witek.bis
13.05.10, 21:42
Arcyciekawa rozmowa Rymanowskiego z Małgorzatą Wassermann. Dowiedzieliśmy się,
że pani Małgorzata już w szkole podstawowej chciała być adwokatem, że jej
starsza siostra jest germanistką, że identyfikacji zwłok jej ojca dokonała jej
bratowa, że telefon komórkowy pana posła był wyłączony, że czas moskiewski
jest przesunięty w stosunku do naszego... Prawdziwa kopalnia bezcennych
informacji. A pani Małgorzata bardzo ładnie się uśmiecha. Ale tylko wtedy, gdy
się zapomni.