można odpowiedzieć?
      - nie wmawiac od rana, że na pewno zaraz stanie się coś zlego
      - nie pytać "o czym myslisz?", bo wiadomo, że myslę o sexie
      - nie kazać wybierac najlepszej sukienki na wieczór spośród stu sukienek
      wiszących w szafie
      • Gość: cairo Re: Jak postepowac z facetem........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.08.01, 02:27
        - przefarbuj włosy na blond i schowaj ew.dyplom do szuflady
        - nie aranżuj niedzielnych obiadków u mamusi("...jest cudowna,na pewno się
        polubicie...)
        - nie zachwycaj się notorycznie wrzeszczącym bachorem najlepszej przyjaciółki-
        facet wyjdzie po papierosy i zabłądzi na wieki
        - nie bądż bezzasadnie zazdrosna-blond włosy i ślady szminki na marynarce to
        efekt jazdy autobusem godzinie szczytu
        - I PAMIĘTAJ : dookoła jest pełno nowszych od ciebie modeli,które widza w nim
        to,co ty na początku.
        • Gość: ana Re: Jak postepowac z facetem........ IP: 195.205.69.* 31.08.01, 08:20
          Ej, pacard-rozpedziles sie.Te propozycje to chyba twoje pobozne zyczenia-jak chcialbys zyc. Facet, o
          ktorym pisalam-nie mieszka ze mna.
          • Gość: cairo Re: Jak postepowac z facetem........ IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.01, 01:45
            adres warszawski a e dwie różne osoby.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka