Dodaj do ulubionych

Amor Latino:)

29.08.02, 12:51
sami wiecie co macie myśleć, napiszcie...
-------
jak złamano wam serce?
-------
kiedyś zostałem porzucony (ze złamanym corazonem) dla prawdziwego hokeisty z
dłońmi jak przysłowiowe bochny i żylastymi łydkami. do dziś nie mogę patrzeć
na mecze hokejowe
Obserwuj wątek
    • aniela_ Re: Amor Latino:) 29.08.02, 12:55
      aha ja np nie mam serca. ale wpisuję się mimo to, bo czuję ze warto tu bywać.
      • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 12:56
        nie mogę nie skorzystać z takiej okazji, żeby nie pokazać się tutaj ;)
    • maga34 Re: Amor Latino:) 29.08.02, 12:58
      ja zostałam dawno temu porzucona listownie, najgorsze, że zupełnie dla Nikogo (zaczęłam więc szukać
      winy w sobie, na szczęscie nie znalazłam). List był tak lakoniczny w tresci, że go zacytuję w całosci:
      "ja z tym kończę (zrywam)
      czesć" i pod tym podpis
      urocze?
      • _tequila_ Re: Amor Latino:) 29.08.02, 12:59
        ja mam lepsze:
        SMS o godz. 02.15:
        to nie ma sensu...
        • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:01
          _tequila_ napisała:

          > ja mam lepsze:
          > SMS o godz. 02.15:
          > to nie ma sensu...

          biedaczysko, z tych wyrzutów sumienia nawet spać nie mógl po nocy... ;(
          • maga34 Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:02
            eee, pewnie skorzystał z tańszej taryfy ;)
            • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:04
              maga34 napisała:

              > eee, pewnie skorzystał z tańszej taryfy ;)

              sms-y nie mają taryf, więc na pewno nie spał biedaczysko :(
              • maga34 Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:06
                zupełnie się na tym nie znam (rzęsami trzepoczę przepraszająco) - firma płaci :)
          • _tequila_ Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:14
            i z tej bezsennosci mnie musial obudzic?
            • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:15
              _tequila_ napisała:

              > i z tej bezsennosci mnie musial obudzic?

              typowe! facet cierpi a ta ma jeszcze do niego pretensje! trzeba było nie
              zostawiac włączonego telefonu to byś dowiedziała się dopiero rano po dobrze
              przespanej nocy ;)
              • _tequila_ Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:19
                typowe! o 19.00 jeszcze nie cierpial wiec skad moglam wiedziec?
                • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:25
                  no, własnie, zaczął cierpiec później....
      • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:00
        szkoda, że nie napisałaś kto Ci to wysłał :)
      • aniela_ Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:00
        aha a tej Nikomu lakonicznie zaproponował: chcesz ze mną chodzić?
        czuję ze tak bylo. i że sprawy miały miejsce w mlodosc bardziej durnej niż
        chmurnej :)
        • maga34 Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:02
          aha, jak bys przy tym była :)
          • aniela_ Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:02
            poznalam po charakterze pisma niewyrobionym jeszcze ;)
            • misiania Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:08
              w kwestii zemsty za rzucenie dla innej osobiście polecam czarną magię, oj! jak
              działa!

              M. czule wspominająca BYŁĄ przyjaciółkę...
              • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:13
                misiania napisała:

                > M. czule wspominająca BYŁĄ przyjaciółkę...

                przyjaciółka Cię rzuciła i złamała serce ? no cóż.... te kobiety to są wredne
                czasami :)
              • tiresias Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:13
                preferujesz wudu czy makumbe?
                figurka z wosku i szpile czy raczej włosy i paznokcie tej żmiji zebrane
                ukradkiem i do ognia?
                latino-magico
                • misiania Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:17
                  Ależ Tire!!! Mamy dwudziestypierwszy wiek! Jakie laleczki, jaki wosk i
                  paznokcie? Fotografia, Tire, fotografia! I szpileczka... :))))))
                  • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:18
                    misiania napisała:

                    > Fotografia, Tire, fotografia! I szpileczka... :))))))

                    no dobra, a skąd wziąć fotografię?
                    • misiania Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:27
                      Dla chcącego nic trudnego, prawda życiowa jest to znana od pokoleń wszak!
                  • tiresias zastosowanie magii nowoczesnej w problemach sercow 29.08.02, 13:21
                    fotografia? może jeszcze cyfrowa/
                    skanerem sukę?
                    czy może elektroniczna modyfikacja twarzy przy pomocy jakiegoś Photoshopa i
                    cztery zdrowaśki nad odbitką żeby jej tak zostało?
                    albo wywołanie zdjęcia w wywołaczu z własnym moczem, dla zemsty?
                    a ja taki staromodny, wbiegam do fryzjera i zbieram te kłaki...:(, potem do
                    manikurzystki...
    • e.silver Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:06
      aha, znam jeszcze jeden sposób.

      Można się obrazić (na niewiadomoco własciwie) że 'jej' lepiej się powiodło w
      pewnej ważnej przyszłościowożyciowo sprawie i w ogóle przestać się odzywać i
      zniknąć na około 2 lata :)
      • maga34 Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:07
        a potem wrócić w stanie mocno skruszonym?
        • e.silver Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:11
          eee nie, potem zachowywać się jakgdyby nigdy nic :)
          • maga34 Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:18
            :)) czuję, że mogłabym kiedys wykorzystać ten sposób
            • e.silver Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:21
              hehe co zabawniejsze po tych 2 latach sytuacja się powtórzyła ;)))
              Byłby i trzeci raz, ale w końcu rozsądek zwyciężył :)))

              Dziś można się z tego śmiać, ale kiedyś człowiek był młody i głupi :)
              • refor_mator Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:27
                A mnie nikt nie porzucił.
                To ja jestem od porzucania innych.

                Maga/Tequila - przepraszam za ten SMS w nocy. Ale akurat byłem w innej strefie
                czasowej.
                • maga34 Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:30
                  przypominam, że ja akurat dostałam list pocztą. pantoflową na dodatek :)
                • tiresias Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:31
                  refor_mator napisał:

                  > A mnie nikt nie porzucił.
                  > To ja jestem od porzucania innych.

                  no i cała prawda. Refo jest klasycznym przykładem wzorca kochanka latynoskiego,
                  serc łamacza, zza kaktusa podgladacza, ola!
                • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:31
                  refor_mator napisał:

                  > Maga/Tequila - przepraszam za ten SMS w nocy.

                  we wszystko moge uwierzyć! nawet w to, że Aniela jest Aniołem, ale nie uwierzę,
                  żeby Maga i Tekila chocby przez jeden moment, jedno mgnienie oka były Tobą
                  odrobinke zainteresowane...
                  • refor_mator Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:39
                    Rigel, bo jak ci zajrzę do podatków...
                    • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:40
                      nie strasz, nie strasz, bo się ze....
                      • refor_mator Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:46
                        A ty znikniesz wreszcie z tej plaży, jak zapowiedziałes?

                        Ale nim znikniesz na dobre, przekaż 7%.
                        • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 13:46
                          zniknę jak będę chciał
                          • ignatz Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:13
                            No!
                          • aniela_ Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:13
                            zstąpiłam z nieba żebyś mogł palce swoje w moj wlozyc bok niedowiarku riglu.

                            a. jak anioł
                            • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:17
                              Aniele, jak będziesz tak się wiercic, to zamiast w bok, palce włoże Ci w oko ;)

                              r. jużwierzący
                            • ellen Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:18
                              anielo, myślisz, że on poprzestanie na Twoich żebrach?...

                              E. pełna wątpliwości
                              • aniela_ Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:30
                                aha. tak mowi pismo przeciez.
                                • tiresias Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:33
                                  aniela czuje pismo nosem!
                              • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:32
                                czy Aniela ma zebry? ;)
                                • ellen Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:33
                                  pewnie!
                                  w niebie razem z owcami wilcy się pasą, a tuż obok pod lasem zebry, nie
                                  wiedziałeś?
                                  spore to rancho anieli
                                  • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:36
                                    anieliche to rancho, fakt ;)
                                    • ellen Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:37
                                      byłeś?
                                      to który raz żyjesz, tak z ręką na sercu rigel?
                                      • aniela_ Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:39
                                        aha i nie krzyzuj palców potajemnie.

                                        a. wszechwidząca
                                      • rigel Re: Amor Latino:) 29.08.02, 14:39
                                        ellen napisała:

                                        > byłeś?
                                        potrafię sobie wyobrazić, skoro tam sa owce, wilcy i zebry...

                                        > to który raz żyjesz, tak z ręką na sercu rigel?
                                        tak z ręką na sercu to dopiero... pomyslmy... pierwszy chyba

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka