Gość: Bożena
IP: *.chello.pl
14.04.10, 14:30
"...Dziś moją duszę w ręce Twe powierzam,
mój Stworzycielu i najlepszy Ojcze.
Do domu wracam, jak strudzony pielgrzym,
a Ty z miłością przyjmij mnie z powrotem.
Tułaczka moja już dobiega kresu,
dla moich oczu słońce ziemi zgasło.
W Tobie mój Panie znajdę pokój wieczny,
Ty będziesz dla mnie niegasnącym światłem."
Składam wyrazy głębokiego współczucia dla rodziny Pana Prezydenta
Polski Lecha Kaczyńskiego i jego żony Marii.
Bożena