Dodaj do ulubionych

POLSKIE SZAMBO

IP: *.proxy.aol.com 18.01.04, 00:43
Poki partie polskie nie zdecyduja sie na natychmiastowe wymiany osob
skompromitowanych, aferzystow czy nieudacznikow na inne, dopoki scena
polityczna dla wyborcow NIE BEDZIE wiarygodna.
Od 14-lat ogladamy TE SAME skompromitowane bezczelne pyski, ryje, twarze
wyzeraczy.
ZADNA partia nie czuje sie w obowiazku wymiany swoich bossow, v-ce bossow,
kolegow kolegi na innych bardziej predysponowanych.
W Polsce nie ma zadnej realnej mozliwosci awansu dla ludzi madrzejszych od
starych partyjnych TREPOW. Totalna blokada.
W panstwie demokratycznym wielu z tych typow nie mialoby nic do szukania w
polityce po szeregu wpadek, podejrzanych przewalow , ujawnieniu kryminalnych
powiazan i znajomosci.
Wymiana bylaby juz wielokrotna.
KAZDA POLSKA PARTIA MA ZNAMIONA BANDY, ktorej nie znane jest morale i obce sa
obiektywne oceny postepowania kolesi.
KAZDA PARTIA POLSKA JEST SITWA-KOLESI.
POLSKI KOMPLEX BANDY bedzie tak dlugo trwal, poki partie nie wypracuja
mechanizmow natychmiastowej wymiany osob partie kompromitujacych.

Scena polityczna Polski jest na dzis SZAMBEM i tyczy to KAZDEJ PARTI.

Czy sa w kraju ludzie potrafiacy stworzyc alternatywe?


Obserwuj wątek
    • Gość: Wyborca Bo wybierane sa partie, a nie ludzie IP: *.237.39-62.rev.gaoland.net 18.01.04, 00:50
      Ten system wyborczy jest kryminogenny.Tylko jednomandatowe okregi wyborcze beda
      mogly wylaniac wartosciowych ludzi i zrobic porzadek w polskim partyjnym lajnie.
    • robisc Re: POLSKIE SZAMBO 19.01.04, 00:28
      > Scena polityczna Polski jest na dzis SZAMBEM i tyczy to KAZDEJ PARTI.
      >
      > Czy sa w kraju ludzie potrafiacy stworzyc alternatywe?

      Wiesz, że zadałeś pytanie retoryczne? Tu zmiana musi byc pokoleniowa, co
      oznacza, że unurzani w szambie muszą wymrzeć. A to jeszcze potrwa. Do tego
      czasu, co 4 lata będziemy mieć wymianę jednych "kolesi" na innych. Na skutek
      polityki grubej kreski Mazowieckiego pomiędzy "starą" i "nową" klasą
      polityczną powstały zależności, które uniemożliwiają dojście do władzy, czy
      nawet zaistnienie na scenie politycznej, zupełnie nowych sił. Od 15 lat to są
      ciągle te same twarze. Dochodzą do tego jeszcze układy z uwłaszczoną
      nomenklaturą, która zbiła majątki w okresie transformacji. Tak naprawdę to ci
      ludzie trzymają władzę i pod ich dyktando powstają różne dziwne ustawy,
      których urodzaj był ostanio iście niespotykany. Nie zapominajmy też
      o "teczkach". W tych układach praktycznie na każdego znajdzie się jakiś hak.
      Nawet na Kwaśniewskiego, który co tylko poważy się trochę podnieść głowę i
      zabrać głos na temat pracy rządu Millera, natychmiast jest pacyfikowany.
      To tyle o genezie "choroby". Na razie lekarstwa nie ma.

      PS.

      Rafał, może jednak się skusisz na odwiedziny na moim forum?
      • homosovieticus Re: POLSKIE SZAMBO musi wyschnać albo straż .. 19.01.04, 00:37
        Nawet na Kwaśniewskiego, który co tylko poważy się trochę podnieść głowę i
        > zabrać głos na temat pracy rządu Millera, natychmiast jest pacyfikowany.
        > To tyle o genezie "choroby".

        skąd ta wiara ,że podnosi głowę i chce coś sensownego zrobić a nie puscić
        gębą - jadaczką jakiegoś bąka politycznego?
      • Gość: rafal Re: POLSKIE SZAMBO IP: *.proxy.aol.com 25.01.04, 22:11
        To pytanie bylo retoryczne.
        Bo podwaza racje dalszego bytu w panstwie - dylemat wielu mlodych Polakow.
        Ale czekanie na zmiane pokoleniowa ma niewielki sens, gdyz forma panstwa jego
        prawa i parti moze stac sie sprawa dziedziczna.
        Cos z tym fantem trzeba zrobic. Tylko jak go ugryzc?
        Cala "gruba kreska" byla tworem ludzi latami indoktrynowanych przez system.
        Inna koncepcja po prostu nie miescila sie im w glowie po prostu!
        Po paru latach inne panstwa zalatwily to stosunkowo prosto.
        Pzdr.

        PS. Wkrotce pojawie sie na Twoim forum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka