03.10.02, 12:18
na to, że rozmawianie bywa bardziej wielomówne niż milczenie. wpadł mi w ręce
wczoraj i zachwycił. dzielę się nim i od ust sobie odejmuję:

ROZMAWIANIE
(na koniec wieku)

W redakcji „Tygodnika Powszechnego” odezwał się telefon.
Trrr.Trrr.
W redakcji „Tygodnika Powszechnego” odezwał się telefon.
Zawsze mnie licho kusi w niewłaściwym momencie
i zawsze jestem w niewłaściwym miejscu.
Trrr.Trr. Podniosłem słuchawkę. – „Tygodnik Powszechny”-
powiedziałem. W słuchawce odezwał się Czesław
Miłosz zdecydowanie głosem Czesława Miłosza.
-Tu Czesław Miłosz – powiedział. – Z kim mówię?- zapytał.
- Marcin Świetlicki – odpowiedziałem zgodnie z prawdą, głosem
Marcina Świetlickiego. – To ja poproszę z kim innym-
powiedział Czesław Miłosz.
Obserwuj wątek
    • baloo1 Re: dowód 03.10.02, 12:23
      CBDO

      I to jest bardzo piekne .... ;oD
      • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 12:24
        aha, poprosisz może z kimś innym ? ;)
    • refor_mator Re: dowód 03.10.02, 12:25
      To mi nieco przypomina niedawny telefon jaki odebrałem.

      Słucham - powiedziałem zachęcająco w stronę mikrotelefonu
      Czy są rodzice, albo ktoś dorosły? - spytał się mnie dziecięcy głos ze słuchawki
      • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 12:26
        aha wyraznie prosili z kims innym
      • ellen Re: dowód 03.10.02, 12:28
        A do mnie do biura zadzwonił Jeden Taki i pyta się mnie o nr do naszego
        oddziału w X. Aqrat miałam pomroczność jasną, więc mówię:
        - Yyyyyyyy... 846.... yyyy...
        - No, śmiało - zachęcał - ma pani jeszcze dwa tysiące kombinacji!
        • misiania Re: dowód 03.10.02, 12:34
          wyobraźcie sobie biuro połączone rodzajem interkomu TYLKO I WYŁĄCZNIE z
          magazynem. interkom dzwoni. najbliżej jest panienka z działu reklamy, głupia
          jak but ale śliczna. podnosi słuchawkę i mówi: OOOO!!! Iwonka!!! A skąd
          dzwonisz?
          • iw1 Re: dowód 03.10.02, 13:07
            misiania napisała:

            > panienka z działu reklamy, głupia
            > jak but ale śliczna. podnosi słuchawkę i mówi: OOOO!!! Iwonka!!! A skąd
            > dzwonisz?

            Dementuję na wszelki wypadek, gdyby komuś przyszło do głowy, że to ja. Śliczna
            jestem, głupia jak but - czasami, natomiast telefonu nigdzie w pobliżu
            (tudziesz w zasięgu ręki bądź wzroku)
      • oxycort Re: dowód 03.10.02, 12:43
        refor_mator napisał:

        > To mi nieco przypomina niedawny telefon jaki odebrałem.
        >
        > Słucham - powiedziałem zachęcająco w stronę mikrotelefonu
        > Czy są rodzice, albo ktoś dorosły? - spytał się mnie dziecięcy głos ze
        słuchawk
        > i

        Używaj makrotelefonu?
        ~~
        ox
    • basia! Re: dowód 03.10.02, 12:31
      to ja poproszę o więcej :)
      • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 12:34
        o. powyzsze Cię nie przekonało ? bo mnie rozbroiło z powątpiewań.
        • basia! Re: dowód 03.10.02, 12:39
          właśnie, mnie też to drugie
          • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 12:50
            aha basia, syjaskąś mi siostrą
      • ziri Re: dowód 03.10.02, 12:45
        uhm, a do mnie zadzwoniła kiedyś do biura jakaś istota i kiedy się
        przedstawiłam powiedziała:
        - niemożliwe
        • misiania Re: dowód 03.10.02, 12:48
          aha, bo to łyżka była
        • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 12:48
          kochani uprzejmie informuję ze niniejsze nie dotyczy w przypisywanym przez Was
          stopniu rozmow telefonicznych. powyzsze dotknąc Waszej duszy mialo i oblec w
          nią ciało.
          eh. pojde posadzic jakies drzewko albo wtoczyc kamien pod pobliską górkę.
        • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 12:49
          morał Wam uwyraźniłam przeciez
          • misiania Re: dowód 03.10.02, 12:53
            nene, wyraźnie podkreśliłaś telefon, przy pomocy onomatopei nawet.
            • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 12:54
              nene zle mnie odczytaliscie. akcent połozyłam na zakonczenie i nei bez
              podtekstow go kladlam.
            • baloo1 Re: dowód 03.10.02, 12:56
              Byla to nie tylko onomatopeja. byla to tez paralaksa , metafora i parabola.
              Otco.
              ;oD
              Dobrzem myslal ... bo my chyba z Anielica na podobne fale urzedzenia nadawczo-
              odbiorcze nastawione mamy ;oD
              Tylko gdziez mi robakowi do Niej, ach gdziez ... :o(
              • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 12:58
                aha czy moze ja autorstwo sobie przypisalam miedzy wierszami gdzies? bo jesli
                tak, to sklamalam :)
                • baloo1 Re: dowód 03.10.02, 13:04
                  Nie nie , jasnym bylo, ze jak wiekszosc wspolczesnych tworcow cytatem
                  operujesz ;oD
                  • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 13:08
                    aha powszechnie wiadomo, że cytaty mają większa moc oszałamiającą niż własne
                    słowa. to mną powodowało kiedy słowem cudzym uderzyc postanowiłam w czułe Wasze
                    miejsca, pięt achillesowych nie wyłączając.
                • oxycort Re: dowód 03.10.02, 13:09
                  Zaraz... Znaczy co? Czesław Marcina nie lubił?
                  Bo już nie wiem.
                  ~~
                  ox
                  • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 13:11
                    aha
                    • baloo1 Re: dowód 03.10.02, 13:14
                      Tja, wylewanie kawy na lawe tez ma swoj urok. Odmienny.
                      ;oD
                      • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 13:16
                        gdybym byla noblistą cos bym powiedziala wielomównego ale ze nie jestem mogę
                        tylko milczec wielomownie z grzecznosci jedynie "aha" odpowiadajac
                      • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 13:17
                        aha powyższe nie do Ciebie adresowane było baloo, ze uscisle jak kazda
                        absolwentka dawnych matfizów
                        • baloo1 Re: dowód 03.10.02, 13:25
                          Jako absolwent klas ogolnych o zacieciu "chumanistycznym" czyli nijakim,
                          wyczytalem ten komunikat miedzy wierszami, nawet jesli jeden wiersz tam byl,
                          nie biorac powyzszego do Siebie.
                          ;oD
                          • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 13:42
                            :)
                            usmiechnę się całym swoim ścisłym umysłem (ścisniętym do tego ;)
                            • baloo1 Re: dowód 03.10.02, 13:52
                              ;oD
                              Odwzajemniam ogolnym szczerym wyszczerzeniem
                              ;oD
        • iw1 Re: dowód 03.10.02, 13:25
          ziri napisała:

          > uhm, a do mnie zadzwoniła kiedyś do biura jakaś istota i kiedy się
          > przedstawiłam powiedziała:
          > - niemożliwe
          Istota??
          • ziri Re: dowód 03.10.02, 14:00
            no chyba nie z kosmosu ;)
            • istota Re: dowód 03.10.02, 14:03
              chciałam od razu zdementować, że nigdy nie dzwoniłam do Ziri, ale gazeta
              podstępnie nie chciała mnie zalogować
              dopatruję się tu jakiegoś spisku
              • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 14:06
                ale milczalas wielomownie
                • istota Re: dowód 03.10.02, 14:08
                  nene, protestowałam żywiołowo, ale moje protesty były jak głos wołającego na
                  pustyni
                  • westin Re: dowód 03.10.02, 15:38
                    tylko winny tłumaczy się:)
                    • aniela_ Re: dowód 03.10.02, 15:40
                      aha wielomównie się tłumaczy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka