22.07.10, 13:59
Jest bezspornym faktem, że to kancelaria prezydenta zapraszała gości
na pokład samolotu.
Jest bezspornym faktem, że do Katynia prezydent latał tylko w latach
wyborczych. Teraz, choć niezaproszony, zdecydował się polansować.
Jest bezspornym faktem, że przesunął godzinę wylotu i na tę
przesuniętą też się spóźnił.
Jest bezspornym faktem, że piloci byli pod presją czasu.
Jest bezspornym faktem, że piloci podjęli próbę lądowania w
krytycznych warunkach, pomimo że im to odradzano.
Jest bezspornym faktem, że zeszli poniżej wysokości decyzyjnej, co
jest niedopuszczalne.
Jest bezspornym faktem, że podczaz tzw. incydentu gruzińskiego
prezydent ingnorując względy bezpieczeństwa naciskał na pilota na
lądowanie.
Jest bezspornym faktem, że po odmowie pilota, prezydent groził mu
słowami "Jeszcze się policzymy".
Jest bezspornym faktem, że poseł Karski doniósł na tego pilota do
prokuraturu, a Gosiewski w swekj interpelacji mówił o tchórzostwie i
niesubordynacji.
Obserwuj wątek
    • hal9000 Re: Fakty 22.07.10, 14:01
      Jest również bezspornym faktem, że PiS nie bierze pod uwagę
      bezspornych faktów. :)
      • jedynaladyhawke Re: Fakty 22.07.10, 14:03
        i dlatego zawiązali swoją komisje
        • hal9000 Re: Fakty 22.07.10, 14:13
          i dlatego zawiązali swoją komisje

          Dokładnie. Chcą mieć własne bezsporne fakty, choćby nie wiadomo jak
          były sporne :)
      • zoil44elwer Re: Fakty 22.07.10, 14:14
        Jest bezspornym faktem że hipotezy Palikota są tezami PełO.
    • ossey Re: I co w zwiazku z tym ? 22.07.10, 14:02
      Palikot Janusz jest kobieta ?
    • andrzej_32 Re: Fakty 22.07.10, 14:03
      Niestety na twarde głowy PISowskich śledczych fakty to za mało! Oni
      i tak wiedzą lepiej, że to była zbrodnia, a ofiary poległy w
      męczeństwie. ;-)
      • ossey Re: Fakty 22.07.10, 14:04
        o czym te wypociny zalozyciela watku swiadcza ?
        • mietowe_loczki Re: Fakty 22.07.10, 14:14
          To są FAKTY. Nie zakrzyczysz ich.
          • ossey Re: Fakty 22.07.10, 14:24
            ale o czym one swiadcza ?
            • heofon Re: Fakty 22.07.10, 14:27
              To fakty już nie mają prawa istnieć same w sobie? Mogą istnieć tylko o czymś
              świadcząc?
              • ossey Re: Fakty 22.07.10, 14:32
                Kazdy fakt ma swoja przyczyne i skutek...
                czyli cytowane fakty maja miec skutek w konretnych wydarzeniach czy
                wydarzeniu...a szczegolna ciekawosta bedzie analiza przyczyn owych faktow
                • heofon Re: Fakty 22.07.10, 14:36
                  ossey napisał:

                  > Kazdy fakt ma swoja przyczyne i skutek...
                  > czyli cytowane fakty maja miec skutek w konretnych wydarzeniach czy
                  wydarzeniu...a szczegolna ciekawosta bedzie analiza przyczyn owych faktow

                  Fakt tego, że mam niebieskie oczy żadnych obserwowalnych skutków dla mnie jak na
                  razie nie ma ;-) Ale to na marginesie.

                  Co do "mają mieć" - nie można skutków preskrybować z góry. Albo są skutki albo
                  nie ma. Co do śledztwa - wymienione fakty mogą być istotne, a mogą nie. Nie
                  zmienia to faktu, że są faktami.
                • mietowe_loczki Re: Fakty 22.07.10, 14:57
                  ossey napisał:

                  > a szczegolna ciekawosta bedzie analiza przyczyn owych faktow

                  Pokuś się o analizę tego, że Kaczyński odwiedzał Katyń przed wyborami. Może być
                  ciekawie.
                • alistair-p Re: Fakty 22.07.10, 16:10
                  ossey napisał:

                  > Kazdy fakt ma swoja przyczyne i skutek...
                  > czyli cytowane fakty maja miec skutek w konretnych wydarzeniach
                  czy
                  > wydarzeniu...a szczegolna ciekawosta bedzie analiza przyczyn owych
                  faktow
                  ==========================
                  Masz rację,ale psychiatra już nie ma szans na przebadanie Lecha
                  Kaczyńskiego.Można tylko ujawnić raport o stanie jego zdrowia,jakoś
                  dziwnie zapomniany.
            • boblebowsky Re: Fakty 22.07.10, 14:36
              ossey napisał:

              > ale o czym one swiadcza ?

              A na przykład o tym, że wizyta Leszka w Katyniu była czysto politycznym
              elementem kampanii wyborczej oraz o zakłamaniu polityków PIS, którzy mówili, że
              na tych obchodach Leszek bywał regularnie.

              Albo o tym, że przez jego spóźnienie presja czasu i wylądowania była jeszcze
              większa.

              Albo o tym, Leszek miał gdzieś procedury obowiązujące w lotnictwie, co pokazał
              zarówno on sam jak i posłowie PISu, którzy domagali się ukarania pilota, który
              postąpił w przypadku gruzińskim zgodnie z regulaminem.
              To również było elementem presji jaką mógł odczuwać pilot pod Smoleńskiem.

              Mało??
              • wanda43 Re: Fakty 22.07.10, 15:43
                > A na przykład o tym, że wizyta Leszka w Katyniu była czysto politycznym
                > elementem kampanii wyborczej oraz o zakłamaniu polityków PIS, którzy mówili, że
                > na tych obchodach Leszek bywał regularnie.

                Towarzysz brat był uprzejmy stwierdzic w jednej z tv, ze Lech bywal w Katyniu
                corocznie. Klamstwa, klamstwa, klamstwa!
            • mietowe_loczki Re: Fakty 22.07.10, 14:56
              Choćby o tym, że obarczanie rządu odpowiedzialnością za katastrofę jest skrajnie
              żałosne. Poza tym warto je przypominać choćby z tego powodu, że nie są one
              podnoszone przez żadnego, ale to absolutnie żadnego, pisfana i niezależnego
              dziennikarza.
    • marudna.menda Re: Fakty 22.07.10, 14:03
      Nie "latal w latach" tylko lecial raz w 2007, tez na fali wyborczej.;)
      • pierwszy_syndyk_iv_rp Re: Fakty 22.07.10, 15:16
        marudna.menda napisał:

        > Nie "latal w latach" tylko lecial raz w 2007, tez na fali wyborczej.;)

        Co z tego, że raz, skoro od arazu zrodził się obyczaj i tradycja. Ten jeden raz
        dal PiSiorów to tak, jakby latał co rok, o!
        • marudna.menda Re: Fakty 22.07.10, 15:30
          pierwszy_syndyk_iv_rp napisała:

          > marudna.menda napisał:
          >
          > > Nie "latal w latach" tylko lecial raz w 2007, tez na fali
          wyborczej.;)
          >
          > Co z tego, że raz, skoro od arazu zrodził się obyczaj i tradycja.
          Ten jeden raz
          > dal PiSiorów to tak, jakby latał co rok, o!

          To fakt.;)
    • nieslusznie.zabanowany.kon Re: Fakty 22.07.10, 14:08
      Jest bezspornym faktem, że Lech Kaczyński zażywał thioridazin.

      w 2008 Polityka opublikowała rcepty L.Kaczyńskiego na thioridazin
      archiwum.polityka.pl/art/medyczna-autolustracja-prezydenta,355859.html

      thioridazin „łagodzi w mniejszych dawkach niepokój i lęk
      (objawy
      neurotyczne), w większych dawkach natomiast poprawia stan w
      chorobach dających zmienione odczucia rzeczywistości (schizofrenia,
      psychoza maniakalna)”. Jego zastosowanie to: „Zmieniona
      interpretacja rzeczywistości z ideami prześladowczymi, urojeniami i
      halucynacjami. Niepokój i przygnębienie. Zmiany osobowości z
      napadami agresji. Splątanie u osób starszych. Niepokój i
      nadaktywność w alkoholizmie
      ”.

      • wariant_b Re: Fakty 22.07.10, 15:12
        nieslusznie.zabanowany.kon napisała:
        > Jest bezspornym faktem, że Lech Kaczyński zażywał thioridazin.

        Skądże znowu.

        Miał przepisane, bo wykryto u niego objawy choroby cechującej się
        nagłymi pogorszeniami stanu zdrowia na przemian z okresami
        bezobjawowymi. Znaczy coś, co w 1982 ani nie dało się potwierdzić,
        ani wykluczyć. Mówiąc prościej, chorował w czasie internowania na
        znajomości w służbie zdrowia. To było dość częste schorzenie.
        Zwłaszcza w dobrych rodzinach o licznych koneksjach.
    • pav2 Re: Fakty 22.07.10, 14:16
      Jest bezspornym faktem, że kapitan samolotu pilot Protasiuk nie miał prawa zejść
      poniżej 120 m ze względu na swoje uprawnienia w tych warunkach.
      Jest bezspornym faktem, że kapitan samolotu pilot Protasiuk nie miał prawa zejść
      poniżej 100 m ze względu na prawo obowiązujące na smoleńskim lotnisku w tych
      warunkach.
    • mr.sajgon Konkurujesz z Faktem ? 22.07.10, 14:29
      nieslusznie.zabanowany.kon napisała:

      > Jest bezspornym faktem, że to kancelaria prezydenta zapraszała gości
      > na pokład samolotu.
      > Jest bezspornym faktem, że do Katynia prezydent latał tylko w latach
      > wyborczych. Teraz, choć niezaproszony, zdecydował się polansować.
      > Jest bezspornym faktem, że przesunął godzinę wylotu i na tę
      > przesuniętą też się spóźnił.
      > Jest bezspornym faktem, że piloci byli pod presją czasu.
      > Jest bezspornym faktem, że piloci podjęli próbę lądowania w
      > krytycznych warunkach, pomimo że im to odradzano.
      > Jest bezspornym faktem, że zeszli poniżej wysokości decyzyjnej, co
      > jest niedopuszczalne.
      > Jest bezspornym faktem, że podczaz tzw. incydentu gruzińskiego
      > prezydent ingnorując względy bezpieczeństwa naciskał na pilota na
      > lądowanie.
      > Jest bezspornym faktem, że po odmowie pilota, prezydent groził mu
      > słowami "Jeszcze się policzymy".
      > Jest bezspornym faktem, że poseł Karski doniósł na tego pilota do
      > prokuraturu, a Gosiewski w swekj interpelacji mówił o tchórzostwie i
      > niesubordynacji.

      Z tresci twojego postu tak wynika.
      • nieslusznie.zabanowany.kon przyr.wanki ad personam? 22.07.10, 14:51
        To nie są moje życzenia, wyobrażenia ale fakty. Mogą cię uwierać,
        możesz je próbowac zakrzyczeć, ale nie możesz ich zmienić.
        • mr.sajgon Re: przyr.wanki ad personam? 22.07.10, 15:16
          nieslusznie.zabanowany.kon napisała:

          > To nie są moje życzenia, wyobrażenia ale fakty. Mogą cię uwierać,
          > możesz je próbowac zakrzyczeć, ale nie możesz ich zmienić.

          Ty sie uwazasz za Fakt czy Fakty ?
          Napisanie kupa tez odbierzesz personalnie ?
          • nieslusznie.zabanowany.kon Re: przyr.wanki ad personam? 22.07.10, 15:29
            a gdzie napisałem, że się uważam? Bredzisz jak potłuczony. Tylko po
            co?
    • prawieemeryt Re: Wszystkie te fakty są bezspoprne. 22.07.10, 14:32
      Natomiast PiS_im faktem jest, że winni wszystkiemu są Tusk i Putin.
      Zmartwię Was dyskutanci. Na tamtym świecie będziemy się nadal męczyć
      z tymi pogiętymi squr_vysy_nami.
    • basia.basia Re: Fakty 22.07.10, 15:26
      nieslusznie.zabanowany.kon napisała:

      > Jest bezspornym faktem, że to kancelaria prezydenta zapraszała gości
      > na pokład samolotu.
      O`K

      > Jest bezspornym faktem, że do Katynia prezydent latał tylko w latach
      > wyborczych. Teraz, choć niezaproszony, zdecydował się polansować.

      Nie musiał go nikt zapraszać. Wyraził chęć bycia tam 10. kwietnia i tyle. Ten
      lans to spekulacja a nie fakt, jeśli mamy być ściśli.


      > Jest bezspornym faktem, że przesunął godzinę wylotu i na tę
      > przesuniętą też się spóźnił.
      O`K

      > Jest bezspornym faktem, że piloci byli pod presją czasu.
      > Jest bezspornym faktem, że piloci podjęli próbę lądowania w
      > krytycznych warunkach, pomimo że im to odradzano.
      > Jest bezspornym faktem, że zeszli poniżej wysokości decyzyjnej, co
      > jest niedopuszczalne.

      4 x O`K

      > Jest bezspornym faktem, że podczaz tzw. incydentu gruzińskiego
      > prezydent ingnorując względy bezpieczeństwa naciskał na pilota na
      > lądowanie.

      Więcej! Wydał rozkaz ale nie pilotowi ale jego dowódcom.

      > Jest bezspornym faktem, że po odmowie pilota, prezydent groził mu
      > słowami "Jeszcze się policzymy".
      > Jest bezspornym faktem, że poseł Karski doniósł na tego pilota do
      > prokuraturu, a Gosiewski w swekj interpelacji mówił o tchórzostwie i
      > niesubordynacji.

      Prawda.
      • wariant_b Re: Fakty 22.07.10, 15:57
        basia.basia napisała:
        Nie musiał go nikt zapraszać. Wyraził chęć bycia tam 10. kwietnia
        i tyle. Ten lans to spekulacja a nie fakt, jeśli mamy być ściśli.


        A w tym punkcie mamy odmienne nieco zdanie. Obchody 10 kwietnia
        planowane były sporo wcześniej, niż rosyjsko-polskie 7 kwietnia.
        Organizatorem były ROPWiM i Rodziny Katyńskie. Przewodniczącym
        ROPWiM jest jak wiadomo prof. Bartoszewski, sekretarzem i duszą
        całej uroczystości był nieżyjący Andrzej Przewoźnik, ten sam
        co go wykolegował kiedyś również nieżyjący prezes Kurtyka.
        Kancelaria Prezydenta z tego co mi wiadomo, nie włączyła się
        w przygotowania, chyba również w odróżnieniu od Kancelarii
        Kwaśniewskiego nie partycypowała w odnowie i utrzymaniu grobów.

        Ani razu nie spotkałem się z wypowiedzią, że Pan Prezydent nie
        weźmie udziału w obchodach 7 kwietnia, bo już wcześniej był
        umówiony na obchody 10 kwietnia. Chyba również nie proponowaliśmy
        stronie Rosyjskiej zmiany terminu z uwagi na kolizję.

        ROPiWM organizowała wyjazd pociągiem specjalnym. Proponowano nawet
        Panu Prezydentowi wyjazd wraz z Rodzinami Katyńskimi tym pociągiem.
        Nie skorzystał. Dla mnie, obok usadowienia prezydenta Kaczorowskiego
        w innym saloniku z marszałkami i ministrami, a nie z prezydentem
        jest to jeden z wredniejszych punktów całej wyprawy i zupełnie nie
        zrozumiały. Można być i można równocześnie okazywać swoją wyższość.

        Fakt, jako prezydent nie musiał mieć specjalnego zaproszenia.
        Zakomunikował wolę i poleciał. Ale jednak powinien był zapytać.

        Też dałbym w tej kratce "OK".
        • basia.basia Re: Fakty 22.07.10, 16:08
          wariant_b napisał:

          > basia.basia napisała:
          > Nie musiał go nikt zapraszać. Wyraził chęć bycia tam 10. kwietnia
          > i tyle. Ten lans to spekulacja a nie fakt, jeśli mamy być ściśli.
          >

          >
          > A w tym punkcie mamy odmienne nieco zdanie. Obchody 10 kwietnia
          > planowane były sporo wcześniej, niż rosyjsko-polskie 7 kwietnia.

          Rozumiem Cię i sama nie mam wątpliwości, że w jakimś momencie ktoś rzucił (wobec
          fatalnych notowań) uczestnictwo w obchodach 70. rocznicy mordu katyńskiego w
          celu poprawy wizerunku. Z tym tylko,
          że na razie nie mamy dowodów na to kiedy zapadła decyzja w pałacu.

          Pamiętam ten dzień gdy gruchnęła wieść o zaproszeniu Tuska przez Putina i
          prezydent zapytany o to bez zastanowienia powiedział, że "ja tam też będę, chyba
          że nie dostanę wizy" (czy jakoś tak). Data nie padła. On nie wiedział, że chodzi
          o 7. kwietnia. Zaczęła się awantura ale w jakimś momencie mowa była, że pojadą
          razem 7. kwietnia a prezydent wyrażał nadzieję, że Miedwiediew też będzie.
          Potem się rozjechało... Myślę, że np. Bielan wybił mu z głowy ten pomysł, bo z
          Tuskiem to nie byłby zysk (wizerunek miał się prezydentowi poprawić a nie
          jeszcze Tuskowi).
        • haen1950 Re: Fakty 22.07.10, 16:10
          Mało kto kojarzy meeting Tuska z Putinem w Katyniu jako dalszy ciąg
          ustaleń z sopockiego molo. Tam zapadły kluczowe decyzje odnośnie
          pojednania polsko-rosyjskiego.

          Wg mnie Kaczusia (własciwie ich obu) szlag trafił, że to Tusk
          doprowadzi do historycznego zwrotu w stosunkach polsko-rosyjskich.
          No i zaczął po swojemu - on też, albo kij w szprychy. Albo nawet sam
          kij w szprychy.
          No i tak się zapędził w nicość.
      • haen1950 Tu mamy rozbudowaną wersję 22.07.10, 16:03
        wiadomosci.onet.pl/2200850,11,palikot_lech_kaczynski_zginal_wskutek_wlasnej_glupoty,item.html
        • basia.basia Prawdę mówiąc... 22.07.10, 21:34
          sądzę, że Lech Kaczyński nie miał ochoty na drugą kadencję czy raczej
          na walkę (z góry przegraną). Był popychany przez brata i "bielanów",
          bo partia dołowała i on był jedynym ratunkiem. Smutne to wszystko i
          tragiczne.

          Naprawdę niechby sobie gdzieś profesorował i był szczęśliwy. Nikt by się
          go nie czepiała, Palikot by się odczepił i miałby święty spokój.


          haen1950 napisał:

          > wiadomosci.onet.pl/2200850,11,palikot_lech_kaczynski_zginal_wskutek_wlasnej_glupoty,item.html
          • ave.duce Re: Prawdę mówiąc... 22.07.10, 21:38
            Prawdę mówiąc > nie (tylko) własnej.

            :p
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka