czat_elnik
01.08.10, 13:12
Miś i zajączek bez humorków stoją pod drzewem w lesie. Idzie wilk,
miś z zajączkiem napadli nieboraka i mocno pobili. "Za co,
chłopaki?" Pyta z płaczem wilk. "A ładnie to tak wilku, bez
czapeczki po lesie chodzić?"
Trochę humorki się poprawiły misiowi i zajączkowi, ale nie na długo.
Patrzą, idzie wilk z powrotem, w czapeczce. Zajączek
planuje: "poprosimy wilka o papierosa, jak da z filtrem, to łubudu
za to, że dał z filtrem, a jak da bez, to odwrotnie!"
Zaczaili się. Nagle wyskoczyli z krzaków i zagadują struchlałego
wilka: "daj papierosa!", a wilk: "zzz filtrreemm, czczy bezzz?" Miś
patrzy na zajączka, zajączek na misia i... łubudu. Aż sierść z wilka
poleciała: "za co, koledzy?" "Taka ładna pogoda, a ty w czapeczce!?"
Dla tych mniej rozgarniętych: cokolwiek PIS nie powie, miś z
zajączkiem i tak zrobią łubudu. Gdyby hasło brzmiało: życie jest
najważniejsze, pan Marek odpowiedziałby: "a Polska to gdzie?
Wilku..."