alamakota.pl
13.02.10, 19:18
Posel Gosiewski lobbowal na rzecz nietrafionego ekonomicznie peronu
w miejscowosci Wloszczowa. Otwieral z udzialem duchowienstwa tenze
peron, a nie bral udzialu w zamknieciu, a przeciez...
wydano okreslone srodki na budowe jak widac bezsensowna czyli
dzialania posla Gosiewskiego jak widac wyraznie nie byly poprzedzone
rzetelnym badaniem w kierunku ekonomicznej skutecznosci
przedsiewziecia. ba to przynioslo wyrazne straty, a wiec lobbujacy
rowniez jako legalny Posel, winien odpowiedziec co bylo rzeczywistym
celem tego peronu?
Tylko o to szlo aby byl szum medialny? To kosztowny szum.
Tylko o to szlo aby pokazac posla jako czynnego dzialacza? To
pokazano i na dzis jest to niepodwazalny dowod na udzial tego pana
w tej aferze...
Bo jest to afera jesli buduje sie cos co zaraz okazuje sie zbedne...
czyli wyrzuca sie w bloto ( czyt: peron) pieniadze wcale niemale.
alicja