Dodaj do ulubionych

krzyż - cena strachu

20.08.10, 11:20

Rozmówcy Red. Nowowieyskiej w tokfm.
Postulat uaktywnienia Prezydenta w temacie klrzyża to albo zła wola,
albo zupełny brak wyobrazni.
Wyobraz sobie, ze na Twojej parceli leży niebezpieczny przedmiot:
bomba lotnicza, element radioaktywny, albo toksyczny chemicznie,
albo grozny patogen, ew. sławna puszka Pandory. Co byś powiedział,
gdyby ktoś radził ci własnoręczne usunięcie? To robota dla saperów,
deaktywatorów, detoksykatorów, a nawet speców od mitów.
Krzyż jest w swoim zakresie przedmiotem niezwykle niebezpiecznym
przez swój ładunek, bardzo różnorodny – ludzi. Tu też potrzeba
speców z różnych dziedzin.
Ludzie ci z doświadczenia 20 lat widzą, że władza może być za a
nawet przeciw itd., że gdy opuszczą miejsce, to zostaną totalnie
wykiwani, (co potwierdza ostatnia akcja wobec nich). Jedynym
problemem jest brak w Polsce jednego autorytetu któremu mogli by
zawierzyć.
Komentarz:
Kilkadziesiąt lat autorytety moralne wykazywały w RWE, KOR, ROPCiO i
w podziemiu, że komuchy kłamią. Gdzie są teraz ci goście?
Jeśli Prezydent wiedział o usunięciu ludzi 15 sierpnia, to ma dużego
ujemnego plusa.
Obserwuj wątek
    • etwas-geheimnis Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 11:35
      Ta grupka z tobołkami wyjatkowo by pasowała do uroczystosci wojskowej przed
      pałacem:-)
      • psiogon Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 13:02
        Za działkę odpowiada właściciel działki. Usuwać materiałów niebezpiecznych nie
        musi własnymi rękami, jednak dzieje się to na jego koszt i z jego inicjatywy (no
        może niewypały saperzy usuwają gratis ? ). Kto powiedział, że Bronek ma
        własnoręcznie usuwać krzyż ?. Odpowiedzialność polityczna spoczywa jednak
        całkowicie na nim. Od tego są talenty negocjacyjne, żeby z nich korzystać. Za co
        biorą kasę jego urzędnicy ?. Tak czy siak naważył piwa niech pije. Na zdrowie
        :). Jestem pewien, że gdyby wypowiedź Komorowskiego o usunięciu krzyża była
        poprzedzona wmurowaniem mądrej tablicy nikt nie robiłby krzyku i sprawy by nie było.
        • etta2 Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 18:23
          No patrzaj ty, jakie to proste, Bronek winny, tylko ON, nikt inny.
          Jego działka (a przynajmniej czasowo w jego dyspozycji), wszyscy
          czekają na jego decyzję, a on....ma to w doopie. I bardzo słusznie
          , że ma w doopie, po licha robić cyrk dla spragnionej cyrku
          gawiedzi. Przyjdą przymrozki, to gawiedź sama się usunie, a krzyż
          zacznie próchnieć i wyląduje na śmietniku. Bronek zwyczajnie OLAŁ
          gawiedź, która chciała zostać bohaterami - obrońcami krzyża.
          Oczywista oczywistość, że bez nałgania żaden pisdak nie potrafi:
          Bronek nie powiedział, że krzyż usunie, ale że go przeniesie do
          kościoła, a to różnica. Tablica jest wmurowana, już została
          obrzucona goownem pisdaka, który czci pamięć ofiar.....
          A więc nie chrzań o winie Bronka, bo to się kupy nie trzyma. Jarek
          chciał awantury, nie wyszło....znów nie wyszło, hahaha.
    • zoil44elwer Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 16:17
      Czy sztywna postawa Prezydenta w sprawie krzyża nie jest wynikiem paraliżu
      umysłowego?Albo boi się Świńtoszków i Dogmatołów w Episkopacie.
      • sclavus Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 18:44
        ... byś jusz pszestoł, chopie...
        • zoil44elwer Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 18:52
          W Polsce krzyże są drogowskazami(?)w którym kierunku ma zmierzać Polska.
          "Ach gdyby tak od razu każdy zrozumieć mógł,że lepsza droga bez drogowskazów niż
          drogowskazy bez dróg(SJ Lec)
        • kaczkodyl Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 18:53
          dręczenie krzyżem
    • cookies9 Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 18:51
      To bardzo delikatna sprawa,której złe rozwiązanie może być 'wodą
      na młyn' dla prezesa i jego pisfanów. W tej materii potrzebny jest
      spokój, aby nie dać się sprowokować. Kaczyński i jego PiS grają
      znaczonymi kartami. Należy uważac a sprawę rozwiązać w rękawiczkach.
      Są sprawy ważniejsze nawet ta,aby prezydent RP nie wchodził bocznym
      wejsciem do Pałacu tylko głównym,bo jest u siebie:-)
    • zoil44elwer Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 19:12
      Cena strachu przed Krk i cena kunktatorstwa politycznego będzie i już jest dla
      prezydenta Komorowskiego duża.BML nie musi zajmować się porządkiem wokół
      pałacu,ma od tego dobrze płatnych pracowników kancelarii.A gdy ci nie wywiążą
      się ze swoich obowiązków powinni zostać dyscyplinarnie zwolnieni.Aż wreszcie
      znajdzie się yrzędnik który zadba o porządek w otoczeniu prezydenta(pałacu)Ale
      Komor woli raz świeczlę,raz ogarek zapalać a prawo olać.
      • etta2 Re: krzyż - cena strachu 20.08.10, 20:21
        Ty dziadku już masz z głowy troszczenie się o Prezydenta, twojego
        już nie ma....Twoje rady są o kant potłuc, więc daruj sobie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka