Sprawa się rypła

07.02.11, 15:42
A jeszcze nie dawno nie było z kim przegrać. Dzisiaj wszystko się sypie. Atak z prawa, atak z lewa, atak z PJN, Schetyna i Gowin też kopią.
Wszystko się sypło, kiedy MAK ujawnił swój raport, wszyscy czekali na to co powie Tusk, a Tuska nie było, siedział w Dolomitach. Później już poszło z górki. Teraz media przypuściły atak. A jeszcze niedawno nie było z kim przegrać...
    • bodo.2 Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 15:56
      zostaje jeszcze raport Millera i wyjazd do Moskwy po odpowiedzi,teraz należy dostosować pytania tak,by winą obarczyć przynajmniej w 90% naszą stronę,a jeszcze lepiej 99%,no i wycofanie się z OFE,to może jeśli do tego wrazi skruchę i się pokaja,to salon mu wybaczy
    • marta.von.zpalacu Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 16:09
      > Wszystko się sypło, kiedy MAK ujawnił swój raport, wszyscy czekali na to co pow
      > ie Tusk, a Tuska nie było, siedział w Dolomitach

      A ja uwazam, ze Tusk odzywajac sie na temat raportu MAK przed zakonczeniem polskiego sledztwa popelnil duzy blad. Powiedz mi jakie mial podstawy do krytyki rosyjskiego raportu. Jedynie wlasne widzimisie.
      • agnostic5 Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 16:19
        marta.von.zpalacu napisał:

        > A ja uwazam, ze Tusk odzywajac sie na temat raportu MAK przed zakonczeniem pols
        > kiego sledztwa popelnil duzy blad. Powiedz mi jakie mial podstawy do krytyki ro
        > syjskiego raportu. Jedynie wlasne widzimisie.

        Wszyscy czekali na jakikolwiek sygnał, nie mówię tu o krytyce raportu, ale o to co my dalej z tym zrobimy. A tu cisza przez 2 dni.
        • marta.von.zpalacu Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 16:22
          agnostic5 napisał:

          > marta.von.zpalacu napisał:
          >
          > > A ja uwazam, ze Tusk odzywajac sie na temat raportu MAK przed zakonczenie
          > m pols
          > > kiego sledztwa popelnil duzy blad. Powiedz mi jakie mial podstawy do kryt
          > yki ro
          > > syjskiego raportu. Jedynie wlasne widzimisie.
          >
          > Wszyscy czekali na jakikolwiek sygnał, nie mówię tu o krytyce raportu, ale o to
          > co my dalej z tym zrobimy. A tu cisza przez 2 dni.
          >
          >

          Acha. Mial reagowac bez czytania i jakiejkolwiek analizy.
          BTW: kto to sa ci "wszyscy".
          • agnostic5 Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 16:28
            marta.von.zpalacu napisał:

            > > > kiego sledztwa popelnil duzy blad. Powiedz mi jakie mial podstawy d
            > o kryt
            > > yki ro
            > > > syjskiego raportu. Jedynie wlasne widzimisie.
            > >
            > > Wszyscy czekali na jakikolwiek sygnał, nie mówię tu o krytyce raportu, al
            > e o to
            > > co my dalej z tym zrobimy. A tu cisza przez 2 dni.
            > >
            > >
            >
            > Acha. Mial reagowac bez czytania i jakiejkolwiek analizy.
            > BTW: kto to sa ci "wszyscy".

            Media, ludzie. Ale przecież wtedy doradca Ostachowicz był na urlopie, więc nie było wiadomo co mówić.
            Nie on miał czytać, ale fachowcy, którzy coś by doradzili. Sprawa była zbyt poważna.
            Myślisz, że nicnierobienie pomaga, czy szkodzi?
            • marta.von.zpalacu Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 17:29
              > Myślisz, że nicnierobienie pomaga, czy szkodzi?

              Ja mysle, ze politycy powinni sie wreszcie odpierwdzielic od tego sledztwa. To oni tworza wokol tej sprawy zla atmosfere i przeszkadzaja w sledztwie. Im mniej polityki w tej sprawie tym lepiej dla wszystkich. Dajmy wreszcie glos fachowcom.
            • volupte01 Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 17:39
              Co nagle to po diable.Bardzo dobrze ze odczekal te dwa dni. Reakcja od razu to byłoby kondominium , po dwoch dniach , to za późno - zwykle pieprzenie w bambus.
      • jacekm22 Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 17:42
        A ja uwazam, ze Tusk odzywajac sie na temat raportu MAK przed zakonczeniem polskiego sledztwa popelnil duzy blad....
        Nie wiem czy to byla decyzja samego Tuska , czy mu ktos tak doradzal , faktem , ze odzywajac sie w ten sposob popelnil bardzo duzy blad dal PIS cep , ktorym ten go zaczal okladac ......!!!!
      • skok ja Ci odpowiem 09.02.11, 16:29
        marta.von.zpalacu napisał:

        > > Wszystko się sypło, kiedy MAK ujawnił swój raport, wszyscy czekali na to
        > co pow
        > > ie Tusk, a Tuska nie było, siedział w Dolomitach
        >
        > A ja uwazam, ze Tusk odzywajac sie na temat raportu MAK przed zakonczeniem pols
        > kiego sledztwa popelnil duzy blad. Powiedz mi jakie mial podstawy do krytyki ro
        > syjskiego raportu. Jedynie wlasne widzimisie.
        >
        MAK mial obowiazek sporzadzic raport rzetelnie. A to oznacza, ze
        1. sekcje zwlok nie mogly wykazac zgonu o tej godzinie, o ktorej wykazaly,
        2. na "wiezy" ( sic!) kontrolnej byl burdel - i Tusk o tym wiedzial,
        3. zaniżony nalot członków załogi Tu-154M
        4. naruszenie tajemnicy lekarskiej i ochrony dóbr osobistych jednego z pasażerów

        Nalezalo zareagowac na widzimisie MAK-u.
    • agnostic5 Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 16:18
      Sprawa MAK-u w Sejmie już prawie była wybroniona, a tu mu Grzegorz chlasnął z otwartej i cały plan runął. Na wojnie z PiSem już też nic się nie ugra, bo ludzie patrzą jak im środki na koncie maleją i mają w nosie popisy. Młodzi szukają z wywieszonym jęzorem pracy i nic nie mogą znaleźć, więc już na nich też liczyć nie można. Emeryty mogli pomóc, jak im Tusk zapewnił środki z OFE, ale za chwilę przyleciała Mucha i zaczęła bzyczeć, że emeryci nie zasługują na leczenie. Sufit zaczął się na łeb walić.
      • volupte01 Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 17:40
        To tylko twoje marzenia:-))
    • zoil44elwer Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 16:25
      Zawsze miał możliwość przegranej,teraz o ironio przegra ze "swoimi".
    • haen2010 Dalej nie ma z kim przegrać 07.02.11, 16:29
      Po prostu nie jestem w stanie wyobrazić sobie rządów dzisiejszej opozycji, nawet z PSL. Ich możliwości sprawowania władzy są zerowe.
    • woda_woda Takie pytanko mam: 07.02.11, 16:31
      > Dzisiaj wszystko się sypie.

      Co się sypie?
      • etta2 Re: Takie pytanko mam: 07.02.11, 17:35
        Pozwolę sobie podłączyć się pod Twoje pytanie, a więc:
        Co się sypie autorze wątku??????
      • volupte01 Re: Takie pytanko mam: 07.02.11, 17:41
        słowa sie sypia ...tylko słowa:-)
    • martusia_krolowa_wolakow Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 17:39
      agnostic5 napisał:

      > A jeszcze nie dawno nie było z kim przegrać.

      Niby z kim dzisiaj można przegrać?
    • mietowe_loczki Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 17:39
      Co się sypie? Oraz: z kim można przegrać?
      • agnostic5 Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 17:52
        PR się sypie, czyli sypie się wszystko. Poparcie dla PO leci w dół. Premier zamiast państwem zajmuje się sytuacją w skłóconej partii.
        Wyjrzyjcie czasem ze swoich gabinetów i wsłuchajcie w głos ludu.
        Ludzie jeżdżą brudnymi pociągami płacąc sporo za bilety - Grabarczyk poupychał 40 swoich znajomych w spółkach i w ministerstwie. Potem dowiadują się, że obwodnica Wrocławia będzie płatna, bo Cezary nie lubi Grzegorza. "Darmowa droga dla Scheta? Po moim trupie" - miał powiedzieć minister. Ale minister wygrywa głosowanie w Sejmie i dają mu kwiaty, na złość Grzegorzowi.
        Potem poczytajcie co się wyprawia w Wałbrzychu po kupionych wyborach i co ludzi sądzą na ten temat. Jeden ze świadków zeznał, że pieniądze na "organizowanie poparcia" dla kandydatów PO dostał od męża członkini zarządu powiatu Moniki Wybraniec.
        Ceny rosną, młodzi bez pracy szukają jakiegokolwiek zajęcia przez pół roku, a czasami przez rok, do lekarza - specjalisty czeka się pół roku. Wszystko gra, jak orkiestra na Titanicu.
      • agnostic5 Re: Sprawa się rypła 07.02.11, 17:53
        mietowe_loczki napisała:

        > Co się sypie? Oraz: z kim można przegrać?

        PO wyborach okaże się, że do tanga trzeba trojga. A i nie wiadomo, czy Schetyna jednak nie przejmie steru.
    • kiemlicz88 Re: Sprawa się rypła 09.02.11, 14:24
      Chwila prawdy właśnie nadeszła.
      PO płaci cenę (zobaczymy jeszcze jak wysoką) za arogancję, kolesiostwo, kapitalizm polityczny, ale przede wszystkim za lekceważenie potrzeb ludzi. Wiesław Dębski
      PO płaci cenę (zobaczymy jeszcze jak wysoką) za arogancję, kolesiostwo, kapitalizm polityczny, ale przede wszystkim za lekceważenie potrzeb ludzi. A ci najmniej chyba troszczą się dzisiaj o śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, ustawę hazardową, wojnę polsko-polską. Bardziej zaś przejmują się rosnącymi cenami żywności i benzyny, podwyżką VAT, stanem służby zdrowia. Kto te potrzeby lekceważy, ten się szybko sparzy. Jeśli politycy PO mi nie wierzą, niech przypomną sobie od czego zaczęły się krwawe protesty na Bliskim Wschodzie - od rosnących cen żywności i braku perspektyw oczywiście.
      • indeed4 I dalej : 09.02.11, 14:42
        w tym samym artykule czytamy :

        Nie wieszczę tutaj jednak całkowitego upadku partii Tuska. Nie pozwoli na to opozycja. Nie ma lepszej agencji reklamowej dla PO niż Prawo i Sprawiedliwość. To jego politycy podtrzymują żar pod kotłem z napisem: „Wiele hałasu o nic”, to Jarosław Kaczyński zasługuje na nagrodę za szczególną mobilizację elektoratu Platformy oraz tych na nią głosujących, którzy robią to tylko dlatego, że nie chcą powrotu do koszmaru lat 2005 – 2007.

        Co ciekawe PiS oczekiwanej nagrody za swą działalność na pierwszej linii frontu nie otrzymuje. Podobnie, jak i w innych badaniach, w sondażu dla WP partia Kaczyńskiego zyskuje niewiele - zaledwie 2 punkty procentowe (21%).

        sondaz.wp.pl/kat,27417,wid,13116444,wiadomosc.html?ticaid=1bc07&_ticrsn=3

        Czyli mamy to, co mówię cały czas - PiS atakując PO ciężko pracuje na sukces SLD i pozostałych partii, bo sam na tym nic wygra nic.
        • agnostic5 Re: I dalej : 09.02.11, 14:48
          POPiS trwa w najlepsze, ale najlepsze czasy ma już za sobą.
          Chwilowy brak alternatywy ratuje PO przed zejściem ze sceny.
          • indeed4 Re: I dalej : 09.02.11, 14:59
            PJN, które kreuje się na alternatywę też raczej nie daje z siebie wszystkiego. Rozumiem, że politycy tej parti nie mają praktyki, bo nigdy nie byli celebrytami, ale czy naprawdę nie można zorganizować sobie krótkiego kursu zachowania przed kamerami ? Ileż czasu można słuchać nieustannego, męczącego sapania w mikrofon Kluzik i jękliwych w tonie wypowiedzi, albo półprywatnych, jak u cioci na imieninach - Jakubiak. Czy szefowe kampanii JK wyszły z założenia, że same nie muszą pracować nad swoim przekazem ? To wszystko przecież składa się na wizerunek medialny partii i w dużej mierze decyduje o odbiorze wyborcy, czy PJN nie zdaje sobie z tego sprawy ?
            • agnostic5 Re: I dalej : 09.02.11, 15:03
              PJN ma duży, niewykorzystany potencjał. Niestety mentalnie nie mogą się odbić od PiS-u.
              Ale spory plus za program gospodarczy. Bardzo podobny do tego, który proponowała Platforma w czasie kampanii wyborczej 2007.
              • indeed4 Re: I dalej : 09.02.11, 15:11
                > PJN ma duży, niewykorzystany potencjał. Niestety mentalnie nie mogą się odbić o
                > d PiS-u.

                Nie rozumiem - co to znaczy "nie mogą". Jak nie mogą, to do widzenia - do domu i nie zawracać ludziom głowy. Nie odetną się zdecydowanie od PiS niczego nie osiągną - nie rozumieją, że wyborca nie zaglosuje na podróbkę, jeśli może mieć oryginał ?
                • agnostic5 Re: I dalej : 09.02.11, 15:44
                  indeed4 napisał:


                  >
                  > Nie rozumiem - co to znaczy "nie mogą". Jak nie mogą, to do widzenia - do domu
                  > i nie zawracać ludziom głowy. Nie odetną się zdecydowanie od PiS niczego nie o
                  > siągną - nie rozumieją, że wyborca nie zaglosuje na podróbkę, jeśli może mieć o
                  > ryginał ?

                  A to już nie nasza sprawa. Niech pracują nad sobą.
                  Ale jak pisałem - Kluzik na tle wyliniałych samców lafa polskiej polityki wyróżnia się in plus.
                  Poza tym - jest normalna - ma rodzinę, sukcesy poza polityką, ma wrażliwość społeczną, nie jest arogancka, co jest domeną polskich polityków.
    • agnostic5 Re: Sprawa się rypła 09.02.11, 15:57
      Jeszcze jeden minus PJN - towarzystwo jest jak najbardziej kościółkowe.
      A rolę Kościoła w PL trzeba ograniczyć.
      • indeed4 Re: Sprawa się rypła 09.02.11, 16:01
        Z tym to lepiej zgłoś się do Palikota, a nie konserwatystów z PJN :-)
        • agnostic5 Re: Sprawa się rypła 09.02.11, 16:03
          indeed4 napisał:

          > Z tym to lepiej zgłoś się do Palikota, a nie konserwatystów z PJN :-)

          Hmmm, a pamiętasz tygodnik "Ozon" - ludzie z Frondy to prowadzili :-)
          • indeed4 Re: Sprawa się rypła 09.02.11, 16:06
            Nic innego ci w tej sytuacji chyba nie pozostaje - w SLD też sami porządni katolicy :-)
            • agnostic5 Re: Sprawa się rypła 09.02.11, 16:10
              indeed4 napisał:

              > Nic innego ci w tej sytuacji chyba nie pozostaje - w SLD też sami porządni kato
              > licy :-)

              Chociaż piar mają jak zwykle antyklerykalny. Ale to taka sama konserwa jak PO, czy PiS. Tylko do koryta się spieszą.

              No i jest problem...
              • indeed4 Re: Sprawa się rypła 09.02.11, 16:29
                Błochowiak nosi szkaplerzyk, a Napieralski z całą rodziną grzecznie maszeruje na niedzielną mszę - i weź tu człowieku bądź agnostykiem w tym kraju! Współczesne dylematy elitarnych mniejszości :-) No i na własne życzenie masz problem - ja tam jestem za wygodnicki na takie rozterki , wolę chodzić do kościoła :-)
                • agnostic5 Re: Sprawa się rypła 09.02.11, 21:55
                  indeed4 napisał:

                  > Błochowiak nosi szkaplerzyk, a Napieralski z całą rodziną grzecznie maszeruje n
                  > a niedzielną mszę - i weź tu człowieku bądź agnostykiem w tym kraju! Współczes
                  > ne dylematy elitarnych mniejszości :-) No i na własne życzenie masz problem - j
                  > a tam jestem za wygodnicki na takie rozterki , wolę chodzić do kościoła :-)

                  Heh, trafiłeś w sedno
                  Fanaberie dobre są na Zachodzie. Polak ma być katolik i amen.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja