Gość: kanuk
IP: *.cpe.net.cable.rogers.com
29.08.03, 04:18
to i domy tez. pokazali w tv taka parke co to im sie wlasnie dzis spalilo
cale domostwo. i mowili oni o tym swym doswiadczeniu z usmiechem na twarzy.
zrelaksowani , ze z dymem poszlo wsio. widzicie wiec sami ,ze nie jest tu
latwo zyc, oj nie. zeby to zycie conieco ulatwic biuro paszportowe zacznie
wkrotce odmawiac zdjec z usmiechem , ma byc powazna mina i juz. nareszcie !
koniec tych zartow. w koncu chodzi o powazna sprawe, nie ? ja wcale nie
zartuje. choc wiem jednoczesnie ,ze moze to wywolac w niektorych osobnikach
napad smiechu , tak jak w tych, co im sie spalil dobytek i juz sie nie
dowiemy : mieli usmiech w paszportach, czy nie ? nic tak nie smieszy jak
powazne miny. i rytual. albo jak sie pasta do zebow zbytnio pieni.