gelee
27.06.10, 23:45
Komorowski podczas odpowiedzi na pierwsze pytanie w pierwszej części debaty
(na tematy społeczne) beknął. Było to słychać, a marszałek nawet próbował w
ostatniej chwili zasłonić usta ręką. I nie przeprosił.
Ja rozumiem, że każdemu może się zdarzyć, ale na miłość boską, żeby nie
przeprosić? Zero kultury.