Dodaj do ulubionych

Prawa Murphy''ego albo Wasz niefart codzienny :)

IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 02.09.01, 10:19
U mnie jest różnie. Najczęściej chodzi o klucze, które zawsze znajdują się w
oststnim miejscu poszukiwań, bez względu na kierunek działan.
Kromka chleba, co zawsze ląduje posmarowaną stroną na podłodze...
Albo winda, co ucieka mi ułamek sekundy przed otwarciem drzwi do niej.
Ale jedno już zakrawa na voodoo :-))) Mianowicie światła na przejściach i
skrzyżowaniach. Otóż, jak, gdzie i kiedy bym nie jechała, _za_każdym_razem_ 50
m przed maską mojego auta światła zmieniają sie na czerwone. :-//
Nawet juz znajomi, którzy lekceważyli te moje opowieści, patrzą na mnie
podejrzliwie, ilekroć jedziemy razem, a ja prowadzę.
I to jest, z tych codziennych murphy''izmów, mój niefart najupierdliwszy.
A Wasze?
Obserwuj wątek
    • Gość: kloss Re: Prawa Murphy''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: 213.77.32.* 02.09.01, 11:04
      Zawsze jak stoję w kolejce do kasy w supermarkecie, to tuż przede mną pani w
      kasie albo wychodzi "na momencik" albo kasa sie psuje, albo w najlepszym
      wypadku kończy się papierowa taśma w drukarce kasy.
      • Gość: ina Re: Prawa Murphy''''''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: 213.76.92.* 02.09.01, 23:42
        jak załatwiam coś w banku to wiesza się system komputerowy
        a na granicy mam problemy z paszportem(zawsze coś nie pasuje,
        widocznie jestem podobna do jakiegoś bandyty)
    • Gość: packard Re: Prawa Murphy''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.09.01, 00:06
      Zawsze gdy musze cos zalatwic w moim dzielnicowym urzędzie (Warszawa-Żoliborz),
      to trafiam na urzedniczkę-debila i w potwornie złosliwą. Czy w innych urzędach
      lokalnych jest p[odobnie?
      • Gość: bebe Re: Prawa Murphy''''''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: *.etntwn1.nj.home.com 03.09.01, 06:33
        Kiedy jade samochodem i zmieniam pasy, zeby bylo szybciej, to zawsze ten pas
        obok jest szybszy.
        • Gość: M.Pikczu Re: Prawa Murphy''''''''''''''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: 195.205.13.* 03.09.01, 16:51
          A to akurat stara psychologiczna prawda, przykład obecny w podręcznikach.
    • Gość: auri Re: Prawa Murphy''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: *.comprze.com.pl 03.09.01, 09:17
      Klucze, w moim przypadku to klucze, ile razy probuje otworzyć dzwi mając kilka
      takich samych, zawsze jest to ten ostatni. Dobrze jeżeli po drodze nie wypadną
      mi z reki, bo wtedy od początku...
      • Gość: Kinia Re: Prawa Murphy''''''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: 193.227.223.* 03.09.01, 09:18
        A czy kolejka obok w supermarkecie nie jest zawsze szybsza? U mnie tak...
    • rigel Re: Prawa Murphy''''ego albo Wasz niefart codzienny :) 03.09.01, 10:42
      jak potrzebuje cos pilnie zszyc, zawsze okazuje sie, ze w zszywaczu nie ma juz
      zszywek ;-))))
      • Gość: mreck Re: Prawa Murphy''''''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 03.09.01, 13:41
        Jedno prawo mi sie nigdy nie sprawdziło:
        rzeczy (sprawy) pozostawione sobie samym zawsze przybieraja najgorszy obrót.

        nie wiem jak wam, ale jak nie wiem jak jakis problem rozwiązać, osobliwie w
        pracy i go pozostawiam na pare dni, to albo ktoś go załatwi za mnie, albo ginie
        bez sladu w jakiejś biurokratycznej czarnej dziurze. Morze prawo jest
        źle "odkryte"?
        • Gość: aniela Re: Prawa Murphy''''''''''''''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: *.mst.gov.pl 03.09.01, 13:44
          zgodnie z prawem: im dłużej zwlekasz z pracą tym bardziej prawdopodobne że ktoś
          ją wykona za Ciebie :)
          • Gość: mreck Re: Prawa Murphy''''''''''''''''''''''''''''''''ego albo Wasz niefart codzienny :) IP: 192.168.1.* / *.elzam.com.pl 03.09.01, 15:30
            hm?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka