freemason
15.01.04, 21:53
"- Po wyborach może być taka sytuacja, że mandaty uzyskane przez PiS i
Platformę nie wystarczą do stworzenia rządu. Wtedy można by pomyśleć o PSL,
ale to raczej jako wariant "b". PSL jest dla nas partią przewidywalną, wiemy,
jakie ma plusy, minusy, co ma za uszami. Ta partia też się zmienia, odchodzi
od wizerunku partii kastowej, tylko rolniczej. Być może po kongresie zmieni
się też jej prezes. "
Panie Przewodniczący, przecież to postkomuniści!!! Jak tak dalej pójdzie PiS
wejdzie w koalicję z SLD.