goniacy.pielegniarz
27.01.04, 20:07
info.onet.pl/860894,11,item.html
"Bogdan Lewandowski w swej wypowiedzi, za którą nagrodzili go słuchacze,
ustosunkował się do słynnego wywiadu, którego udzieliła jednej z gazet jego
koleżanka z komisji śledczej Renata Beger: "pani poseł - proszę mi wybaczyć,
ale obawiam się, że pani owies uderzył do głowy".
Odbierając statuetkę, zadedykował ją swojej "muzie" z Samoobrony: "gdyby nie
pani prowokacja polityczna, nie byłoby mojej uwagi"."
No cóż, jaki artysta taka muza. Albo odwrotnie.