masuma
08.02.10, 12:01
Tajne i niewygodne dla polityków PO zeznania Ryszarda Sobiesiaka mogły wyciec
do "Rzeczpospolitej" od kogoś z sejmowej komisji ds. afery hazardowej.
Tylko Zbigniew Wassermann, Bartosz Arłukowicz i czterej asystenci posłów
widzieli protokół z przesłuchań biznesmena w prokuraturze.