Dodaj do ulubionych

Słownik plażowy

21.10.02, 09:44
Zauważyłem, że nowe osoby na plaży mają początkowo problemy z używaną tutaj
terminologią.;-) W ich interesie proponuję stworzyć słowniczek wyrażeń
charakterystycznych dla tutejszej plaży.
Nie ukrywam, że zaispirowała mnie do tego definicją ciurka podana przez
Piotra_c, którą przytaczam:

Ciurek jest technologicznie zaawansowanym potomkiem pracy ciurkiem (ciągłej).
Charakteryzuje sie :
podstępnym wskakiwaniem na plecy gdy sądzisz że skonczyłeś pracę w piatek po
południu,
mnoży sie i przyczepia do napotkanych osób,
przenosi sie telefonicznie i mailowo w dół hierarchii w firmie,

I tylko desperacko nudzący sie człowiek wywołuje ciurka z lasu


Proszę o kolejne definicje.:-)
Obserwuj wątek
    • jagular1 Re: Słownik plażowy 21.10.02, 09:53
      Świetny pomysł.
      Niektóre uzywane przez was zworty sa dla mnie niezrozumiałe.
      Pozdrawiam
    • aniela_ Re: Słownik plażowy 21.10.02, 10:47
      moze za krotko byli w wojsku? dlatego nie rozumieją?
      • ignatz Re: Słownik plażowy 21.10.02, 10:54
        albo, co gorsza, jakiś komar...
      • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 10:55
        albo w szkole za długo. podstawowej.
        • aniela_ Re: Słownik plażowy 21.10.02, 11:01
          aha podejrzani są, jak na moje wymalowane oko
          • jagular1 Re: Słownik plażowy 21.10.02, 11:46
            W wojsku nie byłem i ciesze sie z tego bardzo.
            DO WOJSKA IDA TYLKO MIĘCZAKI!!!!! :))))
            • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 11:49
              mule w winie duszone. zaczna rzecz. tak mi się nie wiem dlaczego przypomniały...
              • jagular1 Re: Słownik plażowy 21.10.02, 11:56
                misiania napisała:

                > mule w winie duszone. zaczna rzecz. tak mi się nie wiem dlaczego przypomniały..
                > .
                Mule w winie mówisz.......a umiesz takie zrobic?
                • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 11:58
                  umiem je zjeść bez sztućców. wystarczy?
                  • emperor Re: Słownik plażowy 21.10.02, 12:05
                    umiesz jeszcze cos oprocz tego, cz tez trzeba tresowac cie dalej? :)))


                    misiania napisała:

                    > umiem je zjeść bez sztućców. wystarczy?
                    • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 12:18
                      o! widzisz, aniela! mnie też kocha ten emperor, nie tylko ciebie, hyhyhy!
                      • aniela_ Re: Słownik plażowy 21.10.02, 12:54
                        aha najwyrazniej Cie podrywa hyhyhy
                  • jagular1 Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:02
                    Pewnie ze wystarczy.
      • mmpm Re: Słownik plażowy 21.10.02, 11:59
        Przyznajcie się, że same nie wiecie, kim jest taki dekarz na ten przykład...;-)
        • aniela_ Re: Słownik plażowy 21.10.02, 12:02
          przeciez sama go sobie wymarzylam w pewne sierpniowe poopoludnie.
          a.matka dekarza
          • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 12:04
            aha, Aniela go wymyśliła nocą, nim nastał świt.
            • piotr_c Re: Słownik plażowy 21.10.02, 12:33
              Dekarz plażowy- nie występujacy w warunkach naturalnych , wysublimowana
              kompilacja kobiecych pragnien na temat silnej męskiej postaci. Połączenie
              pierwotnej siły z subtelnością poety oraz manierami angielskiego lokaja.
              Gatunek ginący ( raz zamordowany i zakopany w piasku, przywrócony do życia siłą
              zbiorowej wyobrażni)
              • Gość: aniela Re: Słownik plażowy IP: *.mst.gov.pl 21.10.02, 12:54
                jak nie wystepuje jak wystepuje? w sierpniu zeszlego roku wystepowal na dachu
                podczaas remontu budynku. nie byl ani subtelny ani zmanierowany ale niczego mu
                te braki nie ujmowaly.
              • jagular1 Re: Słownik plażowy 21.10.02, 13:36
                piotr_c napisał:

                > Dekarz plażowy- nie występujacy w warunkach naturalnych , wysublimowana
                > kompilacja kobiecych pragnien na temat silnej męskiej postaci. Połączenie
                > pierwotnej siły z subtelnością poety oraz manierami angielskiego lokaja.
                > Gatunek ginący ( raz zamordowany i zakopany w piasku, przywrócony do życia siłą
                >
                > zbiorowej wyobrażni)

                Kogo te kobiety szukaja......supermena???. Dawno wygineli. zostalismy tylko my.
                Same wady, nic pozytecznego.
              • mmpm Re: Słownik plażowy 21.10.02, 13:46
                To może jeszcze gołąb i podstawowe słownictwo opanowane...:-)
                • aniela_ Re: Słownik plażowy 21.10.02, 13:51
                  gołąb może być z pokoju jak i niepokoju. i przedpokoju ewentualnie.
                  • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 13:54
                    i jeszcze są wersje z ryżem i bez ryżu, ale zawsze w kapustce. aktor Litwin
                    Krzysztof gości swych uczęstowywał maciupcimi gołąbkami z brukselki.
                    • Gość: aniela Re: Słownik plażowy IP: *.mst.gov.pl 21.10.02, 13:58
                      a nene. są tez w lisciach winogrom. wiem to na pewno ja i moj zolądek.
                      • Gość: aniela Re: Słownik plażowy IP: *.mst.gov.pl 21.10.02, 14:02
                        powyzsze spozywalam w rumunii, natomiast w (czy na) ukrainie konsumowalam takie
                        z kasza gryczana. (alez sie rozgadalam neinatemat)

                        a. slynny podroznik
                      • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:04
                        spotkałam się kiedyś z liśćmi winogron w charakterze opakowania spożywczego.
                        nie był to gołąb. na pewno nie. to ptak w podobie pawia był.
                        • aniela_ Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:08
                          yhy po czym go poznalas? po owocach moze?
                          bo ja kaczke po jablkach rozpoznaje natenprzyklad
                          • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:12
                            yhy, pawia to po okach się poznaje głównie.
                            • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:13
                              jak wisła szerokich, oczywista, hyhy
                              • mmpm Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:16
                                A ja myślałem, że pawia można poznać dopiero wtedy, jak się go wypuści...;-)
                              • aniela_ Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:17
                                aha czy mają one (te oczy) z wytrzeszczem bądx wysuwem cokolwiek wspolnego??
                                • misiania Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:21
                                  nikt mi niestety nie zrobił zdjęcia podczas konsumpcji wspomnianycn liści
                                  winnej latorośli. nie mogę więc służyć informacją
                • piotr_c Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:00
                  Gołąb - bardzo porzyteczna istota. występuje w trzech odmianach :
                  Kurierska- lekki , szybki niec pod skrzydłami nie niesie , po wylądowaniu na
                  parapecie wygruchuje co ma do powiedzenia i znika.
                  Transportowy- Werska transportowa oprócz wiadomości może jeszce trzymać po
                  750Kb ładunku w każdej łapie.
                  Wracający- gołąb który wraca do nadawcu że niestety z wejścia do gołębnika
                  adrestata wystają tylko ogony poprzedników i on nie wie co ma z tym zrobić .
                  • mmpm Re: Słownik plażowy 21.10.02, 14:03
                    piotr_c napisał:

                    > Transportowy- Werska transportowa oprócz wiadomości może jeszce trzymać po
                    > 750Kb ładunku w każdej łapie.

                    To tylko taki w czapeczce z logo gazety. Inne są silniejsze...

                  • ziri Re: Słownik plażowy 21.10.02, 16:33
                    aż mnie zastanawia, jakbyś Piotrze jaskółkę zdefiniował :PPP
              • kiciaf Re: Słownik plażowy 21.10.02, 15:01
                piotr_c napisał:

                > Dekarz plażowy- nie występujacy w warunkach naturalnych , wysublimowana
                > kompilacja kobiecych pragnien na temat silnej męskiej postaci. Połączenie
                > pierwotnej siły z subtelnością poety oraz manierami angielskiego lokaja.
                > Gatunek ginący ( raz zamordowany i zakopany w piasku, przywrócony do życia
                siłą
                >
                > zbiorowej wyobrażni)

                Nene Aniela ma rację to nie jest dekarz - to Albert. Wiem to na pewno. Albert
                jest mój. I wcale nie jest zamordowany i zakopany. I już nie musi pilnować
                samochodu. Natomiast jego strzegą przed niecnymi zakusami innych zazdrosnych
                plażowiczek rakiety ziemia-ziemia, konserwowane starannie raz na miesiąc.
                • aniela_ Re: Słownik plażowy 21.10.02, 15:05
                  hyhy czy to oznacza ze nad poziomy lamperii zwisając bezpiecznie wdzieczyc sie
                  moge?
                  • kiciaf Re: Słownik plażowy 21.10.02, 15:10
                    a wdzięcz się, wdzięcz...
                    Albert niuczuły jest na wdzięki anielskie i suknie schlapaną majonezem.
                    • Gość: aniela Re: Słownik plażowy IP: *.mst.gov.pl 21.10.02, 15:22
                      a na syreni tembr mojego glosu i niecozbytmocno wydekoltowaną suknię rusałcza?
                      i blondwlos anielski opadajacy na ramiona ?
                      • Gość: kiciaf Re: Słownik plażowy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 15:48
                        nene on się na te plewy nie nabierze - kocha tylko mnie.
                        • Gość: aniela Re: Słownik plażowy IP: *.mst.gov.pl 21.10.02, 16:11
                          hyhy a mi mowi ze "zona go nie rozumie ze wcale ze sobą nei spia ;) "
                          • Gość: viki2lav Re: Słownik plażowy IP: proxy / 213.255.126.* 21.10.02, 16:19
                            a mi mowil ze ona jest dla niego zimna...
              • Gość: viki2lav Re: Słownik plażowy IP: proxy / 213.255.126.* 21.10.02, 16:16
                zapomniales o zylce
                • Gość: kiciaf Re: Słownik plażowy IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 16:24
                  Podłe insynuacje !!!!

                  Mój Albert tylko z bella_blondiną spędza noce gorące.
                  • Gość: viki2lav Re: Słownik plażowy IP: proxy / 213.255.126.* 21.10.02, 16:35
                    tak mnie wlasnie nazywa!
                    tesoro , bella bionda mia ! i potem nuci pod nosem : marina marina marina,
                    tobie co spiewa?
                    v.kawenalawe
                    • kiciaf Re: Słownik plażowy 21.10.02, 16:38
                      nene viki
                      nie podszywaj się. swoje dwie twarze znam dobrze.
    • Gość: PIONEK Re: Słownik plażowy IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.02, 08:46
      PANIE, TO FANE CO O TYM SĄDZISZ ALE...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka