tazy-wysz
18.05.10, 14:15
W Maju mija 84 rocznica przewrotu majowego,dokonanego przez Marszałka J.
Piłsudskiego.Był on skierowany przeciwko demokratycznie wybranemu i legalnie
urzędującemu prezydentowi i rządowi RP.Zginęło 379 osób w tym 164 cywilów
,rannych zostało około tysiąca.
Żaden z buntowników nie został ukarany.Natomiast obrońcy praworządności
trafili do więzienia.Niektórzy zostali karnie usunięci z wojska,inni zmarli
lub zaginęli w niewyjaśnionych okolicznościach,np. gen. W. Zagórski.Na
polityków sprzeciwiających się zamachowi czekał proces sądowy i cele w
osławionej Berezie.
Poległym nigdy nie wystawiono pomnika,ani nie ufundowano pamiątkowej tablicy.
III RP ufundowała już tysiące różnych pomników.Powstańcom
warszawskim-kilka,liderom partii i stronnictw politycznych,żołnierzom
wyklętym-co najmniej kilkaset,więżniom gułagu,pomordowanym przez UPA,ofiarom
zbrodni komunistycznej,poetom,biskupom,świętym i bezbożnikom.Nawet
prezydentowi L.Kaczyńskiemu pomnik już postawiono.Ale o ofiarach majowego
zamachu III RP wstydliwie milczy,zresztą II RP też o nich niechętnie mówiła.
Św.pamięci prezydent L.Kaczyński,który zawsze podkreślał swoje zasługi w walce
o Polskę wolną i demokratyczną,że gdyby żył w 1926 r. poparłby zamach.Również
PO i PiS nie chcą o tej rocznicy pamiętać.W 2009 r.zablokowały przygotowaną
przez PSL uchwałę dotyczącą rocznicy uczczenia ofiar zamachu majowego.
Jeżeli pamiętamy o ofiarach stanu wojennego (100 osób)?,to dlaczego większość
polityków i kościół nie chce pamiętać o 379 zabitych w czasie tego majowego
szaleństwa?Uważam,że tym ludziom należy się pamięć,modlitwa i POMNIK!