Gość: KLEKS
IP: *.berlikomm.net
20.02.04, 10:00
Gdybym nie wiedział, w jakim kraju żyję, to pomyślałbym, że to Korea
Północna, a dziennikarz relacjonuje nam wystąpienie ukochanego wodza narodu,
którego troskę o losy państwa podziwiają nawet słońce i ptaki - od Chile po
Japonię. A to tylko konferencja prasowa relacjonowana na żywo w dawnym
Dzienniku Telewizyjnym, który teraz tylko zmienił nazwę na Wiadomości TVP