med_max 03.03.03, 22:00 Jako punkt honoru stawiam sobie w tym roku jako pierwszy wylec na plażę. Szykuję spektakularną akcję na koniec marca /koc+Raffaello+zimne nóżki/. Czy ktos może mnie "przebić"?Czy to możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aniela Re: Sprawa honoru IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 10:12 zle wiesci niose. otoz w tym roku widziano juz na plazy jednego wedrownego krasnala ogrodowego imieniem Tiresiaas. Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: Sprawa honoru 04.03.03, 10:20 ale bez kocyka chyba, co do zimnych nóżek,to możliwre że tak Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: Sprawa honoru 04.03.03, 10:20 oj, chybaś przebity, maksymilianie w zeszłem tygodniu w sopocie pod grandem w samych majteczkach inaugurowałem sezon ku uciesze zmarzniętej gawiedzi, póki nie zjawili się tzw. stróże porządku (fuuj) hopsasa, wiosno witaj! (fuuj) anielu, krasnale wędrowne pozdrawiają nimfy bagienne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: Sprawa honoru IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 10:26 ale czemu bagienne? nie daje mi to spokoju Odpowiedz Link Zgłoś
med_max Re: Sprawa honoru 04.03.03, 14:42 Tak mnie wystraszyłaś tymi krasnalami, że poszedłem od razu! Fajnie się leżało, ttylko Raffaellem ni mogłem trafić do ust koralu a nóżki...nóżki do końca zostały zimne. Wszystkie cztery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: Sprawa honoru IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 14:47 yhy nadadza sie do galarety (fuj) te nozki. a z rafaellem to sie nawet dobrze stalo ze tak sie skonczylo. mozesz nas przyjaznym gestem poczestowac teraz. przekazujac nam znak pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś