baloo1
01.10.02, 23:59
Kochaniency.
Przed chwilka jak trup blady siadlem przy klawiaturze, a tu patrze, lezy cos
obok na biurku. Koperta. Duza. Od znanego mi Nadawcy. A w Kopercie tej -
Druga Koperta. Mniejsza. A w Kopercie Drugiej - Ksiazeczka. Bardzo
Krzepiacym Rozajem Ksiazeczki okazala sie byc TA Ksiazeczka. A W Ksiazeczce
Tej - List. Bardzo Bardzo Krzepiacy Rodzaj Listu. TAKICH Listow nie dostaje
sie zbyt czesto, wiec nie mam wprawy w odpowiadaniu. I najgorsze, ze nie
tylko nie wiem JAK, ale nie wiem tez CO mam odpisac, gdyz wzruszylem sie,
jak nie przymierzajac, stary siennik. A sienniki , jak wiadomo , malo
pisuja...
Oznajmiam wiec tylko, ze postaram sie w miare mozliwosci nadal Was nekac. I
dodam, ze (w razie gdyby cus) zainstalowalem juz zarowno Kolatke, jak i
Sznur do Dzwonka z Chwascikiem. Pamietalem tez, by Kolatka zawieszona byla
raczej nisko.
Aha. I zyce wam Bardzo Szczesliwej Srody, Bardzo Szczesliwego Czwartku, i
tak dalej ad vitam aeternam ...
Baloo Pokrzepiony Jakniewiemco