Dekomunizacja ?...Je

IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.01.04, 22:06
Zastanawiam się, co by było,
gdyby powstała nowa formacja polityczna,
która jako priorytet wypisałaby sobie na sztandarach
powrót do czasów sprzed "grubej kreski"
i d e k o m u n i z a c j ę?...
I tak, jak a Czechach, odsunięcie aparatczyków
od władzy na 10 lat?...
Jak myślicie? Czy jest jeszcze na to szansa, siła i ...ludzie?
    • Gość: Ed Re: Dekatolizacja także była na miejscu IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 11.01.04, 22:12
      Zapominasz, że przy okazji Czesi przeprowadzili u siebie dekatolizację
      olewając w całej rozciągłości zabiego watykańskie o podpisanie konkordatu.
      • Gość: Abi DEKRETYNIZACJA!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.04, 22:18
        To by się przydało, zwłaszcza autorom takich pomysłów jak ja ga. Częściowo
        można to leczyć u psychiatrów, niestety, nie przymusowo! Szkoda.
        • Gość: ja_ga Re:Dekomunizacja !!! IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.01.04, 22:24
          Nie potrafisz nawet pozorów zachować,
          a stylu prowadzenia dyskusji nie mówiąc.
          Pewnie na Ciebie pierwszego by padło, biedaku...
    • Gość: ja_ga Re: Dekomunizacja ?. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.01.04, 22:38
      A rak poważnie i spokojnie - w miarę...
      Tak mi się poglądy radykalizują, kiedy słyszę i czytam
      o wszystkich kryminalnych i moralnych ohydztwach,
      że po prostu dzielę się z Wami pytaniem o ratunek...
      Co i jak zrobić, czy jest jeszcze szansa na odcięcie
      macek wszechogarniającej nas ośmiornicy bezprawia,
      którą tworzą ci, którzy na straży tego prawa mają stać?
      Gdzie nasz zbiorowy krzyk? Czyżbyśmy tak przesiąkli gównem,
      które od lat nam na głowy z góry leci?...
      • Gość: Abi Re: Dekomunizacja ?. Dekretynizacja? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.04, 23:04
        Gość portalu: ja_ga napisał(a):

        > A rak poważnie i spokojnie - w miarę...
        > Tak mi się poglądy radykalizują, kiedy słyszę i czytam
        > o wszystkich kryminalnych i moralnych ohydztwach,
        > że po prostu dzielę się z Wami pytaniem o ratunek...
        > Co i jak zrobić, czy jest jeszcze szansa na odcięcie
        > macek wszechogarniającej nas ośmiornicy bezprawia,
        > którą tworzą ci, którzy na straży tego prawa mają stać?
        > Gdzie nasz zbiorowy krzyk? Czyżbyśmy tak przesiąkli gównem,
        > które od lat nam na głowy z góry leci?...

        Ja też na spokojnie, choć z trudem. Też mi się reakcje radykalizują, kiedy
        spotykam się z pomysłami oczywiście głupimi. Radykalizacja poglądów przechodzi
        mi z wiekiem, coraz bardziej zdaję sobie sprawę, ze zycie jest jskie jest i
        żadnymi "rewolucyjnymi" metodami nie uda się go polepszyć. Próbowano w historii
        ajakie były tego rezultaty, każdy średnio wykształcony poeinien wiedzieć.
        Proste, logiczne pytanie - skąd bierze się przekonanie, że to lecące z góry
        (tylko?) gówno leci właśnie z lewej strony? A z prawej niby nie?
        Dekretynizacja to nie inwektywa, to apel o zmądrzenie, wcale nie elit, ale
        większości społeczeństwa. Rozejrzyj się wokół siebie, nie patrz wyłącznie do
        góry i na lewo. wszędzie jest tak samo! I żadne dekomunizacje czy inne cudowne
        pomysły nic tu nie dadzą! czy to się zmieni i kiedy? Ja nie wiem, chociaż
        chciałbym tu być optymistą.


        • Gość: ja_ga Re: Dekomunizacja ?. Dekretynizacja? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.01.04, 23:28
          Można było tak od początku spróbować się odnieść
          do moich "idealistycznych" odruchów...

          PS. Psychiatra?..Cóż, lekarz, jak każdy inny...
          kiedy będę potrzebować jego rady - nie wiem...na razie nie...

          Ale gdybyśmy nie mieli pytań, obaw i nie szukali na nie
          sposobów czy choćby odpowiedzi -
          czy spotykalibyśmy się na forum i rozmawiali?...
          Pozdrawiam
          • Gość: Piotr Re: Dekomunizacja ?. Dekretynizacja? IP: *.adsl.pi.be 12.01.04, 00:51
            Troche pozno, ale moze jeszcze nie za pozno. Trzeba jeszcze zalezc polityczna
            platforme, by sie tego podjac.
            Korzenie dzisiejszej korupcji, siegaja czasow grubej kreski, sa jej wynikiem.
        • jastrzebiec Re: Dekomunizacja ?. Dekretynizacja? 11.01.04, 23:29
          Abi ma sporo racji. Nie tedy droga. Raczej:

          1) Nie glosowac na SLD!
          2) Nie glosowac na LPR i Samoobrone.

          Dzis w Polsce, parafrazujac dawne - "jaki pan, taki kram" - mozna rzec: taki
          rzad, jaki Polacy sami sobie wybiora. Przeciez, do licha, to wszystko bylo w
          tak oczywisty sposob do przewidzenia. SLD juz raz rzadzilo, a ludzie pokroju
          Leppera to juz taki przyklad demagogii, wulgarnego populizmu, i wrecz
          pospolitego oszustwa, ze az... no az slow brak. A nadal maja poparcie. Nie
          swiadczy to najlepiej o madrosci politycznej wyborcow.

          Kto powie zas, ze to reakcja na "przegiecia" AWS, ten ma i nie ma racji.
          Tamte "przegiecia" to zdaje sie "pryszcz" w porownaniu. Buzek i jego ekipa
          przynajmniej probowali przeprowadzic reformy. I to w celu zreformowania(!)
          panstwa(!) i gospodarki(!), a nie - jak czesto SLD - pod siebie.

          Wybory polityczne sa takie jakie sa. Dalekie od idealu, ale sa. PiS, PO, Unia
          Wolnosci! Z pewnoscia lepsze to opcje niz SLD i reszta spektrum partii
          politycznych.

          Rzecz jasna, samo uczestnictwo w wyborach i rozsadne glosowanie to dopiero
          poczatek.
          • Gość: regen Re: Dekomunizacja ?. Dekretynizacja? IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 12.01.04, 12:15
            jastrzebiec napisał:
            ludzie pokroju Leppera to juz taki przyklad demagogii, wulgarnego populizmu, i
            wrecz pospolitego oszustwa, ze az... no az slow brak.

            Zgoda. Ale skąd wziął się Lepper? Za samo pobicie likwidatora powinien do dziś
            siedzieć w więzieniu. Wymiar sprawiedliwości nie wyeliminował bandyty, tak jak
            swego czasu nie społeczeństwo nie wyeliminowało pewnego austriackiebo malarza.

            A popularność Samoobrony? Wydaje się, że to krzyk rozpaczy i szukanie
            kogokolwiek, kto zacznie rządzić i zrobi porządek. Przywołane tu PiS, PO i UW
            też nie są dobrą alternatywą dla obecnych rządów.
            • jastrzebiec Skad sie wzial Lepper? 12.01.04, 19:38
              1) Nie wiem, skad sie wzial Lepper; zapewne "byl od poczatku". A jest nadal bo
              jakis, znaczny, odsetek ludzi go popiera. Byc moze ludzie "po tych samych
              pieniadzach".

              Fakt, ze wymiar sprawiedliwosci go "nie wyeliminowal" swiadczy, w zaleznosci
              od konkretnych okolicznosci (ktorych nie znam), o dwu mozliwych scenariuszach:

              a) Policja nie przygotowala, a prokuratura nie wniosla, oskarzenia do sadu;
              b) Sad nie uznal go winnym lub skazal jedynie za wykroczenie na jakas w sumie
              banalna, symboliczna kare.

              Daje sie zauwazyc niebezpieczne zjawisko wzrastajacej dyspozycyjnosci aparatu
              panstwa (administracja, prokuratura wlasnie, itp.) wobec nie tyle samego
              panstwa (tzw. "sluzba cywilna" vs polityczni reprezentanci wyborcow na
              stanowiskach z wyboru) ile okreslonej ekipy, aktualnie sprawujacej wladze
              partii. To jest to, przed czym przestrzegal, ale juz po utracie wladzy, Jerzy
              Buzek. Jednym z pierwszych dzialan SLD po objeciu wladzy byla - rewizja ustawy
              o sluzbie cywilnej i wymiana kadr na ludzi wlasnych. To jest czystej wody
              partyjniactwo zywcem przypominajace PRL'owskie praktyki.

              Istotna cecha systemu komunistycznego byl nadrzedny charakter partii wobec
              aparatu panstwa. SLD, "spadkobierczyni" PZPR, zdaje sie ponownie wdrazac te
              zasade w zycie. Stad tyle skandali o rozmaitych powiazaniach personalnych
              funkcjonariuszy SLD z ludzmi wlasnie w aparacie panstwa. I nie tylko zreszta
              tam.

              Jezeli nie jest mozliwe zmienienie "partyjnej" mentalnosci ludzi SLD, wyborcy
              nie powinni glosowac na te partie. To nie jest partia socjalistyczna.
              Ideologia socjalizmu jest tam jedynie propagandowym parawanem w celu zdobycia
              popularnosci, na tej podstawie wladzy, ale w rzeczywistosc po to, zeby
              realizowac swoj wlasny, partykularny, aparatczykowski interes. NIE GLOSOWAC NA
              SLD!!! Odsunac od wladzy. To juz bedzie znaczny postep.

              Pod warunkiem, ze nie wymieni sie tej partii na jeszcze gorsze.

              2) Popularnosc Samoobrony. Nie sadze, zeby to byl "krzyk rozpaczy". Na ile sie
              orientuje, na Samoobrone glosuja ludzie majacy w tym konkretny interes
              ekonomiczny. Moge sie mylic, ale wciaz slysze o przypadkach drobnych
              wlascicieli bioracych kredyt, przepuszczajacych pieniadze i odmawiajacych
              splaty oskarzajac bank o lichwiarskie stawki procentowe. ????? Ja tam
              dostrzegam w tym procederze raczej mentalnosc zlodziejska. Zreszta, nagminne
              byly przypadki zakladania rozmaitych spolek, zapozyczania sie, korzystania ze
              zwolnien podatkowych, po czym oglaszania upadlosci albo rozwiazywania firmy,
              przepisywania aktywow na inne, podstawione osoby, po to zeby pod nowym szyldem
              dalej korzystac ze zwolnien podatkowych.

              Kombinatorska mentalnosc, zadza szybkiego wzbogacenia sie cwaniactwem raczej,
              niz rzetelna praca, obawiam sie, czyni, na dluzsza mete, jeszcze wiecej szkody
              spoleczenstwu jako calosci, anizeli rozmaite zwyrodnienia samego aparatu
              panstwa i rzadzacych elit. Co jednak najwazniejsze, i najsmutniejsze, to nie
              dzieje sie teraz wedle powiedzenia "ryba psuje sie od glowy". Byc moze, ale
              nadpsuta jest juz cala ryba.

              Moim zdaniem, apele o obalenie III Rzeczpospolitej, o zaczynanie od nowa i
              tworzenie IV sa utopijne i nierealistyczne. Nie bedzie w Polsce zadnej
              rewolucji. Proces zmian na lepsze, ktory i tak caly czas sie dokonuje, bedzie
              procesem bardzo powolnym, jakos tam cyklicznym, krok do przodu, krok do
              tylu..., i bedzie wymagal aktywnej postawy ogolu.

              .... dlugo by mozna dalej na ten temat. Tak zwane "zadania polityczne" na
              najblizsza przyszlosc - "wyglosowac" SLD, Samoobrone i LPR. Kto zyw niech
              glosuje na innych.

              3) PiS, PO i UW moze i nie sa dobra alternatywa dla obecnych rzadow. Problem w
              tym, ze to sa obecnie JEDYNE alternatywy. Moim zdaniem, znacznie, mimo
              wszystko, lepsze. Jest jeszcze nastepna, teoretycznie - zakladac nowa
              organizacje.

              (no, ale mi sie oberwie od niektorych).

              • Gość: ja_ga Re: Skad sie wzial Lepper? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.01.04, 20:25
                Pozdrawiam:)
                PS. Mnie nie chodzi o rewolucję.
                Zastanawiam się, czy jakaś partia - stara? nowa?
                może jako hasło wyborcze wprowadzić dekomunizację...
                Ponieważ żadna nie jest czysta i w każdej drzemią
                "upiory przeszłości", może nowa?...
                a JEŻELI, to z kim na czele?..
                Warunek sine qua non = bez legitymacji PZPR!
                Jak inaczej rozerwać mafijne powiązania I,II,III (i IV?) władzy?..
                • Gość: almanzor Re: Skad sie wzial Lepper? IP: *.szubin.sdi.tpnet.pl 12.01.04, 22:12
                  Leppera wypromował Leszek Miller. Spotykali sie razem już w czasie blokad
                  rolniczych w 1999 roku. Miller instruował go jak najbardziej dowalić rządowi
                  AWS-UW, a Lepper nadawał sie do tego najlepiej. Poźniej chodzili pod rękę razem
                  na manifestacjach.
                  Kolejny etap to kampania z 2001 roku. Wtedy Lepper miał być "młotem" na PSL i
                  prawicę oraz zostać sojusznikiem SLD, takim nieformalnym. Miller uczył Leppera
                  jak walczyć ma z PSL-em i co mówić z ekranu do wyborców. Warto przypomnieć, że
                  Lepper nie przewidywał takiego sukcesu swej partii przed wyborami. Wyborcy
                  kupili jego hasła.
                  Dalszą część już znacie.....

                  Jak rozerwać mafijne powiązania władz w Polsce? Może wprowadzic takie standarty
                  jak w UK w sferze publicznej? Tylko, że ten rząd gdyby to zrobił pozbawiłby sie
                  wielu ludzi z partii.
                • jastrzebiec Dekomunizacja... wrocmy do tematu 14.01.04, 22:46
                  Gość portalu: ja_ga napisał(a):

                  > > Zastanawiam się, czy jakaś partia - stara? nowa?

                  Z nowymi jest zdaje sie ten problem, ze... ich nie ma. Z pragmatycznego punktu
                  widzenia - nalezy kierowac sie istniejacymi opcjami, czyli - jak wczesniej.
                  Moj wlasny glos - UW.

                  > > może jako hasło wyborcze wprowadzić dekomunizację...

                  Nie sadze zeby haslo wiele tu pomoglo. Zreszta haslami, takim i podobnymi to
                  bodaj juz szermowlo wielu i nie raz. A ponadto - co to ma konkretnie oznaczac?

                  1) Odsuniecie od wplywu na panstwo i jego polityke osob z dawnej
                  tzw. "nomenklatury" (zakaz piastowania okreslonych stanowisk przez czlonkow
                  dawnego PZPR)?

                  2) Zmiany strukturalne w systemie wladzy znoszace cechy typowe dla dawnego
                  systemu komunistycznego?

                  3) "Wychowanie antykomunistyczne"?

                  Ad1) Najskuteczniejszym sposobem realizacji tego celu byloby wlasnie owo,
                  powtarzane przeze mnie w kolko, "wyglosowanie SLD".

                  Ad2) Te zmiany strukturalne sa wprowadzane w zycie, generalnie biorac, od 1990
                  roku. Ponownie, SLD u wladzy oznacza zwolnienie procesu tych zmian, albo wrecz
                  regres.

                  Co jednak najwazniejsze, "komunizacja" nie odnosi sie do samych elit wladzy i
                  partii politycznych, formami mentalnosci "komunistycznej" zarazeni sa do
                  pewnego stopnia praktycznie wszyscy.

                  > > Ponieważ żadna nie jest czysta i w każdej drzemią "upiory przeszłości",
                  > > może nowa?...

                  Nie tylko zadna (partia) nie jest czysta. Praktycznie NIKT, z wyjatkiem osob,
                  ktore w czasach PRL byly w wieku ponizej nastoletnim (i nie mogly nawet,
                  oprocz zuchow, nalezec do zadnej organizacji mlodziezowej), nie jest czysty.
                  Innymi slowy, praktycznie wszyscy dorosli popaprali sobie w jakims stopniu w
                  owych czasach rece. Przeciez nawet zdecydowanym, jawnym, opozycjonistom
                  systemu PRL (Kuron, Michnik, nawet Walesa) zarzuca sie dzisiaj czesto
                  "kumanie" z komuchami. Roi sie teraz od "pryncypialnych czyscioszkow
                  ideologiczno-politycznych", tylko gdzie oni byli w owych czasach? Nie
                  wspominajac o tym, ze ktos kto sobie kiedys "pobrudzil rece", moze je teraz
                  umyc. O ile nie zababral dokumentnie. Krotko mowiac, pelne "oczyszczenie sie"
                  z upiorow przeszlosci wymagac bedzie calkowitej wymiany pokoleniowej (smiem
                  twierdzic).

                  > > a JEŻELI, to z kim na czele?..

                  Jak juz napisalem, czy sa w ogole jakies nowe partie? Ja bym jednak bazowal na
                  sprawdzonych ludziach. Moze nie idealni, ale przynajmniej wiadomo czego sie
                  spodziewac.

                  > Warunek sine qua non = bez legitymacji PZPR!

                  Nie zgadzam sie. ;-)
                  Legitymacja PZPR o niczym nie przesadza. Nie jest wazne, czy ktos byl w PZPR
                  czy nie, wazne CO tam ROBIL. Jedni wiec robili kariery polityczne,
                  wykorzystywali czlonkostwo dla korzystania z przywilejow, "wyzywali" sie
                  jako np. cenzorzy, dyspozycyjni zurnalisci, personalni/kadrowcy donoszacy do
                  SB, ale wielu innych zapisywalo sie, zeby po prostu nie paskudzic sobie
                  normalnej kariery zawodowej, bo taki byl wymog. I kto wtedy przypuszczal, ze
                  ten system wladzy raptem, z dnia na dzien, padnie? Przeciez to wlasnie dlatego
                  (ze nikomu o tym sie nie snilo) Solidarnosc w rokowaniach Okraglego Stolu
                  poszla na kompromis i umowe z PZPR. Wcale nie mieli nawet przejmowac wladzy
                  (niezaleznie od "grubej krechy"); mieli zaczac w tej wladzy partycypowac.

                  A dlaczego nie wprowadzic, wzorem USA, systemu "background check", weryfikacji
                  kandydatow na stanowiska w aparacie panstwa. "Wywiad srodowiskowy, szczegolowe
                  przeswietlenie zyciorysu zawodowo-politycznego. A potem, na podstawie
                  takowego 'dossier', podanego do publicznej wiadomosci, wlasciwa komisja,
                  komitet itp. wladzy ustawodawczej (Sejm, samorzad terytorialny) podejmowalby
                  ostateczna decyzje.

                  > Jak inaczej rozerwać mafijne powiązania I,II,III (i IV?) władzy?..

                  "Mafijne" powiazania wewnatrz SLD? Zgoda. Mafijne powiazania miedzy SLD a np. -
                  UW, PO - to raczej mit. W kazdym razie przesada. Z drugiej strony, prawda -
                  taki Kuron siedzial w jednej lawce (albo prawie) z takim Wiatrem. Balcerowicz
                  i Klodko studiowali w tej samej 'alma mater', a przeciez serdecznie (zwlaszcza
                  ten drugi) wzajemnie sie nie znosza. Tylko, co z tego? Ja siedzialem kiedys w
                  jednej lawce z takim jednym, co teraz w ogole nie przyznaje sie do znajomosci
                  polskiego, a Slask, uwaza, powinien byc czescia Niemiec. Moj ojciec
                  siedzial "w jednej lawce" z takim jednym co potem go "zakapowal" do NKWD.
                  Swiat jest maly, my sie wszyscy znamy.

                  Pozdrowienia odwzajemniam!
      • Gość: Informator Polacy przesiaknieci sa gownem od wiekow IP: *.ipowerweb.com 11.01.04, 23:15
        Dlatego tez Polska upadla, a gdy sie podniosla byla skorumpowana, awanturnicza,
        zlodziejska. Pilsudzki troche zrobil z tym porzadku ale niestety zbyt wczesnie
        zmarl.Moze Polske wyciagnalby teraz z gowna jakis dyktator wojskowy podobny
        Pilsudzkiemu...W ogole to nistety w Polsce nie widac nikogo kto moglby rzadzic
        madrze tym krajem. Tak bylo tez przed rozbiorami. Trzeba czekac z nadzieja na
        naprawe polskich umyslow gdy Polska znajdzie sie nareszcie w gronie
        cywilizowanych ludow.
        • Gość: jastrzebiec Informatorze - Takie lamentowanie do niczego IP: *.nrockv01.md.comcast.net 12.01.04, 14:24
          ...konstruktywnego nie prowadzi.
          Zamiast informowac powalanych gownem, ze - gownem oblepieni doradz:
          1) Skad sie to gowno wzielo?
          2) Jak sie go pozbyc?
    • Gość: Bono Vox Głusujcie na PiS!!!!!!! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.04, 12:22
      • wyskota Dlaczego? 12.01.04, 13:03
        Proszę o uzasadnienie.
        Osobiście mam wątpliwość: czy kierownictwo tej (i nie tylko tej) partii, które
        uczestniczyło aktywnie w życiu politycznym od zarania III RP nie powtórzy
        błędów z przeszłości. Przecież oni byli już u władzy. Wybrali jednak sznur (dla
        Polski) zamiast złotego rogu.
        • Gość: klasa średnia Re: Dlaczego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 13:12
          Rozbić spółdzielnie mieszkaniowe, uwłaszczyć lokatorów ! Przekształcić
          użytkowanie wieczyste we własność !!!
          • Gość: ja_ga Jak zdekomunizować Millera & Company??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.04, 13:19
            Czy jest jeszcze szansa powrotu
            do sytuacji sprzed "grubej kreski" ???
            O to Was pytam w wątku i proszę o odpowiedzi...
            Pozdrawiam:)
            • wyskota Potrzebne Nowe Otwarcie! 12.01.04, 13:35
              Gość portalu: ja_ga napisał(a):

              > Czy jest jeszcze szansa powrotu
              > do sytuacji sprzed "grubej kreski" ???
              > O to Was pytam w wątku i proszę o odpowiedzi...
              > Pozdrawiam:)

              Jestem głęboko przekonany, że tak. Jeszcze tak, bo czasu zostało niewiele.
              Żeby to zrobić konieczne jest całkiem nowe otwarcie. IV RP budowana przez nową
              siłę polityczną, która niebawem powinna powstać (a może już jest w stadium
              organizacji). Wszystkie znane nam elity polityczne miały już swoje 5 minut i
              nie powinny się liczyć w procesie budowy IV RP (jako siła sprawcza).

              Pozdrawiam również.
            • Gość: długasmcsmrudd [...] IP: 5.5.* / 80.58.44.* 12.01.04, 22:06
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • wyskota re: [...] 14.01.04, 07:08
                Dlaczego Admin chroni różnych długasów-smrodów?
                Skasowany tekst był niczym innym, jak obnażeniem mielizny autora.
                Może dlatego, że reprezentuje opcję jaśnie-nam-panujących?
          • Gość: Bono Vox dokładnie!!! IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 12.01.04, 13:20
            , a ponadto ustanowić wyższość Konstytucji RP nad Konstytucją Unii Europejskiej
            i wprowadzić skargę Pauliańską !!!!!!!
            • Gość: Abi Ręce opadają ! Do ja-ga. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 15:43
              Ręce i cycki, jak mawiała pewna pani. Już miałem Cię przeprosić za moje
              nadmierne emocje i tego psychiatrę ale widzę, że w niczym nie przesadziłem.
              Grasz nieuczciwie! Bo albo jesteś naprawdę losem tego kraju zatroskana i
              szukasz jakiejś recepty na polepszenie stanu rzeczy albo uprawiasz zwykłą
              antylewicową politykę i to według najbardziej prostackich wzorów. Albo albo!
              Każdy z tych wariantów prowokuje różne reakcje.
              Jeżeli nawołujesz do dekomunizacji i jeszcze wymieniasz jako cel Millera and
              company to znaczy, że traktujesz jego i jego elektorat ( a to nadal ok. 20%
              Polaków!) jak wrogów i nie oczekuj, że oni będą traktowali Cię lepiej. Tylko
              nie udawaj, że chodzi Ci o Polskę itd. Chodzi Ci jak zawsze w polityce o władzę
              i nie ma w tym niczego zdrożnego - tylko nie udawaj czegoś zupełnie innego.
              Jako człowiek lewicy nie obawiam się żadnej demkomunizacji bo nie zyjemy w
              dżungli ale też nie nawołuję do usunięcia z życia politycznego skrajnej
              prawicy. A uważam ją za znacznie bardziej groźną dla Polski niż całą lewicę,
              wraz z jej bagażem historycznym. Na marginesie, można by długo dyskutować
              o "zasługach" prawicy dla także dzisiejszych losów Polski. Ale to odrębny ( ? )
              temat.
              W jednej sprawie, już na spokojnie, muszę Ci przyznać rację - głupoty
              politycznej zaden psychiatra nie wyleczy. Gdyby to było możliwe, to psychiatrów
              w Polsce by nie starczyło. Życzę zdrowia.
              • Gość: sean paul Re: Ręce opadają ! Do ja-ga. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 17:07
                Można by się przyjrzeć uwłaszczeniu nomenklatury peerelowskiej. Nie odbierając
                mienia, nałożyć jakiś podatek za dzikie, niezgodne ze standardami wolnego rynku
                uwłaszczenie przedsiębiorstw, rynków i innego majątku.
                • Gość: Bono Vox Re: Ręce opadają ! Do ja-ga. IP: *.tlsa.pl / *.wroclaw.dialog.net.pl 13.01.04, 08:50
                  Gość portalu: sean paul napisał(a):

                  Można by się przyjrzeć uwłaszczeniu nomenklatury peerelowskiej. Nie odbierając
                  mienia, nałożyć jakiś podatek za dzikie, niezgodne ze standardami wolnego rynku
                  uwłaszczenie przedsiębiorstw, rynków i innego majątku.
                  -----------

                  jak to nie odbierając mienia ?!!!!! Ci co się uwłaszczyli na lewych
                  transakcjach i ich rodziny stanowią dziś trzon 20% poparcia dla komunistów z
                  SLD!!!

                  odebrać mienie i ponownie sprywatyzować zgodnie ze standardami wolnego rynku!

                  pzdr.

              • Gość: ja_ga Re: Ręce opadają ! Do Abi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.04, 18:49
                Przeczytaj uważnie treść postu, którym
                rozpoczęłam wątek. Mnie nie chodzi o lewicę,
                mnie chodzi o aparatczyków PZPR!
                Nie wmawiaj ludziom i mnie, że nie wiesz na czym
                polega różnica pomiędzy lewicową ideologią partii europejskich,
                które wykształciły się w czasach pełnej demokracji, a naszą polską lewicą,
                której podwaliny atworzyły struktury i ludzie biorący udział
                w sprawowaniu totalitarnej władzy!
                Sama mam poglądy społeczno - liberalne, ale wywodzące się
                z działalności Kuronia i Kuratowskiej, a nie Millera i Jaskierni!
                Nie gardzę w żadnym wypadku elektoratem lewicowym, ale dopóki
                na czele jedynej (sic!) partii lewicowej stoją postacie z PZPR,
                to na kogo mają głosować??? Oni nie mają żadnego wyboru!
                Pytam po raz kolejny - co zrobić, aby odsunąć od władzy
                na lata funkcjonariuszy państwowych i partyjnych z czasów PZPR?
                Pozdrawiam - bezpartyjna ja_ga
                • Gość: regen Re: Ręce opadają ! Do Abi IP: *.btk.net.pl / *.btk.net.pl 12.01.04, 20:53
                  ja_ga napisała: co zrobić, aby odsunąć od władzy na lata funkcjonariuszy
                  państwowych i partyjnych z czasów PZPR?

                  15 lat temu można było to zrobić w miarę legalnie, ale dzisiaj?
                  I dlaczego? Bo demokracja nie sprawdziła się (czytaj: nie nasi wygrali
                  wybory) ?
                  Jak już teraz mają rządzić "nasi" to pozostaje rewolucja albo pucz wojskowy,
                  czyli obalenie legalnych władz przemocą.
                  Jeśli możemy trochę poczekać, to należy wygrać wybory, opanować wojsko a
                  następnie rozpędzić sejm i wprowadzić dyktaturę; następnie stosownym dekretem
                  zarządzić eksterminację "czerwonego".
                  A potem pomyśli się czy przywracać tą całą demokrację czy też nie zawracać
                  sobie nią głowy.
                • Gość: Abi Re: Ręce opadają ! Nadal! Do ja-ga IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 22:04
                  Gość portalu: ja_ga napisał(a):

                  > Przeczytaj uważnie treść postu, którym
                  > rozpoczęłam wątek. Mnie nie chodzi o lewicę,
                  > mnie chodzi o aparatczyków PZPR!
                  > Nie wmawiaj ludziom i mnie, że nie wiesz na czym
                  > polega różnica pomiędzy lewicową ideologią partii europejskich,
                  > które wykształciły się w czasach pełnej demokracji, a naszą polską lewicą,
                  > której podwaliny atworzyły struktury i ludzie biorący udział
                  > w sprawowaniu totalitarnej władzy!
                  > Sama mam poglądy społeczno - liberalne, ale wywodzące się
                  > z działalności Kuronia i Kuratowskiej, a nie Millera i Jaskierni!
                  > Nie gardzę w żadnym wypadku elektoratem lewicowym, ale dopóki
                  > na czele jedynej (sic!) partii lewicowej stoją postacie z PZPR,
                  > to na kogo mają głosować??? Oni nie mają żadnego wyboru!
                  > Pytam po raz kolejny - co zrobić, aby odsunąć od władzy
                  > na lata funkcjonariuszy państwowych i partyjnych z czasów PZPR?
                  > Pozdrawiam - bezpartyjna ja_ga

                  A dlaczego do cholery ma się ich odsuwać? Bo ich nie lubisz? To nie głosuj na
                  nich i koniec. Głosuj na Leppera albo na Gertycha. Zrobisz lewicy na złość. Ale
                  uszy zmarzną Tobie! To nieprawda, że w Polsce nia ma innych parti lewicowych.
                  Jest Partia Pracy, jest PPS, są komuniści (sic!)choć śladowo i jeszcze parę
                  innych które są lewicowe ale się do tego nie przyznają. Ludzie którzy głosowali
                  i napewno nadal będą głosowali na SLD dokładnie wiedzą, kim byli i co robili
                  liderzy tej partii - Miller, Oleksy, Janik a także Jaskiernia. Nie da się
                  oderwać prawdziwej parti lewicowej w Polsce od PRLowskich korzeni - czy Ci się
                  to podoba czy nie. I nie oceniaj tych ludzi wg postaw sprzed 89r ( wówczas, w
                  warunkach braku wolności NIKT nie wyrażał swoich prawdziwych poglądów! ) ale na
                  podstawie ich działalności w ciągu ostatnich parunastu lat.
                  Nie powołuj się proszę na Kuronia i Kuratowską. Znam dokładnie ich poglądy,
                  napewno lepiej od Ciebie. Kuratowska, świeć Panie nad jej duszą, w grobie się
                  przewraca czytając Twoje wywody a Kuroń mógłby się na Ciebie ciężko obrazić.
                  Również pozdrawiam, liczę na poważniejszą refleksję. Abi.


                  • Gość: ja_ga Re: Ręce opadają ! Nadal! Do Abi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.01.04, 22:30
                    Napisałeś :

                    "Nie da się oderwać
                    p r a w d z i w e j partii lewicowej w Polsce
                    od PRLowskich korzeni"

                    PS> Przyznam Ci rację, ale zrezygnuj ze słowa "prawdziwej"
                    PS2. A skąd wiesz, czy Kuroń po latach "grubej kreski"
                    nie żałuje, że stało się tak, a nie inaczej? Wielu z ROAD-u żałuje...
                    Ja też. Pozdrawiam.
                    PS3, Masz styl pisania, który przypomina mi moją ulubioną postać
                    na forum Warszawa, chwilowo "nieczynną":)
                    • Gość: Abi Re: Ręce opadają ! Nadal! Już mniej. Do ja-ga IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.01.04, 22:54
                      Nie sprzeczajmy się co jest prawdziwe a co nie. To najczęściej subiektywne,
                      wbrew pozorom. Ale co do Kuronia - nie! Wiem to napewno! Kuroń jest zbyt mądrym
                      i szlachetnym człowiekiem aby kiedykolwiek zgodzić się na coś co byłoby
                      wymierzone w drugiego człowieka. A przecież dekomunizacja, nie obraź się, to
                      nic innego jak polityczny odwet. I proszę, nie mów mi przypadkiem o
                      sprawiedliwości. Mój stary znajomy mawiał - jak politycy zaczynają gadać o
                      sprawiedliwości to znaczy, że bedą kogoś wieszać. Od tego są sądy, moja
                      przeciwniczko. Do politycznej rozgrywki w demokracji służą wybory. Wyłącznie!
                      A co do Roadu... Naprawdę wielu załuje, naprawdę? Może ci którzy pomaszerowali
                      do prawicy i to skrajnej, ale oni w Roadzie byli przypadkowo.
                      Na forum warszawskim prawie nie bywam ale miło mi z powodu porównania
                      z "ulubioną" postacią. Będę się starał.
                      Pozdrawiam :)
                      • Gość: ja_ga Ręce w przyjaznym uścisku, Abi?... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 12.01.04, 23:03
                        Bywają takie dni, kiedy człowiek
                        miota się w bezsilności, osaczony brudem,
                        emanującym z informacji o nas samych...
                        PS. Okazałeś się moim najlepszym lekarstwem:)))
                        Dzięki i do ...?
                        • Gość: Abi Re: Ręce w przyjaznym uścisku, Abi?... Oczywiście! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 13.01.04, 13:40
                          Serdeczne dzięki! Cieszę się i chyba do usłyszenia. Lub poczytania.:))))
                          • Gość: ja_ga Re: Ręce w przyjaznym uścisku, Abi?... Oczywiście IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.01.04, 14:53
                            Pozdrawiam do następnego...spleenu?...
                            PS. Oby nie:)
                            PS2. Chociaż...kiedy wiem, że gdzieś blisko
                            czuwa Abi - lekarstwo na moje krwiożercze zapędy?...
                            :)
    • teofilo Re: Dekomunizacja ?...Je 12.01.04, 17:46
      "Czy jest jeszcze na to szansa, siła i ...ludzie?"


      Ten wątek się nie utrzyma ( jeżeli się utrzyma, to cień szansy jest)

      Ważne aby ustalać co zrobić, a nie co zostało za.....


      Pozdrawiam
      • Gość: radioerewan To za malo. Potrzebna jest Kilomunizacja IP: *.acn.waw.pl 12.01.04, 23:01
Inne wątki na temat:
Pełna wersja