Dodaj do ulubionych

Meblowe obsesje Prezesa...

07.09.10, 23:18
To w sumie ciekawa rzecz:
- Prezesa intrygują krzesełka, a zwłaszcza ich relacje z zasiadającymi w nich osobami.
- Prezes nienawidzi Okrągłych Stołów. Biedny Król Artur......
- Szafy interesują Prezesa pod kątem szukania w nich szkieletów, trupów, itp. Oczywiście są to szafy prezesowych wrogów!

Jak sądzę, Prezes estymą i sympatią darzy zydelki (niskie), i szafki na pączki.
Obserwuj wątek
    • wariant_b Re: Meblowe obsesje Prezesa... 07.09.10, 23:59
      > Jak sądzę, Prezes estymą i sympatią darzy zydelki

      A zwłaszcza podnóżki.
      • blind_as_a_bat Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 00:17
        I klęczniki.
        • nie_pis_mienny Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 10:32
          blind_as_a_bat napisał:

          > I klęczniki.
          .... i krzyże z Krakowskiego Przedmieścia.
          • yoma Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 10:35
            Podsumowując, meble firmy Kler.
            • mietowe_loczki 5/5 n/t 08.09.10, 23:05
    • wikul Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 00:00
      "W 1977 roku po raz pierwszy zaproszono mnie na duże zebranie KOR. Otwierają się drzwi i wkracza czołówka opozycji: Kuroń, Macierewicz, Jan Józef Lipski. Wszyscy, którzy siedzieli przy stole, wstają i przenoszą się pod ściany. Podniosłem się także, ale by ustąpić miejsca Lipskiemu, który był starszym panem. On jednak usiadł obok, a Kuroń wykorzystując ten moment, już wieszał swoją marynarkę na moim krześle. Ja jednak spokojnie usiadłem i miejsca Kuroniowi nie ustąpiłem. Po jakimś czasie poszedłem do Jacka Kuronia do domu i on 15 minut trzymał mnie bez krzesła. Zapamiętał i się zemścił. Gdyby nie silna motywacja, że ja muszę z tym komunizmem walczyć, a więc być w opozycji, to ja bym ją w jasną cholerę rzucił, bo tego towarzystwa nie akceptowałem". [fragment z książki "My" wydanej w 1994 r.]

      Więcej... wyborcza.pl/1,75248,8343049,Biedny_Kaczynski__Ciagle_mu_zajmuja_krzesla.html#ixzz0yspwoWIA
      • yoma Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 00:19
        Było już dzisiaj obrabiane namiętnie

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,116201556,116201556,Prezes_i_krzeslo_.html
        • wos9 Ale wątek dra Kriska jest szerszy i faktycznie mo 08.09.10, 00:32
          żna się pozastanawiać nad rolą mebli w życiu Jarka.

          yoma napisała:

          > Było już dzisiaj obrabiane namiętnie
          >
          > forum.gazeta.pl/forum/w,28,116201556,116201556,Prezes_i_krzeslo_.html
          • yoma Re: Ale wątek dra Kriska jest szerszy i faktyczni 08.09.10, 09:54
            Może go ojciec lał nogą od krzesła, matka zamykała do szafy, a on się chował pod stołem.

            Zauważyliście, że nic a nic w meblowych wypowiedziach prezesa nie ma o łóżku?
            • simera16 Re: Ale wątek dra Kriska jest szerszy i faktyczni 08.09.10, 10:01
              yoma napisała:

              > Może go ojciec lał nogą od krzesła, matka zamykała do szafy, a on się chował po
              > d stołem.
              >
              > Zauważyliście, że nic a nic w meblowych wypowiedziach prezesa nie ma o łóżku?

              I tu otwiera się pole do zastosowania psychoanalizy Zygmunta Freuda...
            • scoutek Re: Ale wątek dra Kriska jest szerszy i faktyczni 08.09.10, 10:09
              yoma napisała:
              > Zauważyliście, że nic a nic w meblowych wypowiedziach prezesa nie ma o łóżku?

              moze prezes ma wpojony stary dowcip o tym, ze w komunie lozek nie potrzeba, bo partia czuwa, wrog nie spi a reszta siedzi?
              • yoma Re: Ale wątek dra Kriska jest szerszy i faktyczni 08.09.10, 10:36
                A to może być wielce prawdopodobne :)
            • wos9 Re: Ale wątek dra Kriska jest szerszy i faktyczni 08.09.10, 11:31
              yoma napisała:

              > Może go ojciec lał nogą od krzesła, matka zamykała do szafy, a on się chował po
              > d stołem.
              >
              Ojciec chyba raczej brał nogi za pas i wiał od ukochanej rodzinki. Matka zamykała do szafy raczej Leszka, natomiast jeśli Jarek chował się pod stołem, to z pewnością był to stół okrągły.


              > Zauważyliście, że nic a nic w meblowych wypowiedziach prezesa nie ma o łóżku?

              O łóżku w sensie, o którym obie zapewne myślimy, rzeczywiście nie.
              Raz tylko mówił o jakimś specjalistycznym łóżku, które kupował dla mamusi na powrót ze szpitala.
    • cookies9 Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 10:11
      A teraz przydałaby się kanapka u psychiatry:-)
      • wos9 Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 11:34
        cookies9 napisała:

        > A teraz przydałaby się kanapka u psychiatry:-)

        Przydałaby się, ale to dla niego mebel za mało królewski.
        • cookies9 Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 19:37
          wos9 napisała:

          > cookies9 napisała:
          >
          > > A teraz przydałaby się kanapka u psychiatry:-)
          >
          > Przydałaby się, ale to dla niego mebel za mało królewski.

          no to szezlong:-) ważne aby się położył i zamknął oczy:-)
    • fastwinter.5 Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 10:25
      oj,biedny prezes nawet meble go prześladują!
      On potrzebuje jednak odpoczynku od Tuska,rządu,prezydenta i mebli też.
      • invalid.cursor Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 10:30

        fastwinter.5 napisała:

        > oj,biedny prezes nawet meble go prześladują!
        > On potrzebuje jednak odpoczynku od Tuska,rządu,prezydenta i mebli też.

        Ptrzebuje i to badzo. Odmiany też potrzebuje stąd zdjęcie z pianinem w tle:)
        • ave.duce Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 10:34
          No tak. TO pianino to ino mebel.
      • wos9 Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 11:37
        fastwinter.5 napisała:

        > oj,biedny prezes nawet meble go prześladują!
        > On potrzebuje jednak odpoczynku od Tuska,rządu,prezydenta i mebli też.

        Miałby stać?
        • ploniekocica Prezes a łóżko 08.09.10, 11:47
          Otóż łóżko jest meblem przyjaznym dla prezesa niewątpliwie.
          W łóżku lubi przebywać długo i nie lubi z niego wstawać.
          Pamiętajmy, że nawet wprowadzenie stanu wojennego przespał.
          Możemy się także domyślać, że okrutnie częste absencje w sejmie tez są spowodowane ponadnormatywnym upodobaniem do przebywania w łóżku.
          Nie należy zapominać, że mityczna już rozmowa pana prezydenta z panem prezesem via telefon satelitarny też odbywała się ze strony naziemnej w łóżku i co więcej dotyczyła li i jedynie możliwości dalszego w nim przebywania.
          Wiemy także, że pan prezes nie sypia sam. W pościelowych momentach towarzyszy mu Alik, który niecnota także w łóżku gryzie panaprezesowe nogi. Boleśnie i do krwi.
    • witek.bis Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 11:43
      Krzesło Kuronia, szafa Lesiaka...
      O każdy mebel koszmarna draka.
      Czysta, niewinna, wolna Kaczuszka
      Nie żre się tylko w temacie łóżka.
      • yoma Re: Meblowe obsesje Prezesa... 08.09.10, 22:26
        Brawo Witek :)
    • ee.tam No.Ale się wyPOciłeś.Tagedia. 08.09.10, 11:51


      • sas125 platfusy nie znają się na meblach 08.09.10, 12:41
        oni są z podwórka i pili jabcoki pod trzepakiem , nic nie wiedzą o manierach,
        pozostaną na niższej polce ...
        p.s. prenumerata czasopism kancelarii premiera- same kolorowe brukowce ha ha ha
        entelektualisty a la bolek
    • ploniekocica Półki 08.09.10, 19:35
      Zapomnieliśmy o półkach. Szczególne upodobania ma pan prezes do wyższych półek. Ciekawe, jakim cudem do nich dosięga?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka