w.i.l
04.03.10, 16:16
Jeżeli w III RP jest coś do załatwienia w sposób podły i nikczemny
można być pewnym, że załatwi to razem połączony PO i PiS.
Pojawia się wówczas koalicja doborowych łajdaków z obu tych partii.
Najpierw poseł Palikot oświadcza, że byli prezydenci mają teraz za
mało na godne życie: 50% pensji urzędującej głowy państwa.
Poseł Palikot nigdy nie troszczy się jakoś o godne życie zywkłych
obywateli jedynie o godne życie prominentów.
Powstaje pomysł podwyżki dla byłych prezydentów do 75%.
Ale szubrawcy z PO chcą wykluczyć z tego prezydenta Jaruzelskiego a
ich koledzy szubrawcy z PiS również prezydenta Kwaśniewskiego.
W rezultatcie podwyżką chcą uhonorowac tylko "słusznego" prezydenta
Wałęsę. Skompromitowanego i pozbawionego drugiej kadencji przez
wyborców.
Jak długo jeszcze będziemy bezmyślnie wybierać takie podłoty do
sejmu?
Firmowane przez Donalda Tuska i Jarosława Kaczyńskiego.
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,7626387,Podwyzka_dla_bylych_prezydentow__Poslowie__Ale_nie.html