sierzant_nowak
14.04.10, 15:36
...cytat ze strony "nie dla pochowania Kaczyńskich na Wawelu" z facebooka:
przez okres rozbiorów, był tylko jeden pochówek na Wawelu, króla poetów Mickiewicza.
W roku 1926? do krypty Mickiewicza dodano po latach od śmierci sarkofag Słowackiego.
W 1935 roku pochowano, a właściwie złożono, w specjalnej krypcie Józefa Piłsudskiego i to po niesamowitej awanturze z metropolitą kardynałem Puzyną, która trwała ponad rok.
Po wojnie był tylko jeden pogrzeb (wtórny, po wielu latach) generała Sikorskiego (bez towarzyszącej mu w śmierci córki).
Pierwszy Prezydent Polski Gabriel Narutowicz, który zginął śmiercią tragiczną w zamachu, jest pochowany w Katedrze Warszawskiej.
Ostatni polski Król Polski (pomijam cara Alexandra) też nie dostąpił wawelskich krypt.
W roku szopenowskim warto przypomnieć, że ten polski Król muzycznego świata, też nie powrócił do Polski na Wawel, a Jemu to miejsce obok wieszczów należy się BEZ ŻADNYCH WĄTPLIWOŚCI.
Pytanie dlaczego teraz, dla jednego z szeregu kolejnych, średniojakich prezydentów ten niebywały zaszczyt i to w krypcie Tego, który naprawdę odzyskał dla nas niepodległość.
Jest takie stare przysłowie - konia kują, a żaba podstawia łapę - i Jarosław tę łapę podstawia.
----------