Dodaj do ulubionych

Polska energetyka atomowa

14.03.11, 21:43
Na stronie TOK FM pojawiła się relacja - www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,9251359,Nie__dla_elektrowni_jadrowej_w_Polsce___Jestesmy_szczesliwym.html - na temat energetyki jądrowej w Polsce. W wypowiedziach ekologa, P. Radosława Gawlika były kłamstwa i bzdury, które warto sprostować na tym Forum, bo sprawa dotyczy kraju i jej znaczenie wykracza poza gospodarkę.

Określenie „szajs” w żadnym razie nie odnosi się do energetyki atomowej i gdzie indziej autor powinien poszukać jego źródła.

Po drugie, jest kłamstwem, że kraje wysokorozwinięte porzucają pomysł energetyki jądrowej. Przykładem Norwegia, która chce na nim zbudować fundament energetyki (ADS – Accelerator Driver Systems), program energetyki atomowej (wysokotemperaturowe reaktory torowe), to samo robią Indie, kraj o chyba najbardziej rozwiniętych technologiach nuklearnych na świecie, do tego samego (program strategiczny) przystępują USA.

Jeszcze jedna nazwa najnowocześniejszego typu reaktora torowego, to Accelerator Driven Sub-critical System (ADSS). Reaktor podkrytyczny. Do działania potrzebny jest mu dopływ energii elektrycznej (do akceleratora) i kiedy on ustaje, w reaktorze ustają reakcje jądrowe i przestaje on wytwarzać ciepło. W jaki sposób taki reaktor działa, zostanie niedługo szczegółowo opisane w jednym z pism (nie wiem, czy wolno mi podawać jego tytuł). Tu tylko kilka uwag. Nie ma w nim uranu, jest tor. Nie może wybuchnąć, w razie zburzenia wskutek klęsk naturalnych (nawet do fundamentu), działań wojennych czy ataku terrorystycznego nie wywoła skażenia ani takiego, jakie było w Czernobylu, ani takiego, jakie mogłoby się wydarzyć wskutek stopienia rdzenia i wybuchu w reaktorze PHWR w Japonii. Niewielkie skażenie w promieniu kilkudziesięciu, może kilkuset metrów od reaktora. Ileś ciężarówek ziemi do wywiezienia i po sprawie. Takie reaktory mogą być umieszczane pod ziemią (jeszcze bezpieczniej, niż rakiety balistyczne w podziemnych wyrzutniach) i być niewrażliwe na wszystko, prócz bezpośredniego uderzenia bomby atomowej.

W miarę wzrostu wymagań bezpieczeństwa rosną koszty, jednocześnie nowe rozwiązania technologiczne prowadzą do ich obniżki. Nieprawdziwe są podawane przez Pana Gawlika ceny (5 mln dolarów za megawat mocy, jak pamiętam). Gawlik kłamie. Współczesny reaktor uranowy o mocy 1,1 GW firmy Westinghouse AP1000 kosztuje ok. 1,5 mld dolarów (1,4 mln dolarów za megawat) i w Internecie podana jest cena katalogowa.

Wg ocen indyjskich, reaktor torowy (ale nie ADS) o mocy 100 MW, zainstalowany w niewielkim pomieszczeniu, wymagający minimalnej obsługi, ma kosztować ok. 25 mln dolarów. Koszt reaktora o mocy 1 MW ma wynieść ¼ miliona dolarów. Ma on zaopatrywać w energię osiedle 1000 ludzi, przy zużyciu 20 kg paliwa rocznie, bezobsługowej pracy i serwisowaniu nie częstszym, niż raz do roku.

Droższe są systemy ADS, ale to nowinka, która ma cały szereg innych zalet. Norweska grupa Aker Solutions zakupiła technologię reaktorów ADSS i pracuje nad budową wysokotemperaturowego reaktora ADSS o mocy 600 MW i cenie 2 miliardów funtów szterlingów. Można oczekiwać, że Hindusi zrobią takie reaktory o wiele taniej.

Katastrofa w Japonii nie przyniosła prawie żadnego zagrożenia. Zapewne bardziej niebezpieczne jest przebywanie u podnóży gór granitowych (radon), niż niedaleko zniszczonego reaktora. Kiedy się pomyśli o katastrofach w zakładach chemicznych w Indiach, czy choćby nas, niedaleko na Węgrzech, to widać, że dopiero to jest prawdziwe zagrożenie. Przy wydobyciu uranu nie ginie praktycznie nikt, wydobycie toru będzie jeszcze łatwiejsze i tańsze, natomiast przy wydobyciu węgla ginie rocznie kilka tysięcy ludzi.

W polskich warunkach energetyka słoneczna i wiatrowa to kompletny absurd. Zimą, kiedy energia elektryczna potrzebna jest najbardziej, jest jej najmniej. Żadna energetyka typu wiatrowa, czy słoneczna nie zwalnia z posiadania kompletu elektrowni innych typów, których mocy można okresowo nie wykorzystywać w całości (w całości wtedy, gdy wiatr przestanie wiać i jest ciemno).

Hałdy z wypalonego węgla są o wiele bardziej radioaktywne i chemicznie szkodliwe, niż odpady energetyki uranowej. Te odpady można spalać w reaktorach torowych, które mogą pracować w cyklu zamkniętym i nie wytwarzać praktycznie żadnych odpadów do składowania.
Można tak długo. Radosław Gawlik kłamie. Zastanawiać może, dlaczego to robi.
(Tak sobie myślę, że należało to opisać.)
--
Pozdrowienia, buldog.
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Polska energetyka atomowa 14.03.11, 22:00
      to sa slowa przeciwko slowom,dlaczego zarzucasz mu klamstwo,moze ty klamiesz bo ci sie oplaci
      • dystans4 Re: Polska energetyka atomowa 14.03.11, 23:00
        Gdybyś jeszcze podał jakie argumenty na rzecz tezy o słowach przeciw słowom...
        --
        Na przykład, cena reaktora Westingouse AP 1000. Wpisz w Google i zobacz, co się pokaże.
        To łatwe. I kłamstwa wyjdą na wierzch.

        Zajrzyj do literatury specjlalistycznej i spróbuj znaleźć jakieś kłamstwo. Myślisz, że odważyłbym się kłamać?

        Japoński reaktor jest moderowany wodą, dlatego nawet przy jakimś wybuchu nie może być płonącego emitowanego do atmosfery węgla i o wiele mniejsze skażenie z tego powodu.

        A jeśli chodzi o tor, zobacz w Google, do czego stosuje się w metalurgii. On jest prawie nieaktywny. Opis, cechy użytkowe konstrukcji reaktorów torowych, w tym Acceleratro Driven System też znajdziesz w necie z całym opisem zalet, starczy poszukać.

        A jak myślisz, jeśli wiatru nie ma, a może tak być przez wiele dni, to co, ludzie mają żyć bez części prądu? Przemysł też? Mają być wyłączenia? To niedopuszczalne, zatem trzeba mieć elektrownie zdolne zawsze dostarczać całą potrzebną moc. Czyli i ogniwa, i wiatraki mogą być tylko po to, żeby trochę mniej węgla (gazu, ropy) spalić, ale elektrownie trzeba mieć.
        A jak w wielkiej skali magazynować energię z ogniw (bardzo niewiele tej energii w naszych szerokościach, szczególnie zimą, kiedy najbardziej potrzebna.
        I gdzie tu słowa przeciw słowom, co?
        Można tak długo, starczy pomyśleć.
        --
        buldog.
        • szwampuch58 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 16:39
          twoj koronny argument "zobacz w Google" funkcjonuje o wiele wydajniej w druga strone,wiec nie osmieszaj sie.Obie strony maja tysiace argumentow na slowa,realna za to jest katastrofa w Japoni i to daje do myslenia .
          • dystans4 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 20:21
            Mój koronny argument, jak powiadasz, argument, odnosi się do publicznej oferty na określony wyrób. Wiadomo, że po negocjacjach takie ceny są zazwyczaj obniżane. To raz.
            Jeśli chodzi o pozostałe argumenty i propozycje odnalezienia ich potwierdzenia w Internecie, odpowiedzi należy szukać na stronach specjalistycznych, bo tam nie ma miejsca na demagogię.
            Wystarczy udać się tam i wszystko będzie jasne.
            Tę odpowiedź, i pozostałe, piszę w dobrej wierze, bez ukrywania czegokolwiek i naginania prawdy.
            buldog.
            • szwampuch58 Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 19:08
              dystans4 napisał:

              > Tę odpowiedź, i pozostałe, piszę w dobrej wierze, bez ukrywania czegokolwiek i
              > naginania prawdy.
              > buldog.
              Panie buldog, naginanie prawdy i kolejny klamca?
              www.tvn24.pl/1,251,8,82978636,210641289,10867834,0,forum.html
    • mr.sajgon Nie ma alternatywy dla elektrowni jadrowych 14.03.11, 22:13
      zacofanie Polski w tym wzgledzie jest potezne. Nasi sasiedzi maja, tylko nie my.
      • makova_panenka Re: Nie ma alternatywy dla elektrowni jadrowych 14.03.11, 22:18
        O EA mówi się tylko dlatego, że wkrótce skończy się złodziejstwo związane z Euro2012 i trzeba stworzyć nową dojną krowę na koszt społeczeństwa.
        • dystans4 Re: Nie ma alternatywy dla elektrowni jadrowych 14.03.11, 23:35
          W tym przypadku złodziejstwo, nie przeczę, może się zdarzyć, tak jak przy każdej inwestycji w budownictwie. Ale jest o wiele bardziej utrudnione, ze względu na znacznie bardziej ścisły nadzór. A energia z reaktorów torowych może być nawet dziesięć razy tańsza, niż z reaktorów konwencjonalnych, takie są szacunki. To jeśli nawet przesadzone, opłaca się.
          I nie da się spowodować wybuchu reaktora ADS, nie da się wywołać poważnego skażenia.
          buldog.
          • szwampuch58 Re: Nie ma alternatywy dla elektrowni jadrowych 15.03.11, 16:42
            dystans4 napisał:
            > I nie da się spowodować wybuchu reaktora ADS, nie da się wywołać poważnego skaż
            > enia.
            Tak, tak nie da sie ale...ewakulowac Tokio jak sie okazuje
      • szwampuch58 Re: Nie ma alternatywy dla elektrowni jadrowych 14.03.11, 22:24
        mr.sajgon napisał:

        > zacofanie Polski w tym wzgledzie jest potezne. Nasi sasiedzi maja, tylko nie my
        rzeczywiscie merytoryczny argument,Mercedesa i gazu tez nie mamy i co z tego?
      • wos9 Re: Nie ma alternatywy dla elektrowni jadrowych 15.03.11, 09:31
        mr.sajgon napisał:

        > zacofanie Polski w tym wzgledzie jest potezne. Nasi sasiedzi maja, tylko nie my
        > .
        >
        Po raz pierwszy od bardzo dawna się z tobą zgadzam.
        Mam już dość stałego trucia nas przez elektrownie węglowe.
    • czat_elnik Katastrofa w Japonii nie przyniosła prawie żadnego 14.03.11, 22:58
      zagrożenia?
      "Wydarzenia w Japonii uczą, że możliwe jest to, co wydaje się nieprawdopodobne z naukowego punktu widzenia." A. Merkel
      • retronick Polsce potrzebnych jest co najmniej 8 elektrowni 15.03.11, 00:07
        ... jądrowych, każda z czterema reaktorami.
        Wtedy nawet na te bogate złoża gazu łupkowego moglibyśmy spoglądać z przymrużeniem oka.
        PS.
        Elektrownie jądrowe - emisja do atmosfery H2O .
        Elektrownie węglowe - emisja do atmosfery CO2 oraz duża śmiertelność przy wydobyciu węgla, pulica, nowotwory i inne choroby płuc, wypadki w kopalniach ( przeciętnie rocznie ginie 50 pracowników kopalń w Polsce ), zatrucie środowiska naturalnego na codzień.

        Wypadków i awarii elektrowni węglowych jest tak wiele, że statystyki pękają ( w samych tego typu elektrowniach z powodu awarii i wypadków w ciągu 50 lat na świecie straciło życie ponad 30 000 osób, a w tym samym czasie w kopalniach zginęło ponad 250 000 górników).

        Awarie elektrowni jadrowych na przestrzeni 50 lat można policzyć na palcach jednej ręki.
        Tak naprawdę jedyna poważna zdarzyła się w Czarnobylu (czerwiec 1986) w bloku, który miał być wyłączony już 1980 roku. W ciągu roku z tego powodu śmierć poniosło 72 osoby, a w latach późniejszych w wyniku napromieniowania na nowotwory zmarło 317 osób.
      • dystans4 Re: Katastrofa w Japonii nie przyniosła prawie ża 15.03.11, 00:53
        A co się stało?
        Jakieś wielkie skażenie miało miejsce, tak jak przy katastrofach w fabrykach chemicznych (np. w Indiach)?
        Czy ktoś stracił życie, czy zdrowie, tak jak w kopalniach węgla? Rocznie giną tysiące ludzi, wiele wypadków pozostaje ukrytych (w krajach rozwijających się).
        A to co komu wydaje się nieprawdopodobne, jest skutkiem elementarnego braku przewidywania. Reaktory japońskie były chłodzone czterema agregatami awaryjnymi (diesel), wszystkie zalane przez falę tsunami. Na terenach sejsmicznych należało się tego kiedyś spodziewać i zabezpieczyć urządzenia przed zalaniem.
        Reaktor ADS by się tylko wyłączył.
        Teza A. Merkel, ogólnie prawdziwa, nie ma zastosowania do przypadku w Japonii. Można przypuszczać, że została wypowiedziana pod publiczkę.
        Resztę wyłożył Retronick.
        --
        Pozdrowienia, buldog.
        • karbat Re: Katastrofa w Japonii nie przyniosła prawie ża 15.03.11, 01:08
          buldog2 napisał:
          >
          > Po drugie, jest kłamstwem, że kraje wysokorozwinięte porzucają pomysł energetyki jądrowej.

          Dzis Niemcy odciely od sieci elektrownie atomowa , kolejne odciecia od sieci , zaniechanie w nich produkcji to nastepne 2-3 elektrownie atomowe ,kwestia miesiecy ,- rezygnuja z tego syfu ... dobrowolnie .
          Wszyscy tam sa zgodni co do calkowitej rezygnacji , likwidacji zelektrowni atomowych , traktuja je tam jako rozwiazanie przejciowe . Pytaja sie tylko , ILE czasu beda potrzebowac na zastapienie ich poprzez inne metody produkcji pradu i NIC wiecej .

          Te zamykane silownie atomowe , moze sobie wziasc Polska ... ta darmo .
          • dystans4 Re: Katastrofa w Japonii nie przyniosła prawie ża 15.03.11, 09:07
            Niemcy zamykają stare konwencjonalne reaktory atomowe, które przy wybuchu spowodowanym przez trzęsienia ziemi (w naszych okolicach poważne się nie zdarzają), atak terrorystyczny, działania wojenne mogą spowodować skażenie środowiska (nie wiem, jaki tam jest moderator).
            Natomiast reaktory nowych typów są bezpieczne.
            Co do rezygnacji z energetyki atomowej zgodne są ruchy zielonych, tych samych, którzy za komuny byli sterowani przez KGB, organizowali marsze pokoju itp. Histeria i bezrefleksyjne decyzje mas prowadziły (także w Niemczech) do bardzo złych wyborów.
            A przy wydobyciu węgla w Polsce każdego roku ginie co najmniej kilka osób, to samo w transporcie. Tysiące ludzi choruje i umiera z powodu pylic i innych chorób spowodowanych zatruciem środowiska. A polski węgiel jest jednym z najdroższych na świecie.
      • strikemaster Re: Katastrofa w Japonii nie przyniosła prawie ża 15.03.11, 09:42
        Andżela jest fizykiem jądrowym czy energetykiem? Poza tym, jeszcze niedawno była w gronie podejrzanych o zamach na ElKacza, teraz nagle stała się autorytetem?
        • retronick Merkel jest doktorem fizyki. 15.03.11, 10:05

          • humbak Re: Merkel jest doktorem fizyki. 15.03.11, 16:42
            Tym bardziej zadziwiające. Co też polityka robi z ludźmi:/
            • retronick Re: Merkel jest doktorem fizyki. 15.03.11, 16:59
              Ona jest za wygaszeniem zużytych, które i tak miały być wygaszone.
              • humbak Re: Merkel jest doktorem fizyki. 15.03.11, 17:04
                Mam na myśli jej komentarz- domniemane rzutowanie wydarzeń w Japonii na rozwój energetyki jądrowe w naszym regionie.
                Zresztą zastanawianie się nad ich problemami w kontekście tych japońskich też jest nieco dziwne. Jakie realne zagrożenia można przewidzieć dla niemieckich atomówek? Nic porównywalnego z tsunami w Japonii tam nie może się pojawić.
                • retronick Re: Merkel jest doktorem fizyki. 15.03.11, 17:59
                  Europa (w tym i Niemcy) woli aby Polska energię kupowała, a nie produkowała.
                  Gaz łupkowy też ich już zaczyna boleć.
                  • humbak Re: Merkel jest doktorem fizyki. 15.03.11, 18:03
                    Przeciw powstaniu elektrowni w Czechach też były protesty. W trakcie działania też, bo ani zabezpieczenie za dobre, ani obsługa się nie przykłada. To kwestia energetyki jądrowej, nie zarabiania na polskich podludziach:) Boją się ludzie, choć nie powinni.
    • xkx2 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 07:02
      Wszyscy wiedzą, iż Elektrownia Atomowa to tykająca bomba - bomba atomowa i nie ma bezpiecznych Elektrowni Atomowych. Energetyka Węglowa jest zdecydowanie bezpieczniejsza.
      • taziuta Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 07:09
        xkx2 napisał:

        > Wszyscy wiedzą, iż ...

        Tyż mi argument. ;)
      • wos9 BZDURA. Przeczytaj choćby to,co napisano wyżej. 15.03.11, 09:36
        xkx2 napisał:

        > Wszyscy wiedzą, iż Elektrownia Atomowa to tykająca bomba - bomba atomowa i nie
        > ma bezpiecznych Elektrowni Atomowych. Energetyka Węglowa jest zdecydowanie bezp
        > ieczniejsza.
    • xkx2 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 07:09
      Elektrownei Atomowe po ya tzm i sa bardyo niebeypiecyne produkuj odpady którymi nie ma co robić. Bo na chałdy z uwagi na ich silną radioaktywnośc sie nie wyrzuci.
      napisze raz jeszcze nie ma bezpiecznje energetyki z tym iż węglowa lub gazowa jest najbezpieczniejsza. Nawet Elektrowinie wodne są niebezpieczne bo w przypadku wikszej powodzi tama moze nie wytrzymać. Dlatego twiedze iż w Polskiej rzeczywistości kiedym mamy tani węgiel ograniczmy sie do energetyki weglowej jako najlpszej w naszym przypadku. I protestujmy głośno przeciwko budowe u naszych granic tykających bomb atomowych.
      • dystans4 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 08:56
        Kłamstwa. Energetyka węglowa doprowadziła do śmierci setek tysięcy osób (w kopalniach, w transporcie), skażenia terenu radioaktywnymi popiołami (już za komuny była afera w związku z radioaktywnością domów budowanych z wykorzystaniem popiołów). Spalanie węgla prowadzi do największej emisji dwutlenku węgla.
        Wybuchy w Japonii to nie wybuchy jądrowe, ale instalacji wymieniających ciepło, wyleciała zanieczyszczona woda. Za kilka miesięcy usunięte zostaną skutki radioaktywnego wycieku.
        Gdyby zniszczona została fabryka środków owadobójczych, straty w ludziach byłyby ogromne.

        Nowoczesne reaktory pozwalają nawet na spalanie odpadów już istniejących, przerobione paliwo miesza się z wytworzonymi odpadami i je spala (przy okazji otrzymuje się więcej energii).
      • brysio76 Jestem za rozbudową energetyki opartej na węglu br 15.03.11, 09:29
        unatnym. Tylko mieszkańcy potencjalnych Bełchatowów są cosik niechętni wykopaniu im gigantycznych dziur w ziemi ;-D
      • man_sapiens Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 17:31
        Jakiś rok temu wskutek awarii elektrowni wodnej w Rosji zginęło około 70 ludzi. W ciągu ostatnich 50 lat w górnictwie węglowym zginęły tysiące górników. W samej Polsce do roku ginie ponad 20 górników.
        Każda elektrownia węglowa emituje do powietrza olbrzymie ilości substancji promieniotwórcze: elektrownia o mocy 1000MW emituje do powietrza uran w ilości rzędu 5 ton, tor w ilości 10 ton, rtęć w ilości rzędu 2 ton.
        A elektrownie wiatrowe: 1. wymagają drogi dojazdowej do każdego wiatraka 2. Każdy megawat mocy w elektrowni wiatrowej wymaga megawata mocy w elektrowni z turbina gazową, która może w razie ustania wiatru szybko zastąpić wiatrak. Gaz do takiej elektrowni pochodzi z Gazpromu, który nie od dziś lobbuje na rzecz energetyki wiatrowej. 3. Gawlik twierdzi, że energia odnawialna jet tańsza od atomowej. To dlaczego wszelkie formy energetyki odnawialnej (za wyjątkiem hydroelektrowni) istnieją tylko dzięki państwowym dotacjom?
        Jeżeli nie zdecydujemy się na gwałtowną redukcję zużycia energii i w ciągu najbliższych kilku lat nie powstanie technologia dla uzyskiwania energii z fuzji jądrowej - to jesteśmy skazani na energetykę jądrową.
        • dystans4 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 22:05
          Ta elektrownia (Sajano-Szuszenskaja), na Jeniseju, jest pierwsza od góry biegu rzeki. Jeśli się rozwali do końca (zdania są podzielone, specjaliści tego nie wykluczają), zniszczeniu ulegną zapory położone niżej, zalanych zostanie wiele miast i zawali się cały układ gospodarczy Syberii. Czego tam nie wymyślano, nawet szamani brali w tym udział (żeby zbadać i zażegnać zło).

          Z liczeniem na fuzję (gorącą zimną) byłbym raczej ostrożny. Już tyle zapowiedzi było. A teraz ten włoski pomysł Focardi i Rossi (znaczy pomysł nie ich, ale ich kontynuacja i reklama) z zimną syntezą – też nie wiadomo, co o nim myśleć. Kłamstwa na temat tego, co się tam ma dziać, ewidentne. Aż dziwne, że nikt tego nie zauważył w czasie demonstracji (ale ponoć działa, jak działa – nie wiadomo). Patent można mieć, bardziej przemawia do mnie deklaracja o istnieniu inwestora. Wkrótce sprawa się wyjaśni.
          --
          Pozdr., bul.
      • hummer A z węgla kamiennego to nie produkuje się odpadów 17.03.11, 07:23
        xkx2 napisał:

        > Elektrownei Atomowe po ya tzm i sa bardyo niebeypiecyne produkuj odpady którymi
        > nie ma co robić. Bo na chałdy z uwagi na ich silną radioaktywnośc sie nie wyrz
        > uci.
        > napisze raz jeszcze nie ma bezpiecznje energetyki z tym iż węglowa lub gazowa j
        > est najbezpieczniejsza. Nawet Elektrowinie wodne są niebezpieczne bo w przypadk
        > u wikszej powodzi tama moze nie wytrzymać. Dlatego twiedze iż w Polskiej rzeczy
        > wistości kiedym mamy tani węgiel ograniczmy sie do energetyki weglowej jako naj
        > lpszej w naszym przypadku. I protestujmy głośno przeciwko budowe u naszych gran
        > ic tykających bomb atomowych.

        promieniotwórczych? Dodatkowo całej gamy układu Mendelejewa z rtęcią włącznie?
    • brysio76 Dlaczego nie domagacie się likwidacji przemysłu ch 15.03.11, 09:21
      emicznego w Polsce? To też ryzyko, i to wieksze niż w przypadku energetyki jądrowej.
      pl.wikipedia.org/wiki/Katastrofa_w_Bhopalu
    • black_wine Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 16:56
      Ekolodzy to sie do wszystkiego przyczepią...
    • mariner4 Ekolodzy to banda idiotów 15.03.11, 16:58
      Blokują wszystko co się da.
      M.
      • retronick Re: Ekolodzy to banda idiotów 15.03.11, 17:09
        Dziwne, że ekolodzy wolą aby ginęło 1000 razy więcej osób przy produkcji energii z węgla i nie przeszkadza im olbrzymie zatrucie środowiska dwutlenkiem węgla, zamiast zabiegać o rozwój energetyki jądrowej, tańszej, bardziej ekologicznej i mniej niebezpiecznej dla człowieka.

        W ciągu 50 lat na świecie przy produkcji energii z węgla zginęło niemal 300 000 osób, a w tym samum czasie w wyniku produkcji energii z atomu zginęło zaledwie około 400 osób. Elektrownie węglowe w tym czasie wyemitowały do atmosfery CO2 i inne szkodliwe substancje o masie ponad pół miliarda ton, a elektrownie jądrowe zero szodliwych substancji poza nieszkodliwą parą wodną.
      • dystans4 Re: Ekolodzy to banda idiotów 15.03.11, 21:49
        Ja bym to widział jeszcze trochę inaczej.
        Są fundacje "ekologów", które oprotestowują każdą inwestycję.
        I wycofują protest po tym, jak dostaną haracz od inwestora. Tacy to obrońcy środowiska.
        Prócz tego oczywisty jest tu (w tym wątku) wspólnego aspekt lobbowania na rzecz PiS, mafii węglowej i Gazpromu.
        Nawiasem mówiąc, nasz oponent kompromituje swoją partię tak, że trudno lepiej. Jest tu jeszcze jedna ciekawostka (akurat korzystnie świadcząca o PiS - kiedy rządził, zabierał się do forsowania energetyki atomowej), której w tym miejscu nie będę omawiał. W każdym razie xlx2 sam robi z siebie ... łatwo się domyślić, co.
        --
        Pozdrowienia, bul.
        • mariner4 Mieszkam w górskiej turystycznej miejscowości 16.03.11, 13:54
          "Ekolodzy" duszą miasto oprotestowując każdą inwestycję. Spada ilość turystów, bo nie ma nowych stoków narciarskich.

          M.
    • xkx2 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 17:15
      Elektrownie atomowe to śmierć. Każdy rozsądny Polak to wie że elektrownia atomowa to bomba atomowa która prędzej czy później MUSI wybuchnąć. Elektrownie weglowe to spokój i brak niebezpieczęnstwa a Polska dodatkwo leży na węglu. Dlatego kazxdy rozsadny Polak mówi NIE dla atomu w Polsce.
      • man_sapiens Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 17:34
        > Elektrownie atomowe to śmierć. Każdy rozsądny Polak to wie że elektrownia atomo
        > wa to bomba atomowa która prędzej czy później MUSI wybuchnąć.

        Co roku w Polsce ginie około 20 górników. Bez elektrowni atomowej, bez wybuchu. Polskie elektrownie emitują do atmosfery setki ton rtęci...
        • xkx2 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 17:39
          ALE NIE SĄ W STANIE UNICESTWIĆ SETKI TYSIĘCY OSÓB W PRZECIAGU BARDZO KRÓTKIEGO OKRESU CZASU. Albo w ułamku sekundy jeśli dojdzie do eksplozji atomowej - przecież każady rozsądny Polak wie o tym iz rekator to nic innego jak bomba atomowa. Jak elektrownia ma 4 reaktory to znaczy ze sa tam 4 bomby atomowe gotowe aby wybuchnąć.
          Do tego dodaj wpływ promieniowania radioaktywnego na okolice ktory bedzie prowadził do pojawiania sie nowotwórów oraz zmian genetycznych. Dlatego każdy rozsądny Polak mówi NIE dla Atomu. Elektrownei weglowe to spokój i nowoczesnośc i brak zadrożen dla okolicznych mieszkańców. A po za tym Polska na weglu stoi.
          • retronick Nie masz pojęcia o energetyce jądrowej .... 15.03.11, 17:51
            Człeku, co ty za bzdury wypisujesz ?
            Pomijam bzdury natury technicznej i o zagrożeniu niewiele wiesz.
            W ciągu 50 lat na świecie życie w wyniku produkcji energii z węgla straciło prawie 300 000 osób (w tym pracownicy tych elektrowni i górnicy - nie wliczono pylicy płuc, nowotworów i innych zgonów wynikłych z zatrucia środowiska naturalnego truciznami emitowanymi przy spalaniu węgla.)

            W tym samym czasie (50 lat ) na wskutek awarii elektrowni jądrowych na świecie straciło życie niecałe 400 osób ( w tym większość w wyniku awarii w Czarnobylu - 1986 ).

            Tak że bądź łaskaw nie wypisywać bzdur na forum.
            Nie masz pojęcia o energetyce jądrowej więc nie pisz, a unikniesz kompromitacji.
            • xkx2 Re: Nie masz pojęcia o energetyce jądrowej .... 15.03.11, 18:27
              JA JEDNAK WIEM ŻE ENERGETYKA ATOMOWA JEST GROŹNIJSZA NIZ KLASYCZNA I WIEDZA TO TEŻ POLACY A CZERNOBYL DO POTĘGI 4 W JAPONI TYLKO POTWIERDZA IŻ MAM RACJE.
              • humbak Re: Nie masz pojęcia o energetyce jądrowej .... 15.03.11, 18:30
                Rozumiem konwencję, ale weźże nie krzycz tak na forum. Niektórzy próbują tu się skupić:)
              • retronick Re: Nie masz pojęcia o energetyce jądrowej .... 15.03.11, 18:34
                Człowieku na forach internetowych nie pisze się całego tekstu dużymi literami.
                Poczytaj sobie regulamin FK.


                PS.
                Ty piszesz, że coś wiesz, ale niestety źle wiesz.
                Mijasz się z prawdą, jeśli chcesz wmówić, że 300 000 ( trzysta tysięcy) ofiar to mniej niż 400 ( czterysta).
                Pisdactwo tak niestety ma. Prezes ( genialny ) też uważa, że białe to nie białe, czarne to nie czarne, a porażka to zwycięstwo.
                • xkx2 Re: Nie masz pojęcia o energetyce jądrowej .... 15.03.11, 20:05
                  To, co ja wiem wie statystyczny Polak i tak samo rozumuje. A próby tłumaczenia to zaklinanie rzeczywistości, co nie zmienią faktu, iż Polacy wiedza, iż Elektrownia Atomowa to Atomowa bomba zegarowa, która musi wybuchnąć i każda Elektrownia Atomowa to Czernobyl. Innymi Słowy Polak wie, że Atom jest zły a węgiel dobry i bez względu na to, co by nie mówili wszelakiej maści fachowcy nie zmieni to sytuacji i prawdy.
                  • man_sapiens Re: Nie masz pojęcia o energetyce jądrowej .... 16.03.11, 00:47
                    > To, co ja wiem wie statystyczny Polak i tak samo rozumuje.
                    Jak o czymś czerpiesz całą swoją wiedzę z Superexpresu, to lepiej nie zabieraj głosu. Przeczytaj parę technicznych książek, posłuchaj, co mówią ludzie, którzy w takim temacie przepracowali sporo lat i kształcili się.
                    • horpyna4 Re: Nie masz pojęcia o energetyce jądrowej .... 16.03.11, 15:14
                      Koleś pewnie nie wie, że w Polsce uruchomiono pierwszy reaktor jądrowy już ponad pół wieku temu. I że w tej chwili pracuje już trzeci, głównie zresztą w celu produkcji izotopów promieniotwórczych.

          • kzet69 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 18:42
            xkx2 napisał:

            Albo w ułamku sekundy jeśli dojdzie do eksplozji atomowej - przec
            > ież każady rozsądny Polak wie o tym iz rekator to nic innego jak bomba atomowa.
            > Jak elektrownia ma 4 reaktory to znaczy ze sa tam 4 bomby atomowe gotowe aby w
            > ybuchnąć.


            Co ty bredzisz??? Ochlałeś się? Cofnij sie do gimnazjum i poucz fizyki na poziomie gimnazjalnym kretynie!!!
            • xkx2 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 20:00
              Dlaczego zaprzeczasz faktom? Bo one są takie i wszyscy Polacy o nich wiedzą, iż Elektrownia Atomowa to bomba atomowa. I nic tego nie zmieni żadne fizyki i żadne wiedze. Polacy wiedzą Atom jest zły, bo wybucha. A węgiel jest dobry, bo daje prace górnikom i jest nowoczesny oraz bezpieczny. Reszta jest nieistotna. A Japonia to jest Czernobyl. Tak nawet w gazetach piszą (np. w Talboidach a tam zawsze o tych sprawach piszą prawdę i to Polacy wiedzą), że W Japonii jest Czernobyl do 4 labo nawet 10 potęgi. I dlatego Polacy postawią na węgiel - zresztą Polska węglem stoi. Polacy już wiedza i mówią NIE dla śmiercionośnego Atomu TAK dla przyjaznego i dającego pracę węgla.
        • hummer Re: Polska energetyka atomowa 17.03.11, 07:28
          man_sapiens napisał:

          > > Elektrownie atomowe to śmierć. Każdy rozsądny Polak to wie że elektrownia
          > atomo
          > > wa to bomba atomowa która prędzej czy później MUSI wybuchnąć.
          >
          > Co roku w Polsce ginie około 20 górników. Bez elektrowni atomowej, bez wybuchu.
          > Polskie elektrownie emitują do atmosfery setki ton rtęci...

          Uranu i toru również.

          Jest opracowanie na temat radioaktywności polskiego węgla.

          www.min-pan.krakow.pl/Wydawnictwa/GSM2511/a08-Olkuski-Stala-Szlugaj.pdf
          • xkx5 Re: Polska energetyka atomowa 17.03.11, 09:48
            No cóż. Mimo wszytko jakoś nie słyszałem o awariach w Elektrowni węglowej stawiającej na nogi pół świata. I jakoś tez nie słyszałem o problemach z lokalizacją i transportem (chodzi mi o protesty) odpadów powstałych na skutek pracy takowej elektrowni. Czyli mimo wszytko choć zapewne są one szkodliwe to chyba jednak nie aż tak jest te pochodzące z elektrowni atomowych.
    • man_sapiens Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 17:54
      Jest więcej technologii z pasywnie bezpiecznymi reaktorami (tzn. takimi, w których w razie utraty szczelności albo przegrzania reakcja jądrowa ulega szybkiemu i samoczynnemu zatrzymaniu) jest więcej, np. SSTAR. W tradycyjnych reaktorach zatrzymanie reakcji łańcuchowej wymaga akcji i energii z zewnątrz. Chyba największy problem w tym, że takie reaktory mają niewielkie moce i ich rozpowszechnienie wymagałoby w energetyce odejścia od gigantomanii na rzecz rozproszonej produkcji energii.
      Nie popuszczaj, Buldog.
      • karbat Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 18:09
        mowiac o polskiej energetyce atomowej ... mowie sie o fantomie , o rojeniach .
        W Polsce nie ma i nie bedzie polskiej energetyki atomowej .. mozna jedynie mowic o energetyce atomowej ; francuskiej , amerykanskiej itd itp , ktorej technologie Polska ew. kupi , jak ja bedzie na to stac . i NIC wiecej .

        Polski raczej nie bedzie samodzielnie stac na pokrycie kosztow zakupow , kosztow budowy elektrowni atomowej , bedzie jakas spolka itd itp . Do kogo bedzie nalezec ta elektrownia ...
        czas pokaze ,... czy czeka ja taki sam los jak tzw polskiej telekomunikacji ....
        • humbak Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 18:13
          Nawet gdyby elektrownię jądrową wybudowało konsorcjum polskich koncernów energetycznych, zostaną one niedługo sprywatyzowane i trafią w ręce jakiegoś zachodniego koncernu z tej samej branży. Poniekąd masz więc rację.
          Nie zmienia to faktu że będą tam pracować Polacy, a podatki będą trafiać do naszego skarbu.
          • karbat Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 18:47
            humbak napisał:

            > Nawet gdyby elektrownię jądrową wybudowało konsorcjum polskich koncernów energe
            > tycznych,

            zadne polskie konsorcjum koncernow energetycznych nie jest w stanie wybudowac elektrowni atomowej, brak konstrktorow , brak technologii , brak ludzi potrafiacych obslugiwac taka elektrownie , brak materialow ! ... podobnie jak z przemyslem samochodowym .
            Przy czym zbudowac , produkowac " prymitywne " samochody ... a elektrownia atomowa , nie ma co porownywac . ..

            >zostaną one niedługo sprywatyzowane i trafią w ręce jakiegoś zachodniego koncernu z tej >samej branży. Poniekąd masz więc rację.
            > Nie zmienia to faktu że będą tam pracować Polacy, a podatki będą trafiać do naszego skarbu.

            kilka miesc pracy ... dobre i to , podatki .. beda trafiac na pokrycie dlugow zaciagnietych na ta budowe . po 30-stu latach moze je zobaczysz.

            • humbak Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 18:50
              > zadne polskie konsorcjum koncernow energetycznych nie jest w stanie wybudowac e
              > lektrowni atomowej, brak konstrktorow , brak technologii , brak ludzi potrafiac
              > ych obslugiwac taka elektrownie , brak materialow ! ... podobnie jak z przemysl
              > em samochodowym .
              > Przy czym zbudowac , produkowac " prymitywne " samochody ... a elektrownia ato
              > mowa , nie ma co porownywac . ..

              Piszę o budowaniu w znaczeniu pełnienia funkcji inwestora. Wykonawcą i tak będzie jakieś konsorcjum z zagranicznym liderem bo u nas brak doświadczenia i brak technologii.


              > kilka miesc pracy ... dobre i to , podatki .. beda trafiac na pokrycie dlugow
              > zaciagnietych na ta budowe . po 30-stu latach moze je zobaczysz.

              No to zaraz, skoro piszesz że właściciel będzie zagraniczny to co Skarb ma spłacać 30 lat?:)
              • karbat Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 19:37
                humbak napisał:
                >> zadne polskie konsorcjum koncernow energetycznych nie jest w stanie wybudowac >>elektrowni atomowej, brak konstrktorow , brak technologii , brak ludzi potrafiacych >>obslugiwac taka elektrownie , brak materialow ! ..Piszę o budowaniu w znaczeniu pełnienia >>funkcji inwestora. Wykonawcą i tak będ ie jakieś konsorcjum z zagranicznym liderem bo u >>nas brak doświadczenia i brak technologii.

                > > kilka miesc pracy ... dobre i to , podatki .. beda trafiac na pokrycie dlugow
                > > zaciagnietych na ta budowe . po 30-stu latach moze je zobaczysz.

                > No to zaraz, skoro piszesz że właściciel będzie zagraniczny to co Skarb ma spła
                > cać 30 lat?:)

                ;) , zakladam , ze ze wzgledow politycznych , prestizowych , Polska bedzie na poczatku
                partycypowac w tej budowie , na co bedzie musiala zaciagnac dlugi . czyli czesc podatkow pojdzie niejako na zaciagniete dlugu , co bedzie pozniej .... czy inwestor zagraniczny przejmie w calosci ta inwestycje ... doswiadczenie pokazuje , ze tak . pozyjemy zobaczymy.

                • humbak Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 19:46
                  Z tą obsługą nie przesadzaj- takich idzie wyszkolić.
                  • szwampuch58 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 19:50
                    tak jak polskiego kosmonauty?
                    • humbak Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 19:52
                      Nie ma to jak niezwiązana uwaga:)
                      • szwampuch58 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 20:06
                        humbak napisał:

                        > Nie ma to jak niezwiązana uwaga:)
                        Jak to, wyraz Polska laczy te technologie
                  • karbat Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 19:55
                    humbak napisał:

                    > Z tą obsługą nie przesadzaj- takich idzie wyszkolić.

                    na czym mozna wyszkolic ... wyslac na studia ? , i trzyletnia praktyke ... na zachodzie .
                    • humbak Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 20:21
                      Tia... szkolenie pracowników jest awykonalne. Każdy kraj ma jednego co wie co robi i jest to ludź nieśmiertelny.
      • dystans4 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 21:40
        Spróbuję :)
        Może chcesz zobaczyć ten artykuł? Mógłbyś coś dodać.
        Oczywiście, pasywnych technologii bezpieczeństwa jest więcej. Skupiłem się na reaktorach torowych ADSS, bo ten system wydaje się najciekawszy i może być w ogóle bez wzbogaconego uranu (tego nie mamy) czy plutonu 239 (choć z jego nabyciem nie powinno być problemu).
        Chyba najciekawsze byłoby rozwiązanie podkrytyczne ADSS na paliwo ciekłe z dodatkiem uranu lub plutonu (mniejszy akcelerator byłby potrzebny i można byłoby zarobić na utylizacji odpadów z reaktorów konwencjonalnych). Jakiś tysiąc ton toru trzeba by mieć (na składzie, w reaktorach, w procesie przeróbki) i to mogłaby być jednocześnie gwarancja stałości zaopatrzenia (choć i 2-5 tysięcy ton nie zaszkodziłoby).
        Małe systemy są bardzo pożądane ze względów strategicznych (i nie musi być transportu energii na większe odległości). (Hindusi planują produkcję reaktorów torowych o mocy nawet poniżej 1 MW (nie wiem, czy mocy cieplnej, czy wytwarzanej energii elektrycznej), mówi się nawet o 100 kW.) Ale jeśli nawet reaktor jest tak zabezpieczony, w przypadku wysadzenia w powietrze uran (pluton, albo jakaś mieszanka w kapsułkach) wydostaje się na zewnątrz, a w reaktorze na sam tor tego nie ma (jeśli się czegoś nie utylizuje). Choć z drugiej strony, gdyby bomby atomowe miały walić w Polskę, to i tak nic by tu nie zostało. A terrorysta bez bomby atomowej też by nic nie wskórał.
        Jeszcze raz dziękuję.
        --
        Pozdrowienia, bul.
        • xkx2 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 22:00
          Twoje tłumaczenie i tak nikogo nie interesuje. Polacy wiedzą i elektrownia atomowa to tyle bomb atomowych ile reaktorów. W razie wypadku wybuchają one tak jak "brudna" bomba atomowa. Dlatego Polacy mówią NIE dla Atomu i tak dla przyjaznych elektrowni węglowych dających prace w kopalniach górnikom i niepowodujących skażeń no i oczywiście bezpiecznych.
          • dystans4 Re: Polska energetyka atomowa 15.03.11, 22:17
            Z wpisów prędzej już można wnioskować, że Twoje tłumaczenia są przedmiotem politowania.

            I że tę opinię przenosisz k na PiS, i na Prezesa, i na nieżyjącego Prezydenta...

            Jeśli statystyczny Polak powie, że 2 x 2 = 5 (właściwie, tyle, ile podyktuje Prezes), albo że czarne nie jest czarne etc., to też powiesz, że to prawda. I nie dasz sobie wmówić, że jest inaczej.
            Śmiało! Od zwycięstwa do zwycięstwa!
            Do ostatecznego zwycięstwa!!!
            ***
            Tylko tak dalej...
            buldog.
            • karbat Re: USA , francuska ... ? energetyka atomowa 16.03.11, 02:30
              w Polsce , czy stawiacie na inna ...

              Najtansza jest niemiecka , dzis odlaczyli SIEDEM swoich elektrowni atomowych od sieci ,
              Niemcy siedza przy swieczkach , niektore z nic beda przeznaczone do rozbiorki , oddadza je ZA DARMO ! .
              Niemiec zaplacilby jeszcze z min. 10 MILIARDOW Euro za przechowywanie swoich tysiecy ton odpadow radioaktwnych ...tylko brac , taka OKAZJA !
            • xkx2 Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 07:02
              Zastanów się, co piszesz - w Elektrowni Fukushima jest 500-krotne przekroczenie dopuszczalnego promieniowania a ty piszesz, iż energetyka atomowa jest bezpieczna? Żarty sobie chyba robisz. Energetyka węglowa lub gazowa lub oparta na ropie u diaska nie powoduje kataklizmów - jakoś nie słyszałem, aby w wyniku awarii którejkolwiek z elektrowni tzw. klasycznych trzeba było ewakuować setki tysięcy ludzi albo, aby awaria w jakiejś spowodował konieczność zamkniecie terenu wokół niej idącego w kilkanaście lub kilkadziesiąt kilometrów. Natomiast w przypadku elektrowni atomowych jest to jak najbardziej prawdopodobne, bo nawet, jeśli uda się opanować sytuacje skutki awarii odczuwane będą przez dziesiątki lat. To jednak wole, aby w Polsce nie było tykającej "brudnej" bomby atomowej.
              • dystans4 Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 11:37
                Czy rozumiesz, co napisałeś?
                To, że wyniku ogromnej podwójnej klęski żywiołowej (trzęsienie ziemi i tsunami) wydostało się zanieczyszczona para wodna i poziom promieniowania wzrósł nawet tysiąc razy (na kilka godzin!), oznacza, że za (najpóźniej) kilka tygodni wszelkie ślady skażenia zostaną usunięte.
                Nikt nie stracił życia, chyba nikt nie stracił zdrowia. I nic poza tym prócz histerii i ciemnych interesów różnych górników, którzy żądają dopłat.

                A w polskich kopalniach co roku ginie (jak tu przeczytałem) 20 osób, czy więcej. Każdego roku.
                Od czasu największej i jedynej prawdziwej katastrofy atomowej w Czernobylu tylko w Polsce zginęło więcej ludzi, niż w tej katastrofie.
                W nowej, bardzo nowoczesnej kopalni w Rosji niedawno zginęło prawie sto osób, na Ukrainie na każdy wydobyty milion ton węgla ginie dwóch górników, jeszcze więcej umiera od chorób. Do tego giną kolejarze.

                Całe mnóstwo ludzi na świecie choruje na pylice i inne choroby związane z emisją tysięcy ton toru, rtęci, związków azotu i innych świństw. Hałdy popiołów są ogromne i promieniotwórcze.

                Na świecie w kopalniach węgla co roku ginie kilkanaście tysięcy ludzi, w Trzecim Świecie po kilka osób na każdy wydobyty milion ton węgla.
                Tylko Górnym Śląsku szkody spowodowane przez wydobycie węgla, to dziesiątki miliardów złotych, jeśli nie więcej.

                A nowe reaktory torowe mogą być budowane tak, że jeśli nawet jakiś terrorysta, czy ekolog, czy najemnik górników wysadzi taki w powietrze tonami trotylu ukradzionego z kopalni, to i tak dużego skażenia nie wywoła. Po miesiącu dwóch wszystko będzie uprzątnięte.

                I chcesz nam wcisnąć ciemnotę, że to wszystko lepsze, niż energetyka atomowa, w której od dziesięcioleci nie zginął nikt?

                Pisz tak dalej. Tylko skompromitujesz Prezesa i ośmieszysz Prezydenta L. Kaczyńskiego.
                A właśnie oni chcieli budować elektrownie atomowe, wcale nie byli nierozsądni i na tę kompromitację nie zasługują.
                --
                buldog.
                • karbat Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 13:38
                  Japonczyk nie jest przerazony trzesieniami ziemi , nawet tsunami ... tak jak skazeniem promieniotworczym . Uciekaja przed nim i beda uciekac .
                  Na teren skazony promieniotworczo nie da sie wrocic ! , nie da sie go uprzatnac , odbudowac . Wzrosnie podpukacja rodzacych dzieci -potworkow .

                  Ukaraina ,- 750 000 ha nie do zagosopdarowania po 25 latach od katastrofy ,
                  Ukraina do dzis , przez 25 lat wydaje 5 % swego PKB , na " pielegnacje " sarkofagu atomowego ...

                  Niemcy - poludniowe ... nie wolno dzis spozywac dziczyzny ( dzikich swin i inne ) upolowanej w tamtejszch lasach , po 25 latach od katastrofy w Czarnobylu . Wszystko idzie do utylizacji .

                  • xkx5 Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 14:39
                    Rzecznik rządu Francji Francois Baroin ocenił, że według "najgorszego scenariusza" katastrofa w japońskiej elektrowni atomowej Fukushima może mieć "większy rozmiar niż w Czarnobylu".
                    Francja jest drugą - po Stanach Zjednoczonych - światową potęgą w dziedzinie energetyki jądrowej. Działa tam obecnie 58 elektrowni atomowych, które zaspokajają 80% krajowego zapotrzebowania na energię. Średnio liczą one sobie 25 lat. Najstarszy reaktor, w Fessenheim, oddano do użytku w 1977 roku.
                    We wtorek szef francuskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Jądrowego (ASN) Andre-Claude Lacoste poinformował, że wypadek nuklearny w elektrowni Fukushima I osiągnął 6. stopień w siedmiostopniowej Międzynarodowej Skali Wydarzeń Nuklearnych i Radiologicznych (INES). Oznacza to, że wypadek jest poważniejszy niż incydent w siłowni nuklearnej Three Mile Island w 1979 roku, który oceniono na stopień 5. Katastrofę czarnobylską z 1986 roku oceniano na stopień 7. Rzecznik japońskiego rządu Yukio Edano zapewnia, że promieniowanie w ewakuowanej strefie o promieniu 20 km wokół uszkodzonej skutek piątkowego trzęsienia ziemi elektrowni atomowej Fukushima I nie stanowi bezpośredniego zagrożenia dla zdrowia. Dodał, że promieniowanie w pobliżu siłowni wynosi 1500 mikrosiwertów na godzinę. Według agencji AFP normalny poziom to 0,035 mikrosiwertów na godzinę.
                    Rano w elektrowni Fukushima wybuchły pożary w dwóch reaktorach - numer trzy i cztery. Rzecznik rządu poinformował wtedy o znacznym wzroście promieniowania na terenie elektrowni i wycofaniu z obiektu wszystkich pracowników. Przy pomiarze radiacji w odległości około 60 km od uszkodzonej elektrowni okazało się, że promieniowanie radioaktywne przekracza tam aż o 500 razy dopuszczalne wartości.
                    • xkx5 Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 14:41
                      I niech mi teraz ktoś powie że Energetyka Atomowa jest bezpieczna. Jedna awaria Elektrowni Atomowej w pośredni sposób generuje więcej ofiar śmiertelnych niż może wygenerować super katastrofa w elektrowni węglowej.
                • xkx2 Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 14:16
                  Właśnie dlatego ze ewentualny wybuch w reaktorze powoduje skażenie promieniotwórcze w miejscach odległych czasem o setki kilometrów od miejsca zdarzenie awarie w elektrowniach atomowych są tak tragiczne w skutkach. Awaria w elektrowni węglowej może spowodować wybuch ale wybuch ten ograniczy się jedynie to terenu zakładu - nie spowoduje on skażenia promieniotwórczego okolicy. Po ewentualnej awarii nawet gdyby doszło do wybuchu można szybo przystąpić do remontów i odbudowy. Teren skażony promieniotwórczo jest skażony na kilkaset lat i to jak dobrze pójdzie. Skutki awarii elektrowni atomowej mogą ponieść miejsca odległe nawet o tysiące kilometrów wszytko zależy od tego gdzie pojawi się chmura ze skażeniami. Przy pewnych układach może się okazać iż niedaleko od elektrowni wszytko jest ok. ale np. 100 km dalej spadł radioaktywny deszcz i mamy skażony teren. Dlatego Polska nie tylko nie powinna budować Elektrowni Atomowej u siebie ale nie dopuścić do tego aby budowano coś takiego niedaleko nas.
                  • karbat Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 15:02
                    mity wierzacych .... bezpieczne elektrownie atomowe -

                    dlaczego tych bezpiecznych elektowni atomowych NIKT
                    nie chce UBEZPIECZYC od nastepstw ich katastrof .... !

                    przeciez sa bezpieczene ... firmy ubezpieczenieowe by kasowaly i NIC nie wyplacaly !
                    ZADNA nie chce wejsc w ten biznes ... :o .

                    • xkx5 Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 15:14
                      Dlatego napisałem iż KAŻDA elektrownia atomowa to potencjalna brudna bomba atomowa. Ciekawe dlaczego nie ma cywilnych statków napędzanych energią atomową? Ano dlatego iż nikt nie zgodziłby się ubezpieczyć pasażerów od następstw po pierwsze promieniowania Po drugie katastrofy gdyby statek uległ uszkodzeniu (co cywilnym jednostką dość często się zdarza). Co innego okręty wojenne tam ryzyko jest wpisane w ich przeznaczenie wiec trochę większe czy trochę mniejsze nie ma to znaczenia.
                      W przypadku Elektrowni Atomowych najgorszym jest fakt iż poważna awaria w jednym reaktorze praktycznie prawie zawsze oznacza zagrożenie dla pozostałych reaktorów i tak sytuacja się potęguje.
                      • dystans4 Re: Polska energetyka atomowa 16.03.11, 22:45
                        - Dlaczego nie ma cywilnych statków napędzanych energią jądrową?
                        - "Dobre" pytanie, z fałszywą przesłanką.
                        Takie statki są, lodołamacze. A buduje się takich statków bardzo niewiele, bo to drogie. W zwykłych reaktorach uranowych wzbogaca się uran do 3-4,5% U-235, w okrętowych do ponad 97%.

                        Nieprawda, że każda elektrownia atomowa, to potencjalna bomba. Reaktor ADSS nie tylko z definicji nie może wybuchnąć (tę cechę posiada więcej konstrukcji), ale nawet jeśli się go wysadzi w powietrze (bombą, czy czym), to nie skazi otoczenia, bo nie pakuje się do niego uranu ani plutonu. Tylko tor. A toru używa się, na przykład, w elektrodach do spawania TiG.

                        Dalej, jeśli energia atomowa może być bezpieczna, to dlaczego ludzie się boją i uciekają?
                        Odpowiem tak. W tym wątku nie oceniamy bezpieczeństwa technologii na podstawie tego, czy ludzie się boją, czy nie, a poprzez ilość ofiar i innych zagrożeń, jakie powoduje.
                        Swego czasu chmury kwaśnego deszczu zniszczyły całe obszary lasu na Dolnym Śląsku, były w o wiele większym stopniu niebezpieczne, niż jakikolwiek wyrzut materiałów radioaktywnych z Czarnobyla. O zagrożeniach i szkodliwości technologii sądzimy po takich faktach, nie po tym, czy ludzie się boją.

                        Dalej. Kolejna fałszywa przesłanka.
                        Wokół Czernobyla skażone zostały wielkie tereny, prawda. Ale od kilkunastu lat żyją tam (nielegalnie) żyją tam ludzie i okazuje się, że przebywanie tam im nie szkodzi. Kłamstwo we wpisie w tym, że ludzie nie mogą tam mieszkać i że to zakazane. W ubiegłym roku władze Ukrainy podjęły decyzję o oficjalnym powrocie ludzi na te tereny.

                        Nie koniec na tym. Ku własnemu zaskoczeniu lekarze w Hiroshimie i Nagasaki stwierdzili, że po kilku dziesięcioleciach śladowy wpływ promieniowania po wybuchu bomb doprowadził do wzrostu ludzkiej odporności i zmniejszenia ogólnej zachorowalności (metodologii badań nie znam). Wydaje się, że z tym samym zdrowotnym efektem mamy do czynienia w komorach sanatoriów radonowych (jest takie np. na Dolnym Śląsku).

                        A jeśli chodzi o stosunek ludzi do tematu, to nie jest on przedmiotem niniejszego omówienia. Ludzie mogą się bać czegoś nieszkodliwego, a nie bać szkodliwego i umierać tysiącami. Mogą na przykład uciekać przed lądowaniem Marsjan, tak jak to było w czasie radiowej emisji "Wojny światów" Wellsa. Mogli Amerykanie w 2008 masowo kupować w sklepach broń i wzywać do obrony przed Sowietami, bo Sowieci już zajęli Georgię i lada chwila będą okupować całe Stany? - (chodziło o Gruzję) - Oczywiście, mogli, nikt im nie broni, tak jak nikt nie bronił im lekceważyć tajfun i potem gorzko tego żałować.
                        Mogą członkowie pierwotnych plemion bać się w nocy złych duchów (polecam lekturę C. G. Junga, M. Eliadego etc.)? - Ależ mogą, jeśli chcą. Wolno im.

                        A jak tak, to mogą też uciekać przed zagrożeniem atomowym, którego nie ma.
                        O tym w tym wątku nie rozmawiamy.
                        To temat oderwany. Dla psychologa, socjologa, albo psychiatry.

                        I na tym koniec odpowiadania na bzdury. Więcej na kłamstwa, akty bezmyślności, ani na podobne "zarzuty" odpowiadać nie będę. Proszę z tym do wspomnianych specjalistów.
                        --
                        P. S. Tak jak powiedział Humbak, nie ma to jak uwagi oderwane.
                        Pytanie do pozostałych obecnych.
                        W 1981 Glenn Gould dokonał ostatniego nagrania Wariacji Goldbergowskich J. S. Bacha. Z jednej taśmy matki dwie wyraźnie różne wersje nagrania wykonały CBS i Sony.
                        Które się Wam bardziej podoba?
                        bul.
                        • karbat Re: Polska energetyka atomowa 17.03.11, 02:00
                          dystans4 napisał:
                          > Dalej. Kolejna fałszywa przesłanka.
                          > Wokół Czernobyla skażone zostały wielkie tereny, prawda. Ale od kilkunastu lat
                          > żyją tam (nielegalnie) żyją tam ludzie i okazuje się, że przebywanie tam im nie
                          > szkodzi. Kłamstwo we wpisie w tym, że ludzie nie mogą tam mieszkać i że to zakazane. W >ubiegłym roku władze Ukrainy podjęły decyzję o oficjalnym powrocie ludzi na te tereny.

                          > Nie koniec na tym. Ku własnemu zaskoczeniu lekarze w Hiroshimie i Nagasaki stwierdzili, że >po kilku dziesięcioleciach śladowy wpływ promieniowania po wybuchu bomb doprowadził do >wzrostu ludzkiej odporności i zmniejszenia ogólnej zachorowalności (metodologii badań nie >znam).

                          najwyzszy czas by Czarnobylu zaczeto budowac sanatoria ,
                          ze tez jeszcze nikt na to nie wpadl , jestes PIERWSZY ... inwestuj tam . zarobisz kokosy .

                          ze wzgledu na panujacy tam super promieniotworczy klimat proponuje ci ,
                          abys tam spedzal wakacje ze swoja rodzina wakacje. Tanio i pozytkiem dla twojego zdrowia .

                          Na Bayerach u niemca utylizuja nawet mlode upolowane dzikie swinie , wiem , wiem ,
                          ty bys do takiego marnotrawstwa nigdy nie dopuscil i zrobil uczte dla swojej rodziny , kolegow , znajomych .
                        • xkx5 Re: Polska energetyka atomowa 17.03.11, 06:51
                          Mam wątpliwości czy w przypadku super luksusowego wycieczkowca zmiana napędu była by istotną pozycją w budżecie zwłaszcza, iż zaoszczędzono by potem kasę na eksploatacji (kwestia paliwa), tak, więc jak podejrzewam powody są nieco inne. Co do zdrowotności terenów w tzw. ZONIE koło Czernobyla to też mam niejakie wątpliwości, co do możliwości tam przebywania - gdyby było tak rewelacyjnie nikt nie zostawiłby Strefy pustej.
                          • dystans4 Re: Polska energetyka atomowa 17.03.11, 13:26
                            Proponowałbym posiadać wiedzę, nie wątpliwości.
                            W przypadku okrętów podwodnych, a tam idą ogromne pieniądze i bardzo się nie oszczędza, coraz większą popularność zyskuje napęd oparty na spalaniu anaerobowym - bo tańszy (miałem gdzieś ceny, chyba kilka razy tańszy cały okręt).
                            W przypadku klasycznych statków cywilnych (nie do zastosowań specjalnych) reaktor uranowy to absurd. Torowy - prawdopodobnie tak, nie umiem powiedzieć.
                            A "radioaktywne" sanatoria już istnieją, w Polsce, chyba w Czechach, może jeszcze gdzieś.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka