jan.urbaniak1
09.07.10, 09:22
Wiele będzie sprzyjać Napieralskiemu: pełzający dryf Platformy,
ośmieszenie wyborczych i nierealnych obietnic Komorowskiego,
wściekłe ataki upokorzonego Kaczyńskiego na zadowolonego Tuska.
SLD znów może być ostoją normalności, pod warunkiem, że Brutus -
jak to ostatnio bywało - nie czai się we własnych szeregach.
Tako twierdzi LM i ma całkowicie rację