Gość: Michał
IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl
08.02.02, 11:49
Tak się składa, że jeden mój dziadek został zabity przez komuchów w Katyniu,
drugi siedział za Bieruta w więzieniu, bo ni chciał jako kułak zapisać się do
kołchozu. Mój ojciec został aparatczykiem za Gierka. Jak dowiedział się ze
szczegółami o masakrze w "Wujku", dostał zawału. Uswiadomił sobie, jakim
draniom służył. Serce nie wytrzymało. Być może moja rodzina jest wyjątkowa.
Ale nie znam ŻADNEJ polskiej rodziny, która wycierpiała od Solidaruchów
strzały w tył głowy, bicie ZOMOWCÓW i więzienia ! Na tym polega delikatna
różnica między obiema stronami !
I nie zmienią tego błędy pięknego Mariana.
Jeżeli komuś nie podobał się AWS i UW, mógł głosować na PO i PiS !
Ci , którzy uwierzyli Komuchom, niestety zapomnieli o tym ,że oni nie zmienili
swojej mentalności pod maską socjaldemokratów !