Rady prof. Kołodki

05.08.10, 11:36
Pisze w Rzepie "Na miejscu premiera natychmiast wymieniłbym ministra finansów; na miejscu PO wymieniłbym premiera; na miejscu społeczeństwa wymieniłbym rządzącą partię" - radzi w "Rzeczpospolitej" były wicepremier.

Dobra rada. Bardzo dobra rada.

Może wreszcie Polacy zmądrzeją.

Mądrości trzeba szczególnie tym "młodym, wykształconym z duzych miast"
okazuje się że kultowe kąpiele błotne na spędach organizowanych przez Owsiaka nie dodają rozumu tylko redukują mózgi.

Polecam: www.rp.pl/artykul/9133,518156_Kolodko__Jak_obnizac_podatki.html

Miłej lektury.
    • ferrari.dubienieckich Re: Rady prof. Kołodki 05.08.10, 11:39
      Za komuny chcial wymieniac spoleczenstwo.
      • uu1 Re: Rady prof. Kołodki 05.08.10, 11:43
        ferrari.dubienieckich napisał:

        > Za komuny chcial wymieniac spoleczenstwo.
        Dlaczego to napisałeś? Przecież to nieprawda.
    • bogucjusz Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 11:43
      • uu1 Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 11:58
        Ta książka to arcydzieło stworzone przez myśliciela, który jest jednocześnie
        praktykiem transformacji gospodarczej i polityki w realnym świecie

        Na temat książki "Wędrujący świat" - Justin Yifu Lin, wiceprezydent Banku Światowego
        ----------------
        • bogucjusz Aka, mzimu, aka! :-) n/t 05.08.10, 12:01
          • uu1 Co za wspaniałe poczucie humoru. 05.08.10, 12:12
            A rzeczowość wypowiedzi rzuca na kolana.
            -------
            • bogucjusz Re: Co za wspaniałe poczucie humoru. 05.08.10, 12:19
              Poczucie humoru miał ten, którego cytowałeś :-)


              ---
              "Ląduj, dziadu!"
        • scoutek Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 12:18
          uu1 napisała:

          > Ta książka to arcydzieło stworzone przez myśliciela, który jest jednocześnie
          > praktykiem transformacji gospodarczej i polityki w realnym świecie

          > Na temat książki "Wędrujący świat" - Justin Yifu Lin, wiceprezydent Banku Świat
          > owego

          szkoda, ze nie zacytowales/las recenzji Michaela Jacksona, ktoremu tez Kolodko
          podarowal jedna ze swoich ksiazek
          • uu1 Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 12:30
            szkoda, ze nie zacytowales/las recenzji Michaela Jacksona, ktoremu tez
            Kolodko podarowal jedna ze swoich ksiazek

            Takiej recenzji nie znam. W zamian:
            "Lektura tej książki przyniesie korzyść każdemu, kto interesuje się rozwojem
            gospodarczym." - Robert A.Mundell, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie ekonomii.
            PS - przyznam, że wyjątkowo oryginalne jest zestawienie - Michael Jackson kontra
            Justin Yifu Lin (w dziedzinie ekonomii).
            -----------
            • scoutek Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 12:36
              uu1 napisała:
              > PS - przyznam, że wyjątkowo oryginalne jest zestawienie - Michael Jackson kontr
              > a
              > Justin Yifu Lin (w dziedzinie ekonomii).

              wlasnie dlatego go tu przywolalam
              bo oryginalne jest rowniez zestawienie Roberta A.Mundella i G. Kolodki
              • uu1 Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 12:39
                bo oryginalne jest rowniez zestawienie Roberta A.Mundella i G. Kolodki
                Nie rozumiem. Przecież zacytowałem jego słowa na temat książki G.Kołodki.
                • scoutek Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 12:52
                  uu1 napisała:

                  > bo oryginalne jest rowniez zestawienie Roberta A.Mundella i G. Kolodki
                  > Nie rozumiem. Przecież zacytowałem jego słowa na temat książki G.Kołodki.

                  no i?
                  • uu1 Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 12:59
                    scoutek napisała:

                    > uu1 napisała:
                    >
                    > > bo oryginalne jest rowniez zestawienie Roberta A.Mundella i G. Kolodki
                    >

                    > > Nie rozumiem. Przecież zacytowałem jego słowa na temat książki G.Kołodki.
                    > no i?
                    Sądziłem, że jest to jasne. Robert A.Mundell przeczytał książkę G.K. i napisał
                    to, co napisał. Co jest niewłaściwego w zestawieniu tych dwóch nazwisk?
                    • scoutek Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 13:05
                      uu1 napisała:
                      > Sądziłem, że jest to jasne. Robert A.Mundell przeczytał książkę G.K. i napisał
                      > to, co napisał. Co jest niewłaściwego w zestawieniu tych dwóch nazwisk?


                      a gdzies napisalam, ze jest niewlasciwe?
                      • uu1 Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 13:26
                        > a gdzies napisalam, ze jest niewlasciwe?
                        uu1 napisała:
                        > PS - przyznam, że wyjątkowo oryginalne jest zestawienie - Michael Jackson kontr
                        > a
                        > Justin Yifu Lin (w dziedzinie ekonomii).

                        wlasnie dlatego go tu przywolalam
                        bo oryginalne jest rowniez zestawienie Roberta A.Mundella i G. Kolodki

                        -------------
                        • scoutek Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 13:47
                          uu1 napisała:



                          od kiedy oryginalne rowna sie niewlasciwe?
                          • uu1 Re: Kołodko. Cóż za autorytet... :-))) n/t 05.08.10, 13:56
                            scoutek napisała:

                            > uu1 napisała:

                            > od kiedy oryginalne rowna sie niewlasciwe?
                            Żartujesz czy kpisz? W cytowanym kontekście trudno o inne zrozumienie. Ale ....
    • prezydent6 Re: Rady prof. Kołodki 05.08.10, 11:44
      Niech sam się zmieni p.Kołodko!Jak był ministrem to co miał do gadania?
      Szedł na sznurku SLD-owskiej "demokracji' a ona dała mu kopa w dupsko !
    • etwas-geheimnis Re: Rady prof. Kołodki 05.08.10, 11:54
      Narcyz sie odezwał? Szkoda tylko ze oprócz jeczenia żadnej rozsadnej rady.Bo ta
      która proponuje ,,zwiekszenie nakładów publicznych na ozywienie koniunktury",
      jest chore. Naprawdę przeurocze myslenie - kopanie rowów ? produkowanie np:
      żelazek ,odkurzaczy czy innych na magazyn? Czy ci socjalistyczni ekonomiści
      nigdy nie zrozumieja ze od produkcji nie sa firmy rządowe? Państwo ma gospodarce
      nie przeszkadzac i to wystarczy, a instrumenty prawne ma glównie po to aby
      ułatwiac prywatna przedsiebiorczosc ,broniac jej przed np.monopolem .Zreszta
      naklady publiczne sa duze ,glównie na drogi.
    • vargtimmen No dobrze, ale 05.08.10, 12:05

      czy znalazłaś tam Sawo jakikolwiek konkret ekonomiczny?

      Byłbym wdzięczny za jakikolwiek tekst, który tłumaczy, dlaczego podatki mają
      rosnąć akurat w tym kraju UE, który nie jest w recesji, tylko się rozwija, który
      ma młodą populację, w którym rządzą "liberalni reformatorzy".

      Dlaczego w Polsce są tak wysokie obciążenia podatkowe (należące do najwyższych
      na świecie), a jednocześnie tak szybko rośnie dług publiczny - a w zamian mamy
      tak niską jakość administracji, służby zdrowia, rozpadającą się armię?
      • sierzant_nowak dlatego m.in, ze komuchy z PiSu i SLD 05.08.10, 12:45
        daly po gorniczych rozrobach miliardy zlotych na gornicze emerytury, do ktorych bedziemy jeszcze przez dekady doplacac.

        Dlatego, ze te same komuchy nie pozwalaja tknac zwiazkowych mafii, dojacych panstwowe firmy.

        Dlatego, ze gro pisowskiego elektoratu siedzi na zasilkach, wczesniejszych emeryturach i lewych rentach, zamiast pracowac.
        • manny-jestem a wszystkiemu winny jest Bush 05.08.10, 13:18
          Tak nami od dwoch lat rzadzi obama i tak rzadza w Polsce platformersi. Tylko
          jakos od trzech lat nic nie zrobili aby cos zmienic na lepsze.
          • obraza.uczuc.religijnych Re: a wszystkiemu winny jest Bush 05.08.10, 13:22
            Myślałem że Bush to już w 2001 roku podał się do dymisji gdyż wziął
            na siebie odpowiedzialność polityczną za dopuszczenie do ataku na
            WTC czym dał przklad jak postąpić powinien odpowiedzialny za
            dopuszczenie do katastrofy w Smoleńsku Tusk.
            • uu1 Spam. n/t 05.08.10, 13:27

          • sierzant_nowak pisze Ci, kto wprowadzic takie prawo 05.08.10, 13:59
            w ktorym jest dyktat nierobow nad pracujacymi. Kolejno:
            AWS, SLD, PIS

            Jedyni protestujacy przeciwko temu - UW (np. ustami Balcerowicza), pozniej PO (jedyna glosujaca przeciwko emeryturom gorniczym w 2005).

            Pytasz kto winien - mowie Ci kto je STWORZYL i WPROWADZIL. PO zaczelo sprzatac (vide pomostowki) ale z Lesiem "sprawiedliwosc spoleczna i socjalistyczne prawo pracy" Kaczynskim zadna ustawa ograniczajaca kwestie np. przywilejow zwiazkowych by nie przeszla.
        • vargtimmen Re: dlatego m.in, ze komuchy z PiSu i SLD 05.08.10, 13:30
          sierzant_nowak napisał:

          > daly po gorniczych rozrobach miliardy zlotych na gornicze
          > emerytury, do ktorych bedziemy jeszcze przez dekady doplacac.
          >

          Konkret proszę, ile tego jest w tym roku.

          > Dlatego, ze te same komuchy nie pozwalaja tknac zwiazkowych mafii,
          > dojacych panstwowe firmy.

          Konkret proszę, przedłożeń stosownych ustaw przez PO.

          Mam nadzieję, że nie masz na myśli poparcia pani HGW dla protestu OZZPiP?


          > Dlatego, ze gro pisowskiego elektoratu siedzi na zasilkach, wczesniejszych
          emeryturach i lewych rentach, zamiast pracowac.

          A elektorat PO siedzi na sutych emeryturach mundurowych... i co?

          A na czym siedzi np. emerytowany elektorat Pawlaka?

          Ale do rzeczy: co rząd Tuska zrobił, by przeciwdziałać patologiom, ograniczać
          wydatki publiczne, reformować finanse publiczne?
          • sierzant_nowak Re: dlatego m.in, ze komuchy z PiSu i SLD 05.08.10, 13:57
            Prosze
            tutaj i tutaj. Tego jest ok 0,3-0,5% PKB rocznie, kilkadziesiat miliardow zlotych w skali dekady.

            > Konkret proszę, przedłożeń stosownych ustaw przez PO.

            A po co miali skladac ustawy, ktore Lechu by na 100% zawetowal (Sniadkowa Solidarnosc to jedna z kolumn PiSu)? Nie ma sensu isc na z gory przegrane bitwy. Rozegranie jest dobre - zrobic ile sie da teraz, zdobyc samodzielna wiekszosc za rok i zrobic w ciagu tych czterech lat spokoj - jak Thachter w Anglii.

            > A elektorat PO siedzi na sutych emeryturach mundurowych... i co?

            akurat emerytury mundurowe uwazam za uzasadnione. Panstwo do swojego istnienia nie potrzebuje gornikow. Ale potrzebuje zolniezy, strazakow i policjantow, ktorzy musza z natury swojej pracy ryzykowac zyciem dla dobra innych. Jezeli nie stac nas na placenie im wystarczajaco, to mozemy im 'placic' tymi emeryturami, dopoki kasy na normalne dzialania nie bedzie.

            > A na czym siedzi np. emerytowany elektorat Pawlaka?

            na KRUSie. Tylko ze tego elektoratu jest aktualnie ze 3%. PSL na ruszenie KRUSU nie moze sie zgodzic bo straci i te 3% a PO nie moze rzadzic bez PSLu (bo z kim?) wiec KRUSowi musi na razie odpuscic.

            > Ale do rzeczy: co rząd Tuska zrobił, by przeciwdziałać patologiom, ograniczać
            > wydatki publiczne, reformować finanse publiczne?

            Z reform strukturalnych - emerytury pomostowe? Cos, czego ze strachu przed zwiazkami nikt wczensiej nie ruszyl?

            Z ograniczania wydatkow - przycieto sporo, dobrze o tym wiesz, o te ciecia pisowcy sie burza (np. w armii) od czasu do czasu.
    • drabinahaha1 Re: Rady prof. Kołodki 05.08.10, 12:14
      działania rządu
      www.youtube.com/watch?v=E1tu8itkkXw&feature=related
    • haen1950 Re: Rady prof. Kołodki 05.08.10, 12:17
      Ja też uważam, że Kołodko powinien zostać premierem i prezydentem
      jednocześnie. Wszyscy Polacy mają wtedy domowe kino, internet, BMW i
      podziemny garaż. Apartament lub willę do wyboru. Cud gospodarki wg
      Kołodki.

      To da się zrobić, ale bez takich kretynów od Napieralskiego. Bo wg
      nich nikomu w tym państwie nie opłaca się pracować. Lepiej pójść na
      bezrobocie ze średnią krajową.
    • twoj.psychiatra Porozumienie dla Budżetu? Z PiSem? 05.08.10, 12:52
      Sawa jak zwykle zresztą, wybiórczo wyciąga te fragmenty, które jej
      pasują (gdzie "Tiger" Gołotko bije w PO), dyskretnie pomijając te
      partie tekstu, gdzie obrywa się poprzednim rządom - klasyczne
      podejście Propagandzisty, któremu nie zależy na temacie, a jedynie
      robi z tematu maczugę do walenia po glowie przeciwników.
      Co do przyszłych problemów budżetu, to już tylko najbardziej ślepi
      ekonomisci tego nie widzą. Gdyby ich nie było, PO nie ruszałaby
      podatków.
      Rzecz w tym, że to nie wystarczy. A tak, bardzo ładnie odpowiedział
      Wojciech Białek na swoim blogu PiSowskiemu propagandziście, który
      zachwalał działania poprzedniego rządu:

      "PIS obniżyło ludziom podatki, PO je podnosi. Lekkie zaskoczenie
      (wszak jesteśmy zieloną wyspą), prawda?"

      Obniżenie podatków bez obniżki wydatków oznacza po prostu
      zwiększenie zadłużenia, co zwiększa ryzyko bankructwa w przyszłości.

      Polska zmierza w stronę kłopotów fiskalnych, które - w dekadowym
      rytmie - powinny wypłynąć dokładnie 10 lat po ujawnieniu "dziury
      Bauca" latem 2001 roku:

      W naszym kraju 12-miesięczny deficyt budżetowy spada r/r jedynie
      wtedy, gdy dynamika PKB przekracza 5 proc..
      Przy tempie wzrostu gospodarczego niższym niż 3 proc. deficyt
      powiększa się o ponad 10 mld zł rocznie.
      Przy tempie wzrostu gospodarczego niższym niż 1,5 proc. decicyt
      powiękasz się o ponad 20 mld zł rocznie.
      W warunkach recesji - spadku PKB realnego r/r - deficyt powiększyłby
      się o ponad 30 mld zł w ciągu roku.

      www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=2542

      A tak wyglądałaby ścieżka dynamiki PKB w naszym kraju, gdyby okazała
      się ona średnią z 3 poprzednich:

      www.analizy.pekao.com.pl/pdf.php?id=2532

      Jak widać, gdyby wszysko miało odbyć się w typowy sposób, to przez
      najbliższe 3 lata obecny deficyt wynoszący ok. 45 mld zł cały czas
      by się powiększał. A wszystko to odbywałoby się w latach, kiedy
      wszyscy na świecie będą próbowali zrolować rekordowe ilości długu.


      Rzecz dojrzała do porozumienia ponad podziałami najważniejszych
      partii - tu Tiger Gołotko ma świętą rację - żaden Rząd nie
      przeprowadzi strukturalnej reformy całego budżetu, a nie tylko jego
      kosmetyki, bez mocnego wsparcia wszystkich sił politycznych.

      Tylko czy PiS zrezygnuje z kuszącej okazji, by dokopać PO za
      konstrukcję budżetu, którą spieprzyli razem oboje, PiS wcześniej, PO
      później? Śmiem wątpić...

      Kierujemy się więc ku chaosowi - tu Gołotko znowu ma rację,
      stawiając na kompletną nieodpowiedzialność polskich polityków. Taka
      prognoza, znając podejście polskich polityków jest równie łatwa jak
      skok kozy na pochyłe drzewo - gdy coś można spieprzyć, polscy
      politycy na pewno to spieprzą...
      Zapewne więc PO braknie odwagi do całościowych zmian w roku
      wyborczym, a PiS będzie każdą okazję wykorzystywał do podstawiania
      rządowi nogi i czekania czy się wywróci, czy nie.
      • sawa.com Re: Porozumienie dla Budżetu? Z PiSem? 05.08.10, 15:39
        twoj.psychiatra napisał:

        > Sawa jak zwykle zresztą, wybiórczo wyciąga te fragmenty, które jej
        > pasują (gdzie "Tiger" Gołotko bije w PO), dyskretnie pomijając te
        > partie tekstu, gdzie obrywa się poprzednim rządom - klasyczne
        > podejście Propagandzisty, któremu nie zależy na temacie, a jedynie
        > robi z tematu maczugę do walenia po glowie przeciwników.


        Bez przesady. PO nie ma za co chwalić. Ten jeden procent VATu bym przełknęła...
        ale pod pewnymi warunkami. Przede wszystkim, żeby ta forsa została dobrze
        zagospodarowana... Dobrze zainwestowana. A na to się nie zanosi. I żeby to był
        tylko jeden procent... bo już się mówi o następnych procentach.

        Kołodko nie jest ekonomistą z moich marzeń. Największe zaufanie mam do prof.
        Zyty Gilowskiej i ekonomistów z kręgów PiSowskich np. Kluza czy ludzie bliscy na
        płaszczyźnie profesjonalnej sp prezesowi Skrzypkowi. Nie wiem w jakim stanie są
        obecnie PiSowskie think - tanki... ale to co było w czasach rządów PiS to było
        to co potrzebowaliśmy, zeby iść do przodu.

        Wracając do podwyżki VATu Jest to przysłowiowy strzał w kolano dla środowiska
        kultywującego liberalne podejście do gospodarki... bo jest to duszenie konsumpcji.

        > W naszym kraju 12-miesięczny deficyt budżetowy spada r/r jedynie
        > wtedy, gdy dynamika PKB przekracza 5 proc..
        > Przy tempie wzrostu gospodarczego niższym niż 3 proc. deficyt
        > powiększa się o ponad 10 mld zł rocznie.
        > Przy tempie wzrostu gospodarczego niższym niż 1,5 proc. decicyt
        > powiękasz się o ponad 20 mld zł rocznie.
        > W warunkach recesji - spadku PKB realnego r/r - deficyt powiększyłby
        > się o ponad 30 mld zł w ciągu roku.

        Bardzo mi się podobają te wyliczenia. Jeśli to jest prawda a myślę, że to prawda
        . To obecna polityka gospodarcza w wykonaniu PO prowadzi nas na manowce.
    • w.i.l Kołodko na premiera. Piłkarzyki - out. 05.08.10, 15:20
      Potrzebny rząd fachowców.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja