Gość: Kierowca IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.02.04, 13:21 Powieś się babo.Wyrównasz rachunek. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Bill Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.internetia.opole.pl 23.02.04, 13:25 A ty się wykastruj, nie przeniesiesz dalej swojego marnego genotypu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca szerokiej drogi,Billu ... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.02.04, 13:29 takiej,której nie będą blokować dróżniczki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Sam sie powieś, młocie. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.04, 16:29 Czerstwy tepsowy toruński kierowco. Czy już są znane wyniki badania krwi ś.p. mistrza na alkohol? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Inaczej Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.ib.uj.edu.pl 23.02.04, 13:31 Współczuję tej kobiecie, bo z pewnością przezywa straszny dramat. Mam jednak okropne pretensje do wszystkich przedstawicieli mediów. Dlaczego? Bo żaden z pismaków nie pokusił sie choć o odrobinę zdorowego rozsądku przy komentowaniu całego wypadku. Wszyscy prawem bezmyślnie gdaczącego stada kur powielali opinię o winie dróżniczki. A ja pytam, kto o zdowych zmysłachw ten sposób pokonuje przejazd kolejo i czy aby to nie była śmierć na życzenie? Nie znam człowieka rozsadnego, króry przed przejazdem kolejowym nie wzmółby sojej czujności, nie pomyślał o wrastajacym ryzyku zasady ograniczonego zaufania ( nie tylko do ludzi ale i techniki ). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika można współczuć ale nie usprawiedliwiać !!! IP: *.sietom / 62.233.169.* 23.02.04, 13:41 No to już gruba przesada! Czy za to, że wieczorem na ulicy ktoś morduje człowieka też będziesz winić zamordowanego o to, że ośmielił się wyjść z domu o porze zwiększonego ryzyka?? To niepoważne!! Przejazd strzeżony jest, jak sama nazwa wskazuje, "strzeżony". Jak prowadzę samochód i widzę, że szlaban jest podniesiony, to mam prawo zakładać, że ktoś kto ma obowiązek go strzec upewnił się, że przejazd jest bezpieczny i można jechać. Praca dróżnika jest noesamowicie odpowiedzialna i za przypadki niedbalstwa na tym stanowisku trzeba surowo karać! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROMeeO Re: można współczuć ale nie usprawiedliwiać !!! IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 23.02.04, 14:56 No to szerokiej drogi i dalszej bezgranicznej wiary w czyjąś pracę. Tak jabyś nie mógł poświęcić paru sekund na to żeby sprawdzić czy wszystko jest OK. Pewnie zarzucisz zbytnią ostrożność i to że na każdym rogu chcę się oglądać. Może i tak... i choć do tego się nie stosuję to i tak na końcu wyjdzie, że Polak mądry ale po szkodzie... Więc jeśli umiesz liczyć to licz na siebie... a nie na PZU... Pozdroowka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ike Re: można współczuć ale nie usprawiedliwiać !!! IP: 217.98.64.* 23.02.04, 15:03 a znak STOP to h.j? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: można współczuć ale nie usprawiedliwiać !!! IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 15:24 Art. 28. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Przed wjechaniem na tory jest on obowiązany upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy, oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona. Ika, masz prawo zakładać, że jest bezpieczny, ale zlituj się i pomyśl logicznie - czy jeśli szlaban będzie podniesiony, a tobie będzie się wydawało, ze słyszysz nadjeżdżający pociąg to: a) zakładasz, że ktoś kto ma obowiązek go strzec - ten ktoś upewnił się, że przejazd jest bezpieczny, więc jedziesz b) zaczynasz się zastanawiać, że coś mogło się stać dróżnikowi i polegasz na własnych zmysłach i jeszcze raz upewniasz się, że możesz przejechać. Mylenie się, jest niestety, rzeczą ludzką, są małe błędy i błedy, które zaważą na całym życiu człowieka. Podziwiam ludzi z takim nastawieniem jak ty, ika( oczywiście jeśli chodzi o "zakładanie", że każdy jest nieomylny)... Janp. nigdy nie przechodzę przez przejście na zielonym świetle, zanim się nie upewnię, że nie nadjeżdza jakiś kretyn, który ma gdzieś sygnalizację... Owszem, mam prawo zakładać, że ponieważ jest sygnalizacja i ja mam porawo do przejscia, to wszyscy się do niego będą stosować, ale zakładanie tego i wylądowanie komuś na masce ... Jeśli ten ww kretyn będzie winny wypadkowi, a ja wyląduję na jego masce, to świadomość, że "miałam prawo zakładać.... itd" absolutnie mnie w tym momencie nie zbawi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: można współczuć ale nie usprawiedliwiać !!! IP: 130.60.71.* 23.02.04, 15:33 Obowiazuje zasada ograniczonego zaufania, ale przeciez to jest przejazd ze szlabanem. Po co je budowac, dla zmylenia? Poza tym jak mam zielone swiatlo na skrzyzowaniu to nie tylko moge ale powiniem jechac bo czesto blokuje ruch. Poza tym przejazdy strzezone to troche jak znaki stop, stawia sie je w miejscach gdzie nie koniecznie widocznosc jest najlepsza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: można współczuć ale nie usprawiedliwiać !!! IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 18:33 Paweł- przeczytaj jeszcze raz mój post- tym razem ze zrozumieniem (jak to się mówiło w szkole)... Przejazd ze szlabanem- teoretycznie zapewnia bezpieczeństwo, ale praktycznie- no cóż- bardzo aktualny i smutny przykład to śmierć p. Kuliga, że między teorią a praktyką jest u nas duża rozbieżność... Po drugie- w przykładzie ze skrzyżowaniem wypowiadałam się jako PIESZY a nie kierowca, więc oczywiście jeśli ja mam zielone, to ty jako KIEROWCA masz czerwone, (no chyba, że warunkowe)... a niektórzy niestety i na czerwonym przejeżdzają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kierowca ach,jak ja lubię to akademickie ględzenie... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.02.04, 13:43 "ofiara jest sama sobie winna,a na prawdziwe współczucie zasługuje sprawca" Odpowiedz Link Zgłoś
malprzem Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy 23.02.04, 15:24 Nareszcie słuszna uwaga.Wina dróżniczki jest bezsporna ale conajmniej tak samo bezsporna bezsporna jest wina Janusza Kuliga tym bardziej że widoczność w obie strony była znakomita,nie było zabudowań ani krzaków. Tak doświadczony kierowca!!!!!!!!!?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ati Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.n4u.krakow.pl 23.02.04, 19:00 Widocznosc w obie strony byla znakomita????Nie bylo zabudowan ani krzakow????Jaja sobie robisz czy to jakas ironia miala byc ktorej ja nie wyczulem????Byles tam? Czy jak to zwykle bywa wypowiadasz sie o czyms o czym nie masz pojecia?? Widocznosc w te strone z ktorej nadjechal pociag CALKOWICIE zaslania budka droznika.Dodatkowo padal snieg i bylo ciemno. A widocznosc w druga akurat z przyczyn oczywistych nie miala najmniejszego znaczenia. Moze ty masz dar widzenia przez mury budynkow - to pogratulowac zapraszam do strefy 11 ale jednak wiekszosci osob budynki ograniczaja pole widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAP Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.souyaku.taihoyakuhin.jp / 210.158.206.* 24.02.04, 10:53 Bardzo trafny komentarz. Zastanawialem sie gleboko nad bezmyslnocia mojego nablizszego rodzenstwa, kiedy jadac razem samochodem widzialem bezmyslonsc przy wjezdzaniu na przejazd kolejowy przy otwartym szlabanie i stanie na srodku az sie zrobi miejsce na zjechanie. Slyszalem tylko odpowiedz "no przeciez nic nie jedzie". W Japonii stracilbym prawo jazdy chyba na zawsze za taki wystepek. Regula jest prosta, przed kazdym przejazdem kolejowym mam sie bezwarunkowo zatrzymac i ruszyc gdy nie jedzie pociag to po pierwsze, a po drugie gdy mam wolne miejsce dla swego samochodu po drugiej stronie torow. Pociagi tu jedza z czestotliwoscia ok. 15 na godzine, sa miejsca gdzie jeszcze czesciej, a mimo to kazdy przestrzega tych dwoch zasad, niezaleznie od tego jak mu spieszno. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika za ostro... ale IP: *.sietom / 62.233.169.* 23.02.04, 13:34 trochę za ostro jak na mój gust. Ale ta kobieta zasługuje na potępienie. Obojętne jak bardzo żałowałaby tego co się stało, to faktem jest, że przez jej niedbalstwo zginął człowiek !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: za ostro... ale IP: *.bas.roche.com 23.02.04, 13:56 A skad wiesz, ze to bylo niedbalstwo?? zapadl juz wyrok, wszystko zostalo wyjasnione??? A moze ona po prostu zaslabla? Jakze latwo jest ferowac wyroki i to tym bardziej na podstawie tego co sie przeczyta w gazecie. A swoja droga, sporo racji jest w tym co napisal "Inaczej". nie chodzi o to aby robic z ofiary sprawce, ale na kazdym przejezdzie nalezy zachowac ostroznosc.. pomijam technike i alkohol, ale druznik moze dostac ataku serca i za cholere nie bedzie mogl zamknac przejazdu. Od tego ma sie oczy aby jednak zerknac czy naprawde moge jechac dalej. Szkoda faceta, ale kobiety tez mi zal bo NAPEWNO nie byla to premedytacja, a zycie ma juz spie*** na dobre. Pomyslcie zanim "skarzecie" kogokolwiek za jakies czyny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nokia Ludzie czy wyście powariowali IP: *.izoo.krakow.pl 23.02.04, 14:06 Skończcie, na miłość Boską, ten bełkot!!! Janusza znałam osobiście i wiem jak prowadził samochód!!! Ten "znawca" ludzkiej natury (Inaczej czy jak on się tam nazwał) to po prostu ... słów brak!!! Dajcie temu spokój! Dobrze się stało, że drużniczkę zwolniono, a o winie lub jej braku zadecyduje sąd, więc cała ta dyskusja jest po zwyczajnie niesmaczna!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: Ludzie czy wyście powariowali IP: *.bas.roche.com 23.02.04, 14:12 Z Twojej wypowiedzi wnioskuje, ze jezdzil ostroznie i rozwaznie.. jesli tak to powiedz jak to sie stalo, ze nie widzial pociagu. Jak sie to stalo, ze po prostu przejechal bez sprawdzenia, ze naprawde mozna.Nikt nie mowi o jego winie, ale chyba wolno postawic pytanie czy on sam mogl cos zrobic aby nie doszlo do tragedii. Szkoda go i zle sie stalo, ze zginal, ale nie wolno wieszac druzniczki zanim zostalo wyjasnione co sie naprawde stalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nokia odpowiedź dla Toma IP: *.izoo.krakow.pl 23.02.04, 14:23 Proszę bardzo: po pierwsze - nie miał prawaz widzieć pociągu bo tak jest usytuowany przejazd w Rzezawie (dokładnie na ostrym zakręcie z budka druznika zasłaniającą całą widoczność), że nie widać nic!!! żeby coś zobaczyć to trzeba już wjechać na topry, dlatego to był przejazd strzeżony (sic!)oczywiście zakładam, że byłeś tam i wiesz! po drugie - dość proste - przypomnij sobie warunki Nie oskarżam drużnicki i nawet nie jestem przekonana o jej winie, ale dalej uważam, że ta dyskusja jest przynajmniej niewłaściwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: odpowiedź dla Toma IP: *.bas.roche.com 23.02.04, 14:33 Ty nie oskarzasz druzniczki, ale inni juz ja skazali i "udowodnili" wine. I tak samo robia dziennikarze.. wszystko co mozna przeczytac jest nakierowane na pokazanie winy druzniczki,a tak na dobra sprawe nic nie wiadomo i jest to proste szukanie "goracego" tematu. Od udowodnienia winy i wymierzenia kary jest sad i NIKT wiecej. Szybko zapominamy zasade, ze kazdy jest niewinny az do udowodnienia winy i NIC tego nie moze zmienic, nawet to, ze ginie ktos znany i slawny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika jeszcze jedno IP: *.sietom / 62.233.169.* 23.02.04, 14:36 jak do kogoś z twojej rodziny przyjedzie pogotowie i lekarz pomyli polopirynę z pavulonem, to też uznasz to za wypadek przy pracy? Biedny człowiek będzie się zadręczał przez całe życie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tom Re: jeszcze jedno IP: *.bas.roche.com 23.02.04, 15:13 ty to chyba jednak masz problem ze zrozumieniem czytanego tekstu.. czy ja mowilem o tym, aby zamknac sprawe i zajac sie innymi rzeczami?? Nic takiego nie pisalem.. Chodzi jedynie o to aby sie ludzie zastanowili zanim zaczan ferowac wyroki. Od tego jest SAD i jak dlugo nie zostalo udowodnione, ze to druzniczka popelnila przestepstwo, tak dlugo jest ona NIEWINNA. Pomysl o tym, ze to moglo sie przytrafic komus z twojej rodziny.. tez bys go skazal/a zanim sie sad wypowiedzial? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ika a jednak IP: *.sietom / 62.233.169.* 23.02.04, 14:16 "skażecie" - nie od "skarania", tylko od "skazania". To po pierwsze. Po drugie ciekawe na jakiej podstawie ty ferujesz swoje wyroki? Jesteś naocznym świadkiem wojny w Iraku, wypadków kolejowych i drgowych i innych wydarzeń? Wydawało mi się, że w tych czasach środki masowego przekazu są podstawowym źródłem informacji... I na tej podstawie można przypuszczać (za źródłami), że wypadek był spowodowany zaśnięciem (bo na pewno nie alkoholem) drużniczki. A według twojego toku myślenia winę za każdą śmierć można rozłożyć na dwie strony - trochę na sprawcę, trochę na tego kto zginął. Główną winę za to zdarzenie ponosi bezsprzecznie drużniczka, a Janusz może tylko nie zrobił absolutnie wszystkiego żeby jej uniknąć. Wszyscy, którzy go znali wiedzą doskonale, że był bardzo rozważnym keirowcą i nie szarżował bez potrzeby !!!! I dalej twierdzę, że nie macie racji - ani ty, ani Inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korektor Re: a jednak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 15:06 Gość portalu: ika napisał(a): > "skażecie" - nie od "skarania", tylko od "skazania". To po pierwsze. Po drugie ... Po drugie "dróżniczka" od drogi. Jak chcesz kogoś pouczać najpierw naucz się sam(a) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie kierowca Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.rzeszow-moniuszki.sdi.tpnet.pl 23.02.04, 14:01 Sam się powieś baranie, myślicie wy kierowcy, że jesteście panami życia i śmierci. Dużo się mówi o dróżniczce, pogodzie, maszyniście, a pomija się to czy pan Kulig np: był trzeźwy, zachował szczególną ostrożność. Na drodze publicznej nie jest się rajdowcem, a zwykłym użytkownikiem, może zgubiła go zbytnia pewność siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.tarnow.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 15:10 Zgadzam się a "nie-kierowcą" - no może nie wyrażałabym się tak ostro... A do Kierowcy- pewnie powinnam napisać to w cudzysłowiu... Jeżdzę od niedawna i z tego, co pamiętam z przepisów (i co podpowiada mi również zdrowy rozsądek) - to obowiązuje zasada ograniczonego zaufania... NIGDY nie przejechałabym przez przez przejazd kolejowy -nawet strzeżony- tak po prostu, nie zatrzymawszy się i nie upewniwszy się, że nic nie nadjeżdza. Jeśli rzeczywiście widoczność jest ograniczona w tym miejscu to też nie widzę za duzego problemu- pociąg jest nie tylko widoczny, ale i słyszalny. Pewnie teraz napiszecie- a komu by się chciało,po jakimś czasie jeździ się już pewniej (czy nie za bardzo pewnie i rutynowo???) po to jest drożniczka... Ale wiadomo, że teoretycznie każdy może popełnić błąd i nigdy nie możemy być zdani do końca na inną osobę. Aha-p orównanie z chodzeniem wieczorami i morderstwem jest oczywiście NIEADEKWATNE do tej przykrej sytuacji- nie przypuszczam, żeby dróżniczka zdobila to z premedytacją... Bardzo mi żal pana Kuliga, parę razy widziałam i czytałam jego wypowiedzi, zrobił na mnie wrażenie bardzo sympatycznego czlowieka. Ale jest mi również żal tej dróżniczki, jestem ciekawa, jak dokładnie wyglądała ta sytuacja... myślę, że dla niej będzie to na pewno również życiowa tragedia... Art. 28. 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu kolejowego oraz przejeżdżając przez przejazd, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność. Przed wjechaniem na tory jest on obowiązany upewnić się, czy nie zbliża się pojazd szynowy, oraz przedsięwziąć odpowiednie środki ostrożności, zwłaszcza jeżeli wskutek mgły lub z innych powodów przejrzystość powietrza jest zmniejszona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max5 Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 14:07 Wina dróżniczki ale...przez przejazd kolejowy z szybkością 40km na godz. i nie popatrzeć w lewo w prawo- toż to lekkomyślność.Zanim zostałem kierowcą to nauczono mnie że ZAWSZE na przejeżdzie kolejowym trzeba być otrożnym.Gościem portalu,który napisał"powieś sie babo wyrównasz rachunek" powinien zainteresować sie prokurator-przecież to nakłanianie do samobójstwa-a to jest karalne! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: El Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.zgora.dialog.net.pl 23.02.04, 14:57 Kolejny kretyn ktory usiluje bys sedzia/sadem/katem w jednej osobie.To jest pkp ten pieprzony moloch.Myslales ze to ona mogla nie dostac telefonu(jak zreszta zeznala) a panowie ktorzy siedzieli pijani w centrali zatuszuja sprawe i powiedza ze dzwonili?Media naglosnily sprawe i zwalily wszystko na druzniczke ,wiec polski prokurator jak na niego rzystalo bedize sie staral skazac druzniczke i oleje sprawe winnych naprawde.Mozliwe ze ona byla winna,mozliwe ze ktos inny.Ale media juz ja skazaly.Gdyby to ktos z nas byl na tym przejezdzie nie bylo by sprawy zwalili by na brak pradu albo cos rownie glupiego.Ale skoro to znane nazwisko to musi byc winny i musi pasc wyrok mozliwie wysoki.Media wskazaly druzniczke i pewno to padnie na nia.A co do pana "pierwszego rzucajacego kamien" to sam zrob to co radzisz innym.Ciekawe jak przepuszczasz pieszych majacych pierwszenstwo na pasach... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max5 Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.04, 15:27 Gościu L okey okey ,ale dróżniczka pisze sie przez ó a nie u Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KaJot Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: 212.244.180.* 23.02.04, 15:28 Niedzielnemu kierowcy, który proponuje "powieś się babo..." przypominam że taki mistrz kierwownicy jak pan Kulig powinien znać powiedzenie "tu leży ten co miał pierwszeństwo przejazdu", chyba że uważał, że jego zachowanie podstawowych środków ostrożności nie obowiązuje. Wystarczy posłuchać wywiadów z asami sportów motorowych jak się chwalą ilością mandatów (niezapłaconych), przekroczeń i wypadków. Może - przy całej tej tragedii - trochę łagodniej z ferowaniem tak ostrych wyroków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: babcia-w-sieci Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.arcor-ip.net 23.02.04, 15:35 tak i ja mysle jak w poprzednim poscie - zawiesc moze czlowiek, urzadzenie - ja jako kierowca w miejscach szczegolnego zagrozenia poprostu uwazam w sposob szczegolnie skoncentrowany. Szkoda mi ofiary, szkoda mi uwiklanej w tragedie druzniczki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jagnieszka Sam sie powieś, młotku. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.02.04, 16:27 Tepsowy "kierowco" z Torunia. Odpowiedz Link Zgłoś
chudababa Re: Sam sie powieś, młotku. 23.02.04, 17:11 jezeli drozniczka niewinna...to pewnie winien jest ten kto ustawil jej budke zaslaniajaca widok kierowca na tory...czyz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
chudababa Re: Sam sie powieś, młotku. 23.02.04, 17:17 kierowcom ...nie kierowca (sorry) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Też kierowca Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.04, 17:42 Sam się powieś imbecylu!!! Chyba Ci zarozumialstwo rozum zabrało. Palant!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HaHa Ryzyko... IP: *.proxy.aol.com 23.02.04, 18:03 Wpis p.Kierowcy - chamski i glupi. Zginal czlowiek, rajdowiec, sympatyczna postac, mlody, zdrowy i z ponadprzecietnymi umiejetnosciami jako kierowca ..... . Gdyby w podobnej sytuacji zginal ktokolwiek z nas, dokonujacych tu wpisow - nie bylo by tej dyskusji. WSZYSCY powinnismy byc swiadomi iz zyjemy z pewna doza RYZYKA przed ktorym nie uchroni nas ani czujna i swiadoma ostroznosc ani zaufanie do Instytucji i osob powolanych dla naszego bezpieczenstwa. Takie jest zycie - niestety. Winny - jezeli nie dopelnil swoich obowiazkow - powinien byc ukarany i o tym w cywilizowanej spolecznosci decyduje SAD a nie... samosad. Panu Kuligowi - nie zwroci zycia juz NIKT i nikt nie jest w stanie zlagodzic bolu, zalu i konsekwencji tej smierci dla Jego najblizszych. To jest ZYCIE! - niewiele ma to wspolnego ze "sprawiedliwoscia" :(. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: podushka Re: Ryzyko... IP: *.vx.pl / *.vx.pl 23.02.04, 19:44 Już ja to widzę, jak wszyscy tutaj pięknie i grzecznie się zatrzymują przed strzeżonym przejazdem, jak ten ma otwarte szlabany. Ślicznie i prosto to jest tylko w teorii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sprawiedliwosć sam sie powieć kutasie !!! IP: *.sti.net.pl / *.sti.net.pl 23.02.04, 18:39 nie my jesteśmy od tego aby ją sądzic ... gdyby zginał przecietny człowiek nikt by nawet o tej sprawie nie wspominał , a tak zbyt wielu uwaza sie za "bliskich" kierowcy którego nie znali , ta kobieta juz przeszła przez to piekło i życze jej teraz wiele siły , aby nie zważała na głosy takich kutafońców jak ten o którym mowa w temacie mojego postu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grr [...] IP: 141.2.200.* 24.02.04, 01:37 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poeta pamięta apeldo wszystkich idiotów żądnych krwi drózniczki IP: *.torun.mm.pl 23.02.04, 20:25 Nie wiem czy ta drózniczka nie opusciła zapór czy też coś zaszwankowało/ mróż, wiatr, zlodowacenie ???,/w tej "instalacji", ale wiem jedno: 80 % znanych mi sytuacji z przekraczaniem przejazdów kolejowych to WYKROCZENIA KIEROWCÓW, WIELOLETNIA OBSERWACJA TO MI PODPOWIADA.;NIE ZATRZYMYWANIE SIĘ, NAWET NIE ZWALNIANIE, WYPRZEDZANIE, WJĘŻDŻANIE W TRAKCIE OPUSZCANIA ZAPÓR TO NAGMINNE PRZYPDAŁOŚCI POLSKICH KIEROWCÓW. 80 % ROBI TO BEZMYŚLNIE. Nie wiem jak to sie stało w przypadku Kuliga ale wiem JEDNO ZACHOWUJĄC PRZEPISY I ROZGLADAJĄ SIE NIE MOŻNA NIE ZAUWAŻYC NADJEŻDŻJĄCEGO POCIĄGU. I czyto sie podoba czy tez nie ! taka jest polska idiotyczna rzeczywistośc na przejazdach kolejowych. A kierowcy odpowiadam rachunków już sie nie wyrówna!A ty jestęś po prostu IDIOTĄ! jakich bardzo wiele na kiepskich, polskich drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: + Re: Uchylono areszt wobec dróżniczki z Rzezawy IP: *.ols.vectranet.pl 24.02.04, 11:12 Gość portalu: Kierowca napisał(a): > Powieś się babo.Wyrównasz rachunek. Znam cię , przez dziesięciolecia cię obserwowałem, jak tylko widziłem twoje tablice rejestracyjne zachowywałem wzmożoną czujność, bo wiedziałem, że jesteś nieobliczalny. Kiedyś fiatem, teraz pewnie tiuningowanym oplem wyrównujesz rachunki na drodze, ale bądź pewien, że następnym razem kiedy będziesz wracał po mszy św. i nie dasz sie wyprzedzić , albo przyspieszysz , kiedy bedę wyprzedzał dojdę do ciebie i wyrównamy rachunki ty toruńska łajzo. Odpowiedz Link Zgłoś