Gość: zalogowana Poszczę od jutra:) IP: 80.51.36.* 28.05.03, 21:49 Ja dzisiaj miałam pościć z założenia...znaczy dietę "cud" chciałam zastosować...świetna dieta...efekty widać już pierwszego dnia...tak się w końcu nażarłam,że cholera rzeczywiście będzie cud jeżeli schudnę:) To się miało tu znaleźć:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalogowana Re: Poszczę od jutra:) IP: 80.51.36.* 28.05.03, 21:54 Chcesz też ? Bardzo fajna dieta...co prawda na śniadanie tylko kawa,a jak chcesz wiedzieć co dalej to poczekaj zaraz Ci napiszę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zalogowana Re: Poszczę od jutra:) IP: 80.51.36.* 28.05.03, 22:24 Jakaś dziura w sieci była...chyba rekin jakiś... ...dalej masz szpinak, jajka, pomidor...ale w zasadzie przychodzi Ci genialna myśl do głowy,że po co odrazu tak drastycznie...dlaczego już pierwszego dnia?! Najlepiej zacząć owocowo...no to moze jabłko na śniadanie...wchodzisz do sklepu...o! ...gruszki! Ale nie...gruszki są podobno tuczące...a zresztą co tam jedna gruszka...o! brzoskwinie...no dobrze kupi się po jednym z każdego...jabłko na śniadanie...gruszka na obiad...brzoskwinia na kolację... ...jabłko zjedzone...a właściwie?!... przecież lepiej jest najeść się rano, a później nie jeść...później już tylko woda...no, to dobra...gruszka zjedzona, brzoskwinia zjedzona...minęła godzina...kurcze ja to mam życie...nawet bułki zjeść nie mogę...chociaż...może grahamka... błonnik...no dobra - kierunek Piekarnia...kurcze...przecież ja nie lubię grahamek...przecież w sumie bułka to bułka...i taka i taka ma tyle samo kalorii...albo właściwie moze drożdżówka z serem...jakieś 200 cal...a przecież już przy 700 cal na dzień człowiek podobno chudnie....no...drożdżówka zjedzona...trochę minęło...eee...co to za dieta jak ja drożdżówki jem...może loda...a potem już do końca dnia woda...zgodnie z teorią 700 cal i tak się schudnie....O.K, to waniliowy...zjedzony...cholera...nie chodziło mi o waniliowego...przecież ja lubię kawowe...zjedzony..., a potem jeszcze inne rzeczy...i konkluzja na koniec dnia...to prawda,że każda dieta to udręka...choćby nie wiem jak się fajna wydawała...dieta to jednak dieta !...niedobrze mi coś...(z przejedzenia:) Polecam ! Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Poszczę od jutra:) 28.05.03, 23:51 aha a probowalas nie pic? (jak Misiania) albo jesc golonke bez chleba? (jak Atkins). bo ja bym chetnie cos wyprobowala na cudzej skorze. Odpowiedz Link Zgłoś
ignatz Re: Poszczę od jutra:) 28.05.03, 23:55 Ja jadłem golonkę bez chleba i boczek parzony, pieczony, wędzony i tym podobne. I teraz ważę 108 funtów przy 6 stopach i 2 calach wzrostu. Spróbuj :-) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela_ Re: Poszczę od jutra:) 28.05.03, 23:58 stopy liczysz meskie czy damskie? bo musze sobie precyzyjnie policzyc czy mi sie oplaca (z tym ze przeczuwam ze umiem sobie odmowic golonki. cale zycie umialam) Odpowiedz Link Zgłoś