sawa.com
23.02.11, 06:23
jakośc naszego życia... w sferze publicznej... i indywidualnej, prywatnej.
Wczoraj opinia publiczna została zbulwersowana wiadomością o tym jak MSZ lekką ręką wyrzuca w błoto 30 tysięcy euro. Jeszcze tego dnia dowiedzieliśmy się, że prawdopodobną sprawczynią tego skandalu i niegospodarności jest córka ministra Rostkowskiego...
wiadomosci.onet.pl/kraj/kto-odpowiada-za-wulgarny-komiks-to-corka-rostowsk,1,4191503,wiadomosc.html
Osóbka ta została zatrudniona w MSZ prawem kaduka. Rozbestwione wysokim poparcie PO miało głęboko w 4 literach krytykę prasową takiego bezprawia.
Cokolwiek by nie powiedziec... i chociaż wulgaryzmy są częscią naszej codzienności "Radosny Radek" powinien wyjaśnic dlaczego wyrzucił ok. 120 tysięcy złotych w błoto - kurs euro to 3,96 - 3, 98 PLN
Inny kwiatem na łąkach nepotyzmu PO
W związku z poszukiwaniem 16 miliradów zł które zwieruszyły się między ministerstwem finansów (nomen omen kierowanym przez tatusia owej panienki z korpusu Radosnego Radka) a GDDKiA, pragnę zwrócic uwagę szanownym czytelnikom GW , że ten bałagan powstał gdy GDDKiA kierował i chyba kieruje Lech Witecki
Rząd ogłosił konkurs na dyrektora generalnego Dróg Krajowych i Autostrad. To kolejna szansa na objęcie tej posady przez Lecha Witeckiego, który od maja tylko "pełni obowiązki" szefa GDDKiA, bo dwukrotnie nie zdał egzaminu na urzędnika państwowego wysokiego szczebla
wyborcza.biz/biznes/1,101562,6077197,Kreta_droga_na_szefa_panstwowych_drog.html
Dlaczego premier gwałcił procedury i upierał się przy jednym kandydacie chociaż nie spełniał on wymaganych standardów? Wiedzą chyba tylko obaj panowie.
A tak a propos czy p. Lech zdał wreszcie te egzaminy? Zdaje się, ze w tym, ze je oblewał było coś na rzeczy.