wariant_b 02.11.09, 22:17 Tego dnia zaczął się koniec "etosu". wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7214493,Seweryn_odmowil_przyjecia_nagrody__bo_nie_czuje_ofiara.html Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
taziuta Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:21 wariant_b napisał: > Tego dnia zaczął się koniec "etosu". > > ...Seweryn_odmowil_przyjecia_nagrody__bo_nie_czuje_ofiara... 'Etos' go znienalubi... Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:28 Pewnie, że zanielubi. Ale wreszcie ktoś powiedział otwarcie: Walczyłeś/współpracowałeś - twój wybór, twoja sprawa. Ale co robiłeś, co potrafisz robić POZA TYM. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 08:20 wariant_b napisał: > Pewnie, że zanielubi. > > Ale wreszcie ktoś powiedział otwarcie: > Walczyłeś/współpracowałeś - twój wybór, twoja sprawa. Nie, tego Seweryn nie powiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:34 A Maciejowi Stuhrowi za co tę nagrodę dali? Też walczył? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda To nie jest nagroda za walkę, Eleno. 03.11.09, 10:25 elena4 napisała: > A Maciejowi Stuhrowi za co tę nagrodę dali? > Też walczył? Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego - przyznawana od 1969 nagroda filmowa dla młodych aktorów wyróżniających się wybitną indywidualnością. pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_im._Zbyszka_Cybulskiego#Nagrody_2009 Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:35 Po prostu uczciwie przyznał, że ta nagroda mu sie nie nalezy, normalna sprawa. Ktos inny pewnie by sie połasił, łowców nagród wszelakich u nas nie brakuje, takich którzy dostaja kolejne nagrody za to, że maja wcześniejsze nagrody, bo skoro je maja to musza być wybitni i na nie zasługują. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Tak myślisz? 02.11.09, 22:37 qqazz napisał: > Po prostu uczciwie przyznał, że ta nagroda mu sie nie nalezy, normalna sprawa. > "- Chcecie mnie nagrodzić nie za moją pracę, sztukę, rolę, ale za to, że wyraziłem kilkakrotnie publicznie mój negatywny stosunek do ówczesnego systemu politycznego" Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Tak myślisz? 02.11.09, 22:49 P. Seweryn uznał, że fakt kilkakrotnego wyrażenia negatywnego stosunku do komunizmu to nie powód do przyznawania nagrody, choć z drugiej strony skoro to nagroda tylko za to to dośc marna nagroda której przyjmowac nie wypada bo chwały nie dodaje. Poza tym chyba jasno powiedział, ze on nie czuł się prześladowanym bojownikiem z tamtym systemem, a nawet korzystał z pewnych profitów trudnodostepnych dla wielu innych. On sam nie uwaza żeby należało go honorować za walkę z komuna czy traktować jako ofiarę tamtego systemu. Oczywiscie mozna się doszukiwac innych motywów i podtekstów, ale po co skoro sytuacja jest dosc jasna i klarowna, moim skromnym zdaniem. Uczciwy człowiek po prostu nie wysuwa rak po cudze i nie przyjmuje nienależnych honorów i korzyści, to rzecz zupełnie normalna i oczywista dla mnie i sądzę, ze p. Seweryn kierował się właśnie takimi pobudkami w swojej decyzji. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Tak myślisz? 02.11.09, 22:54 P. Seweryn powiedział, że stosunek do komuny to jego sprawa i nie życzy sobie by na tej podstawie oceniano go jako aktora. Są inne kryteria do oceny osiągnięć aktorskich, takie też były za komuny i takie powinny być obecnie, a nie jakiś "etos". Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Tak myślisz? 02.11.09, 22:57 Ale pan Seweryn wyraźnie mówi, czemu odmawia - nie trzeba tu snuć żadnych domysłów Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Tak myślisz? 03.11.09, 18:34 woda_woda napisała: > Ale pan Seweryn wyraźnie mówi, czemu odmawia - nie trzeba tu snuć > żadnych domysłów I właśnie o tym piszę i zadnej sensacji w takim zachowaniu p. Seweryna nie widzę, ani tym bardziej końca tzw. 'etosu'. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Tak myślisz? 03.11.09, 18:38 > I właśnie o tym piszę i zadnej sensacji w takim zachowaniu p. Seweryna nie > widzę, ani tym bardziej końca tzw. 'etosu'. > A inni widzą. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:41 qqazz napisał: > Po prostu uczciwie przyznał, że ta nagroda mu sie nie nalezy... Po prostu zwyczajnie chciał powiedzieć, że jest aktorem, a w tym fachu liczy się coś innego niż "etos". Odpowiedz Link Zgłoś
qqazz Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:51 wariant_b napisał: > Po prostu zwyczajnie chciał powiedzieć, że jest aktorem, > a w tym fachu liczy się coś innego niż "etos". Z tym pierwszym sie zgodzę, a to drugie to juz twoja interpretacja motywów p. Seweryna, może prawdziwa, moze nie. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 23:01 Może jest prawdziwa, może nie, ale wreszcie ktoś powiedział, że liczą się dokonania, a nie to, czy stało się po właściwej, niewłaściwej czy po środku. I dobrze byłoby, gdyby przeszło to również na bieżące oceny ludzi, bo mamy zalew miernoty, która umie tylko tyle, żeby ustawiać się tak jak wiatr wieje i pluć z wiatrem. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 08:29 Oj, jak Ty dobrze wiesz, co Seweryn chciał powiedzieć :) A nie przyszło Ci do głowy, że Seweryn nie chce być taki jak ci, którzy swoje życie zbudowali na martyrologii? że nie chce stanąc obok Michnika? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Zdrowym umysłom 03.11.09, 08:31 takie pomysły nie przychodzą do głowy, a Ave ma zdrowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu [...] 03.11.09, 08:37 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:03 grand_bleu napisała: > że nie chce stanąc obok Michnika? A to niby dlaczego? Ani Michnik nie musi udowadniać swojej przeszłości, ani Seweryn. Nie muszą tłumaczyć braku dokonań tym, że byli prześladowani i nie mogli. Bo MOGLI. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:43 wariant_b napisał: > grand_bleu napisała: > > że nie chce stanąc obok Michnika? > > A to niby dlaczego? Jest taka grupa ludzi, kóra wciąż wypina piersi do orderów. Seweryn wyraźnie od tej grupy się odciął. A dlaczego? może dlatego, że takimi zachowaniami się brzydzi? > > Ani Michnik nie musi udowadniać swojej przeszłości, ani Seweryn. > Nie muszą tłumaczyć braku dokonań tym, że byli prześladowani > i nie mogli. Bo MOGLI. Nie chodzi o brak dokonań, tylko brak nagrody (przeczytaj uzasadnienie decyzji jury) Decyzja Seweryna podoba mi się, sprowadził rzecz (działalność antykomunistyczną) na właściwy poziom ... poziom naturalny dla każdego przyzwoitego człowieka. Za przyzwoitość nagród się nie daje. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Zapewne... 03.11.09, 09:52 chciałaś powiedzieć, że za przyzwoitość nagród się nie bierze Tak czy owak, nie w tym problem i Seweryn wyraźnie powiedział, dlaczego odmawia i była to odpowiedź na uzasadnienie do nagrody... specjalnej zresztą (dlaczego?) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:52 Witaj, raz jeszcze! Wydaje mi się, że Seweryn trochę inaczej to wytłumaczył: napisał po prostu, że nie był prześladowany za PRL: grał w świetnych filmach dobrych reżyserów, podróżował ze służbowym paszportem po świecie i że inni aktorzy zaangażowani po stronie opozycji dostawali Nagrodę Cybulskiego. Stąd, jego akceptacja uzasadnienia nagrody wypaczałaby rzeczywistosć. Z całym szacunkiem dla Seweryna, Michnik miał jednak ogromne kłopoty z powodu swojej działalności i tego mu nie sposób odebrać. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:15 vargtimmen napisał: > Wydaje mi się, że Seweryn trochę inaczej to wytłumaczył: napisał > po prostu, że nie był prześladowany za PRL Ależ był, nawet siedział czas jakiś. Ale za prywatne poglądy i prywatne działania do których miał prawo i których konsekwencje zapewne musiał mieć wkalkulowane. Niewielu aktorów może się tym pochwalić przed zmianą układów, jaką było powstanie "Solidarności". Tyle, że nie na gruncie zawodowym, a za to przyznawana jest nagroda. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:27 wariant_b napisał: > vargtimmen napisał: > > Wydaje mi się, że Seweryn trochę inaczej to wytłumaczył: napisał > > po prostu, że nie był prześladowany za PRL > > Ależ był, nawet siedział czas jakiś. Ale za prywatne poglądy > i prywatne działania do których miał prawo i których konsekwencje > zapewne musiał mieć wkalkulowane. Niewielu aktorów może się tym > pochwalić przed zmianą układów, jaką było powstanie "Solidarności". > > Tyle, że nie na gruncie zawodowym, a za to przyznawana jest nagroda. Oj, to wstyd, że nie wiedziałem. Tym większy szacunek dla niego. Odnośnie jego reakcji, mam wrażenie, że, jak większość ludzi o wybitnych osiągnięciach zawodowych, nie znosi sytuacji, w której laury miałby spływać z powodu innego niż czysto zawodowy właśnie. To piękna postawa, ale mam jeden problem: jak się odnieść do "zawodowych opozycjonistów", czyli ludzi, których zawodem była opozycyjna wobec reżimu polityka? Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:46 vargtimmen napisał: > jak się odnieść do "zawodowych opozycjonistów", czyli ludzi, > których zawodem była opozycyjna wobec reżimu polityka? Gdybyś spróbował wyliczyć nazwiska i sprawdzić życiorysy, szybko przekonałbyś się, że większość "zawodową opozycyjność" zaczęła już po dojściu do władzy. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:51 Pełna racja: wylew zawodowych opozycjonistów nastąpił po 1989... Mało tego! Stał się legitymacją i legitymizacją kariery a często wręcz jej wyznacznikiem... Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:56 Tym bardziej, że do roku '89 nie było czegoś takiego, jak "zawodowy opozycjonista", to jakis potworek językowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:08 "zawodowy opozycjonista" - w cudzysłowie. Ponieważ wydajesz się nie rozumieć tręsci tego wyrażenia, które wprowadziłem do tego wątku, to specjalnie Tobie wyjaśnię: chodzi o ludzi, których podstawową działalnością za PRL (i sposobem na życie) była walka z reżimem: polityczna, związkowa, publicystyczna. Potem, wielu z nich, zostało zawodowymi politykami. Ich najważniejsze życiowe dokonania często nie są związane z zawodem wyuczonym, tylko z tym, co zrobili by osłabić peerelowski reżim, a po zmianach, często zostali politykami. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:16 Mój drogi. W PRL-u niektórzy ludzie (stosunkowo bardzo niewielu) z własnego, nieprzymuszonego wyboru postanowili czynnie przeciwstawić się systemowi swiadomie decydując się na konsekwencje. Tylko nieliczni spośód nich mieli zakaz legalnego wykonywania zawodu. Dalej jednak nie rozumiem, co ma z nimi być? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:27 woda_woda napisała: > Mój drogi. > W PRL-u niektórzy ludzie (stosunkowo bardzo niewielu) z własnego, > nieprzymuszonego wyboru postanowili czynnie przeciwstawić się > systemowi swiadomie decydując się na konsekwencje. Wiem, i co z tego ma wynikać, że niewielu? > Tylko nieliczni spośód nich mieli zakaz legalnego wykonywania > zawodu. Nie trzeba mieć zakazu, żeby nie pracować zawodowo lub traktować pracę drugoplanowo. > Dalej jednak nie rozumiem, co ma z nimi być? W kontekście postu Warianta, postulującego rozsądnie, by oddzielić mocno kwestie zawodowe od działalności opozycyjnej - zastanowiło mnie, jak traktować przypadek ludzi, dla których te dwie kwestie są nierozdzielne, np. polityków czy publicystów, wywodzących się z grona "zawodowych oppozycjonistów". Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:30 > Nie trzeba mieć zakazu, żeby nie pracować zawodowo lub traktować pracę drugopla > nowo. A to jest wolny wybór kazdego i zawsze. jak traktować > przypadek ludzi, dla których te dwie kwestie są nierozdzielne, np. polityków cz > y > publicystów, wywodzących się z grona "zawodowych oppozycjonistów". Co to znaczy "jak traktować"? Jak traktować dziś ludzi, którzy w PRL-u nie pracowali w wyuczonym zawodzie a dziś są politykami lub publicystami? Słowo honoru, że nie rozumiem :( Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:39 woda_woda napisała: > > Nie trzeba mieć zakazu, żeby nie pracować zawodowo lub traktować > pracę drugopla > > nowo. > > A to jest wolny wybór kazdego i zawsze. > Mnie nie chodzi o to, czy mieli prawo wybrać, tylko o skutek wyboru. > jak traktować > > przypadek ludzi, dla których te dwie kwestie są nierozdzielne, np. > polityków cz > > y > > publicystów, wywodzących się z grona "zawodowych oppozycjonistów". > > Co to znaczy "jak traktować"? > Jak rozdzielić laury za ważne dokonania zawodowe od laurów za działalnośź opozycyjną. Jak rozdzielić prestiż, związany z działalnościa opozycyjną, od tego zawodowego. > Jak traktować dziś ludzi, którzy w PRL-u nie pracowali w wyuczonym > zawodzie a dziś są politykami lub publicystami? > Słowo honoru, że nie rozumiem :( To napiszę na przykładzie: czy można np. budować autorytet opiniotwórczego publicysty (tu ważne bywają np. kwestie etyczne, odwaga, nonkonformizm, niezależność i takie tam) opierając się na swoich dokonaniach w dziedzinie działalności opozycyjnej? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:45 > Mnie nie chodzi o to, czy mieli prawo wybrać, tylko o skutek wyboru. Jeśli ktoś nie miał zakazu pracy w zawodzie a w nim nie pracował, robił to na własną odpowiedzialność. > To napiszę na przykładzie: czy można np. budować autorytet opiniotwórczego > publicysty (tu ważne bywają np. kwestie etyczne, odwaga, nonkonformizm, > niezależność i takie tam) opierając się na swoich dokonaniach w dziedzinie > działalności opozycyjnej? Napisz odważnie wprost, że piszesz o Adamie Michniku. Michnik ma autorytet, ponieważ od książki "Kościół, lewica, dialog" (1977 po dziś wyznaje te same wartości przy naturalnej z wiekiem ewolucji pogladów - a wszystko to uwiarygadnia swoja biografią. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:51 woda_woda napisała: > > Mnie nie chodzi o to, czy mieli prawo wybrać, tylko o skutek > wyboru. > > Jeśli ktoś nie miał zakazu pracy w zawodzie a w nim nie pracował, > robił to na własną odpowiedzialność. > Ale to nie ma nic do rzeczy. Ważny jest rezultat: działalność opozycyjna, jako pierwszoplanowa. > > To napiszę na przykładzie: czy można np. budować autorytet > opiniotwórczego > > publicysty (tu ważne bywają np. kwestie etyczne, odwaga, > nonkonformizm, > > niezależność i takie tam) opierając się na swoich dokonaniach w > dziedzinie > > działalności opozycyjnej? > > Napisz odważnie wprost, że piszesz o Adamie Michniku. > Sądzisz, że tylko jego to dotyczy? > Michnik ma autorytet, ponieważ od książki "Kościół, lewica, dialog" > (1977 po dziś wyznaje te same wartości przy naturalnej z wiekiem > ewolucji pogladów - a wszystko to uwiarygadnia swoja biografią. Czyli, jeśli o nim i podobnych mu mowa, to nie rozdzielamy działalności zawodowej i opozcyjnej? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:58 > Ale to nie ma nic do rzeczy. Ważny jest rezultat: działalność opozycyjna, jako > pierwszoplanowa. Każdy odpowiada za swoje wybory. > Sądzisz, że tylko jego to dotyczy? A kogo jeszcze? > Czyli, jeśli o nim i podobnych mu mowa, to nie rozdzielamy działalności > zawodowej i opozcyjnej? Przeciez napisałam, że Adam Michnik jest wiarygodny, bo swoją biografią potwierdza wartości, które głosi. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:07 woda_woda napisała: > > Ale to nie ma nic do rzeczy. Ważny jest rezultat: działalność > opozycyjna, jako > > pierwszoplanowa. > > Każdy odpowiada za swoje wybory. > Wyraźnie nie dociera do Ciebie co piszę, bo ponownie odpowiadasz nie na temat :). > > Sądzisz, że tylko jego to dotyczy? > > A kogo jeszcze? > Np. Kisielewskiego, Korwina-Mikke, Wildsteina i myślę, że wielu innych. > > Czyli, jeśli o nim i podobnych mu mowa, to nie rozdzielamy > działalności > > zawodowej i opozcyjnej? > > Przeciez napisałam, że Adam Michnik jest wiarygodny, bo swoją > biografią potwierdza wartości, które głosi. A ja zapytałem, czy potwierdzasz, że łączymy w tym przypadku sprawy zawodowe i działalności opozycyjnej? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:11 > Wyraźnie nie dociera do Ciebie co piszę, bo ponownie odpowiadasz nie na temat : > ). Przeciwnie, to do ciebie nie dociera to, że jesli ktoś z własnego wyboru nie pracował w zawodzie to robił to na własną odpowiedzialność. > Np. Kisielewskiego, Korwina-Mikke, Wildsteina i myślę, że wielu innych. Przecież i Mikke i Wildstein są publicystami. W czym więc rzecz? > A ja zapytałem, czy potwierdzasz, że łączymy w tym przypadku sprawy zawodowe i > działalności opozycyjnej? Nie. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:16 Sorry, nie porozumiemy się. Wyjaśniłem Ci chyba, na czym polegał mój problem z postulatem Warianta, to i tak sporo. Reszta może zostać otwarta. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:19 Wariantowi chodziło o prostą rzecz: to, że w wolnej Polsce ktoś ma kiepskie sukcesy zawodowe to nie kwestia tego, czy w PRL-u działał w opozycji, czy nie. Bo albo ktoś jest mądry, zdolny i utalentowany, albo nie jest :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:34 woda_woda napisała: > Wariantowi chodziło o prostą rzecz: to, że w wolnej Polsce ktoś ma > kiepskie sukcesy zawodowe to nie kwestia tego, czy w PRL-u działał > w opozycji, czy nie. > Wg mnie, to truizm i w najlepszym wypadku trywializacja tez Warianta, a w każdym wypadku, mnie interesowała właśnie jego opinia, jako, że w tym wątku napisał sporo oryginalnych, ciekawych postów na temat. Więc, jeśli pozwolisz, że nie będę dyskutował z Twoimi interpretacjami. > Bo albo ktoś jest mądry, zdolny i utalentowany, albo nie jest :) Tja, gdybyż hierarchia mądrości, zdolności i talentu przekładała się tak dobrze na hierarchię sukcesu w Polsce, to świat byłby dużo piękniejszy. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:44 Więc, jeśli pozwolisz, że nie > będę dyskutował z Twoimi interpretacjami. Z największą przyjemnością. Rozmowa z tobą jest strasznie nudna :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:21 woda_woda napisała: > > Wyraźnie nie dociera do Ciebie co piszę, bo ponownie odpowiadasz > nie na temat : > > ). > > Przeciwnie, to do ciebie nie dociera to, że jesli ktoś z własnego > wyboru nie pracował w zawodzie to robił to na własną > odpowiedzialność. > > > Np. Kisielewskiego, Korwina-Mikke, Wildsteina i myślę, że wielu > innych. > > Przecież i Mikke i Wildstein są publicystami. W czym więc rzecz? > a w tym, że oni nie ustawiają sie w kejkach po ordery. I bardzo dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:27 > a w tym, że oni nie ustawiają sie w kejkach po ordery. A kto zamierza ich odznaczyć? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:33 woda_woda napisała: > > a w tym, że oni nie ustawiają sie w kejkach po ordery. > > A kto zamierza ich odznaczyć? Twoje pytanie jest poza tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:36 Nie no, żeby mogli ustawić się w kolejce po ordery, najpierw ktoś musi mieć zamiar im je dać :) Wildstein dostał cztery nagrody literackie a Mikke to nie wiem, za co miałby dostać. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:51 woda_woda napisała: > Nie no, żeby mogli ustawić się w kolejce po ordery, najpierw ktoś > musi mieć zamiar im je dać :) Oj, do dziś pamietam oburzenie, jakie wywołał brak kolejnego orderu z okazji rocznicy Marca'68. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:56 Jasne, bo Michnik nie powinien dostać odznaczenia z okazji Marca '68 - nie miał z tym marcem nic wspólnego. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:03 woda_woda napisała: > Jasne, bo Michnik nie powinien dostać odznaczenia z okazji > Marca '68 - nie miał z tym marcem nic wspólnego. Miał i dostał. Pytanie, ile odznaczeń powinien dostać człowiek za tę samą działalność? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:05 > Miał i dostał. Kiedy i od kogo? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Tu masz ... 03.11.09, 13:13 odznaczenia Adama Michnika, większość za działalność opozycyjną, mało? Laureat Prix de la Liberte francuskiego PEN-Clubu, nagrody Fundacji im. A. Jurzykowskiego, nagrody Kościelskich (1986), nagrody Praw Człowieka im. Roberta F. Kennedy'ego. Europejczyk Roku (1989) nagrody przyznawanej przez La Vie, nagrody Stowarzyszenia Dziennikarzy Europejskich (1995), nagrody Pomost (Bruecke-Preis) (1995) miasta Goerlitz za szczególne zasługi w zbliżeniu między Europą Środkową a Zachodem, medalu imienia Imrego Nagya (1995), nagrody Dziennikarstwa i Demokracji Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) (maj 1996). W kwietniu 1998 otrzymał z rąk prezydenta Arpada Goencza Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Republiki Węgierskiej. W lipcu 1999 został pierwszym, niehiszpańskim, laureatem prestiżowej nagrody dziennikarskiej im . Francisco Cerecedo, a w listopadzie został odznaczony jednym z najwyższych odznaczeń chilijskich, orderem komandorskim Bernardo O'Higginsa. Jako jedyny polski dziennikarz znalazł się na liście 50 'Bohaterów wolności prasy' ogłoszonej 3 Maja 2000 przez Międzynarodowy Instytut Prasy (IPI). Jest to nagroda dla dziennikarzy i wydawców szczególnie zasłużonych dla rozwoju mediów. W czerwcu 2001 r. otrzymał nagrodę od Uniwersytetu Viadrina we Frankfurcie nad Odrą za wkład w polsko-niemieckie pojednanie. We wrześniu 2001 r. został uhonorowany Orderem Wielkiego Księcia Litewskiego Giedymina za wkład w rozwój współpracy miedzy Polską a Litwą. Również we wrześniu tego samego roku został wyróżniony Nagrodą Carla Bertelsmanna w uznaniu wybitnych zasług w przeprowadzaniu transformacji Polski do demokracji i gospodarki wolnorynkowej, a szczególnie za jego odwagę i wysiłek w staraniach o społeczeństwo obywatelskie i zaangażowaną prasę. W październiku 2001 r. otrzymał Wielki Krzyż Zasługi Orderu Zasługi Niemiec jako redaktor naczelny Gazety Wyborczej, która jest politycznym, moralnym , ekonomicznym sukcesem i wpisuje Polskę dzień po dniu do Europy. W listopadzie zaś w Pałacu Królewskim w Amsterdamie Nagrodę Erazma przyznawaną od 1958 r. przez holenderską fundację Praemium Erasmianum za wkład w rozwój europejskiej kultury, społeczeństwa lub nauk społecznych. Adam Michnik dostał ją za upowszechnianie sztuki dialogu, tolerancję, zrozumienie odmienności kultur i poglądów, za nonkonformizm. Również w listopadzie otrzymał w Madrycie nagrodę Fundacji im. Salvadora de Madariagi za wieloletnią walkę o prawa obywatelskie i obronę demokracji. W lutym 2002 dostał nagrodę od rumuńskiego tygodnika "Adevarul" za zdrowy rozsądek, wytrwałość w dążeniu do demokracji jak i w utrwalaniu jej. W listopadzie 2002 otrzymał nagrodę Gramota za zasługi dla narodu ukraińskiego. W czerwcu 2003 został wyróżniony czeskim Orderem Tomasza G. Masaryka III klasy za wybitne zasługi dla demokracji i praw człowieka. We wrześniu 2003 roku Adam Michnik został Kawalerem Legii Honorowej. W październiku 2003 wraz z Vaclavem Havlem został odznaczony Medalem św. Jerzego honorowej nagrody przyznawanej "za zmagania ze złem i uparte budowanie dobra w życiu społecznym" przez redakcję "Tygodnika Powszechnego". We wrześniu 2005 Minister Kultury Waldemar Dąbrowski odznaczył go medalem "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis". W maju 2006 został laureatem Nagrody Dana Dawida w kategorii "Teraźniejszość", przeznaczonej dla dziennikarzy, którzy bronią wolności i niezależności prasy został w roku 2006, w czerwcu 2006 zaś otrzymał tytuł Honorowego Senatora Uniwersytetu w Lublanie, we wrześniu tego samego roku został Honorowym Profesorem Akademii Kijowsko - Mohylańskiej. W październiku 2006 prezydent Wiktor Juszczenko odznaczył go Orderem Jarosława Mądrego najwyższym odznaczeniem nad Dnieprem. Tego samego roku został również laureatem Orła Karskiego. We wrześniu 2007 jako "bojownik wolności i pisarz wolności" otrzymał Interdependence Award. W listopadzie 2007 czeskie czasopismo "Listy" przyznało mu Nagrodę Pelikana - za kulturę polityczną i dialog obywatelski. Na przełomie jesieni i zimy 2007 z ramienia Unii Europejskiej i Polski mediował o wolność mediów w Gruzji. W roku 2008 został Ambasadorem Międzykulturowego Roku Dialogu. W kwietniu 2009 otrzymał tytuł doktora honoris causa Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Nie mam. 03.11.09, 13:16 Według ciebie dostał order za Marzec, czyli za 3 lata więzienia i wilczy bilet - pytam kiedy i od kogo. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Nie mam. 03.11.09, 13:22 Dostał za działalność na rzecz demokracji, wiele razy ... mało? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Nie mam. 03.11.09, 13:23 To może wiesz chociaż, jakie odznaczenie za działaność opozycyjną dostał od państwa polskiego. Bo, że za Marzec nie dostał, zostało już ustalone. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Nie sugeruj więc kłamliwie, Paczulo, 03.11.09, 13:32 że Adam Michnik wypina piers po medale za swoją opozycyjną działaność. Bo jak na razie takiego medalu od państwa polskiego nie otrzymał. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Nie sugeruj więc kłamliwie, Paczulo, 03.11.09, 13:54 woda_woda napisała: > że Adam Michnik wypina piers po medale za swoją opozycyjną > działaność. Bo jak na razie takiego medalu od państwa polskiego nie > otrzymał. Gwoli ścisłości, nie otrzymał orderu Orła Białego, a nie sądzę, by się publicznie chwalił mniejszymi. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Nie sugeruj więc kłamliwie, Paczulo, 03.11.09, 14:13 > Gwoli ścisłości, nie otrzymał orderu Orła Białego, a nie sądzę, by się > publicznie chwalił mniejszymi. Gwoli prawdziwej ścisłości - jakim orderem za działalność opozycyjną odznaczyło Michnika państwo polskie? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Jest doceniony 03.11.09, 16:48 woda_woda napisała: > > Gwoli ścisłości, nie otrzymał orderu Orła Białego, a nie sądzę, by > się > > publicznie chwalił mniejszymi. > > > Gwoli prawdziwej ścisłości - jakim orderem za działalność opozycyjną > odznaczyło Michnika państwo polskie? Nie wiem, tych danych nie ma, wiem, że cała batalia szła o najwyższe odznaczenie, czyli o Order Orła Białego dla Adama Michnika. Myślę, że jeśli nie ma jeszcze innych polskich orderów, to chyba tylko dlatego, że interesuje go tylko ten najwyższy. Adam Michnik niewątpliwie zasłużył na wysokie ordery polskie, aczkolwiek, trzeba przypomnieć, że od marca 1998, kied Order Orła Białego otrzymali Jacek Kuroń i Karol Modzelewski zasługi Adama Michnika się raczej nie zmieniły. Jestem też przekonany, że Adam Michnik nie jest człowiekiem niedocenionym. Po 1989 otrzymał / zdobył wielkie wpływy, kapitał, szereg prestiżowych odznaczeń. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Jesli nie ma orderów znaczy, że zostały zniszczone 03.11.09, 17:31 Myślę, że jeśli nie > ma jeszcze innych polskich orderów, to chyba tylko dlatego, że interesuje go > tylko ten najwyższy. Tak, jasne - odmawiał przjęcia wszystkich pomniejszych. Oczywiście, ża Adam Michnik jest doceniony - ale poza Polską. Już Ewangelista pisał, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen peeeeewnie 03.11.09, 18:30 Kuroń z Modzelewskim dostali Order Orła Białego, ten sam order chciał Michnikowi przyznać Kwaśniewski (ale, ponoć, nie zdążył), ale pomniejszych odznaczeń, akurat Michnikowi, by skąpili. woda_woda napisała: > Myślę, że jeśli nie > > ma jeszcze innych polskich orderów, to chyba tylko dlatego, że > interesuje go > > tylko ten najwyższy. > > Tak, jasne - odmawiał przjęcia wszystkich pomniejszych. > To byłoby zupełnie zrozumiałe, zważając na to, jakie ordery już ma. > > Oczywiście, ża Adam Michnik jest doceniony - ale poza Polską. > W Polsce miał dużo więcej niż odznaczenia: kształtował opinię publiczną. > Już Ewangelista pisał, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju. Najwyraźniej się pomylił. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Sam przyznajesz, 03.11.09, 18:36 że państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną. Niech więc oszczercy zamilkną i nie insynuują mu wypinania piersi po ordery za tę działalność. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Jakość, nie ilość. 03.11.09, 18:58 woda_woda napisała: > że państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego > odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną. Tego nie wiem. Nie mam dowodów, że przyznało, tyle wiem. Wszystkim jego przyjaciołom przyznało. > > Niech więc oszczercy zamilkną i nie insynuują mu wypinania piersi > po ordery za tę działalność. No, tak łatwo nie ma. On nie, ale, wg informacji prasowych, jego środowisko oczekiwało dla niego Orderu Orła Białego rok temu. A to najbardziej ekskluzywny, najrzadszy order dla Wielkich Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Ilośc = zero. 03.11.09, 19:03 Państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną. > No, tak łatwo nie ma. Przeciwnie, to bardzo łatwe. Wielu przyzwoitych ludzi z lewa, środka i prawa rok temu było oburzonych tym, że Adamowi Michnikowi prezydent nie przyznał marcowego Orderu Orła Białego. Nie chcesz chyba winić za to Michnika? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Ilośc = zero. 03.11.09, 19:12 woda_woda napisała: > Państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego > odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną. > Skoro mówisz, to pewnie wiesz. > > No, tak łatwo nie ma. > > Przeciwnie, to bardzo łatwe. > Wielu przyzwoitych ludzi z lewa, środka i prawa rok temu było > oburzonych tym, że Adamowi Michnikowi prezydent nie przyznał > marcowego Orderu Orła Białego. Nie chcesz chyba winić za to Michnika? Presja tego rodzaju na to, by ktoś przyznał komuś wysoki order, wydaje mi się mało elegancka. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Ilośc = zero. 03.11.09, 19:16 > Skoro mówisz, to pewnie wiesz. Wiem. > Presja tego rodzaju na to, by ktoś przyznał komuś wysoki order, wydaje mi się > mało elegancka. Nie, mało eleganckie jest dopominanie się o sprawiedliwość dla siebie, nie dla kogoś innego. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Ilośc = zero. 03.11.09, 19:24 woda_woda napisała: > > Skoro mówisz, to pewnie wiesz. > > Wiem. > No, to oznacza, że gra idzie o najwyższe odznaczenie. > > Presja tego rodzaju na to, by ktoś przyznał komuś wysoki order, > wydaje mi się > > mało elegancka. > > Nie, mało eleganckie jest dopominanie się o sprawiedliwość dla > siebie, nie dla kogoś innego. > Domaganie się sprawiedliwości dla siebie jest w porządku, ale orderu - już nie. Co do reszty - obstaję przy swoim, że o ordery dla wybitnych ludzi należy prosić, a nie żądać. Zupełnie nie podejmuję się oceniać, komu należy się Order Orła Białego, a komu nie. Co do postawy środowiska, to też nie wiem, czy to walka o oczywistą sprawiedliwość, bałwochwalstwo, czy coś pośredniego. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Tja. 03.11.09, 19:29 Szczęśliwie w swoim czasie znaleźli się przyzwoici ludzie, którzy publicznie dali wyraz swojemu oburzeniu. Nikt normalny bowiem nie wątpi, że Adamowi Michnikowi należy się Order za Marzec. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Tja. 03.11.09, 19:33 woda_woda napisała: > Szczęśliwie w swoim czasie znaleźli się przyzwoici ludzie, którzy > publicznie dali wyraz swojemu oburzeniu. Nikt normalny bowiem nie > wątpi, że Adamowi Michnikowi należy się Order za Marzec. Czy dobrze rozumiem, że masz na myśli Order Orła Białego, za Marzec? Tylko jemu? I kiedy, Twoim zdaniem, ci przyzwoici ludzie doszli do tego wniosku? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Tja. 03.11.09, 19:38 > Czy dobrze rozumiem, że masz na myśli Order Orła Białego, za Marzec? Adamowi Michnikowi należy się podziękowanie od państwa polskiego w postaci najwyższego odznaczenia państwowego. Rocznica Marca była po temu znakomitą okazją. Brak jakiegokolwiek uhonorowania Michnika przez prezydenta z tej okazji świadczy o prezydencie, nie Michniku ani ludziach, którzy z tego pwowodu wyrazili swoje oburzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Tja. 03.11.09, 19:44 woda_woda napisała: > > Czy dobrze rozumiem, że masz na myśli Order Orła Białego, za > Marzec? > > Adamowi Michnikowi należy się podziękowanie od państwa polskiego w > postaci najwyższego odznaczenia państwowego. > Rocznica Marca była po temu znakomitą okazją. > Bardzo możliwe, ale mnie nurtuje, dlaczego nie otrzymał tego orderu 10 lat temu, z Jackiem Kuroniem i gdzie byli wtedy ci "wszyscy normalni". > Brak jakiegokolwiek uhonorowania Michnika przez prezydenta z tej > okazji świadczy o prezydencie, nie Michniku ani ludziach, którzy z > tego pwowodu wyrazili swoje oburzenie. Tak samo było 10 lat wcześniej. Powtórzę jeszcze raz: uważam, że o ordery się prosi, a nie żąda się ich. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Tja. 03.11.09, 19:49 > Bardzo możliwe, ale mnie nurtuje, dlaczego nie otrzymał tego orderu 10 lat temu To jest właśnie ciekawe. > Powtórzę jeszcze raz: uważam, że o ordery się prosi, a nie żąda się ich. A ja powtórzę, że ludzie wyrażali oburzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Tja. 03.11.09, 19:56 woda_woda napisała: > > Bardzo możliwe, ale mnie nurtuje, dlaczego nie otrzymał tego > orderu 10 lat temu > > To jest właśnie ciekawe. > Tak, to jest bardzo ciekawe. To i (nie)jednorodność reakcji na te dwie sytuacje. > > > Powtórzę jeszcze raz: uważam, że o ordery się prosi, a nie żąda > się ich. > > A ja powtórzę, że ludzie wyrażali oburzenie. > Tak samo, jak 10 lat wcześniej? Mnie się nie podobało, że Michnika i Schlajfera nie zaproszono. Co do Orderu Orła Białego, to się nie wypowiadam. Od tego jest prezydent i Kapituła. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Tja. 03.11.09, 20:03 > Od tego jest prezydent i Kapituła. Jasne. A ludzie patrzą i oceniają - prezydenta i Kapitułę. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Tja. 03.11.09, 20:07 woda_woda napisała: > > Od tego jest prezydent i Kapituła. > > Jasne. A ludzie patrzą i oceniają - prezydenta i Kapitułę. Ludzie są różne i całe szczęście. A ten Seweryn, to ma klasę. Należy mu się, a nie bierze. A ludzie go kochają i nikt oburzenia o nic nie wyraża. I to byłoby chyba na tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Tja. 03.11.09, 20:10 > A ten Seweryn, to ma klasę. Należy mu się, a nie bierze. nie kręć Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Otóż to! 03.11.09, 20:13 vargtimmen napisał: > woda_woda napisała: > > > > Od tego jest prezydent i Kapituła. > > > > Jasne. A ludzie patrzą i oceniają - prezydenta i Kapitułę. > > Ludzie są różne i całe szczęście. > > A ten Seweryn, to ma klasę. Sewryn pokazał swoją niezależność, jest wolnym człowiekiem i ma w nosie odznaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Wodo.wodo, nie kłam! 03.11.09, 20:05 woda_woda napisała: > Brak jakiegokolwiek uhonorowania Michnika przez prezydenta z tej > okazji świadczy o prezydencie, nie Michniku ani ludziach, którzy z > tego pwowodu wyrazili swoje oburzenie. "Z okazji rocznicy Marca Prezydent był gotów dać Adamowi Michnikowi Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski, ale otoczenie naczelnego „Gazety Wyborczej” przekazało: to za mało" "podobna sytuacja miała miejsce podczas obchodów 30. rocznicy powstania KOR." Nawiasem mówiąc to mnie zastanawia: "Jestem pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z samym Adamem Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie przyznania mu orderu – mówi Blumsztajn." CO TO za negocjacje? O co tu chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Wodo.wodo, nie kłam! - link 03.11.09, 20:06 www.rp.pl/artykul/104441.html Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda nie rozsiewaj plotek, tylko sięgaj do źródeł. 03.11.09, 20:15 - Nie wiem dlaczego nie zostałem zaproszony do kancelarii. Widocznie Pan prezydent uznał, że tak będzie słusznie i sprawiedliwie - powiedział tylko Adam Michnik. Kancelaria prezydenta nie odpowiedziała na pytanie dlaczego na uroczystość nie został zaproszony naczelny "Gazety Wyborczej". wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4995749.html Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Wszystko jedno. 03.11.09, 20:27 Podaj cytat z Michnika, w którym ten mówi, że czeka na order - jakikolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Słonko ... 03.11.09, 20:32 woda_woda napisała: > Podaj cytat z Michnika, w którym ten mówi, że czeka na order - > jakikolwiek. doceniam Twoje starania, ale mam wysmienity humor, nie musisz mnie dodatkowo rozbawiać ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu jak nauczysz sie kultury 03.11.09, 20:38 to zobaczę, co da się zrobić. BTW, widzę, że piszesz tu od rana, podziwiam :))) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Ilośc = zero. 03.11.09, 20:11 woda_woda napisała: > Państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego > odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną. > Chciało przyznać, ale uznał, że za małe, za to dostał wiele nagród, w Polsce i za granicą np ... wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34317,1742883.html media2.pl/media/11608-nagroda-dla-michnika.html wciąż za to samo. Ile można ... nagradzać człowieka za jakąś działalność? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Udowodnisz to? 03.11.09, 20:16 > Chciało przyznać, ale uznał, że za małe Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu udowodnij, ze tak nie było 03.11.09, 20:25 woda_woda napisała: > > Chciało przyznać, ale uznał, że za małe Gdyby to była nieprawda, to znając Michnika, Śpiewak już miałby sprawę w sądzie. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Żartujesz, oczywiście, to ty udowodnij, co piszesz 03.11.09, 20:29 > > > Chciało przyznać, ale uznał, że za małe Udowodnij, że Michnik nie przyjął, bo "za małe". Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Nie sugeruj więc kłamliwie, Paczulo, 03.11.09, 20:15 woda_woda napisała: > że Adam Michnik wypina piers po medale za swoją opozycyjną > działaność. Bo jak na razie takiego medalu od państwa polskiego nie > otrzymał. Wypina, tylko dają nie taki, jaki by chciał ... www.rp.pl/artykul/104441.html Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Czekam na cytat z AM, 03.11.09, 20:19 > Wypina, tylko dają nie taki, jaki by chciał ... który pokaże, że tak jest Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Czekam na cytat z AM, 03.11.09, 20:26 Takiego cytatu nie ma, ale, jego otoczenie uważa każdą inną możliwość za śmieszną. Jest to, najpewniej, powód, dla którego AM wciąż nie ma wysokiego odznaczenia państwowego, innego logicznego powodu nie widzę. Czy sam AM jest w tej sprawie bierny, czy czynny - nie wiem. Natomiast, postawa jego przyjaciół jest, dla mnie, nieco roszczeniowa. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:33 Paczula domniemuje i interpretuje symptomy. Jaka jest prawda, nie wiemy. Oczywiście, Paczula może się mylić tak interpretując to, co widać, więc ryzykuje, że pomawia. Kłamstwo byłoby wtedy, gdyby Paczula znała prawdę i ją deformowała. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:36 > Paczula domniemuje i interpretuje symptomy. Jasne, szkoda, że nie umie poprzeć swoich domniemań jakimkolwiek dowodem. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:40 woda_woda napisała: > > Paczula domniemuje i interpretuje symptomy. > > Jasne, szkoda, że nie umie poprzeć swoich domniemań jakimkolwiek > dowodem. Są zupełnie przyzwoite poszlaki. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:43 > Są zupełnie przyzwoite poszlaki. > Jakie? Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:47 Pisałem wiele razy w tym wątku. Ponieważ, to co istotne, powiedziano po parę razy, a wątek się zapętla i robi nieprzyjemny, to robię przerwę. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:49 > Ponieważ, to co istotne, powiedziano po parę razy, a wątek się zapętla i robi > nieprzyjemny, to robię przerwę. :) Słusznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:43 woda_woda napisała: > > Paczula domniemuje i interpretuje symptomy. > > Jasne, szkoda, że nie umie poprzeć swoich domniemań jakimkolwiek > dowodem. "wypinanie piersi po ordery" było metaforą. ale taki wniosek nasuwa się po medialnej burzy wywołanej oburzeniem, że proponowano nie taki order jak trzeba ... www.rp.pl/artykul/104441.html z tego co powiedział Blumstain można wnioskować, że kiedyś jakieś negocjacje z Michnikiem w sprawie orderu były. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Czytanie ze zrozumieniem. 03.11.09, 20:47 rand_bleu napisała: > z tego co powiedział Blumstain można wnioskować, że kiedyś jakieś > negocjacje z Michnikiem w sprawie orderu były. > A co powiedział Blumstain: "Słowa Śpiewaka skomentował za to Seweryn Blumsztajn, redaktor naczelny „Gazety Stołecznej” i kolega Michnika z opozycji. – Jestem pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z samym Adamem Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie przyznania mu orderu – mówi Blumsztajn" Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:51 Dobry wieczór! Jeśli można... z tym Michnikiem wypinającym, to jest chyba nieco po bandzie, bo nie wiesz, czy to on, czy jego wypinają. Mnie, jednak, też trochę skręca, jak czytam, że cokolwiek oprócz Orderu Orła Białego dla niego byłoby śmieszne (co to mówi odznaczonym tymi niższymi orderami?) i że się naleeeeży. A teraz zmykam, na razie. Do miłego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen :) 03.11.09, 20:57 Paczulo, to oczywiście do Ciebie :) (dodaję, bo w tym gąszczu można się pogubić ;) ) vargtimmen napisał: > > Dobry wieczór! > > Jeśli można... z tym Michnikiem wypinającym, to jest chyba nieco po bandzie, bo > nie wiesz, czy to on, czy jego wypinają. > > Mnie, jednak, też trochę skręca, jak czytam, że cokolwiek oprócz Orderu Orła > Białego dla niego byłoby śmieszne (co to mówi odznaczonym tymi niższymi > orderami?) i że się naleeeeży. > > A teraz zmykam, na razie. > > Do miłego! :) > PS. Obawiam się, że wątek wchodzi w fazę preagonalną ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: :) 03.11.09, 21:09 vargtimmen napisał: > PS. Obawiam się, że wątek wchodzi w fazę preagonalną ;) Fakt, więc póki jeszcze żyje ... buziak;) i miłego wieczoru! :))) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:59 vargtimmen napisał: > > Dobry wieczór! > > Jeśli można... z tym Michnikiem wypinającym, to jest chyba nieco po bandzie, bo > nie wiesz, czy to on, czy jego wypinają. Oj, wypinają go, a on się broni rękami i nogami:) > Mnie, jednak, też trochę skręca, jak czytam, że cokolwiek oprócz Orderu Orła > Białego dla niego byłoby śmieszne (co to mówi odznaczonym tymi niższymi > orderami?) i że się naleeeeży. IMHO, jemu się już nic nie należy, wziął i tak za dużo. > A teraz zmykam, na razie. > > Do miłego! :) Miłego! :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu "Nie ma zgody na honory dla Michnika" 03.11.09, 20:51 Oto mamy kolejną ciekawą sprawę ... www.iap.pl/?id=wiadomosci&nrwiad=392799 "Nauczyciele akademiccy Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie protestują przeciwko nadaniu redaktorowi naczelnemu "Gazety Wyborczej" Adamowi Michnikowi doktoratu honorowego tej uczelni. (...) W ocenie wykładowców Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, decyzja władz tej uczelni o przyznaniu doktoratu honorowego Adamowi Michnikowi została podjęta wbrew woli większości osób obecnych na posiedzeniu Rady Wydziału Humanistycznego (...) W ocenie protestujących, wniosek o przyznanie doktoratu honoris causa Adamowi Michnikowi został zainicjowany "odgórnie ". Dzielne Krakusy :)) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: "Nie ma zgody na honory dla Michnika" 03.11.09, 21:12 Wieszała to Goldzia z rana, więc ubawiłem się serdecznie widząc na liście mojego byłego asystenta od filozofii marksistowskiej. W sumie trzy podpisy protestującej większości i ksiądz w tle: isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2315 Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Ty kłamiesz 03.11.09, 20:36 woda_woda napisała: > Paczula kłamie. nigdy nie twierdziłam, ze taki cytat jest. ale czytaj uwaznie ... "Słowa Śpiewaka skomentował za to Seweryn Blumsztajn, redaktor naczelny „Gazety Stołecznej” i kolega Michnika z opozycji. – Jestem pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z samym Adamem Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie przyznania mu orderu – mówi Blumsztajn. Przyznaje jednak, że Michnik zasługuje na najwyższe odznaczenie państwowe. – Moim zdaniem byłoby to śmieszne, gdyby Adam dostał coś innego niż ten order – dodaje." W tym tekście pada słowo teraz, wwuesz, co oznacza słowo teraz? ano to, ze przedtem były. dotarło, czy mam powtórzyć? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda co ty powiesz? 03.11.09, 20:40 grand_bleu napisała: > woda_woda napisała: > > > Paczula kłamie. > > nigdy nie twierdziłam, ze taki cytat jest. Czyli cos sobie w główce wydumałaś? Kraj Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane Poleć tę wypowiedź znajomemu Od: (wpisz swój adres e-mail) tokz@free.ngo.pl zmień Do: (adresy e-mail znajomych oddzielaj przecinkiem; maks. 10 adresów) Treść wiadomości: (maks. 700 znaków) anuluj Re: Ilośc = zero. Autor: grand_bleu☺ 03.11.09, 20:11 Dodaj do ulubionych Skasujcie Odpowiedz cytując Odpowiedzwoda_woda napisała: > Państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego > odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną. > Chciało przyznać, ale uznał, że za małe, za to dostał wiele nagród, w Polsce i za granicą forum.gazeta.pl/forum/w,28,102430173,102473564,Re_Ilosc_zero_.html?wv.x=2 Chciało przyznać, ale uznał, że za małe - więc jak - uznał, czy nie uznał? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: co ty powiesz? 03.11.09, 20:55 woda_woda napisała: > grand_bleu napisała: > > > woda_woda napisała: > > > > > Paczula kłamie. > > > > nigdy nie twierdziłam, ze taki cytat jest. > > Czyli cos sobie w główce wydumałaś? nie, to Ty sobie wydumałaś, że napisałam, że istnieje cytat i uczepiłas się tego słowa jak ostatniej deski ratunku, nudna kobieto :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Czekam na cytat z AM, 03.11.09, 20:27 woda_woda napisała: > > Wypina, tylko dają nie taki, jaki by chciał ... > > który pokaże, że tak jest leżę :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Tu masz ... 03.11.09, 13:27 Fajnie, że przypomniałaś, choć to nie w temacie: Hanna Gronkiewicz-Waltz i Kazimierz Marcinkiewicz odebrali już swoje Legie Honorowe, czy jeszcze nie, bo jakoś mi temat umknął. --- Czy po wyliczeniu tych wszystkich odznaczeń dalej utrzymujesz, że świat się pomylił, a Ty miałaś rację? Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:50 Jak rozdzielić prestiż, związany z działalnościa opozycyjną, od teg > o > zawodowego. Macierewiczowi należą się wszelkie laury za działaność opozycyjną, ale wolnej Polsce laury za pracę zawodową, czyli umiejętności zawodowe mu się nie należą. Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:01 Ale Macierewicz też, konsekwentnie, wyznaje te same wartości od czasów KORu, a może nawet od czasów wcześniejszych? Ale w jego przypadku rozdzielamy, czyli inaczej niż w przypadk tego drugiego AM. Aha. No widzisz, jakie to jednak skomplikowane i skąd moje problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:05 > Aha. No widzisz, jakie to jednak skomplikowane i skąd moje problemy. Jakie osiągnięcia zawodowe ma Macierewicz w wolnej Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:19 woda_woda napisała: > Jak rozdzielić prestiż, związany z działalnościa opozycyjną, od teg > > o > > zawodowego. > > Macierewiczowi należą się wszelkie laury za działaność opozycyjną, > ale wolnej Polsce laury za pracę zawodową, czyli umiejętności > zawodowe mu się nie należą. To Twoje zdanie, ja twierdzę, że Adam Michnik w chwili obecnej utożsamia to, z czym walczył przed 89 rokiem. Co w takiej sytuacji? Odebrać laurów nie wypada, ale IMHO nie wypada również ciągłe kombatanctwo. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:23 > Co w takiej sytuacji? Nic. Mogę na to tylko uśmiechnąć się pod nosem :) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:36 woda_woda napisała: > > Co w takiej sytuacji? > > Nic. Mogę na to tylko uśmiechnąć się pod nosem :) I tu się z Tobą zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
trzecikot Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:33 vargtimmen napisał: zastanowiło mnie, jak traktować > przypadek ludzi, dla których te dwie kwestie są nierozdzielne, np. polityków cz > y > publicystów, wywodzących się z grona "zawodowych oppozycjonistów". Na takie sytuacje w PRL powstała instytucja "emigracji wewnętrznej" Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:59 Daj uprzejmie kilka przykładów takich ludzi... Jak dla mnie, to jedyni ci, którzy zeszli do podziemia w okresie stanu wojennego, robili wyłącznie opozycję... Inni, gdzieś tam pracowali i łączyli protest przeciwko reżymowi z wykonywanymi obowiązkami... ak to wychodziło... To zbyt piękne: rzucić wszystko... pracę, żonę, przyjaciół i walczyć... Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:53 wariant_b napisał: > vargtimmen napisał: > > jak się odnieść do "zawodowych opozycjonistów", czyli ludzi, > > których zawodem była opozycyjna wobec reżimu polityka? > > Gdybyś spróbował wyliczyć nazwiska i sprawdzić życiorysy, szybko > przekonałbyś się, że większość "zawodową opozycyjność" zaczęła > już po dojściu do władzy. Ale są tacy, którzy zaczęli dużo wcześniej. I ja pytam o tych. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:55 > Nie chodzi o brak dokonań, tylko brak nagrody (przeczytaj > uzasadnienie decyzji jury) To zrób to co ja - popatrz w regulamin nagrody i sprawdź listę laureatów z okresu, kiedy Seweryn był młodym aktorem, a potem powiedz nam, komu trzeba by było tą nagrodę odebrać, aby można go było nagrodzić. Notabene, w Kapitule jest pełno osób, które za komuny tą nagrodę odebrały, a nawet osoby, które ją przyznawały. Ot, ciekawostka. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:28 wariant_b napisał: > > Nie chodzi o brak dokonań, tylko brak nagrody (przeczytaj > > uzasadnienie decyzji jury) > > To zrób to co ja - popatrz w regulamin nagrody i sprawdź listę > laureatów z okresu, kiedy Seweryn był młodym aktorem, a potem > powiedz nam, komu trzeba by było tą nagrodę odebrać, aby > można go było nagrodzić. > > Notabene, w Kapitule jest pełno osób, które za komuny tą nagrodę > odebrały, a nawet osoby, które ją przyznawały. Ot, ciekawostka. Tak, to wszystko jest żałosne. Rozumiem Seweryna. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:42 Żałosna jest powszechność hipokryzji i to, że Kapituła musi podnosić rangę nagrody starymi nazwiskami, bo nowych rozpaczliwie brakuje. PS. Odnoszę wrażenie, że raczej nie rozumiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
trzecikot Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:40 Taaa, nikt nie wie, co chciał powiedzieć Seweryn. Oczywiście poza grand_bleu, która wie. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Nie nasz ci on jest! 02.11.09, 22:39 Ponieważ każdy Prawdziwy Polak (a Wolak to już podwójnie) czuje się ofiarą, spłakanym misiem o mokrym nosku, skrzywdzonym przez okrutny i niedobry świat! Każdy walczył co sił, ale los się sprzysiągł a źli ludzie (inni Polacy) nie pozwolili. Ten Seweryn to jakiś obcy jest. Nie nasz. Nie chcemy go! Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Nie nasz ci on jest! 02.11.09, 22:42 Nasz, nasz. Nie oportunista jak ta reszta z IIIRP plus przetransformowana komunistyczna sfora. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Nie nasz ci on jest! 02.11.09, 22:47 Przeczytaj jeszcze raz staranniej. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Nie nasz ci on jest! 02.11.09, 22:59 Przeczytałam starannie. Facet chce byc oceniany za dorobek profesjonalny, a nie za należenie do towarzystwa wzajemnej adoracji, które opanowalo Polske po uprzednim zapewnieniu sforze przecieżgnięcia sie w stylu amerykańskim. czyli od pucybuta do milionera. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Tak, Eleno 03.11.09, 08:34 elena4 napisała: > Przeczytałam starannie. > Facet chce byc oceniany za dorobek profesjonalny, a nie za należenie do > towarzystwa wzajemnej adoracji, które opanowalo Polske po Wyraźnie się od tego towarzystwa odciął. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Tak, Eleno 03.11.09, 10:22 I za to mu pokłon aż do samej ziemi. Tak sobie wyobrażam członka elity. Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Nie nasz ci on jest! 03.11.09, 09:57 Taki prezes na przykład, to aż musiał wykrzykiwać, że on walczył i nie stał tam gdzie ZOMO i jeszcze na półkę wyższą się wdrapywać, żeby przekonać... PeeS - kto wie? Może Seweryna też by postawił po przeciwnej do swojej, stronie? PeeS2 - przyjmij tu prezesa za symbol... i wyrazy serdecznego współczucia... za twoją postawę... Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Nie nasz ci on jest! 03.11.09, 15:15 Nie manipuluj. Trzeba trochę dobrej woli, żeby zrozumiec prezesa. Ale lepiej nie rozumiec, bo zrozumienie byłoby jednoznaczne z przyznaniem się przed samym sobą do wstydu. Prezes tym sformułowaniem powiedział, że on i garstka innych stoi tu, gdzie stała przedtem, natomiast wielu ktorzy stali obok niego, zmieniło strone barykady i prezeszlo tam, gdzie wczesniej stalo zomo. I prezes niestety ma rację. To ci "kombatanci" są głowną przeszkodą dla rozwoju demokracji w Polsce. Zachowują się jak komuchy przed 89 i z komuchami sprzed 89 się brataja, utwardzajac wszystkie patologie w tym kraju. Ale co tam. Najważniejsze, że oni sami zostali kimś. Odruch wymiotny, buaaaaa. Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Nie nasz ci on jest! 03.11.09, 15:44 Hola, hola. To Prezesowi, który wtedy kręcił Wałęsą zawdzięczamy skłócenie ugrupowań postsolidarnościowych. To Prezes jako pierwszy zauważył, że Polska jest łupem wojennym i można brać i rozdawać innym. To Prezes zniszczył słynny "Tygodnik Solidarność" - najważniejsze pismo obozu Solidarnościowego zaprzęgając go do walki z rządem Mazowieckiego i obsadzając ludzi na swoją miarę. To Prezes przypieczętował upadek rządu Olszewskiego licząc na to, że uda mu się załapać na nową koalicję kosztem byłych sojuszników. Więc hola-hola, bo pamięć mamy dobrą. I ta pamięć podpowiada nam, że wszystko czego się Prezes nie tknie, karleje i zdycha. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Nie nasz ci on jest! 03.11.09, 16:03 Wybacz, ze nie odpowiem, ale obrażasz nawet moją krótką inteligencję Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Zaraz, zaraz.... 02.11.09, 22:49 A nie przychodzą ci na myśl nasi "czołowi opozycjoniści", Niezłomne Bliźniaki: bulgotek i mamrotek? Czyż nie wypinają teraz piersi, robią marsowe miny: wy tam gdzie Zomo, my tam gdzie wtedy? A gdzie wtedy oni byli? Czasem pomyśl trochę. Odpowiedz Link Zgłoś
elena4 Re: Zaraz, zaraz.... 02.11.09, 23:01 Już pisałam. Oni się w którymś momencie wyłamali o od tej pory stali się pozyteczni. Odpowiedz Link Zgłoś
dystans4 Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 00:12 Prawdziwy facet. Działalność opozycyjna - piękna rzecz. I koniec, nie powód, by wyciągać rękę po cokolwiek. Być może, już nadchodzi normalność buldog. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Prawdziwy facet. 03.11.09, 08:40 dystans4 napisał: > Prawdziwy facet. > Działalność opozycyjna - piękna rzecz. I koniec, nie powód, by wyciągać rękę po > cokolwiek. Z tą opinią w pełni się zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 02:55 Taki dzień dopiero nadejdzie,gdy powymiera pokolenie bohaterów opozycji i ich katów(?).Oraz ich dzieci....wnuki. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 08:13 wariant_b napisał: > Tego dnia zaczął się koniec "etosu". > Jakiego etosu i dlaczego koniec? - wyjaśnij proszę. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Musiał współpracować z SB 03.11.09, 08:23 nie widzę innego wytłumaczenia. To nie jest patriota. Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Musiał współpracować z SB 03.11.09, 08:30 obraza.uczuc.religijnych napisał: > nie widzę innego wytłumaczenia. To nie jest patriota. Po co prowokujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Re: Musiał współpracować z SB 03.11.09, 08:39 Bo czuję wzmożenie moralne i dla mnie tylko prawda się liczy. Odpowiedz Link Zgłoś
ave.duce Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 08:28 Bezczelny ten Seweryn! Nie da z siebie ofiary reżimu zrobić! ;) :p Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:44 Bardzo, bardzo - bardzo spodobało mi się stanowisko Andrzeja Seweryna... Masz rację: nie tylko koniec etosu, ale i koniec zynajdywania dziur w całym ;) Niech żyje Seweryn... Andrzej Seweryn... :) Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:08 woda_woda napisała: > Nie trzeba mieć zakazu, żeby nie pracować zawodowo lub traktować pracę drugoplanowo. Spodobało mi się to określenie i być może oddaje istotę rzeczy - chyba nie jestem w stanie traktować poważnie osób, które swoją pracę traktowały "drugoplanowo" - brak akceptacji dla ustroju w niczym nie przeszkadza przecież aktorowi w doskonaleniu warsztatu, naukowca nie zmusza do "załatwiania" sobie tytułów naukowych zamiast ich zdobywania itd. Wychodzą cechy charakterologiczne, a poniekąd i różnica między "zadymiarzem", a opozycjonistą. To "zadymiarz" zwykle wszystko inne traktuje drugoplanowo, bo taki jego urok i tylko to potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
mariner4 Bo to jest aktor, a nie ofiara. 03.11.09, 13:27 Pamiętam jak niektórzy aktorzy, piosenkarze stroili się w piórka "ofiar komuny", a byli jej pieszczochami. Teraz w nowych życiorysach mają walkę o niepodległość, martyrologię i jeszcze coś tam. Samo uzasadnienie tej nagrody ubliża godności tego aktora. M. Odpowiedz Link Zgłoś
obraza.uczuc.religijnych Prawdziwy antykomunista to Jan Pospieszalski 03.11.09, 13:34 a nie jakiś tam Seweryn. Pospieszalski w latach 80. zażarcie walczył z systemem chlejąc wódę i ćpając. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 04.11.09, 06:02 Pro publico bono!! Odpowiedz Link Zgłoś