Demagogia Tuska

19.01.11, 16:05
Tusk daje do zrozumienia, że zna prawdę o katastrofie smoleńskiej. Mówi, że prawda o niej będzie gorzka dla jego oponentów politycznych. Jednocześnie on i jego minister apelują o nie wydawanie sądów przed zakonczeniem sledztwa :). Czy to znaczy, że chce powiedzieć "sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie !" ?.
    • bodo.2 Re: Demagogia Tuska 19.01.11, 16:19
      wskazówki dla mediów,jak mają grać
    • michnischerbeobachter Re: Demagogia Tuska 19.01.11, 16:20
      Tusk musi flekować swojego nawiekszego wroga, nawet po śmierci. To jego nadrzedny cel i Po-wska racja stanu. Powiem więcej, tego oczekuje od niego elektorat. Permanentnie tresowany w nienawisci do Kaczora, potrzebuje jej jak powietrza. Ta obsesja winnego zawsze, wszedzie i wszystkiego Kaczyńskiego jest spoiwem ideologicznym cementującym PO i jej wyznawców. To rodzaj sekty z antybożkiem w postaci Kaczora- Samo Zło.
      Założę sie o wszystko, ze jako główna przyczyna katastrofy zostanie przedstawiona ta, autorstwa "Moskowskiego komsomolca" zaraz po wypadku.
      Teraz Tusk kryguje sie tylko na takiego obiektywnego i rzetelnego, po to by w konkluzji położyć NACISK na rzekome naciski.

      A przeciętny leming "myśli" tak:
      Cholera, jak ja nie cierpie tego Kaczora, wprost zoologicznie ociekam nienawiscią, to musi być jego wina, bo go nienawidzę. To pierwsza myśl jak zaświtała w łebkach PO-lacwa natychmiast po katastrofie. Zaraz po erupcji nieokiełznanej radosci z powodu zgonu wroga nr1
Pełna wersja