agnostic5
11.06.10, 09:53
Coraz bardziej jest to widoczne.
Frekwencja w II turze ma wynieść ok. 30%, dla Komorowskiego to fatalna informacja.
"Dziennik"
Z sondaży wynika, że różnica między Bronisławem Komorowskim a Jarosławem
Kaczyńskim to już zaledwie 4%. Dlaczego tak się dzieje? Marszałek Komorowski
popełnia gafę za gafą. Nie ma jasno sprecyzowanej strategii kampanii. A
wszystko to przez słabe, wewnętrznie skłócone zaplecze - pisze "DGP".
Komorowski nie ufa szefowi swojego sztabu Sławomirowi Nowakowi. Ten z kolei
boi się Grzegorza Schetyny, który nieformalnie stara się wyznaczać kierunki
kampanii.