camille_pissarro
28.07.10, 21:44
Chyba już wszyscy wiedzą, co mam na myśli.Ja pamiętam czasy, gdy w klasach
wisiały portrety I sekretarzy PZPR, zapewne w ambasadach i konsulatach rzecz
się miała podobnie.Po chwili oddechu ( 20 lat ) spokoju pod tym względem,
wracamy do kultu jednostki - portrety obecnego prezydenta Bronisława
Komorowskiego mają przyozdobić nasze ambasady, konsulaty rozrzucone po całym
świecie, taką decyzję podjął obecny szef MSZ Radosław Sikorski.
Mnie to się nie najlepiej konotuje, ale mogę się mylić i nie wyczuwać tej
PRL'owskiej nuty nostalgii za wiszącym portretem przywódcy narodu.A
zwolennikom PiS próbuje się imputować, że to Jarosław Kaczyński ma tego
rodzaju zapędy - mowa o kulcie jednostki w nowym wymiarze rzecz jasna ;-))