kiciaf
18.02.09, 11:54
Mam do was wielką i ogromną prośbę.
Jest sobie taka dziewczyna, pisząca bloga na którego trafiłam przypadkiem i w pewnym sensie zaprzyjaźniłam się.
annablack.blox.pl
Anka choruje na stwardnienie rozsiane i próbuje walczyć z postepująca chorobą. Jest lek, który może jej pomóc, tylko że jest on bardzo drogi a NFZ nie bardzo chce sfinansowac to leczenie. Dziewczyna się nie chce poddać, chce pracować, chce zebrać pieniądze na leczenie. Można przekazać 1% na jej leczenie.
Czy macie jakieś możliwości zainteresowania potencjalnych darczyńców lub mediów, żeby tą akcje jakoś rozpropagować? A może macie jakąś pracę dla niej? A może jakiś inny pomysł?
Wszystkie szczegóły są na jej blogu.