Dodaj do ulubionych

Zapamiętajmy datę: 02.11.2009

02.11.09, 22:17
Tego dnia zaczął się koniec "etosu".

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7214493,Seweryn_odmowil_przyjecia_nagrody__bo_nie_czuje_ofiara.html
Obserwuj wątek
    • taziuta Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:21
      wariant_b napisał:

      > Tego dnia zaczął się koniec "etosu".
      >
      > ...Seweryn_odmowil_przyjecia_nagrody__bo_nie_czuje_ofiara...

      'Etos' go znienalubi...
      • wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:28
        Pewnie, że zanielubi.

        Ale wreszcie ktoś powiedział otwarcie:
        Walczyłeś/współpracowałeś - twój wybór, twoja sprawa.
        Ale co robiłeś, co potrafisz robić POZA TYM.
        • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 08:20
          wariant_b napisał:

          > Pewnie, że zanielubi.
          >
          > Ale wreszcie ktoś powiedział otwarcie:
          > Walczyłeś/współpracowałeś - twój wybór, twoja sprawa.

          Nie, tego Seweryn nie powiedział.
    • elena4 Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:34
      A Maciejowi Stuhrowi za co tę nagrodę dali?
      Też walczył?
      • woda_woda To nie jest nagroda za walkę, Eleno. 03.11.09, 10:25
        elena4 napisała:

        > A Maciejowi Stuhrowi za co tę nagrodę dali?
        > Też walczył?

        Nagroda im. Zbyszka Cybulskiego - przyznawana od 1969 nagroda
        filmowa dla młodych aktorów wyróżniających się wybitną
        indywidualnością.
        pl.wikipedia.org/wiki/Nagroda_im._Zbyszka_Cybulskiego#Nagrody_2009
    • qqazz Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:35
      Po prostu uczciwie przyznał, że ta nagroda mu sie nie nalezy, normalna sprawa.
      Ktos inny pewnie by sie połasił, łowców nagród wszelakich u nas nie brakuje,
      takich którzy dostaja kolejne nagrody za to, że maja wcześniejsze nagrody, bo
      skoro je maja to musza być wybitni i na nie zasługują.



      pozdrawiam
      • qqazz Ideologii bym sie tutaj nie doszukiwał. 02.11.09, 22:36


        pozdrawiam
      • woda_woda Tak myślisz? 02.11.09, 22:37
        qqazz napisał:

        > Po prostu uczciwie przyznał, że ta nagroda mu sie nie nalezy,
        normalna sprawa.
        >

        "- Chcecie mnie nagrodzić nie za moją pracę, sztukę, rolę, ale za
        to, że wyraziłem kilkakrotnie publicznie mój negatywny stosunek do
        ówczesnego systemu politycznego"
        • qqazz Re: Tak myślisz? 02.11.09, 22:49
          P. Seweryn uznał, że fakt kilkakrotnego wyrażenia negatywnego stosunku do
          komunizmu to nie powód do przyznawania nagrody, choć z drugiej strony skoro to
          nagroda tylko za to to dośc marna nagroda której przyjmowac nie wypada bo chwały
          nie dodaje.
          Poza tym chyba jasno powiedział, ze on nie czuł się prześladowanym bojownikiem z
          tamtym systemem, a nawet korzystał z pewnych profitów trudnodostepnych dla wielu
          innych.
          On sam nie uwaza żeby należało go honorować za walkę z komuna czy traktować jako
          ofiarę tamtego systemu.
          Oczywiscie mozna się doszukiwac innych motywów i podtekstów, ale po co skoro
          sytuacja jest dosc jasna i klarowna, moim skromnym zdaniem.
          Uczciwy człowiek po prostu nie wysuwa rak po cudze i nie przyjmuje nienależnych
          honorów i korzyści, to rzecz zupełnie normalna i oczywista dla mnie i sądzę, ze
          p. Seweryn kierował się właśnie takimi pobudkami w swojej decyzji.



          pozdrawiam
          • wariant_b Re: Tak myślisz? 02.11.09, 22:54
            P. Seweryn powiedział, że stosunek do komuny to jego sprawa
            i nie życzy sobie by na tej podstawie oceniano go jako aktora.
            Są inne kryteria do oceny osiągnięć aktorskich, takie też
            były za komuny i takie powinny być obecnie, a nie jakiś "etos".
          • woda_woda Re: Tak myślisz? 02.11.09, 22:57
            Ale pan Seweryn wyraźnie mówi, czemu odmawia - nie trzeba tu snuć
            żadnych domysłów
            • qqazz Re: Tak myślisz? 03.11.09, 18:34
              woda_woda napisała:
              > Ale pan Seweryn wyraźnie mówi, czemu odmawia - nie trzeba tu snuć
              > żadnych domysłów

              I właśnie o tym piszę i zadnej sensacji w takim zachowaniu p. Seweryna nie
              widzę, ani tym bardziej końca tzw. 'etosu'.



              pozdrawiam
              • woda_woda Re: Tak myślisz? 03.11.09, 18:38

                > I właśnie o tym piszę i zadnej sensacji w takim zachowaniu p.
                Seweryna nie
                > widzę, ani tym bardziej końca tzw. 'etosu'.
                >

                A inni widzą.
      • wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:41
        qqazz napisał:
        > Po prostu uczciwie przyznał, że ta nagroda mu sie nie nalezy...

        Po prostu zwyczajnie chciał powiedzieć, że jest aktorem,
        a w tym fachu liczy się coś innego niż "etos".
        • qqazz Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 22:51
          wariant_b napisał:
          > Po prostu zwyczajnie chciał powiedzieć, że jest aktorem,
          > a w tym fachu liczy się coś innego niż "etos".

          Z tym pierwszym sie zgodzę, a to drugie to juz twoja interpretacja motywów p.
          Seweryna, może prawdziwa, moze nie.



          pozdrawiam
          • wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 02.11.09, 23:01
            Może jest prawdziwa, może nie, ale wreszcie ktoś powiedział,
            że liczą się dokonania, a nie to, czy stało się po właściwej,
            niewłaściwej czy po środku.

            I dobrze byłoby, gdyby przeszło to również na bieżące oceny
            ludzi, bo mamy zalew miernoty, która umie tylko tyle, żeby
            ustawiać się tak jak wiatr wieje i pluć z wiatrem.
            • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 08:29
              Oj, jak Ty dobrze wiesz, co Seweryn chciał powiedzieć :)

              A nie przyszło Ci do głowy, że Seweryn nie chce być taki jak ci,
              którzy swoje życie zbudowali na martyrologii?

              że nie chce stanąc obok Michnika?
              • woda_woda Zdrowym umysłom 03.11.09, 08:31
                takie pomysły nie przychodzą do głowy, a Ave ma zdrowy :)

                • grand_bleu [...] 03.11.09, 08:37
                  Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
              • wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:03
                grand_bleu napisała:
                > że nie chce stanąc obok Michnika?

                A to niby dlaczego?

                Ani Michnik nie musi udowadniać swojej przeszłości, ani Seweryn.
                Nie muszą tłumaczyć braku dokonań tym, że byli prześladowani
                i nie mogli. Bo MOGLI.
                • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:43
                  wariant_b napisał:

                  > grand_bleu napisała:
                  > > że nie chce stanąc obok Michnika?
                  >
                  > A to niby dlaczego?

                  Jest taka grupa ludzi, kóra wciąż wypina piersi do orderów. Seweryn
                  wyraźnie od tej grupy się odciął. A dlaczego? może dlatego, że
                  takimi zachowaniami się brzydzi?

                  >
                  > Ani Michnik nie musi udowadniać swojej przeszłości, ani Seweryn.
                  > Nie muszą tłumaczyć braku dokonań tym, że byli prześladowani
                  > i nie mogli. Bo MOGLI.

                  Nie chodzi o brak dokonań, tylko brak nagrody (przeczytaj
                  uzasadnienie decyzji jury)

                  Decyzja Seweryna podoba mi się, sprowadził rzecz (działalność
                  antykomunistyczną) na właściwy poziom ... poziom naturalny
                  dla każdego przyzwoitego człowieka. Za przyzwoitość nagród się nie
                  daje.
                  • sclavus Zapewne... 03.11.09, 09:52
                    chciałaś powiedzieć, że za przyzwoitość nagród się nie bierze
                    Tak czy owak, nie w tym problem i Seweryn wyraźnie powiedział,
                    dlaczego odmawia i była to odpowiedź na uzasadnienie do nagrody...
                    specjalnej zresztą (dlaczego?)
                  • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:52

                    Witaj, raz jeszcze!


                    Wydaje mi się, że Seweryn trochę inaczej to wytłumaczył: napisał po prostu, że
                    nie był prześladowany za PRL: grał w świetnych filmach dobrych reżyserów,
                    podróżował ze służbowym paszportem po świecie i że inni aktorzy zaangażowani po
                    stronie opozycji dostawali Nagrodę Cybulskiego. Stąd, jego akceptacja
                    uzasadnienia nagrody wypaczałaby rzeczywistosć.

                    Z całym szacunkiem dla Seweryna, Michnik miał jednak ogromne kłopoty z powodu
                    swojej działalności i tego mu nie sposób odebrać.
                    • wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:15
                      vargtimmen napisał:
                      > Wydaje mi się, że Seweryn trochę inaczej to wytłumaczył: napisał
                      > po prostu, że nie był prześladowany za PRL

                      Ależ był, nawet siedział czas jakiś. Ale za prywatne poglądy
                      i prywatne działania do których miał prawo i których konsekwencje
                      zapewne musiał mieć wkalkulowane. Niewielu aktorów może się tym
                      pochwalić przed zmianą układów, jaką było powstanie "Solidarności".

                      Tyle, że nie na gruncie zawodowym, a za to przyznawana jest nagroda.
                      • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:27
                        wariant_b napisał:

                        > vargtimmen napisał:
                        > > Wydaje mi się, że Seweryn trochę inaczej to wytłumaczył: napisał
                        > > po prostu, że nie był prześladowany za PRL
                        >
                        > Ależ był, nawet siedział czas jakiś. Ale za prywatne poglądy
                        > i prywatne działania do których miał prawo i których konsekwencje
                        > zapewne musiał mieć wkalkulowane. Niewielu aktorów może się tym
                        > pochwalić przed zmianą układów, jaką było powstanie "Solidarności".
                        >
                        > Tyle, że nie na gruncie zawodowym, a za to przyznawana jest nagroda.


                        Oj, to wstyd, że nie wiedziałem. Tym większy szacunek dla niego.

                        Odnośnie jego reakcji, mam wrażenie, że, jak większość ludzi o wybitnych
                        osiągnięciach zawodowych, nie znosi sytuacji, w której laury miałby spływać z
                        powodu innego niż czysto zawodowy właśnie. To piękna postawa, ale mam jeden
                        problem: jak się odnieść do "zawodowych opozycjonistów", czyli ludzi, których
                        zawodem była opozycyjna wobec reżimu polityka?
                        • wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:46
                          vargtimmen napisał:
                          > jak się odnieść do "zawodowych opozycjonistów", czyli ludzi,
                          > których zawodem była opozycyjna wobec reżimu polityka?

                          Gdybyś spróbował wyliczyć nazwiska i sprawdzić życiorysy, szybko
                          przekonałbyś się, że większość "zawodową opozycyjność" zaczęła
                          już po dojściu do władzy.
                          • sclavus Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:51
                            Pełna racja: wylew zawodowych opozycjonistów nastąpił po
                            1989... Mało tego! Stał się legitymacją i legitymizacją kariery a
                            często wręcz jej wyznacznikiem...
                            • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:56
                              Tym bardziej, że do roku '89 nie było czegoś takiego, jak "zawodowy
                              opozycjonista", to jakis potworek językowy :)
                              • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:08
                                "zawodowy opozycjonista" - w cudzysłowie.

                                Ponieważ wydajesz się nie rozumieć tręsci tego wyrażenia, które wprowadziłem do
                                tego wątku, to specjalnie Tobie wyjaśnię: chodzi o ludzi, których podstawową
                                działalnością za PRL (i sposobem na życie) była walka z reżimem: polityczna,
                                związkowa, publicystyczna. Potem, wielu z nich, zostało zawodowymi politykami.

                                Ich najważniejsze życiowe dokonania często nie są związane z zawodem wyuczonym,
                                tylko z tym, co zrobili by osłabić peerelowski reżim, a po zmianach, często
                                zostali politykami.
                                • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:16
                                  Mój drogi.
                                  W PRL-u niektórzy ludzie (stosunkowo bardzo niewielu) z własnego,
                                  nieprzymuszonego wyboru postanowili czynnie przeciwstawić się
                                  systemowi swiadomie decydując się na konsekwencje.
                                  Tylko nieliczni spośód nich mieli zakaz legalnego wykonywania zawodu.

                                  Dalej jednak nie rozumiem, co ma z nimi być?
                                  • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:27
                                    woda_woda napisała:

                                    > Mój drogi.
                                    > W PRL-u niektórzy ludzie (stosunkowo bardzo niewielu) z własnego,
                                    > nieprzymuszonego wyboru postanowili czynnie przeciwstawić się
                                    > systemowi swiadomie decydując się na konsekwencje.

                                    Wiem, i co z tego ma wynikać, że niewielu?

                                    > Tylko nieliczni spośód nich mieli zakaz legalnego wykonywania
                                    > zawodu.

                                    Nie trzeba mieć zakazu, żeby nie pracować zawodowo lub traktować pracę drugoplanowo.

                                    > Dalej jednak nie rozumiem, co ma z nimi być?

                                    W kontekście postu Warianta, postulującego rozsądnie, by oddzielić mocno kwestie
                                    zawodowe od działalności opozycyjnej - zastanowiło mnie, jak traktować
                                    przypadek ludzi, dla których te dwie kwestie są nierozdzielne, np. polityków czy
                                    publicystów, wywodzących się z grona "zawodowych oppozycjonistów".
                                    • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:30
                                      > Nie trzeba mieć zakazu, żeby nie pracować zawodowo lub traktować
                                      pracę drugopla
                                      > nowo.

                                      A to jest wolny wybór kazdego i zawsze.

                                      jak traktować
                                      > przypadek ludzi, dla których te dwie kwestie są nierozdzielne, np.
                                      polityków cz
                                      > y
                                      > publicystów, wywodzących się z grona "zawodowych oppozycjonistów".

                                      Co to znaczy "jak traktować"?
                                      Jak traktować dziś ludzi, którzy w PRL-u nie pracowali w wyuczonym
                                      zawodzie a dziś są politykami lub publicystami?
                                      Słowo honoru, że nie rozumiem :(
                                      • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:39

                                        woda_woda napisała:

                                        > > Nie trzeba mieć zakazu, żeby nie pracować zawodowo lub traktować
                                        > pracę drugopla
                                        > > nowo.
                                        >
                                        > A to jest wolny wybór kazdego i zawsze.
                                        >

                                        Mnie nie chodzi o to, czy mieli prawo wybrać, tylko o skutek wyboru.


                                        > jak traktować
                                        > > przypadek ludzi, dla których te dwie kwestie są nierozdzielne, np.
                                        > polityków cz
                                        > > y
                                        > > publicystów, wywodzących się z grona "zawodowych oppozycjonistów".
                                        >
                                        > Co to znaczy "jak traktować"?
                                        >

                                        Jak rozdzielić laury za ważne dokonania zawodowe od laurów za działalnośź
                                        opozycyjną. Jak rozdzielić prestiż, związany z działalnościa opozycyjną, od tego
                                        zawodowego.


                                        > Jak traktować dziś ludzi, którzy w PRL-u nie pracowali w wyuczonym
                                        > zawodzie a dziś są politykami lub publicystami?
                                        > Słowo honoru, że nie rozumiem :(

                                        To napiszę na przykładzie: czy można np. budować autorytet opiniotwórczego
                                        publicysty (tu ważne bywają np. kwestie etyczne, odwaga, nonkonformizm,
                                        niezależność i takie tam) opierając się na swoich dokonaniach w dziedzinie
                                        działalności opozycyjnej?
                                        • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:45
                                          > Mnie nie chodzi o to, czy mieli prawo wybrać, tylko o skutek
                                          wyboru.

                                          Jeśli ktoś nie miał zakazu pracy w zawodzie a w nim nie pracował,
                                          robił to na własną odpowiedzialność.

                                          > To napiszę na przykładzie: czy można np. budować autorytet
                                          opiniotwórczego
                                          > publicysty (tu ważne bywają np. kwestie etyczne, odwaga,
                                          nonkonformizm,
                                          > niezależność i takie tam) opierając się na swoich dokonaniach w
                                          dziedzinie
                                          > działalności opozycyjnej?

                                          Napisz odważnie wprost, że piszesz o Adamie Michniku.
                                          Michnik ma autorytet, ponieważ od książki "Kościół, lewica, dialog"
                                          (1977 po dziś wyznaje te same wartości przy naturalnej z wiekiem
                                          ewolucji pogladów - a wszystko to uwiarygadnia swoja biografią.
                                          • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:51
                                            woda_woda napisała:

                                            > > Mnie nie chodzi o to, czy mieli prawo wybrać, tylko o skutek
                                            > wyboru.
                                            >
                                            > Jeśli ktoś nie miał zakazu pracy w zawodzie a w nim nie pracował,
                                            > robił to na własną odpowiedzialność.
                                            >

                                            Ale to nie ma nic do rzeczy. Ważny jest rezultat: działalność opozycyjna, jako
                                            pierwszoplanowa.

                                            > > To napiszę na przykładzie: czy można np. budować autorytet
                                            > opiniotwórczego
                                            > > publicysty (tu ważne bywają np. kwestie etyczne, odwaga,
                                            > nonkonformizm,
                                            > > niezależność i takie tam) opierając się na swoich dokonaniach w
                                            > dziedzinie
                                            > > działalności opozycyjnej?
                                            >
                                            > Napisz odważnie wprost, że piszesz o Adamie Michniku.
                                            >

                                            Sądzisz, że tylko jego to dotyczy?


                                            > Michnik ma autorytet, ponieważ od książki "Kościół, lewica, dialog"
                                            > (1977 po dziś wyznaje te same wartości przy naturalnej z wiekiem
                                            > ewolucji pogladów - a wszystko to uwiarygadnia swoja biografią.

                                            Czyli, jeśli o nim i podobnych mu mowa, to nie rozdzielamy działalności
                                            zawodowej i opozcyjnej?
                                            • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:58
                                              > Ale to nie ma nic do rzeczy. Ważny jest rezultat: działalność
                                              opozycyjna, jako
                                              > pierwszoplanowa.

                                              Każdy odpowiada za swoje wybory.

                                              > Sądzisz, że tylko jego to dotyczy?

                                              A kogo jeszcze?

                                              > Czyli, jeśli o nim i podobnych mu mowa, to nie rozdzielamy
                                              działalności
                                              > zawodowej i opozcyjnej?

                                              Przeciez napisałam, że Adam Michnik jest wiarygodny, bo swoją
                                              biografią potwierdza wartości, które głosi.
                                              • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:07
                                                woda_woda napisała:

                                                > > Ale to nie ma nic do rzeczy. Ważny jest rezultat: działalność
                                                > opozycyjna, jako
                                                > > pierwszoplanowa.
                                                >
                                                > Każdy odpowiada za swoje wybory.
                                                >

                                                Wyraźnie nie dociera do Ciebie co piszę, bo ponownie odpowiadasz nie na temat :).

                                                > > Sądzisz, że tylko jego to dotyczy?
                                                >
                                                > A kogo jeszcze?
                                                >


                                                Np. Kisielewskiego, Korwina-Mikke, Wildsteina i myślę, że wielu innych.



                                                > > Czyli, jeśli o nim i podobnych mu mowa, to nie rozdzielamy
                                                > działalności
                                                > > zawodowej i opozcyjnej?
                                                >
                                                > Przeciez napisałam, że Adam Michnik jest wiarygodny, bo swoją
                                                > biografią potwierdza wartości, które głosi.

                                                A ja zapytałem, czy potwierdzasz, że łączymy w tym przypadku sprawy zawodowe i
                                                działalności opozycyjnej?
                                                • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:11
                                                  > Wyraźnie nie dociera do Ciebie co piszę, bo ponownie odpowiadasz
                                                  nie na temat :
                                                  > ).

                                                  Przeciwnie, to do ciebie nie dociera to, że jesli ktoś z własnego
                                                  wyboru nie pracował w zawodzie to robił to na własną
                                                  odpowiedzialność.

                                                  > Np. Kisielewskiego, Korwina-Mikke, Wildsteina i myślę, że wielu
                                                  innych.

                                                  Przecież i Mikke i Wildstein są publicystami. W czym więc rzecz?

                                                  > A ja zapytałem, czy potwierdzasz, że łączymy w tym przypadku
                                                  sprawy zawodowe i
                                                  > działalności opozycyjnej?

                                                  Nie.
                                                  • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:16

                                                    Sorry, nie porozumiemy się. Wyjaśniłem Ci chyba, na czym polegał mój problem z
                                                    postulatem Warianta, to i tak sporo.

                                                    Reszta może zostać otwarta.
                                                  • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:19
                                                    Wariantowi chodziło o prostą rzecz: to, że w wolnej Polsce ktoś ma
                                                    kiepskie sukcesy zawodowe to nie kwestia tego, czy w PRL-u działał w
                                                    opozycji, czy nie.

                                                    Bo albo ktoś jest mądry, zdolny i utalentowany, albo nie jest :)
                                                  • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:34
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Wariantowi chodziło o prostą rzecz: to, że w wolnej Polsce ktoś ma
                                                    > kiepskie sukcesy zawodowe to nie kwestia tego, czy w PRL-u działał
                                                    > w opozycji, czy nie.
                                                    >

                                                    Wg mnie, to truizm i w najlepszym wypadku trywializacja tez Warianta, a w każdym
                                                    wypadku, mnie interesowała właśnie jego opinia, jako, że w tym wątku napisał
                                                    sporo oryginalnych, ciekawych postów na temat. Więc, jeśli pozwolisz, że nie
                                                    będę dyskutował z Twoimi interpretacjami.


                                                    > Bo albo ktoś jest mądry, zdolny i utalentowany, albo nie jest :)

                                                    Tja, gdybyż hierarchia mądrości, zdolności i talentu przekładała się tak dobrze
                                                    na hierarchię sukcesu w Polsce, to świat byłby dużo piękniejszy.
                                                  • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:44
                                                    Więc, jeśli pozwolisz, że nie
                                                    > będę dyskutował z Twoimi interpretacjami.

                                                    Z największą przyjemnością.
                                                    Rozmowa z tobą jest strasznie nudna :)
                                                  • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:21
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Wyraźnie nie dociera do Ciebie co piszę, bo ponownie odpowiadasz
                                                    > nie na temat :
                                                    > > ).
                                                    >
                                                    > Przeciwnie, to do ciebie nie dociera to, że jesli ktoś z własnego
                                                    > wyboru nie pracował w zawodzie to robił to na własną
                                                    > odpowiedzialność.
                                                    >
                                                    > > Np. Kisielewskiego, Korwina-Mikke, Wildsteina i myślę, że wielu
                                                    > innych.
                                                    >
                                                    > Przecież i Mikke i Wildstein są publicystami. W czym więc rzecz?
                                                    >

                                                    a w tym, że oni nie ustawiają sie w kejkach po ordery. I bardzo
                                                    dobrze.
                                                  • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:27
                                                    > a w tym, że oni nie ustawiają sie w kejkach po ordery.

                                                    A kto zamierza ich odznaczyć?
                                                  • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:33
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > a w tym, że oni nie ustawiają sie w kejkach po ordery.
                                                    >
                                                    > A kto zamierza ich odznaczyć?

                                                    Twoje pytanie jest poza tematem.
                                                  • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:36
                                                    Nie no, żeby mogli ustawić się w kolejce po ordery, najpierw ktoś
                                                    musi mieć zamiar im je dać :)

                                                    Wildstein dostał cztery nagrody literackie a Mikke to nie wiem, za
                                                    co miałby dostać.
                                                  • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:51
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Nie no, żeby mogli ustawić się w kolejce po ordery, najpierw ktoś
                                                    > musi mieć zamiar im je dać :)

                                                    Oj, do dziś pamietam oburzenie, jakie wywołał brak kolejnego
                                                    orderu z okazji rocznicy Marca'68.
                                                  • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:56
                                                    Jasne, bo Michnik nie powinien dostać odznaczenia z okazji
                                                    Marca '68 - nie miał z tym marcem nic wspólnego.
                                                  • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:03
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Jasne, bo Michnik nie powinien dostać odznaczenia z okazji
                                                    > Marca '68 - nie miał z tym marcem nic wspólnego.

                                                    Miał i dostał. Pytanie, ile odznaczeń powinien dostać człowiek za tę
                                                    samą działalność?
                                                  • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:05
                                                    > Miał i dostał.

                                                    Kiedy i od kogo?
                                                  • grand_bleu Tu masz ... 03.11.09, 13:13
                                                    odznaczenia Adama Michnika, większość za działalność opozycyjną,
                                                    mało?


                                                    Laureat Prix de la Liberte francuskiego PEN-Clubu, nagrody Fundacji
                                                    im. A. Jurzykowskiego, nagrody Kościelskich (1986), nagrody Praw
                                                    Człowieka im. Roberta F. Kennedy'ego. Europejczyk Roku (1989)
                                                    nagrody przyznawanej przez La Vie, nagrody Stowarzyszenia
                                                    Dziennikarzy Europejskich (1995), nagrody Pomost (Bruecke-Preis)
                                                    (1995) miasta Goerlitz za szczególne zasługi w zbliżeniu między
                                                    Europą Środkową a Zachodem, medalu imienia Imrego Nagya (1995),
                                                    nagrody Dziennikarstwa i Demokracji Organizacji Bezpieczeństwa i
                                                    Współpracy w Europie (OBWE) (maj 1996).

                                                    W kwietniu 1998 otrzymał z rąk prezydenta Arpada Goencza Krzyż
                                                    Oficerski Orderu Zasługi Republiki Węgierskiej. W lipcu 1999 został
                                                    pierwszym, niehiszpańskim, laureatem prestiżowej nagrody
                                                    dziennikarskiej im . Francisco Cerecedo, a w listopadzie został
                                                    odznaczony jednym z najwyższych odznaczeń chilijskich, orderem
                                                    komandorskim Bernardo O'Higginsa. Jako jedyny polski dziennikarz
                                                    znalazł się na liście 50 'Bohaterów wolności prasy' ogłoszonej 3
                                                    Maja 2000 przez Międzynarodowy Instytut Prasy (IPI). Jest to nagroda
                                                    dla dziennikarzy i wydawców szczególnie zasłużonych dla rozwoju
                                                    mediów. W czerwcu 2001 r. otrzymał nagrodę od Uniwersytetu Viadrina
                                                    we Frankfurcie nad Odrą za wkład w polsko-niemieckie pojednanie.

                                                    We wrześniu 2001 r. został uhonorowany Orderem Wielkiego Księcia
                                                    Litewskiego Giedymina za wkład w rozwój współpracy miedzy Polską a
                                                    Litwą. Również we wrześniu tego samego roku został wyróżniony
                                                    Nagrodą Carla Bertelsmanna w uznaniu wybitnych zasług w
                                                    przeprowadzaniu transformacji Polski do demokracji i gospodarki
                                                    wolnorynkowej, a szczególnie za jego odwagę i wysiłek w staraniach o
                                                    społeczeństwo obywatelskie i zaangażowaną prasę.

                                                    W październiku 2001 r. otrzymał Wielki Krzyż Zasługi Orderu Zasługi
                                                    Niemiec jako redaktor naczelny Gazety Wyborczej, która jest
                                                    politycznym, moralnym , ekonomicznym sukcesem i wpisuje Polskę dzień
                                                    po dniu do Europy. W listopadzie zaś w Pałacu Królewskim w
                                                    Amsterdamie Nagrodę Erazma przyznawaną od 1958 r. przez holenderską
                                                    fundację Praemium Erasmianum za wkład w rozwój europejskiej kultury,
                                                    społeczeństwa lub nauk społecznych. Adam Michnik dostał ją za
                                                    upowszechnianie sztuki dialogu, tolerancję, zrozumienie odmienności
                                                    kultur i poglądów, za nonkonformizm. Również w listopadzie otrzymał
                                                    w Madrycie nagrodę Fundacji im. Salvadora de Madariagi za
                                                    wieloletnią walkę o prawa obywatelskie i obronę demokracji.

                                                    W lutym 2002 dostał nagrodę od rumuńskiego tygodnika "Adevarul" za
                                                    zdrowy rozsądek, wytrwałość w dążeniu do demokracji jak i w
                                                    utrwalaniu jej. W listopadzie 2002 otrzymał nagrodę Gramota za
                                                    zasługi dla narodu ukraińskiego.

                                                    W czerwcu 2003 został wyróżniony czeskim Orderem Tomasza G. Masaryka
                                                    III klasy za wybitne zasługi dla demokracji i praw człowieka. We
                                                    wrześniu 2003 roku Adam Michnik został Kawalerem Legii Honorowej. W
                                                    październiku 2003 wraz z Vaclavem Havlem został odznaczony Medalem
                                                    św. Jerzego honorowej nagrody przyznawanej "za zmagania ze złem i
                                                    uparte budowanie dobra w życiu społecznym" przez redakcję "Tygodnika
                                                    Powszechnego". We wrześniu 2005 Minister Kultury Waldemar Dąbrowski
                                                    odznaczył go medalem "Zasłużony Kulturze - Gloria Artis".

                                                    W maju 2006 został laureatem Nagrody Dana Dawida w
                                                    kategorii "Teraźniejszość", przeznaczonej dla dziennikarzy, którzy
                                                    bronią wolności i niezależności prasy został w roku 2006, w czerwcu
                                                    2006 zaś otrzymał tytuł Honorowego Senatora Uniwersytetu w Lublanie,
                                                    we wrześniu tego samego roku został Honorowym Profesorem Akademii
                                                    Kijowsko - Mohylańskiej. W październiku 2006 prezydent Wiktor
                                                    Juszczenko odznaczył go Orderem Jarosława Mądrego najwyższym
                                                    odznaczeniem nad Dnieprem. Tego samego roku został również laureatem
                                                    Orła Karskiego. We wrześniu 2007 jako "bojownik wolności i pisarz
                                                    wolności" otrzymał Interdependence Award. W listopadzie 2007 czeskie
                                                    czasopismo "Listy" przyznało mu Nagrodę Pelikana - za kulturę
                                                    polityczną i dialog obywatelski. Na przełomie jesieni i zimy 2007 z
                                                    ramienia Unii Europejskiej i Polski mediował o wolność mediów w
                                                    Gruzji. W roku 2008 został Ambasadorem Międzykulturowego Roku
                                                    Dialogu. W kwietniu 2009 otrzymał tytuł doktora honoris causa
                                                    Uniwersytetu Witolda Wielkiego w Kownie.
                                                  • woda_woda Nie mam. 03.11.09, 13:16
                                                    Według ciebie dostał order za Marzec, czyli za 3 lata więzienia i
                                                    wilczy bilet - pytam kiedy i od kogo.
                                                  • grand_bleu Re: Nie mam. 03.11.09, 13:22
                                                    Dostał za działalność na rzecz demokracji, wiele razy ... mało?
                                                  • woda_woda Re: Nie mam. 03.11.09, 13:23
                                                    To może wiesz chociaż, jakie odznaczenie za działaność opozycyjną
                                                    dostał od państwa polskiego.
                                                    Bo, że za Marzec nie dostał, zostało już ustalone.
                                                  • woda_woda Nie sugeruj więc kłamliwie, Paczulo, 03.11.09, 13:32
                                                    że Adam Michnik wypina piers po medale za swoją opozycyjną
                                                    działaność. Bo jak na razie takiego medalu od państwa polskiego nie
                                                    otrzymał.
                                                  • vargtimmen Re: Nie sugeruj więc kłamliwie, Paczulo, 03.11.09, 13:54
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > że Adam Michnik wypina piers po medale za swoją opozycyjną
                                                    > działaność. Bo jak na razie takiego medalu od państwa polskiego nie
                                                    > otrzymał.

                                                    Gwoli ścisłości, nie otrzymał orderu Orła Białego, a nie sądzę, by się
                                                    publicznie chwalił mniejszymi.
                                                  • woda_woda Re: Nie sugeruj więc kłamliwie, Paczulo, 03.11.09, 14:13
                                                    > Gwoli ścisłości, nie otrzymał orderu Orła Białego, a nie sądzę, by
                                                    się
                                                    > publicznie chwalił mniejszymi.


                                                    Gwoli prawdziwej ścisłości - jakim orderem za działalność opozycyjną
                                                    odznaczyło Michnika państwo polskie?
                                                  • vargtimmen Jest doceniony 03.11.09, 16:48
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Gwoli ścisłości, nie otrzymał orderu Orła Białego, a nie sądzę, by
                                                    > się
                                                    > > publicznie chwalił mniejszymi.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Gwoli prawdziwej ścisłości - jakim orderem za działalność opozycyjną
                                                    > odznaczyło Michnika państwo polskie?


                                                    Nie wiem, tych danych nie ma, wiem, że cała batalia szła o najwyższe
                                                    odznaczenie, czyli o Order Orła Białego dla Adama Michnika. Myślę, że jeśli nie
                                                    ma jeszcze innych polskich orderów, to chyba tylko dlatego, że interesuje go
                                                    tylko ten najwyższy.

                                                    Adam Michnik niewątpliwie zasłużył na wysokie ordery polskie, aczkolwiek, trzeba
                                                    przypomnieć, że od marca 1998, kied Order Orła Białego otrzymali Jacek Kuroń i
                                                    Karol Modzelewski zasługi Adama Michnika się raczej nie zmieniły. Jestem też
                                                    przekonany, że Adam Michnik nie jest człowiekiem niedocenionym. Po 1989 otrzymał
                                                    / zdobył wielkie wpływy, kapitał, szereg prestiżowych odznaczeń.
                                                  • woda_woda Jesli nie ma orderów znaczy, że zostały zniszczone 03.11.09, 17:31
                                                    Myślę, że jeśli nie
                                                    > ma jeszcze innych polskich orderów, to chyba tylko dlatego, że
                                                    interesuje go
                                                    > tylko ten najwyższy.

                                                    Tak, jasne - odmawiał przjęcia wszystkich pomniejszych.

                                                    Oczywiście, ża Adam Michnik jest doceniony - ale poza Polską.
                                                    Już Ewangelista pisał, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju.
                                                  • vargtimmen peeeeewnie 03.11.09, 18:30

                                                    Kuroń z Modzelewskim dostali Order Orła Białego, ten sam order chciał Michnikowi
                                                    przyznać Kwaśniewski (ale, ponoć, nie zdążył), ale pomniejszych odznaczeń,
                                                    akurat Michnikowi, by skąpili.



                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Myślę, że jeśli nie
                                                    > > ma jeszcze innych polskich orderów, to chyba tylko dlatego, że
                                                    > interesuje go
                                                    > > tylko ten najwyższy.
                                                    >
                                                    > Tak, jasne - odmawiał przjęcia wszystkich pomniejszych.
                                                    >

                                                    To byłoby zupełnie zrozumiałe, zważając na to, jakie ordery już ma.

                                                    >
                                                    > Oczywiście, ża Adam Michnik jest doceniony - ale poza Polską.
                                                    >

                                                    W Polsce miał dużo więcej niż odznaczenia: kształtował opinię publiczną.


                                                    > Już Ewangelista pisał, że nikt nie jest prorokiem we własnym kraju.

                                                    Najwyraźniej się pomylił.
                                                  • woda_woda Sam przyznajesz, 03.11.09, 18:36
                                                    że państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego
                                                    odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną.

                                                    Niech więc oszczercy zamilkną i nie insynuują mu wypinania piersi po
                                                    ordery za tę działalność.
                                                  • vargtimmen Jakość, nie ilość. 03.11.09, 18:58
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > że państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego
                                                    > odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną.


                                                    Tego nie wiem. Nie mam dowodów, że przyznało, tyle wiem.

                                                    Wszystkim jego przyjaciołom przyznało.


                                                    >
                                                    > Niech więc oszczercy zamilkną i nie insynuują mu wypinania piersi
                                                    > po ordery za tę działalność.

                                                    No, tak łatwo nie ma. On nie, ale, wg informacji prasowych, jego środowisko
                                                    oczekiwało dla niego Orderu Orła Białego rok temu.
                                                    A to najbardziej ekskluzywny, najrzadszy order dla Wielkich Polaków.
                                                  • woda_woda Ilośc = zero. 03.11.09, 19:03
                                                    Państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego
                                                    odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną.

                                                    > No, tak łatwo nie ma.

                                                    Przeciwnie, to bardzo łatwe.
                                                    Wielu przyzwoitych ludzi z lewa, środka i prawa rok temu było
                                                    oburzonych tym, że Adamowi Michnikowi prezydent nie przyznał
                                                    marcowego Orderu Orła Białego. Nie chcesz chyba winić za to Michnika?
                                                  • vargtimmen Re: Ilośc = zero. 03.11.09, 19:12
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego
                                                    > odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną.
                                                    >


                                                    Skoro mówisz, to pewnie wiesz.


                                                    > > No, tak łatwo nie ma.
                                                    >
                                                    > Przeciwnie, to bardzo łatwe.
                                                    > Wielu przyzwoitych ludzi z lewa, środka i prawa rok temu było
                                                    > oburzonych tym, że Adamowi Michnikowi prezydent nie przyznał
                                                    > marcowego Orderu Orła Białego. Nie chcesz chyba winić za to Michnika?


                                                    Presja tego rodzaju na to, by ktoś przyznał komuś wysoki order, wydaje mi się
                                                    mało elegancka.
                                                  • woda_woda Re: Ilośc = zero. 03.11.09, 19:16
                                                    > Skoro mówisz, to pewnie wiesz.

                                                    Wiem.

                                                    > Presja tego rodzaju na to, by ktoś przyznał komuś wysoki order,
                                                    wydaje mi się
                                                    > mało elegancka.

                                                    Nie, mało eleganckie jest dopominanie się o sprawiedliwość dla
                                                    siebie, nie dla kogoś innego.
                                                  • vargtimmen Re: Ilośc = zero. 03.11.09, 19:24
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Skoro mówisz, to pewnie wiesz.
                                                    >
                                                    > Wiem.
                                                    >

                                                    No, to oznacza, że gra idzie o najwyższe odznaczenie.

                                                    > > Presja tego rodzaju na to, by ktoś przyznał komuś wysoki order,
                                                    > wydaje mi się
                                                    > > mało elegancka.
                                                    >
                                                    > Nie, mało eleganckie jest dopominanie się o sprawiedliwość dla
                                                    > siebie, nie dla kogoś innego.
                                                    >

                                                    Domaganie się sprawiedliwości dla siebie jest w porządku, ale orderu - już nie.
                                                    Co do reszty - obstaję przy swoim, że o ordery dla wybitnych ludzi należy
                                                    prosić, a nie żądać. Zupełnie nie podejmuję się oceniać, komu należy się Order
                                                    Orła Białego, a komu nie. Co do postawy środowiska, to też nie wiem, czy to
                                                    walka o oczywistą sprawiedliwość, bałwochwalstwo, czy coś pośredniego.
                                                  • woda_woda Tja. 03.11.09, 19:29
                                                    Szczęśliwie w swoim czasie znaleźli się przyzwoici ludzie, którzy
                                                    publicznie dali wyraz swojemu oburzeniu. Nikt normalny bowiem nie
                                                    wątpi, że Adamowi Michnikowi należy się Order za Marzec.
                                                  • vargtimmen Re: Tja. 03.11.09, 19:33
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Szczęśliwie w swoim czasie znaleźli się przyzwoici ludzie, którzy
                                                    > publicznie dali wyraz swojemu oburzeniu. Nikt normalny bowiem nie
                                                    > wątpi, że Adamowi Michnikowi należy się Order za Marzec.

                                                    Czy dobrze rozumiem, że masz na myśli Order Orła Białego, za Marzec? Tylko jemu?
                                                    I kiedy, Twoim zdaniem, ci przyzwoici ludzie doszli do tego wniosku?
                                                  • woda_woda Re: Tja. 03.11.09, 19:38
                                                    > Czy dobrze rozumiem, że masz na myśli Order Orła Białego, za
                                                    Marzec?

                                                    Adamowi Michnikowi należy się podziękowanie od państwa polskiego w
                                                    postaci najwyższego odznaczenia państwowego.
                                                    Rocznica Marca była po temu znakomitą okazją.

                                                    Brak jakiegokolwiek uhonorowania Michnika przez prezydenta z tej
                                                    okazji świadczy o prezydencie, nie Michniku ani ludziach, którzy z
                                                    tego pwowodu wyrazili swoje oburzenie.
                                                  • vargtimmen Re: Tja. 03.11.09, 19:44
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Czy dobrze rozumiem, że masz na myśli Order Orła Białego, za
                                                    > Marzec?
                                                    >
                                                    > Adamowi Michnikowi należy się podziękowanie od państwa polskiego w
                                                    > postaci najwyższego odznaczenia państwowego.
                                                    > Rocznica Marca była po temu znakomitą okazją.
                                                    >

                                                    Bardzo możliwe, ale mnie nurtuje, dlaczego nie otrzymał tego orderu 10 lat temu,
                                                    z Jackiem Kuroniem i gdzie byli wtedy ci "wszyscy normalni".

                                                    > Brak jakiegokolwiek uhonorowania Michnika przez prezydenta z tej
                                                    > okazji świadczy o prezydencie, nie Michniku ani ludziach, którzy z
                                                    > tego pwowodu wyrazili swoje oburzenie.

                                                    Tak samo było 10 lat wcześniej.

                                                    Powtórzę jeszcze raz: uważam, że o ordery się prosi, a nie żąda się ich.
                                                  • woda_woda Re: Tja. 03.11.09, 19:49
                                                    > Bardzo możliwe, ale mnie nurtuje, dlaczego nie otrzymał tego
                                                    orderu 10 lat temu

                                                    To jest właśnie ciekawe.

                                                    > Powtórzę jeszcze raz: uważam, że o ordery się prosi, a nie żąda
                                                    się ich.

                                                    A ja powtórzę, że ludzie wyrażali oburzenie.
                                                  • vargtimmen Re: Tja. 03.11.09, 19:56
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Bardzo możliwe, ale mnie nurtuje, dlaczego nie otrzymał tego
                                                    > orderu 10 lat temu
                                                    >
                                                    > To jest właśnie ciekawe.
                                                    >

                                                    Tak, to jest bardzo ciekawe. To i (nie)jednorodność reakcji na te dwie sytuacje.

                                                    >
                                                    > > Powtórzę jeszcze raz: uważam, że o ordery się prosi, a nie żąda
                                                    > się ich.
                                                    >
                                                    > A ja powtórzę, że ludzie wyrażali oburzenie.
                                                    >

                                                    Tak samo, jak 10 lat wcześniej?

                                                    Mnie się nie podobało, że Michnika i Schlajfera nie zaproszono. Co do Orderu
                                                    Orła Białego, to się nie wypowiadam. Od tego jest prezydent i Kapituła.
                                                  • woda_woda Re: Tja. 03.11.09, 20:03
                                                    > Od tego jest prezydent i Kapituła.

                                                    Jasne. A ludzie patrzą i oceniają - prezydenta i Kapitułę.
                                                  • vargtimmen Re: Tja. 03.11.09, 20:07
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Od tego jest prezydent i Kapituła.
                                                    >
                                                    > Jasne. A ludzie patrzą i oceniają - prezydenta i Kapitułę.

                                                    Ludzie są różne i całe szczęście.

                                                    A ten Seweryn, to ma klasę. Należy mu się, a nie bierze. A ludzie go kochają i
                                                    nikt oburzenia o nic nie wyraża.

                                                    I to byłoby chyba na tyle.
                                                  • woda_woda Re: Tja. 03.11.09, 20:10
                                                    > A ten Seweryn, to ma klasę. Należy mu się, a nie bierze.

                                                    nie kręć
                                                  • vargtimmen ? 03.11.09, 20:12

                                                    W taką grę, to beze mnie.
                                                  • woda_woda I bardzo dobrze. 03.11.09, 20:17
                                                  • grand_bleu Otóż to! 03.11.09, 20:13
                                                    vargtimmen napisał:

                                                    > woda_woda napisała:
                                                    >
                                                    > > > Od tego jest prezydent i Kapituła.
                                                    > >
                                                    > > Jasne. A ludzie patrzą i oceniają - prezydenta i Kapitułę.
                                                    >
                                                    > Ludzie są różne i całe szczęście.
                                                    >
                                                    > A ten Seweryn, to ma klasę.

                                                    Sewryn pokazał swoją niezależność, jest wolnym człowiekiem i ma w
                                                    nosie odznaczenia.
                                                  • grand_bleu Wodo.wodo, nie kłam! 03.11.09, 20:05
                                                    woda_woda napisała:


                                                    > Brak jakiegokolwiek uhonorowania Michnika przez prezydenta z tej
                                                    > okazji świadczy o prezydencie, nie Michniku ani ludziach, którzy z
                                                    > tego pwowodu wyrazili swoje oburzenie.

                                                    "Z okazji rocznicy Marca Prezydent był gotów dać Adamowi
                                                    Michnikowi Krzyż Wielki Orderu Odrodzenia Polski, ale otoczenie
                                                    naczelnego „Gazety Wyborczej” przekazało: to za mało"



                                                    "podobna sytuacja miała miejsce podczas obchodów 30. rocznicy
                                                    powstania KOR."


                                                    Nawiasem mówiąc to mnie zastanawia:
                                                    "Jestem pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z samym Adamem
                                                    Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie przyznania mu
                                                    orderu – mówi Blumsztajn."

                                                    CO TO za negocjacje?
                                                    O co tu chodzi?
                                                  • grand_bleu Re: Wodo.wodo, nie kłam! - link 03.11.09, 20:06
                                                    www.rp.pl/artykul/104441.html
                                                  • woda_woda nie rozsiewaj plotek, tylko sięgaj do źródeł. 03.11.09, 20:15
                                                    - Nie wiem dlaczego nie zostałem zaproszony do kancelarii. Widocznie
                                                    Pan prezydent uznał, że tak będzie słusznie i sprawiedliwie -
                                                    powiedział tylko Adam Michnik.

                                                    Kancelaria prezydenta nie odpowiedziała na pytanie dlaczego na
                                                    uroczystość nie został zaproszony naczelny "Gazety Wyborczej".
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4995749.html
                                                  • grand_bleu GW jako źródło? 03.11.09, 20:24
                                                    rozbawiłaś mnie :)))
                                                  • woda_woda Wszystko jedno. 03.11.09, 20:27
                                                    Podaj cytat z Michnika, w którym ten mówi, że czeka na order -
                                                    jakikolwiek.
                                                  • grand_bleu Słonko ... 03.11.09, 20:32
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Podaj cytat z Michnika, w którym ten mówi, że czeka na order -
                                                    > jakikolwiek.

                                                    doceniam Twoje starania, ale mam wysmienity humor, nie musisz mnie
                                                    dodatkowo rozbawiać ;)))
                                                  • woda_woda Bez poufałości, jeśli łaska. 03.11.09, 20:35
                                                  • grand_bleu jak nauczysz sie kultury 03.11.09, 20:38
                                                    to zobaczę, co da się zrobić.

                                                    BTW, widzę, że piszesz tu od rana, podziwiam :)))
                                                  • grand_bleu Re: Ilośc = zero. 03.11.09, 20:11
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego
                                                    > odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną.
                                                    >

                                                    Chciało przyznać, ale uznał, że za małe, za to dostał wiele nagród,
                                                    w Polsce i za granicą

                                                    np ...
                                                    wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34317,1742883.html
                                                    media2.pl/media/11608-nagroda-dla-michnika.html
                                                    wciąż za to samo.
                                                    Ile można ... nagradzać człowieka za jakąś działalność?
                                                  • woda_woda Udowodnisz to? 03.11.09, 20:16
                                                    > Chciało przyznać, ale uznał, że za małe
                                                  • grand_bleu udowodnij, ze tak nie było 03.11.09, 20:25
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Chciało przyznać, ale uznał, że za małe

                                                    Gdyby to była nieprawda, to znając Michnika, Śpiewak już miałby
                                                    sprawę w sądzie.
                                                  • woda_woda Żartujesz, oczywiście, to ty udowodnij, co piszesz 03.11.09, 20:29
                                                    > > > Chciało przyznać, ale uznał, że za małe

                                                    Udowodnij, że Michnik nie przyjął, bo "za małe".
                                                  • grand_bleu Re: Nie sugeruj więc kłamliwie, Paczulo, 03.11.09, 20:15
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > że Adam Michnik wypina piers po medale za swoją opozycyjną
                                                    > działaność. Bo jak na razie takiego medalu od państwa polskiego
                                                    nie
                                                    > otrzymał.

                                                    Wypina, tylko dają nie taki, jaki by chciał ...
                                                    www.rp.pl/artykul/104441.html
                                                  • woda_woda Czekam na cytat z AM, 03.11.09, 20:19
                                                    > Wypina, tylko dają nie taki, jaki by chciał ...

                                                    który pokaże, że tak jest
                                                  • vargtimmen Re: Czekam na cytat z AM, 03.11.09, 20:26

                                                    Takiego cytatu nie ma, ale, jego otoczenie uważa każdą inną możliwość za
                                                    śmieszną. Jest to, najpewniej, powód, dla którego AM wciąż nie ma wysokiego
                                                    odznaczenia państwowego, innego logicznego powodu nie widzę.

                                                    Czy sam AM jest w tej sprawie bierny, czy czynny - nie wiem. Natomiast, postawa
                                                    jego przyjaciół jest, dla mnie, nieco roszczeniowa.
                                                  • woda_woda Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:28
                                                    Paczula kłamie.
                                                  • vargtimmen Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:33

                                                    Paczula domniemuje i interpretuje symptomy. Jaka jest prawda, nie wiemy.
                                                    Oczywiście, Paczula może się mylić tak interpretując to, co widać, więc
                                                    ryzykuje, że pomawia.

                                                    Kłamstwo byłoby wtedy, gdyby Paczula znała prawdę i ją deformowała.
                                                  • woda_woda Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:36
                                                    > Paczula domniemuje i interpretuje symptomy.

                                                    Jasne, szkoda, że nie umie poprzeć swoich domniemań jakimkolwiek
                                                    dowodem.
                                                  • vargtimmen Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:40
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Paczula domniemuje i interpretuje symptomy.
                                                    >
                                                    > Jasne, szkoda, że nie umie poprzeć swoich domniemań jakimkolwiek
                                                    > dowodem.



                                                    Są zupełnie przyzwoite poszlaki.
                                                  • woda_woda Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:43
                                                    > Są zupełnie przyzwoite poszlaki.
                                                    >
                                                    Jakie?
                                                  • vargtimmen Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:47

                                                    Pisałem wiele razy w tym wątku.

                                                    Ponieważ, to co istotne, powiedziano po parę razy, a wątek się zapętla i robi
                                                    nieprzyjemny, to robię przerwę.
                                                  • woda_woda Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:49
                                                    > Ponieważ, to co istotne, powiedziano po parę razy, a wątek się
                                                    zapętla i robi
                                                    > nieprzyjemny, to robię przerwę.

                                                    :)

                                                    Słusznie :)
                                                  • grand_bleu Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:43
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Paczula domniemuje i interpretuje symptomy.
                                                    >
                                                    > Jasne, szkoda, że nie umie poprzeć swoich domniemań jakimkolwiek
                                                    > dowodem.

                                                    "wypinanie piersi po ordery" było metaforą. ale taki wniosek nasuwa
                                                    się po medialnej burzy wywołanej oburzeniem, że proponowano nie taki
                                                    order jak trzeba ...
                                                    www.rp.pl/artykul/104441.html
                                                    z tego co powiedział Blumstain można wnioskować, że kiedyś jakieś
                                                    negocjacje z Michnikiem w sprawie orderu były.
                                                  • woda_woda Czytanie ze zrozumieniem. 03.11.09, 20:47
                                                    rand_bleu napisała:

                                                    > z tego co powiedział Blumstain można wnioskować, że kiedyś jakieś
                                                    > negocjacje z Michnikiem w sprawie orderu były.
                                                    >

                                                    A co powiedział Blumstain:
                                                    "Słowa Śpiewaka skomentował za to Seweryn Blumsztajn, redaktor
                                                    naczelny „Gazety Stołecznej” i kolega Michnika z opozycji. – Jestem
                                                    pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z samym Adamem
                                                    Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie przyznania mu
                                                    orderu – mówi Blumsztajn"
                                                  • vargtimmen Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:51

                                                    Dobry wieczór!

                                                    Jeśli można... z tym Michnikiem wypinającym, to jest chyba nieco po bandzie, bo
                                                    nie wiesz, czy to on, czy jego wypinają.

                                                    Mnie, jednak, też trochę skręca, jak czytam, że cokolwiek oprócz Orderu Orła
                                                    Białego dla niego byłoby śmieszne (co to mówi odznaczonym tymi niższymi
                                                    orderami?) i że się naleeeeży.

                                                    A teraz zmykam, na razie.

                                                    Do miłego! :)
                                                  • vargtimmen :) 03.11.09, 20:57

                                                    Paczulo, to oczywiście do Ciebie :)

                                                    (dodaję, bo w tym gąszczu można się pogubić ;) )

                                                    vargtimmen napisał:

                                                    >
                                                    > Dobry wieczór!
                                                    >
                                                    > Jeśli można... z tym Michnikiem wypinającym, to jest chyba nieco po bandzie, bo
                                                    > nie wiesz, czy to on, czy jego wypinają.
                                                    >
                                                    > Mnie, jednak, też trochę skręca, jak czytam, że cokolwiek oprócz Orderu Orła
                                                    > Białego dla niego byłoby śmieszne (co to mówi odznaczonym tymi niższymi
                                                    > orderami?) i że się naleeeeży.
                                                    >
                                                    > A teraz zmykam, na razie.
                                                    >
                                                    > Do miłego! :)
                                                    >

                                                    PS. Obawiam się, że wątek wchodzi w fazę preagonalną ;)
                                                  • grand_bleu Re: :) 03.11.09, 21:09
                                                    vargtimmen napisał:


                                                    > PS. Obawiam się, że wątek wchodzi w fazę preagonalną ;)

                                                    Fakt, więc póki jeszcze żyje ...

                                                    buziak;)

                                                    i miłego wieczoru! :)))
                                                  • grand_bleu Re: Słusznie. Takiego cytatu nie ma, 03.11.09, 20:59
                                                    vargtimmen napisał:

                                                    >
                                                    > Dobry wieczór!
                                                    >
                                                    > Jeśli można... z tym Michnikiem wypinającym, to jest chyba nieco
                                                    po bandzie, bo
                                                    > nie wiesz, czy to on, czy jego wypinają.

                                                    Oj, wypinają go, a on się broni rękami i nogami:)


                                                    > Mnie, jednak, też trochę skręca, jak czytam, że cokolwiek oprócz
                                                    Orderu Orła
                                                    > Białego dla niego byłoby śmieszne (co to mówi odznaczonym tymi
                                                    niższymi
                                                    > orderami?) i że się naleeeeży.

                                                    IMHO, jemu się już nic nie należy, wziął i tak za dużo.


                                                    > A teraz zmykam, na razie.
                                                    >
                                                    > Do miłego! :)

                                                    Miłego! :)
                                                  • grand_bleu "Nie ma zgody na honory dla Michnika" 03.11.09, 20:51
                                                    Oto mamy kolejną ciekawą sprawę ...

                                                    www.iap.pl/?id=wiadomosci&nrwiad=392799
                                                    "Nauczyciele akademiccy Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie
                                                    protestują
                                                    przeciwko nadaniu redaktorowi naczelnemu "Gazety
                                                    Wyborczej" Adamowi Michnikowi doktoratu honorowego tej uczelni.
                                                    (...)
                                                    W ocenie wykładowców Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie, decyzja
                                                    władz tej uczelni o przyznaniu doktoratu honorowego Adamowi
                                                    Michnikowi została podjęta wbrew woli większości osób obecnych na
                                                    posiedzeniu Rady Wydziału Humanistycznego
                                                    (...)
                                                    W ocenie protestujących, wniosek o przyznanie doktoratu
                                                    honoris causa Adamowi Michnikowi został zainicjowany "odgórnie
                                                    ".


                                                    Dzielne Krakusy :))
                                                  • wariant_b Re: "Nie ma zgody na honory dla Michnika" 03.11.09, 21:12
                                                    Wieszała to Goldzia z rana, więc ubawiłem się serdecznie widząc
                                                    na liście mojego byłego asystenta od filozofii marksistowskiej.

                                                    W sumie trzy podpisy protestującej większości i ksiądz w tle:
                                                    isakowicz.pl/index.php?page=news&kid=8&nid=2315
                                                  • grand_bleu Ty kłamiesz 03.11.09, 20:36
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > Paczula kłamie.

                                                    nigdy nie twierdziłam, ze taki cytat jest.
                                                    ale czytaj uwaznie ...

                                                    "Słowa Śpiewaka skomentował za to Seweryn Blumsztajn, redaktor
                                                    naczelny „Gazety Stołecznej” i kolega Michnika z opozycji. – Jestem
                                                    pewien, że teraz nie było żadnych negocjacji z samym Adamem
                                                    Michnikiem ani żadnym jego otoczeniem w sprawie przyznania mu
                                                    orderu – mówi Blumsztajn. Przyznaje jednak, że Michnik zasługuje na
                                                    najwyższe odznaczenie państwowe. – Moim zdaniem byłoby to śmieszne,
                                                    gdyby Adam dostał coś innego niż ten order – dodaje."

                                                    W tym tekście pada słowo teraz, wwuesz, co oznacza słowo
                                                    teraz
                                                    ? ano to, ze przedtem były.

                                                    dotarło, czy mam powtórzyć?
                                                  • woda_woda co ty powiesz? 03.11.09, 20:40
                                                    grand_bleu napisała:

                                                    > woda_woda napisała:
                                                    >
                                                    > > Paczula kłamie.
                                                    >
                                                    > nigdy nie twierdziłam, ze taki cytat jest.

                                                    Czyli cos sobie w główce wydumałaś?

                                                    Kraj Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
                                                    Poleć tę wypowiedź znajomemu Od: (wpisz swój adres e-mail)
                                                    tokz@free.ngo.pl zmień Do: (adresy e-mail znajomych oddzielaj
                                                    przecinkiem; maks. 10 adresów) Treść wiadomości: (maks. 700
                                                    znaków) anuluj

                                                    Re: Ilośc = zero.
                                                    Autor: grand_bleu☺ 03.11.09, 20:11 Dodaj do ulubionych Skasujcie
                                                    Odpowiedz cytując Odpowiedzwoda_woda napisała:

                                                    > Państwo polskie nie przyznało Adamowi Michnikowi żadnego
                                                    > odznaczenia za jego wieloletnią działalność opozycyjną.
                                                    >

                                                    Chciało przyznać, ale uznał, że za małe, za to dostał wiele nagród,
                                                    w Polsce i za granicą
                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,28,102430173,102473564,Re_Ilosc_zero_.html?wv.x=2


                                                    Chciało przyznać, ale uznał, że za małe - więc jak - uznał, czy nie
                                                    uznał?
                                                  • grand_bleu Re: co ty powiesz? 03.11.09, 20:55
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > grand_bleu napisała:
                                                    >
                                                    > > woda_woda napisała:
                                                    > >
                                                    > > > Paczula kłamie.
                                                    > >
                                                    > > nigdy nie twierdziłam, ze taki cytat jest.
                                                    >
                                                    > Czyli cos sobie w główce wydumałaś?

                                                    nie, to Ty sobie wydumałaś, że napisałam, że istnieje cytat i
                                                    uczepiłas się tego słowa jak ostatniej deski ratunku, nudna
                                                    kobieto :)
                                                  • grand_bleu Re: Czekam na cytat z AM, 03.11.09, 20:27
                                                    woda_woda napisała:

                                                    > > Wypina, tylko dają nie taki, jaki by chciał ...
                                                    >
                                                    > który pokaże, że tak jest

                                                    leżę :))))
                                                  • wariant_b Re: Tu masz ... 03.11.09, 13:27
                                                    Fajnie, że przypomniałaś, choć to nie w temacie:

                                                    Hanna Gronkiewicz-Waltz i Kazimierz Marcinkiewicz odebrali już
                                                    swoje Legie Honorowe, czy jeszcze nie, bo jakoś mi temat umknął.

                                                    ---
                                                    Czy po wyliczeniu tych wszystkich odznaczeń dalej utrzymujesz,
                                                    że świat się pomylił, a Ty miałaś rację?
                                        • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:50
                                          Jak rozdzielić prestiż, związany z działalnościa opozycyjną, od teg
                                          > o
                                          > zawodowego.

                                          Macierewiczowi należą się wszelkie laury za działaność opozycyjną,
                                          ale wolnej Polsce laury za pracę zawodową, czyli umiejętności
                                          zawodowe mu się nie należą.
                                          • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:01

                                            Ale Macierewicz też, konsekwentnie, wyznaje te same wartości od czasów KORu, a
                                            może nawet od czasów wcześniejszych?

                                            Ale w jego przypadku rozdzielamy, czyli inaczej niż w przypadk tego drugiego AM.
                                            Aha. No widzisz, jakie to jednak skomplikowane i skąd moje problemy.
                                            • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:05
                                              > Aha. No widzisz, jakie to jednak skomplikowane i skąd moje
                                              problemy.

                                              Jakie osiągnięcia zawodowe ma Macierewicz w wolnej Polsce?
                                          • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:19
                                            woda_woda napisała:

                                            > Jak rozdzielić prestiż, związany z działalnościa opozycyjną, od teg
                                            > > o
                                            > > zawodowego.
                                            >
                                            > Macierewiczowi należą się wszelkie laury za działaność opozycyjną,
                                            > ale wolnej Polsce laury za pracę zawodową, czyli umiejętności
                                            > zawodowe mu się nie należą.

                                            To Twoje zdanie, ja twierdzę, że Adam Michnik w chwili obecnej
                                            utożsamia to, z czym walczył przed 89 rokiem. Co w takiej sytuacji?
                                            Odebrać laurów nie wypada, ale IMHO nie wypada również ciągłe
                                            kombatanctwo.
                                            • woda_woda Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:23
                                              > Co w takiej sytuacji?

                                              Nic. Mogę na to tylko uśmiechnąć się pod nosem :)
                                              • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 12:36
                                                woda_woda napisała:

                                                > > Co w takiej sytuacji?
                                                >
                                                > Nic. Mogę na to tylko uśmiechnąć się pod nosem :)

                                                I tu się z Tobą zgadzam.
                                    • trzecikot Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 11:33
                                      vargtimmen napisał:
                                      zastanowiło mnie, jak traktować
                                      > przypadek ludzi, dla których te dwie kwestie są nierozdzielne, np. polityków cz
                                      > y
                                      > publicystów, wywodzących się z grona "zawodowych oppozycjonistów".

                                      Na takie sytuacje w PRL powstała instytucja "emigracji wewnętrznej"
                                • sclavus Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:59
                                  Daj uprzejmie kilka przykładów takich ludzi...
                                  Jak dla mnie, to jedyni ci, którzy zeszli do podziemia w
                                  okresie stanu wojennego, robili wyłącznie opozycję...
                                  Inni, gdzieś tam pracowali i łączyli protest przeciwko reżymowi z
                                  wykonywanymi obowiązkami... ak to wychodziło...
                                  To zbyt piękne: rzucić wszystko... pracę, żonę, przyjaciół i
                                  walczyć...
                          • vargtimmen Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:53
                            wariant_b napisał:

                            > vargtimmen napisał:
                            > > jak się odnieść do "zawodowych opozycjonistów", czyli ludzi,
                            > > których zawodem była opozycyjna wobec reżimu polityka?
                            >
                            > Gdybyś spróbował wyliczyć nazwiska i sprawdzić życiorysy, szybko
                            > przekonałbyś się, że większość "zawodową opozycyjność" zaczęła
                            > już po dojściu do władzy.

                            Ale są tacy, którzy zaczęli dużo wcześniej. I ja pytam o tych.
                  • wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:55
                    > Nie chodzi o brak dokonań, tylko brak nagrody (przeczytaj
                    > uzasadnienie decyzji jury)

                    To zrób to co ja - popatrz w regulamin nagrody i sprawdź listę
                    laureatów z okresu, kiedy Seweryn był młodym aktorem, a potem
                    powiedz nam, komu trzeba by było tą nagrodę odebrać, aby
                    można go było nagrodzić.

                    Notabene, w Kapitule jest pełno osób, które za komuny tą nagrodę
                    odebrały, a nawet osoby, które ją przyznawały. Ot, ciekawostka.
                    • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:28
                      wariant_b napisał:

                      > > Nie chodzi o brak dokonań, tylko brak nagrody (przeczytaj
                      > > uzasadnienie decyzji jury)
                      >
                      > To zrób to co ja - popatrz w regulamin nagrody i sprawdź listę
                      > laureatów z okresu, kiedy Seweryn był młodym aktorem, a potem
                      > powiedz nam, komu trzeba by było tą nagrodę odebrać, aby
                      > można go było nagrodzić.
                      >
                      > Notabene, w Kapitule jest pełno osób, które za komuny tą nagrodę
                      > odebrały, a nawet osoby, które ją przyznawały. Ot, ciekawostka.

                      Tak, to wszystko jest żałosne. Rozumiem Seweryna.
                      • wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 10:42
                        Żałosna jest powszechność hipokryzji i to, że Kapituła musi podnosić
                        rangę nagrody starymi nazwiskami, bo nowych rozpaczliwie brakuje.

                        PS.
                        Odnoszę wrażenie, że raczej nie rozumiesz.
              • trzecikot Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:40
                Taaa, nikt nie wie, co chciał powiedzieć Seweryn. Oczywiście poza grand_bleu,
                która wie.
    • dr.krisk Nie nasz ci on jest! 02.11.09, 22:39
      Ponieważ każdy Prawdziwy Polak (a Wolak to już podwójnie) czuje się
      ofiarą, spłakanym misiem o mokrym nosku, skrzywdzonym przez okrutny
      i niedobry świat! Każdy walczył co sił, ale los się sprzysiągł a źli
      ludzie (inni Polacy) nie pozwolili.
      Ten Seweryn to jakiś obcy jest. Nie nasz.
      Nie chcemy go!
      • elena4 Re: Nie nasz ci on jest! 02.11.09, 22:42
        Nasz, nasz. Nie oportunista jak ta reszta z IIIRP plus przetransformowana
        komunistyczna sfora.
        • wariant_b Re: Nie nasz ci on jest! 02.11.09, 22:47
          Przeczytaj jeszcze raz staranniej.
          • elena4 Re: Nie nasz ci on jest! 02.11.09, 22:59
            Przeczytałam starannie.
            Facet chce byc oceniany za dorobek profesjonalny, a nie za należenie do
            towarzystwa wzajemnej adoracji, które opanowalo Polske po uprzednim zapewnieniu
            sforze przecieżgnięcia sie w stylu amerykańskim. czyli od pucybuta do milionera.
            • grand_bleu Tak, Eleno 03.11.09, 08:34
              elena4 napisała:

              > Przeczytałam starannie.
              > Facet chce byc oceniany za dorobek profesjonalny, a nie za
              należenie do
              > towarzystwa wzajemnej adoracji, które opanowalo Polske po

              Wyraźnie się od tego towarzystwa odciął.
              • elena4 Re: Tak, Eleno 03.11.09, 10:22
                I za to mu pokłon aż do samej ziemi. Tak sobie wyobrażam członka elity.
            • sclavus Re: Nie nasz ci on jest! 03.11.09, 09:57
              Taki prezes na przykład, to aż musiał wykrzykiwać, że on walczył i
              nie stał tam gdzie ZOMO i jeszcze na półkę wyższą się wdrapywać,
              żeby przekonać...
              PeeS - kto wie? Może Seweryna też by postawił po przeciwnej do
              swojej, stronie?
              PeeS2 - przyjmij tu prezesa za symbol... i wyrazy serdecznego
              współczucia... za twoją postawę...
              • elena4 Re: Nie nasz ci on jest! 03.11.09, 15:15
                Nie manipuluj.
                Trzeba trochę dobrej woli, żeby zrozumiec prezesa. Ale lepiej nie rozumiec, bo
                zrozumienie byłoby jednoznaczne z przyznaniem się przed samym sobą do wstydu.
                Prezes tym sformułowaniem powiedział, że on i garstka innych stoi tu, gdzie
                stała przedtem, natomiast wielu ktorzy stali obok niego, zmieniło strone
                barykady i prezeszlo tam, gdzie wczesniej stalo zomo.
                I prezes niestety ma rację. To ci "kombatanci" są głowną przeszkodą dla rozwoju
                demokracji w Polsce. Zachowują się jak komuchy przed 89 i z komuchami sprzed 89
                się brataja, utwardzajac wszystkie patologie w tym kraju. Ale co tam.
                Najważniejsze, że oni sami zostali kimś.
                Odruch wymiotny, buaaaaa.
                • wariant_b Re: Nie nasz ci on jest! 03.11.09, 15:44
                  Hola, hola.

                  To Prezesowi, który wtedy kręcił Wałęsą zawdzięczamy skłócenie
                  ugrupowań postsolidarnościowych. To Prezes jako pierwszy
                  zauważył, że Polska jest łupem wojennym i można brać i rozdawać
                  innym. To Prezes zniszczył słynny "Tygodnik Solidarność"
                  - najważniejsze pismo obozu Solidarnościowego zaprzęgając go do
                  walki z rządem Mazowieckiego i obsadzając ludzi na swoją miarę.
                  To Prezes przypieczętował upadek rządu Olszewskiego licząc na to,
                  że uda mu się załapać na nową koalicję kosztem byłych sojuszników.

                  Więc hola-hola, bo pamięć mamy dobrą. I ta pamięć podpowiada nam,
                  że wszystko czego się Prezes nie tknie, karleje i zdycha.
                  • elena4 Re: Nie nasz ci on jest! 03.11.09, 16:03
                    Wybacz, ze nie odpowiem, ale obrażasz nawet moją krótką inteligencję
        • dr.krisk Zaraz, zaraz.... 02.11.09, 22:49
          A nie przychodzą ci na myśl nasi "czołowi opozycjoniści", Niezłomne
          Bliźniaki: bulgotek i mamrotek? Czyż nie wypinają teraz piersi,
          robią marsowe miny: wy tam gdzie Zomo, my tam gdzie wtedy?
          A gdzie wtedy oni byli?
          Czasem pomyśl trochę.
          • elena4 Re: Zaraz, zaraz.... 02.11.09, 23:01
            Już pisałam. Oni się w którymś momencie wyłamali o od tej pory stali się
            pozyteczni.
            • sclavus Re: Zaraz, zaraz.... 03.11.09, 09:58
              ... jako idioci... bez kozery...!!
    • andartis Chapeau bas! n/t 02.11.09, 22:42
    • dystans4 Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 00:12
      Prawdziwy facet.
      Działalność opozycyjna - piękna rzecz. I koniec, nie powód, by wyciągać rękę po cokolwiek.
      Być może, już nadchodzi normalność
      buldog.
      • grand_bleu Prawdziwy facet. 03.11.09, 08:40
        dystans4 napisał:

        > Prawdziwy facet.
        > Działalność opozycyjna - piękna rzecz. I koniec, nie powód, by
        wyciągać rękę po
        > cokolwiek.

        Z tą opinią w pełni się zgadzam.
    • zoil44elwer Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 02:55
      Taki dzień dopiero nadejdzie,gdy powymiera pokolenie bohaterów opozycji i ich
      katów(?).Oraz ich dzieci....wnuki.
    • grand_bleu Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 08:13
      wariant_b napisał:

      > Tego dnia zaczął się koniec "etosu".
      >

      Jakiego etosu i dlaczego koniec? - wyjaśnij proszę.
    • obraza.uczuc.religijnych Musiał współpracować z SB 03.11.09, 08:23
      nie widzę innego wytłumaczenia. To nie jest patriota.
      • grand_bleu Re: Musiał współpracować z SB 03.11.09, 08:30
        obraza.uczuc.religijnych napisał:

        > nie widzę innego wytłumaczenia. To nie jest patriota.

        Po co prowokujesz?
        • obraza.uczuc.religijnych Re: Musiał współpracować z SB 03.11.09, 08:39
          Bo czuję wzmożenie moralne i dla mnie tylko prawda się liczy.
    • ave.duce Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 08:28
      Bezczelny ten Seweryn! Nie da z siebie ofiary reżimu zrobić! ;)

      :p
    • sclavus Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 09:44
      Bardzo, bardzo - bardzo spodobało mi się stanowisko Andrzeja
      Seweryna...
      Masz rację: nie tylko koniec etosu, ale i koniec zynajdywania dziur
      w całym ;)
      Niech żyje Seweryn... Andrzej Seweryn... :)
    • wariant_b Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 03.11.09, 13:08
      woda_woda napisała:

      > Nie trzeba mieć zakazu, żeby nie pracować zawodowo lub
      traktować pracę drugoplanowo.

      Spodobało mi się to określenie i być może oddaje istotę rzeczy -
      chyba nie jestem w stanie traktować poważnie osób, które swoją
      pracę traktowały "drugoplanowo" - brak akceptacji dla ustroju
      w niczym nie przeszkadza przecież aktorowi w doskonaleniu warsztatu,
      naukowca nie zmusza do "załatwiania" sobie tytułów naukowych
      zamiast ich zdobywania itd.

      Wychodzą cechy charakterologiczne, a poniekąd i różnica między
      "zadymiarzem", a opozycjonistą. To "zadymiarz" zwykle wszystko
      inne traktuje drugoplanowo, bo taki jego urok i tylko to potrafi.
    • mariner4 Bo to jest aktor, a nie ofiara. 03.11.09, 13:27
      Pamiętam jak niektórzy aktorzy, piosenkarze stroili się w piórka "ofiar komuny",
      a byli jej pieszczochami. Teraz w nowych życiorysach mają walkę o niepodległość,
      martyrologię i jeszcze coś tam.
      Samo uzasadnienie tej nagrody ubliża godności tego aktora.
      M.
    • obraza.uczuc.religijnych Prawdziwy antykomunista to Jan Pospieszalski 03.11.09, 13:34
      a nie jakiś tam Seweryn. Pospieszalski w latach 80. zażarcie walczył
      z systemem chlejąc wódę i ćpając.
      • remez2 Od komunisty 03.11.09, 13:47
        gorszy jest jedynie antykomunista. cbdo
        • nobodyperfect6 Re: Od komunisty 03.11.09, 16:59
          bene
    • zoil44elwer Re: Zapamiętajmy datę: 02.11.2009 04.11.09, 06:02
      Pro publico bono!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka