Gość: sędzia odpowiedź zbiorowa IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.04.04, 11:29 Nie trzeba mi mówić jak nasi kochani policjanci odnoszą się do obywateli, bo mam to na co dzień i też niezbyt mi się to podoba. Pomyłki sądowe się zdarzają i to na całym świecie i będą się zdarzać bo tylko ten co nic nie robi nie popełnia błędów. Jest jednak oczywiste, że wykonywanie zawodu sędziego wiąże się ze szczególną odpowiedzialnością. Jeżeli sędzia popełni niedbalstwo - i to z jego winy wynika pomyłka, to dla mnie jest jasne, że nie ma dla niego miejsca w tym zawodzie. Nadal uważam, że jedynym wyjściem z sytuacji jest zgłosić się do Prokuratury ale nie do tej która prowadzi sprawę, ale do nadrzędnej i to z dowodami (które podobno są) - bo innego wyjścia z tej sytuacji po prostu nie ma. A tak na marginesie - czasy kiedy to policjanci odnosili się do sędziów z czołobitnym szacunkiem chyba już się zakończyły. Teraz nasze wzajemne stosunki czasami są wręcz wrogie (zwłaszcza po jakimś wyroku skazującym policjantów za łapówy czy pobicie na komisariacie). Sądy spełniają wobec policji i prokuratury funkcję kontrolną a jak wiadomo nadzorców nikt nie lubi. Ja osobiście mam wrażenie, że cały ten artykuł został napisany jednostronnie. Nie znam tej i sprawy więc nie będę się wypowiadać, czy decyzja o tymczasowym aresztowaniu była słuszna. Znam jednak przypadki kiedy media robiły przestępcę z zupełnie niewinnego człowieka i znam również przypadki kiedy robiły niewinnego człowieka ze zwykłego zbrodniarza. Tak naprawdę w tej sprawie znamy jedynie wersję wydarzeń przedstawianą przez rodzinę podejrzanego (która dla podejrzanego z reguły jest korzystna) i przez człowieka, który przyznał się do tego przestępstwa. A ja znam przypadek, kiedy pewnien człowiek za pieniądze bogatego ojca rzeczywistego sprawcy przyznał się do zbrodni zabójstwa, bo i tak siedział już w więzieniu więc było mu wszystko jedno... Skoro w Polsce można kupić ustawę to co myślicie, że nie można kupić artykułu w gazecie? Nie wiem czy tak jest w tym przypadku. Życzę "Wyborczej" z całego serca, aby było inaczej. I nic nie zmieni faktu, że drażnią mnie wypowiedzi mądrali - profesorków co to siedzą na uniwersytetach pouczając sędziów, podczas gdy sami poraz ostatni byli na sali sądowej 40 lat temu w czasie dwumiesięcznych praktyk studenckich. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: odpowiedź zbiorowa 14.04.04, 12:05 sędzia: > Nie trzeba mi mówić jak nasi kochani policjanci odnoszą się do obywateli, bo > mam to na co dzień i też niezbyt mi się to podoba. [...] > Sądy spełniają wobec policji i prokuratury funkcję kontrolną a jak wiadomo > nadzorców nikt nie lubi. [...] > Znam jednak przypadki kiedy media robiły przestępcę z zupełnie niewinnego > człowieka i znam również przypadki kiedy robiły niewinnego człowieka ze > zwykłego zbrodniarza. [...] > I nic nie zmieni faktu, że drażnią mnie wypowiedzi mądrali - profesorków co to > siedzą na uniwersytetach pouczając sędziów, podczas gdy sami poraz ostatni > byli na sali sądowej 40 lat temu w czasie dwumiesięcznych praktyk studenckich. Patrz, ile wrogów wymieniłeś w jednym krótkim poście. Okazuje się, że sędziom szkodzi i policja, i prokuratura, i dziennikarze, i teoretycy prawa. A do prawdziwych swoich wrogów jeszcze nawet nie doszedłeś. Mam na myśli społeczeństwo, które Waszego systemu społeczno-prawnego po prostu nie trawi. sędzia: > Pomyłki sądowe się zdarzają i to na całym świecie i będą się zdarzać bo tylko > ten co nic nie robi nie popełnia błędów. Co innego t.zw. ,,uczciwy błąd'' a co innego loteria, o której sam piszesz. Jeśli masz do rozpatrzenia 2000 spraw rocznie, to nie zawracaj nam głowy opoowieściami o rzetelności i poczuciu odpowiedzialności. Jesteś tylko kostką w grze rzucaną po to, żeby istniał powód wsadzania ludzi za kraty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sędzia Re: odpowiedź zbiorowa IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.04.04, 13:13 Wcale nie uważam policjantów, dziennikarzy, teoretyków czy prokuratorów a już w szczególności społeczeństwa za wrogów. Po prostu prosto jest pouczać kiedy się stoi z boku i za nic się nie odpowiada - tak jak powołany jednym z postów profesor z Warszawy. Zawsze natomiast byłem, jestem i będę wrogiem głupoty, niekompetencji i pochopnych sądów na sprawy, o których się nie ma zielonego pojęcia. Polska obecnie tym różni się od komuny, że teraz mamy demokrację i to co było w pełni uzasadnione za komuny teraz jest niezasadne. A może ten chłopak ma założyć jakieś podziemne ugrupowanie partyzanckie? A do rozpatrzenia mam znacznie więcej niż 2000 spraw rocznie, tylko jestem w stanie rozpoznać max 2000 rocznie bo więcej nie daję rady i stąd się biorą zaległości w Sądach. Oznacza to oczywiście pracę 7 dni w tygodniu po 12 godzin i 4 sesje w tygodniu. A moja statystyka dowodzi, że to co robię - robię dobrze. W demokracji nie ma czegoś takiego jak "wasz system prawny" jest system prawny, który tworzą obywatele poprzez swoich przedstawicieli czyli parlament. System prawny w Polsce jest taki, jaki my Polacy sami sobie stworzyliśmy i na jaki zasługujemy. Jak się większości obywateli system prawny nie podoba to społeczeństwo go zmienia i tyle. Ja wcale nie musze być sędzią. Mogę sobie zostać adwokatem i zarabiać 420 zł za 5 minut pracy za 1 obronę z urzędu w sprawie karnej przed Sądem Okręgowym jako Sądem Odwołaczym, albo brać 150 zł za głupi wniosek o uzasadnienie wyroku, czy też 600 zł za banalny wniosek o stwierdzenie nabycia spadku. Albo notariuszem z dochodzami 50.000 zł miesięcznie. Nie ma sprawy. Tylko, że ja wierzę w to co robię i robię to nie dla forsy, ale po to, żeby zrobić coś dobrego dla tego kraju i dla społeczeństwa, które w nim żyje. A co Ty Stefan4 zrobiłeś dla Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ zagadka IP: 212.14.0.* 14.04.04, 14:46 Szanuje sędziów, choć i wśród was znajdują się taki robaczki, które wsadzaja za karty jak leci. Co prokurator przyniesie, to przechodzi. Tak jest właśnie w Sądzie Rejonowym w Szczecinie. Podejrzewam, że ten chłopak trafił akurat na panią Sedzię Z. Zapewne nie przypadkowo. Nie jsetem sedzią, choć karnistą, wytłumacz mi jak w tej sprawie obronić utajnienie akt... Śwadkowie przesłuchani, protokół z okazania sprządzony, samochód zabezpieczony. Gdzie tu jest możliwość mataczenia??????? Co takiego jest w aktach, że prokuratutra to taii?? Może to znasz? Wąsek-Wiaderek M. artykuł P Palestra 2003/3-4/55 - t.1 Dostęp do akt sprawy oskarżonego tymczasowo aresztowanego i jego obrońcy w postępowaniu przygotowawczym - standard europejski a prawo polskie. We wszystkich tych przypadkach, w których podejrzany jest tymczasowo aresztowany w śledztwie czy dochodzeniu, a jednocześnie przez cały czas trwania postępowania przygotowawczego odmawia się mu dostępu do akt tegoż postępowania (w tym także do tej części materiału dowodowego, która stanowi podstawę faktyczną przedłużania stosowania tego środka zapobiegawczego, a na którą powołują się sądy w sposób nieskonkretyzowany w swoich postanowieniach), wysoce prawdopodobne jest stwierdzenie naruszenia standardów rzetelnego procedowania wymaganych na gruncie art. 5 § 4 Konwencji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sędzia Re: zagadka IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.04.04, 19:54 Ja również nie bardzo widzę tu podstawę dla odmowy dostępu obrońcy do akt. Prokuratorzy niezbyt lubią tą część kpk i zauważyłem, że decyzja o dopuszczeniu obrońcy ma charakter dość przypadkowy (czytaj zależny od humoru prokuratora)... Przyznam, że gdyby na mnie trafił akt oskarżenia oparty głównie o okazania przeprowadzone w taki sposób jak to jest opisane w artykule, to pierwszą moją decyzją byłoby uchylenie aresztu, a następną uniewinnienie. Ale nie znam tej sprawy i jedyne co mi pozostaje to mieć nadzieję, że nie jest aż tak źle jak to wynika z artykułu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XYZ Re: zagadka IP: 212.14.0.* 15.04.04, 07:52 Znając szczecińskie realia śmiem twierdzić, że jest znacznie gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: odpowiedź zbiorowa 14.04.04, 15:29 sędzia: > Wcale nie uważam policjantów, dziennikarzy, teoretyków czy prokuratorów a już > w szczególności społeczeństwa za wrogów. Ty nie? A nie spotkałeś się nigdy z tym, że społeczeństwo uważa cały wymiar sprawiedliwości łącznie z sądami za wielkiego wroga? W dodatku ono ma w dużym stopniu rację. sędzia: > Polska obecnie tym różni się od komuny, że teraz mamy demokrację i to co było > w pełni uzasadnione za komuny teraz jest niezasadne. Niestety wyobcowanie władz odrodziło się w pełni. Dla przeciętnego Polaka reżim panujący obecnie jest równie nieprzyjazny co komuna, chociaż używa innej nazwy. sędzia: > W demokracji nie ma czegoś takiego jak "wasz system prawny" jest system > prawny, który tworzą obywatele poprzez swoich przedstawicieli czyli > parlament. System prawny w Polsce jest taki, jaki my Polacy sami sobie > stworzyliśmy i na jaki zasługujemy. Nie, Panie Władzo. Ja go nie tworzyłem. On został utworzony przeciwko mnie. Proszę Cię, nie używaj słowa ,,demokracja'' jako nazwy dla panującej w Polsce aberacji i wyzysku. Przynajmniej język zachowaj choć trochę nieskłamany. Inaczej może się tak zdarzyć, że kiedyś będziesz siedział w budynku sądu otoczony przez gniewny tłum próbujacy ten budynek podpalić i nie będziesz miał słów, którymi byś mógł z nim negocjować. Wtedy będziesz musiał wezwać wojsko, żeby zabijało w Twojej obronie. Sędzio, ja nie przesadzam, nastroje są bardzo gorące, chociaż z wysokości Wysokiego Sądu ludzka rozpacz może być sprawą tak drobną, że aż niedostrzegalną. sędzia: > A do rozpatrzenia mam znacznie więcej niż 2000 spraw rocznie, tylko jestem w > stanie rozpoznać max 2000 rocznie bo więcej nie daję rady i stąd się biorą > zaległości w Sądach. Oznacza to oczywiście pracę 7 dni w tygodniu po 12 godzin > i 4 sesje w tygodniu. A moja statystyka dowodzi, że to co robię - robię > dobrze. Nie znam Cię osobiście i nie wiem, co robisz dobrze a co źle. Natomiast ocena CAŁEGO wymiaru sprawiedliwości przez społeczeństwo jest bardzo niska a przez władze o wiele wyższa. Ten rozdźwięk ocen dolewa oliwy do ognia. 4 sesje w tygodniu i 2000 spraw w roku to oznacza ok. 10 spraw na sesję. Wydajesz dziennie 10 postanowień ważących dramatycznie na ludzkim życiu. Nie widzę szansy, żeby taka zadyszana ,,sprawiedliwość'' miała związek ze Sprawiedliwością. Rzucasz te sprawy Temidzie na wagę i zdejmujesz je z tej wagi zanim ona przestanie się bujać, więc nie bujaj, że nie zdarzają Ci się błędy. Pewnie nie masz już czasu ani możliwości ponownie sięe nad nimi zastanowić, więc nawet nie dowiadujesz się o niesłusznie zapuszkowanych z Twojego wyroku. I jeszcze taką pospieszną partaninę poczytujesz sobie za powód do chwały! sędzia: > A co Ty Stefan4 zrobiłeś dla Polski? A czy Ty masz moralne prawo do zadawania takiego pytania? Twoja praca zawodowa w służbie okupującej Polskę politycji nie jest chyba takim uprawnieniem? W dodatku zapraszasz mnie do licytacji zasług, godnej wielmożnych panów na książęcym dworze. Jak sądzisz, co mógłby Ci na podobne pytanie odpowiedzieć sprzedawca warzyw na rynku? A to ma być również jego Polska. - Stefan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sędzia Re: odpowiedź zbiorowa IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.04.04, 19:41 Wezwać na pomoc wojsko? Człowieku w jakim Ty świecie żyjesz? Chyba w głebokich latach 50-tych. W moim sądzie nie ma nawet jednego marnego policjanta. Każdy bandzior sobie może wejśc z nożem i mnie zarżnąć i nikt nawet palcem nie kiwnie... A czy Ty masz moralne prawo, żeby mnie krytykować? Jakie to wygodne, tak sobie siedzieć i klikać jaka to wredna klika rządzi w tym kraju. A to mafia sędziów a to mafia polityków a to mafia policjantów. Wieczny kontestator z Ciebie i tyle. A może byś się tak zabrał kolego do roboty i spróbował coś w takim razie zmienić? Tak jak ja próbuję? Wiesz na kogo mi wyglądasz? Na wiecznego rewolucjonistę do którego nie dotarło, że rewolucja skończyła się 13 lat temu i teraz jest czas budowania a nie rozwalania. Komuny Panie Stefan już nie ma. Ludzie tamtego systemu w większości odeszli (przynajmniej z wymiaru sprawiedliwości). Jest biedny chory kraj biednych chorych ludzi a w Polsce jest jak jest właśnie dlatego, że większość tak zwanych obywateli siedzi na dupsku przed sklepem z piwkiem w ręku wygłaszając arcymądre teorie na każdy temat zamiast wziąść się do roboty. I nie mów mi nic o ludzkiej biedzie bo co Ty możesz o niej wiedzieć? Czy widziałeś kiedyś 16 latka, który sprzedawał narkotyki aby zarobić na chleb dla chorej na raka matki, albo kobietę, która uprawia prostytucję na drodze, żaby wyżywić swoje dzieci? Albo rodzinę z małymi dziećmi, która żyje z tego i tym co znajdzie na wysypisku śmieci? A ja widziałem. Więc proszę nie mów mi, że z mojego miejsca nie widać ludzkiej rozpaczy, bo widać ją bardzo dobrze. Ale z mojego miejsca widać też o wiele więcej - widać jak co poniektórzy ludzie, którzy mienią się być ojcami narodu, jego przedstawicielami - rozkradają ten kraj kawałek po kawałku. I właśnie dlatego politycy tak bardzo boją się sędziów, bo jesteśmy od nich niezależni i bardzo dużo o nich wiemy. I właśnie dlatego co poniektórzy z nich zrobią wszystko, aby nas sobie podporządkować. I wykorzystają w tym celu negatywną ocenę społeczną jaką ma w chwili obecnej wymiar sprawiedliwości. Zastanawiam się czy ta negatywna ocena społeczna to przypadek, czy tez może planowa manipulacja? Zobaczymy, czy kiedy nas zabrakie w wymiarze sprawiedliwości będzie Ci się żyło lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan4 Re: odpowiedź zbiorowa 14.04.04, 21:13 sędzia: > Wezwać na pomoc wojsko? Człowieku w jakim Ty świecie żyjesz? Chyba w głebokich > latach 50-tych. Tak dawnych czasów nie pamiętam. Ale czołgi w czasie stanu wojennego pamiętam doskonale. I zapach gazu łzawiącego też. Wygląda na to, że młodsze pokolenia też będą musiały nauczyć się tego zapachu. A tak niedawno myślałem, że na moim pokoleniu to doświadczenie się skończy... sędzia: > A czy Ty masz moralne prawo, żeby mnie krytykować? Tak, każdy obywatel ma prawo krytykować władzę. Jeśli jesteś istotnie sędzią, to mam prawo wystawiać oceny Twojemu postępowaniu. Jeśli nie jesteś a tego nika używasz tylko dla jaj, to Cię przepraszam. Ale dla porządku: ja nie oceniam Ciebie osobiście, mówiłem już, że Cię nie znam. Oceniam sytuację w Polsce; w szczególności porządek narzucony krajowi i samozadowolenie rządzących. sędzia: > Wieczny kontestator z Ciebie i tyle. A może byś się tak zabrał kolego do > roboty i spróbował coś w takim razie zmienić? A może próbuję? Chyba nie liczysz na szczegóły, czyli że złożę sam na siebie donos? sędzia: > Tak jak ja próbuję? To znaczy sądząc ludzi z prędkością jednego na pół godziny? TAK na pewno nie. sędzia: > Wiesz na kogo mi wyglądasz? Na wiecznego rewolucjonistę do którego nie > dotarło, że rewolucja skończyła się 13 lat temu i teraz jest czas budowania a > nie rozwalania. Rewolucja skończyła się nawet dawniej. Potem był czas całkiem sensownego budowania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mic akta?? IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.04.04, 22:26 pytanie dlaczego akta śledzta utajniono? kiedy odtajnią?, bedzie tam napisane w jaki sposób ustalili, że auto skradł Jerzy A. Ktoś kogoś kryje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sędzia Re: odpowiedź zbiorowa IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.04.04, 22:53 No proszę stwierdzam u Ciebie całkiem sensowne poglądy, z którymi zgadzam się całkowicie. W istocie troszkę poniosły mnie nerwy za co przepraszam. Dramat polskiego wymiaru sprawiedliwości polega na tym, że tak naprawde sędziowie nie mają zbyt wielkiego wpływu na organizację pracy sądów. O wszystkim łącznie z budżetem decyduje minister, a za popełniane na górze błedy w tym te legislacyjne cała odpowiedzialność spada na sędziów. Ponadto jestem dzisiaj wkurzony, bo właśnie doczytałem w naszym kochanym kodeksie karnym, że kazirodztwo nie obejmuje tzw. innych czynności seksualnych. Czyli, że każdy może obmacywać swoją córkę jeżeli ma więcej niż 15 lat. I co ja teraz mam powiedzieć jej matce? Fajnie jest nie? Moim zdaniem problem leży w politykach, a zatem w polskim społeczeństwie, które ich popiera. Zapewniam Cię - politycy boją się nas, bo nie mają na nas wpływu i wkrótce się o tym przekonamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sędzia Re: odpowiedź zbiorowa IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.04.04, 23:37 A odnośnie poświęcania pół godziny na sprawę. Wylazł z Ciebie Stefan teoretyk i akademik. Bo ja jako praktyk stoję przed wyborem: albo pół godziny na sprawę, albo spora część spraw mi się po prostu przedawni. Każdy polski sędzia stoi przed dylematem: albo ryzykuję, że w więzieniu znajdzie się niewinny człowiek, albo na ulicy znajdzie się tysiąc bandytów, których sprawy się przedawnią. Ja wiem, że wybór powinien byc oczywisty, bo niewinni ludzie nie powinni siedzieć w więzieniach, ale spóbuj to powiedziec matce ofiary, któregoś z tych tysiąca "przedawnionych" przestępców. I co myślisz, że mnie to nie drażni? Wkurza mnie to jak jasno cholera, bo ja też wolałbym poświęcać na sprawę tyle czasu ile ona na to zasługuje. Bo każda sprawa, nawet ta najdrobniejsza to ludzki dramat. Ale nie mam takiego luksusu i o to obwiniam polityków, którzy są odpowiedzialni za organizację wymiaru sprawiedliwości. Bo to oni powinni zadbać o to, żebym nie stał przed takim dylematem. Ale kogo to obchodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
xnw4 Re: odpowiedź zbiorowa 14.04.04, 22:09 Szanowny panie Sedzio, wie Pan tez widzialem rozne rzeczy. Bylem raz w sadzie (nie byla to sprawa karna, byla to sprawa cywilna, z Pana punktu widzenia blacha, wrecz trywialna). Osoba, ktora ja prowadzila wykazala sie nieslychana bezczelnoscia w lamaniu procedury (prawa), mialo miejsce miedzy innymi po prostu falszowanie protokolu, do tego "naruszala moje dobra osobiste" (czytaj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PanTalon Pytanie zbiorowe IP: 218.65.206.* 14.04.04, 23:45 Właściwie dwa pytania. Pierwsze, jak konkretnie mają reagować obywatele żeby sędziwie nie tworzyli sytuacji w której ich kolega, oskarżony o sądzenie pod wpływem alkoholu, bawi się przez trzy lata(!) w kotka i myszkę z sądem dyscyplinarnym, przedstawia zwolnienia lekarskie i unika odpowiedzialności dzięki przedawnieniu? Wie Pan (i inni sędziowie) o czym mówię. Co w tej sprawie nie zależy od sędziów? Pytanie drugie. Jak to możliwe, że po trzech latach nadal nie ma rozstrzygnięcia w sprawie pomówienia Olechowskiego i Piskorskiego przez Leppera o łapówkarstwo? Proszę mnie dobrze zrozumieć. Uszanuję każdy wyrok, pod warunkiem, że w ogóle jakiś będzie. Jeśli każecie mi czekać jeszcze 10 lat to będę miał go w dupie, razem z całym tym, pożal się Boże, sądownictwem. (Kilkanaście lat zajmuje sądom ocena, czy wolno nazwać Urbana "Goebelsem stanu wojennego"). Dopóki będziecie działać w ten sposób nie liczcie na jakikolwiek szcunek, czy zaufanie ze strony społeczeństwa. Odpowiedzi bazujące na braku faksów, sekretarek, kałamarzy itp. możecie sobie darować. Powiniście umieć podejmować jakieś decyzje a nie tylko zwlekać w nieskończoność. Właśnie to zwlekanie powoduje, że macie tysiące spraw i jeszcze więcej zaległości. Naprawdę liczę na rzeczową odpowiedź. Pozdrawiam wszystkich uczciwych sędziów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sędzia Re: Pytanie zbiorowe IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.04.04, 10:27 Odpowiedź jest bardzo prosta. Do niedawna tj. do 1 lipca 2003 r. w Polsce obowiązywała procedura karna, która w praktyce umożliwiała obrońcy przeciąganie procesu w nieskończoność (przy pomocy licznych luk, o których nie czas i miejsce tu teraz pisać). Procedura ta miała również zastosowanie w przypadku postępowań dyscyplinarnych przeciwko sędziom. A ponieważ sędziowie to z reguły sprawni prawnicy, więc postępowania dyscyplinarne również mogły trwać w nieskończoność. Ten stan rzeczy uległ 1 lipca 2003 r. istotnej zmianie w wyniku wprowadzenia nowelizacji kodeksu postępowania karego zgodnej z postulatami środowiska sędziowskiego, więc w nabliższym czasie należy spodziewać się zakończenia trwających całe lata procesów i znacznego przyśpieszenia procedur. Dobrym przykładem jest tu sprawa Rywina, która trwała przecież dość krótko. Niemniej jednak zaległości spowodowane złą procedurą są tak duże, że "rozładowanie" korków w Sadach potrwa zapewne jakiś czas. Sędziom też zależy na szybkim kończenu spraw, bo jesteśmy rozliczani za to, że sprawa zbyt długo się toczy tylko, że jak do tej pory nie mieliśmy do tego stosownych intrumentów, a proces karny często był beznadziejna walką sędziego z obrońcami o odczytanie aktu oskarżenia, do którego dochodziło nieraz dopiero po wielu miesiącach.Niestaty dla wielu spraw np. dla sprawy FOZZ jest już za późno i takie sprawy zapewne się przedawnią. Czasem się zastanawiam, czy przy uchwalaniu kpk własnie nie o to chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xnw4 Re: Pytanie zbiorowe IP: *.swan.ac.uk 15.04.04, 13:58 Mysle, ze Pan zna odpowiedz, np. awans pani Piwnik (zwaiazane z tym 'oddanie' przez nia sprawy FOZZ), w sytuacji zaawanasowania sprawy FOZZ i w tej sytuacji oczywiscie jej przedawnienie, pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sędzia Re: Pytanie zbiorowe IP: *.lubin.dialog.net.pl 15.04.04, 14:11 Sprawa FOZZ najpierw przez 8 lat leżała w prokuraturze. A potem prokurator złożył wniosek o przesłuchanie zdaje się 2000 świadków. Nawet gdyby sędzia Piwnik nie awansowała to ta sprawa i tak by się przedawniła, bo po prostu musiała się przedawnić. Tylko jest mocno nie w porządku, że cała odpowiedzialność za ten fakt spadnie na sędziów. A poza tym ja się nie dziwię sędziemu Piwnik, że wolała pracę w charakterze ministra. Każdy może mieć kiedyś dosyć pracy w charakterze sędziego, bo jest to praca w gruncie rzeczy ciężka, niesympatyczna i nisko płatna. I nikt za nią człowieka po główce nie pogłaszcze (czego dowodem są choćby posty na tym forum). Ale procedura karna powinna była przewidywać takie przypadki. Bo każdy - także sędzia ma obywatelskie prawo do zmiany pracy, kiedy czuje się nią zmęczony. Ale muszę przyznać, że ja też nie wierzę, aby akurat awans sędziego Piwnik był przypadkowy, bo mnie też się wydaje, że głównym jego powodem była właśnie sprawa FOZZ. Sprawa ta świetnie pokazuje mechanizmy, jakie rządzą tym krajem i jak bardzo niebezpieczne są jakiekolwiek związki sędziów z politykami. Dlatego rozwiązaniem sytuacji jest odpolitycznienie urzędu Prokuratora Generalnego. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.kutno.sdi.tpnet.pl 14.04.04, 11:36 Bo w naszym kochanym kraju prawnicy to następna kasta nietykalnych-sędzia, prokurator czy adwokat-to ta sama karuzela tylko inne krzesełka.Narzekaja że ich mało i jest wiele spraw do rozsadzenia - to dlaczego ograniczaja nabór na studia prawnicze a później do zawodu? Nie ma konkurencji więc nie ma strachu. A bezkarność zagwarantowana poprzez związki korporacyjne i prawo. Ot co. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wojtek Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.04, 11:50 Ręce opadają Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leon Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.04.04, 12:04 Niestety, dobrze że choć są ludzie którzy nam przypominaja w jakim kraju żyjemy. Kilka lat temu skradziono mi komputery. Znaleziono niektóre przedmioty równiez wówczas skradzione. W uzasadnieniu umorzenia stwierdzono, że wiarygodne jest znalezienie tych przedmiotow w parku przez tego człowieka. Pani prokurator (obwieszona złotem jak choinka bombkami) straszyła mnie swoją władzą na moje protesty. Zrozumiałem, że trafiłem do mafii. Złodzieje, policja i prokuratura (a także komornicy i często sędziowie) - to ludzie którzy w tym państwie maja zapewniony byt dzięki wzajemnej współpracy. Artykuł o studencie jest tego wymownym potwierdzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:witaj w realnym swiecie polskiego judenratu IP: *.ok.shawcable.net 14.04.04, 12:49 brama wiedzie do niego przez bramke i rewizje obywateli przy wejsciu do sadu lub zgloszenie przestepstwa do niewymiaru sadowego pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: assel Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: 82.177.68.* 14.04.04, 12:16 Policja i prokuratura zamiast ścigac BANDYTÓW i ZŁODZIEI na szczytach władzy zajmuje się duperelami a potem się dziwią,że nie mają popacia jak LEPPER....BUHAHA Odpowiedz Link Zgłoś
antoniaczek Re: Ścigany Jerzy Antoniak 14.04.04, 12:44 Witam Jestem bratem Jurka a co za tym idzie jestem bardzo zaangażowany w tą sprawę. Podczas przesłuchania przez policję dostarczyłem wydruk z komputera (archiwum GADU-GADU) który potwierdzał alibi Jurka. Policjant, który mnie przesłuchiwał nie uznał za stosowne dołączenie tego do akt. Odniosłem wrażenie, że nie chcieli przyjąć dowodów, które działały na korzyść Jurka. Ludzie, którzy mają układy w policji mają być bezkarni?? To jest koszmar, ale ten koszmar stał się jawą! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:trzeba bylo natychmiast wniesc zazalenie na nie IP: *.ok.shawcable.net 14.04.04, 13:01 przyjecie wniosku dowodowego do prokuratury az do ministra sprawiedliwosci a brat powinien tak jak emil zola wyjechac natychmiast z kraju np do RPA bo chyba w europie nie ma woli chronienia ludzi niewinnych i przyjechac ewentualnie dopiero z listem zelaznym pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:napisz do senatora Romaszewskiego i pani Pitery IP: *.ok.shawcable.net 14.04.04, 13:06 pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pytanie Antoniaczek podaj nazwisko policjanta , ktory odmo IP: *.proxy.aol.com 14.04.04, 15:32 wil przyjecia tak waznego dowodu, czyli ALIBI Twojego brata podczas przesluchania. Swiadczy to o matactwie - swiadomym ukierunkowaniu postepowania przeciwko Twojemu bratu. Czy policjant nie jest podleglym komendantowi policji ,ktory ma w rodzinie przestepce pasierba o ksywie Czyrak? Bo tak to mozna rozumiec po przeczytaniu artykulu. Pani prokurator jak widac jest czescia tego matactwa, brawo pani prokurator!!! CZY POLICJA I PROKURATURA TO PRYWATNY FOLWARK, NA UTRZYMANIE KTOREGO PLACA PODATNICY W TYM RODZICE SCIGANEGO? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aleksander Czyż Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.iplus.pl 14.04.04, 12:49 Kolejny raz widać że upoiry PRL wciąż żyja w naszym kraju. Sądy i Policja wykazują dziwna niemoc i niechęć do ujawniania faktów dotyczacych kręgów ich rodzin i znajomych. Natomiast jak nigdy szybko i profesjionalnie z najwyzsza starannością i zajadłością znajduja momentalnie innych winnych i całą masę świadków (niezłe było to okazanie na Policji!!!) na potwierdzenie własnych tez, byle tylko oczyścić własnych znajomych. Dopóki nie oczyścimy się z osób, które traktują swoje funkcje publiczne finansowane z naszych podatków, jako prtwatny folwark do załatwiania własnych ciemnych interesów i matactw, doputy ciągle będziemy tkwić w minionym ustroju i nie zmieni tego nawet zblizająca się akcesja z Unia Europejską. Cała nadzieja w tym że ciągle istnieją niezależne gazety i rzetelni dziennikaże, gotowi bronić interesów ludzi skrzywdzonych i nie mogących przebić się ze swoją racją przez zmowe milczenia elit i koneksje oszustów. P.S. Mam nadzieję że wtej konkretnej sprawie prawda zostanie ujawniona a chamstwo i buta ukarane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: http://pamietamy.t Re:trzeba bylo bojkotowac referendum unijne IP: *.ok.shawcable.net 14.04.04, 13:12 polacy ida za politykami jak gesi z wpojona matryca zachowan przez propagande polskiego judenratu a zasada jest prosta jest zle wywala sie personel ktory w zlym okresie rzadzil zwykla zasada doboru naturalnego wladzy w panstwie demokratycznym a polacy wierza w pochodzenie od narodu wybranego i kreacjonizm partyjny :-PP pamietamy.tripod.com Odpowiedz Link Zgłoś
ja_aska Re:trzeba bylo bojkotowac referendum unijne 14.04.04, 15:13 A jak ta sprawa ma być przedstawiona? Prokuratura i policja odmawiają jakichkolwiek komentarzy. "Dobro śledztwa"! Prokuratura utajnia akta przed wszystkimi: jak podejrzany ma się bronić? Jak adwokat ma przygotować linię obrony? Czy to przypadek , że szefowa jednego komisariatu (przesłuchująca i wdg GW informująca papę wrzoda czy czyraka) jest wieloletnią zastępczynią papy? Kto twierdzi, że rodzina tego chłopca jest świetnie sytuowana i stać ją na matactwa? Bzdura! Dowody nie są zabezpieczone, nawet mikroślady. Poszli w jednym kierunku i chwatit. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jiga Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.webnet.pl 14.04.04, 15:04 zgadzam sie, skandal, to sie w pale nie miesci... Odpowiedz Link Zgłoś
inaww Moje prywatne wnioski 14.04.04, 15:06 Na początku dyskusji był tylko student który w sieci powiązań rodzinno- korupcyjnych rządzących w szczecińskim wymiarze sprawiedliwości już był w areszcie i słusznie usiłuje tam nie wrócić, ale został skreślony z listy studentów - na wszelki wypadek! - co sugeruje że powiązania sięgają i na uczelnię. W trakcie dyskusji odezwało się kilka osób "na temat" oraz a) jeden opętany wizją "judenratu" z Lublina (?) choć adres IP (ok.shawcable.net) wydaje się temu przeczyć, wciskający się w każdy wątek ze swoją nienawiścią, b) jeden sędzia (lubin.dialog.net.pl) użalający się nad losem sędziów i doradzający naiwnie chłopakowi powrót do aresztu, choć wszystko wskazuje na to, że list gończy przed którym student ucieka - wystawiono pochopnie, w złej wierze, dla ochrony interesów prawdziwego winowajcy i skorumpowanych funkcjonariuszy i policji i prokuratury, c) niejaki KEMAR (ne.client2.attbi.com) niezwykle "logicznie" twierdzący że: "Polska jest państwem, w którym można się wymigać od mandatu dając łapówę policjantowi, albo od cła dając łapówę celnikowi. Wniosek prosty - Miller i Kwaśniewski kradną." Powalająca logika: wymienieni z nazwiska dwaj znienawidzeni przez KEMARA politycy są OSOBIŚCIE winni temu, że policjant Iksiński i celnik Ygrekowski maja lepkie rączki, a ich bezpośredni przełożeni i przełożeni tych przełożonych - ślepi i głusi nie mają z działalnością swoich podwładnych żadnego związku, a dodatki funkcyjne pobierają za pozowanie do fotografii... Pan sędzia twierdzi też że "Jeżeli sędzia popełni błąd w wyniku swojego niedbalstwa to traci pracę i to łącznie z uprawnieniami emerytalnymi." Jeśli tak to kiedy p. sędzia, ta która "chwytania za krocze" tłumaczki przez szefa, starostę, nie uznała za molestowanie - została wyrzucona z pracy? Chyba że to był błąd wynikający z tępoty, a za tępotę sędzia pracy nie traci. I tak oto dochodzę do wniosku że "przepracowany" sędzia podpisujący nakaz aresztowania i uruchomienia w ten sposób machiny represji - nie musi znać powodów aresztowania i wcale go one nie interesują, co ułatwia policji i prokuraturze (jeśli są skorumpowane!) - ukrywanie winnych, a ściganie listem gończym studenta, posługując się np. policjantem który nie odróżnia telefonicznego sms-u od komputerowej rozmowy w komunikatorze Gadu-Gadu. Może by należało wymagać od policjantów, prokuratorów i sędziów minimalnej choćby znajomości współczesnej techniki? Tylko że kto ma ich uczyć? Może harcerze? W ramach zdobywania jakiejś sprawności, bo inaczej próby takie rozbiją się o... brak pieniędzy na szkolenie... I tak oto okazuje się że wszystko się ze wszystkim wiąże, winni są ci "na górze", a każdy (ten na samym dole) funkcjonariusz państwowy prywatnie okradający pojedyńczego obywatela z pieniędzy, czasu, godności i zaufania do Państwa - czuje się dobrze, bo on TYLKO wykonuje swoją pracę a że uważa że zarabia za mało - "dorabia" do pensji bo uważa też (czasem nie bez powodu) że jego szef go rozgrzeszy, albo uwikłany w układziki nie będzie miał ochoty narażać się KOMUKOLWIEK, bo przymykanie oczu jest wygodniejsze. ---------- Odpowiedz Link Zgłoś
mn7 ale pieprzysz 15.04.04, 11:48 inaww napisała: , b) jeden > sędzia (lubin.dialog.net.pl) użalający się nad losem sędziów i doradzający > naiwnie chłopakowi powrót do aresztu, Nie powrót do aresztu, tylko zaprzestanie ukrywania się. To jednak jest różnica. Tak się składa, że na całym świecie ukrywanie się jest przesłanką tymczasowego aresztowania. > Pan sędzia twierdzi też że "Jeżeli sędzia popełni błąd w wyniku swojego > niedbalstwa to traci pracę i to łącznie z uprawnieniami emerytalnymi." I tak też jest, z czego chyba mało kto sobie w ogóle zdaje sprawę. > Jeśli > tak to kiedy p. sędzia, ta która "chwytania za krocze" tłumaczki przez szefa, > starostę, nie uznała za molestowanie - została wyrzucona z pracy? Albo kłamiesz. albo zostałaś wprowadzona w błąd. Nie sedzia, lecz prokurator i nie "nie uznała za molestowanie" lecz nie uznała za zgwałcenie - a to naprawde istotna różnica. Decyzja ta była zresztą w oczywisty sposób słuszna. Chyba że to > był błąd wynikający z tępoty, a za tępotę sędzia pracy nie traci. Nie był to błąd. Łapać kogoś za krocze to jeszcze nie zgwałcenie. > I tak oto dochodzę do wniosku że "przepracowany" sędzia podpisujący nakaz > aresztowania i uruchomienia w ten sposób machiny represji - nie musi znać > powodów aresztowania i wcale go one nie interesują, Wniosek błędny. Odpowiedz Link Zgłoś
antykagan Błagam, weź sobie te maksyme do serca 17.04.04, 17:23 inaww napisała: > ---------- Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ela Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 15:26 jak to możliwe że policjanci robią wszystko co chcą a uczciwy czlowiek nie może się przed tym obronić? Mam nadzieję że ktoś w końcu położy kres policyjnej mafii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sroczka Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 15:28 niech ktoś wkońcu pokarze policji oblicze sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 15:31 nie możemy pozwolić żeby takie policyjne psy robiły z ludzi bandytów a sami cieszyli się wolnością i dobrą opinią. Przecież reputację tego biedaka już zniszczyli.Czy naprawdę musimy się bronić przed policją? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kati Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.04, 15:33 czy na poczynania prokuratury też nie ma bata? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Akweniarz Re:Ścigany J.Antoniak gdzie jest sprawiedliwosc??? IP: *.gryfnet.szczecin.pl 14.04.04, 15:49 To co sie dzieje w tym Panstwie przechodzi wszelkie dopuszczalne granice.Afera goni afere prywata wszedzie prawie bierze gore!!Dzisiaj jestes normalnym pracujacym uczacym sie czlowiekiem a jutro mozesz byc poszukiwanym przestepca.A GDZIE JEST TA P....A SPRAWIEDLIWOSC??Moze mi ktos to powiedziec bo ja chyba czegos tu nie rozumiem!!Nasze zaufanie do calego wymiaru sprawiedliwosci po prostu zaczyna sie rownac zeru po takich wydarzeniach.A to chyba nie jest pierwszy tego typu przypadek w naszym kraju.Pozostaje nam tylko pakowac walizki i stad .......... Szkoda slow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slayer'san Re:Ścigany J.Antoniak gdzie jest sprawiedliwosc?? IP: *.pam.szczecin.pl 15.04.04, 14:24 masz rację akweniarz, znam jurka, wiem że by tego nie zrobił, co do działania wymiaru sprawiedliwości, to faktycznie lepiej jest dać stąd noge, dzieci moge wychowywać wszędzie, nie muszę wcale tutaj. Sami nas k...a prowokują do emigracji, potem pieprzą farmazony, że tyle a tyle osób wyjechało, moich dówch kumpli dało noge zxa ocean, jak mi brat coś załatwi to do nich dałączam, pierdziele już to wszystko, pokazali co są warci aferą rywina, gościu się śmieje, a za nasze, podatników pieniądze bawili się gnoje 15 miesięcy. Jerzy nie powienen wychylać nosa nawet na cal w kierunku gliniarzy,pomyślec że chciałem do nich sie dostac, przeszło mi tylko dlaczego w taki sposób. pozdrawiam wszystkich akweniarzy ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAZ Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.zapora / 212.160.172.* 14.04.04, 15:50 Przede wszystkim policji nie można ufać! Jeśli chodzi o zamieszanie w przestępstwo kogoś z ich rodziny tym bardziej! To skandal, aby aresztować za tak błache poszlaki! Sądy też są w zmowie z policją! JAZ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hiddenx Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.04.04, 16:20 paranoja!!! to ja ukradne traktor i powiem jako zaufany informator ze to Joozef Rosyjskoloobny i go beda chcieli zamknac?! heh ten kraj wykancza mnie co raz bardziej, wywalam telewizor i radio niedloogo, gazet juz nie czytooje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: INFORMATOR Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.04.04, 16:22 Dzisiaj o 18:00 na TVP3 w Kronice Szczecińskiej będzie informacja na ten temat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koteczek Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.04.04, 16:30 czy naprade komendantka BONTER i prokurator NOWAK mogą robić co chcą? Może czas najwyższy udowodnić im że prawo obowiązuje wszystkich jednakowo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kkk Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.04.04, 16:31 nie pozwólmyu bandytom w mundurach zrobić ze studenta bandyty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MarJ. Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 16:34 Z "minionego" okresu kiedy "władzą" mieniła się ówczesna MILICJA, mamy mnóstwo dykteryjek ośmieszających stróży prawa, a Policja w Szczecinie z pomocą Prokuratury niezbicie udowadnia, że to nie żarty lecz HORROR, który swoją lekkomyślnością i skorumpowaniem roztaczają w społeczeństwie miast przed złoczyńcami chronić, a nie złoczyńców ochraniać w szeregach "KOLESI" gangsterów. ALE "MINIONEJ" EPOKI JEST KRES I "MYŚLENIE" PROKURATURY I MILICYJNYCH KOLESI IDZIE TĄ SAMĄ DROGĄ - AUTODESTRUKCJI - czego państwu życzę (bo głupotę się gani, a nie podziwia)!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GumA Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.fnet.pl / *.fnet.pl 14.04.04, 16:54 Banda kretynow i nic wiecej. Tak trzeba to nazwac. Pierdola tyle o korupcji a sami jak tylko moga naduzywaja swoich mozliwosci do celow prywatnych. Karzdy kto przyczynil sie do takiego stanu rzeczy po zakonczeniu sprawy powinien poniesc konsekwencje. Zwolnienie, utrata praw do odprawy a dla najbardziej "gorliwych" lawa oskarzonych!!!! Jurek jak potrzebujesz meliny to daj znac !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek gorgiel ty frajerze IP: *.adsl.highway.telekom.at 14.04.04, 16:57 Wiedziales o wszystkim.Zrobiles z ojca Jurka kretyna.Kryjesz swoich gliniarskich bandzioröw.Przynosisz wstyd policji.Badz mezczyzna,oddaj medale i WON na emeryture. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbulwersowana Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.netwalker.pl 14.04.04, 17:11 Czy w tym kraju kiedyś będzie normalnie? Czy juz zawsze będziemy sie chlapać w tym bagnie?? Sądy mają za dużo pracy, prokuratorzy i gliniarze są skrepowani układami i układzikami a TY szaraczku płać na nich i módl się żeby cię przypadkiem nie wzieli na kozła ofiarnego, bo jakoś te machloje trzeba pzrykryć ??? Ludzie w jakim kraju my żyjemy??? Dlaczego nie ma nikogo, kto może pomóc temu chłopakowi? Dlaczego jakiś Czyrak z mafią może zmarnować mu życie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ciocia Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.04.04, 17:21 ciekawe co teraz myśłi Czyrak razem ze swoją cudowną rodzinką, czy nadal czuje się taki bezkarny i czy ciągle jeszcze zleca inne kradzieże aut, i w ten sposób pomagać naiwnym ludziom i samemu się wzbogacać? Mam nadzieję że trochę zbladła mu minka po tym artykule. CO????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.04, 17:24 Kór... tak jest jak się ma układy!!!!!!!A taki zwykły many ma problemy!!Coś tu chyba nie gra??????Policja lepsze wałki robi niż przestepcy ale nie zawsze!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czyczor Re: Ścigany Jerzy Antoniak IP: *.pl / *.smsnet.pl 14.04.04, 17:33 czy faktycznie każdy wkręcany przez policję w jakieś dziwne afery jak ta musi wyrzucać pieniądze na prywatnych detektywów i adwokatów.Czy naprawdę nie mamy co liczyć na darmowe prawo do niewinności i sprawiedliwości.Ludzie gdzie my żyjemy?!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś