pokemon4
03.02.10, 19:36
Łże-media nie zniknęły - to nie jest tylko Gazeta Wyborcza.
Skandal z POdstępnym umieszczeniem talicy upamiętniajacej
zatopienie w 1945r. na Bałtyku przez Rosjan 3-ech hitlerowskich
statków
z kilkunastoma tysiącami niemieckich uciekinierów z Pomorza -
tablicę ufundowała i za zgodą księży redemptorystów z Kościoła
w Gdyni wmurowała wewnątrz kościoła nieznana dotąd lokalna
organizacja "Związek Ludności Niemieckiej w Gdyni"...
Niemieccy uciekinierzy zabici wskutek ataku radzieckich łodzi
podwodnych na otwartym morzu - z pewnością wielki dramat tamtego
czasu, ale co to ma wspólnego z nami, z Polską?
Może tylko, że wśród ofiar na statku "Gustloff" miała zginąć ciocia
obenego premiera Polski Donalda Tuska? Czy to było pretekstem do
tej perfidnej samowoli?
Sprawa przypomina trochę zuchwałe wybryki nacjonalistów ukraińskich w
Bieszczadach - jakieś samowolnie budowane tablice, pomniki ku czci
banderowców.
Jak to możliwe, że takie rzeczy dzieją się w Polsce A.D.2010?