mmpm
15.10.02, 09:44
Dosyć tego wygrzewania się w śpiworach! kładę się na leżaczku, twarz
wystawiam do ostatnich promieni październikowego słońca, obok stawiam parasol
na wypadek, gdyby deszcz zaczął padać. Wszelkie śpiwory składam i do magazynu
odnoszę!
Gdyby komuś nadal było zimno, na rozgrzanie mam herbatkę z rumem, rumk bez
herbatki, rum bez kawy, a nawet rum bez niczego. Dla wyjątkowo zmarzniętych
mogą pojawić się inne atrakcje!