Dodaj do ulubionych

Zginęła mi brzytwa

IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 08.02.02, 19:59
Zginęła mi brzytwa, stara, ale dobrej jakości. Uczciwego znalazcę proszę o
oddanie. Będę też wdzięczny, za każdą wiadomość (można dzwonić do
redakcji "GW", hasło: brzytwa Ockhama)
Wilhelm Ockham
Obserwuj wątek
    • Gość: kd Re: Zginęła mi brzytwa IP: *.proxy.aol.com 08.02.02, 22:39
      Na co ci brzytwa. Chcesz Kagana obrzezac?
      kd
    • Gość: Dr.KrisK A może być hebel Hegla? IP: *.eng.fsu.edu 08.02.02, 22:53
      Brzytwym nie widział ale mam hebel Hegla. Możem się mieniać, jak Kolega ma na
      co. Mam oprócz tego fanty Kanta, a kącie stoi siekiera od Heideggera, ale mi są
      potrzebne w robocie, to nie oddam.
      Pozdrawiam
      Dr.KrisK
      • Gość: Carnap Re: A może być hebel Hegla? IP: 10.135.129.* 09.02.02, 00:47
        Doktorze, siekiera jest ode mnie!!!
        • Gość: Dr.KrisK Siekiera od Heideggera IP: *.eng.fsu.edu 09.02.02, 01:06
          Zaraz - od Carnapa jest kanapa, dwie brytfanny od Brentany, halabarda od
          Kierkegaarda, wiertarka od Sartra, musze sobie zapisywać chyba .. W tej naszej
          obróbce bytów czasem cos się zapodzieje.
          • Gość: filo Re: Wiertarki od Petrarki!!! IP: *.chello.pl 09.02.02, 01:57
            Doktorze! Nie wie Pan, że najlepsze wiertarki są od Petrarki? Coś ostrego? U
            Dantego. Lecz musztarda - od Ronsarda. A od Diderota mozna kupic w worku kota.
            Zas u Woltera - malaria i cholera.
            Radze pozyczac u poetow, zamiast u tych filozofow - co drugi to Kant. A reszta -
            sklerotycy. Pozyczaja i zostaja z Nietzschem.
            • Gość: Dr.KrisK Jednak filozofy to porządne rzemieślniki! IP: *.eng.fsu.edu 09.02.02, 16:15
              Jużem zachęcony chciał się mieniać z poetami, a tu pukpuk do drzwi, i proszę co
              wnoszą:
              1) dwa koce od Benedetto Croce;
              2) patera od Adlera;
              3) parcela od Marcela (koło Paryża, ale mała);
              3) stara opona od Bacona;
              4) odkurzacz co nie sprząta - od Comte'a;
              5) gokarta od Descarta;
              6) wapna tona od Platona
              I co ja mam robić? Zaraz, ktoś puka ...
              No nie, a to cham..
              7) wiadro łajna od Wittgensteina!
              • Gość: filo Re: Ale gdzie ta szczypta artyzmu??? IP: *.chello.pl 09.02.02, 18:43
                Dodaj artyzmu - pozbedziesz sie artretyzmu.
                Plus deko szalu - dla kawalu.
                Wiec:
                Procenty najlepiej oblicza - dziatwa Mickiewicza.
                Na wroga cie bierze cholera - udaj sie do Homera.
                A chcesz go pognebic na calego - najlepiej u Goethego.
                Na klopoty z bolem poradzi Slowacki Julek.
                Najlepszego sera dostaniesz od Apolinaira.
                Kobitki fajne - dostarcza Heinrich Heine.
                A zamiast do doktora - lepiej isc do Thagora.
                Nie polecam jedynie Byrona - chyba ze ci zbrzydla zona.
    • Gość: Kagan Re: Zginęła mi brzytwa IP: 203.32.65.* 09.02.02, 04:45
      Gość portalu: Ockham napisał(a):

      > Zginęła mi brzytwa, stara, ale dobrej jakości. Uczciwego znalazcę proszę o
      > oddanie. Będę też wdzięczny, za każdą wiadomość (można dzwonić do
      > redakcji "GW", hasło: brzytwa Ockhama)
      > Wilhelm Ockham

      Po angielsku pisze sie Occam!
      Od razu widac, ze to apokryf!

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka