norek.pl
17.08.10, 14:08
czy gdyby w przededniu feralnej wyprawy do Katynia ktoś z kół rządowych (MSZ, MON, BOR itp.) odpowiedzialnych za techniczną jej stronę i powodowany autentyczną troską o bezpieczeństwo wystąpił z propozycjami (z konieczności) utrudniającymi lub wręcz blokującymi eskapadę w jej wcześniej zaplanowanym kształcie, to wówczas Jarosław i Lech Kaczyńscy byliby w stanie zrozumieć przemawiające za tym racje i nie wykorzystać zdarzenia do totalnego ataku na rząd Donalda Tuska?