Dodaj do ulubionych

Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętrznych

26.10.10, 16:06
To może znajdą chociaż ślady po przypalanych papierosach. Kosztami całej operacji powinna zostać obciążona partia Paranoi i Spisków.
wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/306847,zbadali-czy-zabito-obronce-krzyza.html
Obserwuj wątek
    • mariner4 Nekrofile z PiS się zapłaczą 26.10.10, 16:20
      Być może za jakiś czas znów zarządzą wykopki.
      M.
      • polazrski Re: Nekrofile z PiS się zapłaczą 26.10.10, 16:22
        Gdyby zamiast plakac placili!
    • izu52 Re: Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętr 26.10.10, 16:25
      sebj.1 napisał:

      > To może znajdą chociaż ślady po przypalanych papierosach. Kosztami całej operac
      > ji powinna zostać obciążona partia Paranoi i Spisków.
      > wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/306847,zbadali-czy-zabito-obronce-krzyza.html

      Odgrzebią gościa z ziemi, podłączą do 100000 VOLT i stworzą PiSKesteina , władcę prawa i sprawiedliwości sterowanego przez Prezesa. Temat krzyża i obrońców jest nudny, wtórny i orginalny jak chińskie produkty!
      Zresztą nie tylko ja tak uważam : podlupa.pl/article/289



    • hordol ? 26.10.10, 16:25
      znane ci jest pojęcie "stłuczenia miesnia sercowego"
      • sclavus Re: ? 26.10.10, 16:31
        A tobie, pojęcie paranoja?
        ... znane jest?
        • hordol Re: ? 26.10.10, 16:36
          www.czytelniamedyczna.pl/2909,tepy-uraz-serca-cz-i-epidemiologia-i-diagnostyka.html
          • tw_wielgus Re: Zacytujmy zatem: 26.10.10, 16:40
            "W badaniach autopsyjnych pacjentów zmarłych z powodu zadanego z dużą siłą tępego urazu klatki piersiowej (t.u.k.p.) u około 16% poszkodowanych wykazano stłuczenie serca (12). Z kolei w doniesieniach Wisnera i wsp. (44), Dubrowa i wsp. (14) oraz Frazee i wsp. (20) u chorych po t.u.k.p. częstość stłuczeń serca określono średnio na około 30% przy dość dużej rozpiętości wyników od 8-71%. Panuje jednak pogląd, że do chwili obecnej prawdziwy procentowy udział stłuczeń serca wśród chorych, którzy przebyli ciężki t.u.k.p. jest nieznany (17)....


            Co z tego wynika? No uruchom drugą półkulę...
            • hordol Re: Zacytujmy zatem: 26.10.10, 16:58
              wynika z tego że tepy uraz klatki piersiowej może w niektórych wypadkach powodowac oprócz traumy innych narządów także uszkodzenie serca oraz powazne zaburzenia jego pracy .
              tylko tyle i az tyle.
              • tw_wielgus Re: Zacytujmy zatem: 26.10.10, 17:02
                Ależ więcej zdecydowanie więcej a mianowicie to że uszkodzenie na które się powołałaś jest łatwo wykrywane podczas badań patologicznych.
                Zatem skoro u zmarłego nie stwierdzono tego typu uszkodzeń to znaczy że nie ma podstaw do twierdzenia iż zdarzenie spod krzyża miało bezpośredni wpływ na zjeście denata.
                • hordol Re: Zacytujmy zatem: 26.10.10, 17:08
                  stłuczenie serca nie daje jakis wyjatkowych, typowych objawów morfologicznych, laboratoryjnych czy anatomopatologicznych
                  jest raczej zblizone w swej istocie do uszkodzenia jakie wystepuje przy niedokrwieniu serca w chorobie wieńcowej choc wyjsciowa przyczyna jest inna.
                  dlatego uwazam ze sprawa nie zostanie rozstrzygnięta.
                  • tw_wielgus Re: Zacytujmy zatem: 26.10.10, 17:16
                    Skoro statystyka, którą przywołałaś jest sporządzona na podstawie badań patologicznych to chyba jednak jesteś w błędzie.
                    • hordol Re: Zacytujmy zatem: 26.10.10, 17:17
                      przytoczone statystyki pokazują,że tak może byc i bywa.
                      • tw_wielgus Re: Zacytujmy zatem: 26.10.10, 17:21
                        Boszszsz.... Się pytam. Czy badania przeporwadzano na żywych egzeplarzach?
                  • kzet69 Re: Zacytujmy zatem: 28.10.10, 16:18
                    hordol dziecko nie pisz bzdur bo o medycynie masz pojęcie jak kura o pieprzu, jasne zgon w miesiąc po stłuczeniu mięśnia sercowego jako skutek tego stłuczenia, bez wysięku, bez martwicy idź ty na drzewo banany prostować paranoiczko...
                • sclavus Re: Zacytujmy zatem: 26.10.10, 17:09
                  Niepotwierdzone... zdarzenia spod krzyża... :)
                  Donosiciel do prokuratury (pal diabli nazwisko!), wiedział o tym kopnięciu od ... Antka ciotki szwagrowej z drugiego łoża...
                  Sam zainteresowany tylko chorował na serce, od dość dawna...
                  (może miał choć na karku ślady od przypalania papierosem?)
                  • tw_wielgus Re: Zacytujmy zatem: 26.10.10, 17:20
                    To był starszy człowiek, mężczyzna, nie możemy zatem wykluczyć, że miał problemy z prostatą, to dość częste schorzenie męskiej populacji w wieku starczym.
                    Problem ten charakteryzuje się potrzebą częstego oddawania moczu. A skądinąd wiemy, że dyżurującym pod krzyżem kancelaria prezydenta nie udostępniła toalety. Nie możemy zatem wykluczyć, że z uwagi na dokuczliwość ze strony prostaty denat pokątnie oddawał mocz do zniczy.
      • wariant_b Re: ? 26.10.10, 16:39
        hordol napisała:
        > znane ci jest pojęcie "stłuczenia miesnia sercowego"


        A czy przypomina ono złamanie żebra, na które podobno uskarżał się denat?
        • hordol Re: ? 26.10.10, 16:59
          jedno nie wyklucza drugiego
          • snajper55 Re: ? 26.10.10, 17:07
            hordol napisała:

            > jedno nie wyklucza drugiego

            Sekcja wykluczyła obydwa.

            S.
            • hordol Re: ? 26.10.10, 17:16
              jakos nie zauwazylem w artykule informacji,że sekcja wykluczyła organiczna chorobe serca czy naczyn wiencowych.
              zas silny, tepy uraz klatki piersiowej mógł tę chorobe nasilic.
              ale tego sie nie da w praktyce stwierdzic
              • kzet69 Re: ? 28.10.10, 16:23
                tepy uraz klatki piersiowej mógł tę chorobe nasilic
                hordol piszesz BZDURY!!!
                • hordol Re: ? 28.10.10, 16:56
                  a konkretniej prosze
      • l_zaraza_l Re: ? 26.10.10, 16:42
        hordol napisała:

        > znane ci jest pojęcie "stłuczenia miesnia sercowego"

        Nie dopuszczasz takiej możliwości, że starszy człowiek, chorujący przewlekle na serce, mógł umrzeć "na serce"?
        "Z wywiadu z rodziną wynikało, że mężczyzna leczył
        się na serce, chorował, był hospitalizowany. "
        • hordol Re: ? 26.10.10, 17:01
          dopuszczam-mógł. tak samo jak dopuszczam że taki uraz mógl sie do tej smierci posrednio przyczynic.
          nie sądzę aby sekcja dała definitywne rozstrzygnięcie tego problemu.
          • tw_wielgus Bosz no nie mogę.... 26.10.10, 17:04
            "W badaniach autopsyjnych pacjentów[u]zmarłych [u]z powodu zadanego"
          • l_zaraza_l Re: ? 26.10.10, 17:04
            hordol napisała:

            > dopuszczam-mógł. tak samo jak dopuszczam że taki uraz mógl sie do tej smierci p
            > osrednio przyczynic.
            > nie sądzę aby sekcja dała definitywne rozstrzygnięcie tego problemu.

            Nie rozważyliśmy jeszcze jednej możliwości. Tego, że denat mógł mieć sztuczne "ruskie" serce, co wszystko by wyjaśniało.
            • tw_wielgus Re: ? 26.10.10, 17:22
              Albo tani, chiński rozrusznik.
    • woda_woda Biedne pisięta, 26.10.10, 16:35
      Nieboszczyka kazły wykopać, aby winy wroga wykazać a tu "biegły nie stwierdził u zmarłego obrażeń wskazujących na uraz wewnętrzny i ewentualny udział osób trzecich".

      I "cały pogrzeb na nic".
      • polazrski Re: Biedne pisięta, 26.10.10, 16:38
        Fszyscy pszekupieni! Nima prawa i sprawiedliwosci!
      • sclavus męczennik 26.10.10, 17:21
        im umknął...
        Jakże zawiedzione pisięta wszystkie... ;)
    • wariant_b Re: Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętr 26.10.10, 16:37
      Sprawa - jak każdy zgon, w którym przyczyny śmierci nie są oczywiste - była już wcześniej
      badana przez prokuraturę. Wtedy rodzina zmarłego nie poinformowała prowadzącego
      prokuratora o możliwym pobiciu.


      - może rodzina również nie została wtedy jeszcze poinformowana o możliwym pobiciu.
    • man_sapiens Re: Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętr 26.10.10, 17:02
      Cz nie można sprawców takich debilnych doniesień do prokuratury obciążyć kosztami - w tym wypadku ekshumacji i sekcji zwłok?
      • l_zaraza_l Re: Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętr 26.10.10, 17:14
        man_sapiens napisał:

        > Cz nie można sprawców takich debilnych doniesień do prokuratury obciążyć koszta
        > mi - w tym wypadku ekshumacji i sekcji zwłok?

        Oczywiście, że powinno się obciążać kosztami. Ale nie tylko. Należałoby także zezwłok umieszczać w domu takiego autora debilnego doniesienia, na okres, co najmniej 30 dni, by donoszący mógł sobie do woli dany zezwłok badać w gronie rodziny i przyjaciół.
    • ponte_aronte w tej rozróbie czuję mistrzowską dłoń Sakiewicza 26.10.10, 17:05
      i jego klubów GP
      to jemu zawdzięczamy wieści o papierosach gaszonych na szyjach i o osikanych zniczach
    • snajper55 Re: Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętr 26.10.10, 17:12
      sebj.1 napisał:

      > To może znajdą chociaż ślady po przypalanych papierosach. Kosztami całej operac
      > ji powinna zostać obciążona partia Paranoi i Spisków.
      > wiadomosci.dziennik.pl/wydarzenia/artykuly/306847,zbadali-czy-zabito-obronce-krzyza.html

      Trudno, tego trupa nie wykorzystają. Ale znajdą sobie innego. A jak nie znajdą, to sobie wymyślą. Tak jak wymyślili sobie te przypalane papierosami kobiety na Krakowskim.

      S.
      • sclavus Re: Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętr 26.10.10, 17:26
        Chcesz powiedzieć, że jak sobie nie wymyślą...
        ... to sobie sprawią?
        Byłożby to możliwe po ich stronie?
        Że paranoja zatacza kręgi to wiem, ale ... żeby aż tak szerokie????
        ;)
    • zoil44elwer Re: Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętr 26.10.10, 17:27
      Znak krzyża to tylko ból krzyża.Cóż doopie po kręgosłupie.
    • dzi1a Re: Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętr 26.10.10, 18:07
      rodzina mówiła że on od lat poważnie chorował na serce , nie szanował s koczując na warszawskim chodniku i skończylo się tak jak się skończyło , mimo wszystko szkoda faceta.
      • izu52 Re: Wykopany "obrońca krzyża" bez obrażeń wewnętr 28.10.10, 16:11
        jest kilka powodów dla których nie che mi się przyjmować do wiadomości takich bredni:
        1. Nie ma świadków na to pobicie, bo ono nie istniało .
        2. koleś był wiekowy
        3. śmierć po miesiącu z powodu serca w tym konkrentym przypadku wygląda na naturalną
        4. Paranoja po jego śmierci to znowu zbijanie kapitału politycznego przez partię, która chyyli się ku upadkowi.

        5. Znowu słyszymy o zbrodni przeciwko ludzkości :) ludzie litości!
        podlupa.pl/article/257
        Nie mam więcej pytań ,wszystko jest dla mnie jasne.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka