13.01.03, 17:32
no. już po. wizycie księdza po kolędzie.
hihihi
mial przyjść miedzy 18:00 a 19:00. wyszedl przed chwila. mojego taty nie
bylo. jak zobaczyl trzy baby (mnie, moja siostre i mamę) i to jeszcze lampa
na suficie sie nie świeciła (oczywiście żarówka sie spaliła, a już nikomu sie
nie chciało iść) i tylko takie małe lampi się swieciły, to szybko ojcze nasz,
panie boze pobłogosław ten dom, o zeszyciki do religi? już podpisuje, no to
mi sie spieszy, no to dowidzenia szczęść boze!
hihihihi
biedny ksiądz myslał że my go zwodzimy
hihihihihi
i on mnie do bierzmowania przygotowuje
hihihihihihihihihi
Obserwuj wątek
    • ignatz Re: juz po 13.01.03, 17:40
      Na Boga, chyba nie polewałaś go wodą święconą??!!
      • emusia Re: juz po 13.01.03, 18:07
        to on mnie polewał :-)
        i to nie była taka woda święcona z klościoła tylko z jakiegoś świętego żrodła,
        co moja babcia przywiozła z pielgrzymki. hihihi
        • Gość: Andy Re: juz po IP: *.acn.pl 13.01.03, 18:25
          Zmeczony jestem bo na lotnisku dzis na swierzym powietrzu tyralem, ale tak
          czytam o tej "pokoledzie"....ech...co wam powiem.
          U mnie na Ursynowie to "po koledzie "wypada jeszcze przed swietami!
          Parafia sw.Tomasza jest tak duza, ze jak ktoregos roku zaczynali po swietach
          chodzic to skonczyli gdzies kolo Bozego Ciala/czerwiec/.
          To teraz zaczynaja we wrzesniu i do kwietnia obejda...
          • viki2lav Re: juz po 14.01.03, 10:10
            a ja wam powiem ze im blizej stolicy apostolskiej tym mniejszy z tym wszystkim
            ambaras, od 1995 r raz widzialam ksiedza i to nie po koledzie przyszedl a tak w
            odwiedziny do parafian i z blogoslawienstwem (kto chcial w puszczal, kto nie
            nie)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka