Dodaj do ulubionych

język kaczyńskiego

26.06.10, 09:05
Zastanawia mnie język kaczyńskiego. Jego dziwny sposób wypowiadania
niektórych słów- zwracają na to uwagę poloniści czy językoznawcy.
Człowiek wychowany w rodzinie jakby niebyło inteligenckiej, mający
wyższe wykształcenie, polityk od lat więc powinien wypowiadać się
poprawnie. A jednak mówi jak by był z czworaków.
Mimo upływu lat nic z tym nie robi, michnik mając taką wadę wymowy
jednak potrafił coś z tym zrobić
Obserwuj wątek
    • ddyzma5 Re: język kaczyńskiego 26.06.10, 09:29
      bluter napisała:

      > Zastanawia mnie język kaczyńskiego. Jego dziwny sposób wypowiadania
      > niektórych słów- zwracają na to uwagę poloniści czy językoznawcy.
      > Człowiek wychowany w rodzinie jakby niebyło inteligenckiej, mający
      > wyższe wykształcenie, polityk od lat więc powinien wypowiadać się
      > poprawnie. A jednak mówi jak by był z czworaków.
      > Mimo upływu lat nic z tym nie robi, michnik mając taką wadę wymowy
      > jednak potrafił coś z tym zrobić
      >
      Już nie wiesz czego się czepić?
      Zrób coś dobrego dla Polski i zajmij się analizą elokwencji Komorowskiego.
      To jest dopiero problem dla Polski.
      To nie tylko problem , to wstyd i obraza najwyższego urzędu w Polsce.
      Teraz może zrozumiesz dlaczego sztab wyborczy Komorowskiego nie chce dopuścić do
      dyskusji między Komorowskim a Kaczyńskim.
      A więc nie będzie debaty między kandydatami , będą tylko odpowiedzi na pytania.
      Tego nie oczekuje wyborca, wyborca chce debaty między kandydatami.
      Niestety niski poziom Komorowskiego jest faktorem , który może go ośmieszyć przy
      otwartej debacie.
      • Gość: Malwina Re: język kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 09:51
        Michnik z wieloma sprawami sobie"dobrze poradził"
        • Gość: anik Re: język kaczyńskiego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.10, 09:59
          Blutik mam takie samo wrażenie.
          Ale wydaje mi się że Kaczyński musi prezentować taki sposób
          wypowiadania się, nie zmieni go, bo musi dotrzeć do ludzi dla
          których właśnie ten sposób jest zrozumiały. Dobrze wie, że innych
          tak czy inaczej nie przekona. Więc zostaje mu albo zmienić "język" i
          nie trafić do nikogo, albo mówić jezykiem połowy narodu i dotrzeć
          przynajmniej do nich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka