Gość: andrzejG
IP: *.man.polbox.pl
07.02.02, 12:14
To co gdzie indziej, chyba tylko poza republikami bananowymi i krajami na
wschód od cywilizacji prawdziwie demokratycznych , na pewno skutkowałoby
złożeniem dymisji przez zawstydzonego człowieka honoru u nas nie nastąpi. Nasze
osobistości życia publicznego, jak kacyki, nie przejmują się niczym. A naród im
to puści płazem bo sam nie lepszy. Każdy na swoją skalę i możliwości kombinuje,
łże i oszukuje. Przeciętny obywatel na pytanie czy uważa się za człowieka
uczciwego odpowie, że tak. Uzasadni to tym, że nie złapano go na niczym, a
jeżeli złapano to niczego nie udowodniono. Jeżeli Miller i ekipa będą się
dobrze sprawować to kredyty być może zostaną umorzone. Jak by to się wtedy
nazywało ?